Capital Investment 4

Forum finansowe CI4 - Wszystko ze świata finansów i nieruchomości

Kredyty hipoteczne na budowę domu lub zakup mieszkania (nieruchomość zamieszkana przez właściciela).

Re: Ocena obiektu i cena zakupu

Napisany przez NaTwoim13
Nexttry, jak szczegółowo opisano powyżej i przekazano w wiadomości prywatnej, proszę przekazać również per PN.

Re: Ocena obiektu i cena zakupu

Napisany przez nexttry
Jesteśmy na publicznym forum. Wyliczenia i modele finansowe są tutaj kluczowe, nie będę z tobą prowadzić prywatnej dyskusji. Nie próbuj zawsze usuwać z publicznej części wszystkiego, co ci się nie podoba, cenzura jest zła, to powinno być dobrze znane tutaj w Niemczech! Łatwiej byłoby po prostu się zrelaksować, nie tylko gadać. Wychodzę też z tego wątku, bo i tak zawsze od ciebie nie ma nic konkretnego. Jak zwykle: teraz napiszesz kilometrowy romans wymówek i usprawiedliwień, zarzucisz mi kilka rzeczy ze swojej standardowej listy i cieszysz się, że masz ostatnie słowo.

Re: Ocena obiektu i cena zakupu

Napisany przez Batman_BU
Moje oświadczenie L-Bank odnosiło się do tego, że zacytowałeś mnie słowami Im übrigen ist das andere Angebot selbstverständlich auch raus i odpowiedziałeś das war sicher vorher schon inakzeptabel. Zrozumiałem to tak, że skrytykowałeś moją ofertę z L-Bank, co byłoby dla mnie zaskoczeniem, ponieważ jest ona nietknięta. Jak mam krytykować ofertę, której nigdy nie było (przynajmniej w tym temacie)? Nie znam twojej oferty z L-Bank. Dlatego nie mogę ocenić, czy jest ona nietknięta. Może masz rację, a może nie. O to właśnie chodzi w mojej krytyce. Twierdzisz, że jest coś lepszego, ale po pytaniach nic nie dostarczasz, poza tymi wiecznie długimi komentarzami, w których reagujesz na wszystko - poza zadawanymi pytaniami.

Re: Ocena obiektu i cena zakupu

Napisany przez NaTwoim13
Batman, kłamiesz, dostarczę dowód, przeczytaj to później, tylko nie tutaj, ok? Co do tego, już wyjaśnione, źle cię zrozumiałem/lub nie mogłem zinterpretować twego komentarza. Dzięki.

Re: Ocena obiektu i cena zakupu

Napisany przez Batman_BU
Batmanie, kłamiesz, doręczę dowód, przeczytaj to później, tylko nie tutaj, ok? Podtrzymaj swoje pojęcie. Gdzie dokładnie skłamałem? Proszę precyzyjnie to określić. W przeciwnym wypadku przeprosiny są wskazane. To całkowicie bezczelne z Twojej strony.

Re: Ocena obiektu i cena zakupu

Napisany przez NaTwoim13
Batman, powiedz coś. Twierdzisz, że nie dostarczam. W ten sposób kłamiesz, ponieważ dostarczam, chętnie drogą prywatnej wiadomości, co również wyraźnie napisałem. Wyjaśniłem również (kolejny raz, co na pewno denerwuje niektórych), dlaczego nie jestem już skłonny tego robić i proszę o uszanowanie mojej decyzji. Chciałbym ci powiedzieć, że zawsze dostarczałem, często również dlatego, że sami zainteresowani wyraźnie tego żądali, poprzez PN i e-mail. Często opisywałem, że uważam to za nieszczęście, ponieważ nie jest to dostępne dla wszystkich lub nie jest ogólnie dostępne. Nie zamierzam jednak udostępniać tego niektórym z was tutaj, ponieważ was to, jak stwierdził Nexttry, wcale nie interesuje, a chodzi wam o coś zupełnie innego. Myślę, że zrozumiesz to bez problemu. Jestem zawsze do dyspozycji, gdy chodzi o oferty lub obliczenia, chętnie drogą prywatnej wiadomości lub e-mail.

Re: Ocena obiektu i cena zakupu

Napisany przez nexttry
I jak zawsze. Po prostu obrażasz innych, nazywasz ich kłamcami i nie dostarczasz nic. Tak jak nigdy dotąd.

Re: Ocena obiektu i cena zakupu

Napisany przez NaTwoim13
Wszyscy inni? Dotychczas tylko Batman i teraz. Udowodniłem publicznie przeprowadzenie obliczeń tutaj, udokumentowane, a ty twierdzisz, że nigdy tego nie zrobiłem. Nexttry, nie osiągniemy postępu w ten sposób. Radzisz mi, abym nie pisał więcej ostatniego komentarza, mówisz o obu stronach, a teraz zmuszasz mnie do odpowiedzi na twój komentarz, ponieważ kłamiesz? O rany!

Re: Ocena obiektu i cena zakupu

Napisany przez FloHH
Powiedzcie mi ludzie (i mam na myśli wszystkich zaangażowanych, bo żaden z was tutaj naprawdę się nie wyróżnia w tej kwestii): czy możecie po prostu przerwać wasze dziecięce zachowanie i wzajemne pyskówki oraz skupić się po prostu na konkretnych tematach? W porównaniu z wami grupa mojego syna w przedszkolu wydaje mi się naprawdę bardziej dojrzała i doświadczona życiowo...

Re: Ocena obiektu i cena zakupu

Napisany przez yosh
Mogę się z tym tylko zgodzić. Dziwi mnie, że tutaj nie ma odpowiedniego moderowania. Dla czytelnika zainteresowanego finansami nie ma tutaj niestety żadnych przydatnych treści.

Re: Ocena obiektu i cena zakupu

Napisany przez Batman_BU
Mój drogi Panie Buhmann, dzisiaj idziesz zdecydowanie za daleko. Przeczytaj jeszcze raz bardzo dokładnie, co dokładnie(!) napisałem. A potem zrób sobie przysługę i przeczytaj to jeszcze raz. I sprawdź, czy twoje zachowanie tutaj naprawdę jest odpowiednie. Batman, powiedz mi. Twierdzisz, że nie dostarczam. To kłamstwo, bo dostarczam, chętnie prywatnie, co jasno i wyraźnie również napisałem. Kilka razy prosiłem o obliczenia, które z pewnością także zainteresowałyby innych użytkowników. Ty nie dostarczasz, twierdzisz natomiast nawet, że nie da się tego obliczyć. Również nie dostałem w tej sprawie wiadomości prywatnej. Oto dowód. A ty nazywasz mnie kłamcą? Może najpierw spojrzyj na siebie. To zachowanie z twojej strony jest niegodne i na pewno nie godzi się dla biznesmena. Nie, nie kłamię. Po prostu stwierdzam fakty. (mały podpowiedź: chodzi o TEN JEDEN TEMAT TUTAJ, a nie o ostatnie 10 lat) Wyjaśniłem również szczegółowo (raz jeszcze, co z pewnością irytuje niektórych z was), z czego nie zamierzam już dłużej tolerować, i proszę to uszanować. Oczywiście możesz. Proszę, abyś uszanował fakt, że nadal będę krytykować to zachowanie. Wypowiadasz tutaj różne twierdzenia, a wyraźnie uciekasz od ich udowodnienia. Nie widzę żadnych dowodów na twoje twierdzenia. Którego z nas można więc bardziej nazwać kłamcą? Chciałbym ci powiedzieć, że zawsze dostarczałem, często również dlatego, że TE wyraźnie tego życzyli, poprzez prywatne wiadomości i e-maile. Chodzi tu nie o kiedyś, ale o tutaj i teraz. Konkretne pytania, brak odpowiedzi. I za to nazwiesz mnie kłamcą. Już po raz drugi. Często opisywałem również, że uważam to za nieszczęśliwe, ponieważ wtedy nie jest to dostępne dla wszystkich. Niektórym z was tutaj nie chcę już tego udostępniać, ponieważ, jak powiedział Nexttry, was to w ogóle nie interesuje, a chodzi o coś zupełnie innego. Myślę, że to zrozumiesz. Nie, nie rozumiem. Jeśli publicznie coś twierdzisz, powinieneś móc udowodnić swoje twierdzenia w ten sam sposób. Nie robisz tego. Jeśli ktoś krytykuje to i kwestionuje, to jest kłamcą. Uważam to za dość bezczelne.

Re: Ocena obiektu i cena zakupu

Napisany przez FloHH
*Chrap* Naprawdę... Dawniej rozwiązywano to przy wschodzie słońca między mężczyznami, a nie zaśmiecało się swoich współczesnych, którym zależy na istocie tego forum...

Re: Ocena obiektu i cena zakupu

Napisany przez NaTwoim13
Przepraszam, ale szczerze mówiąc, jak to w ogóle jest możliwe? Prawie każdy UCzeń, który poprosił o informacje, według częstych pisarzy lub aktywnych uczestników, ma zbyt mało kapitału własnego, buduje za drogo, ma zbyt mały dochód i ogólnie. Czy można tutaj w ogóle prowadzić rzeczową dyskusję? Czy eksperci tacy jak ja w ogóle mogą na spokojnie zadać jakieś pytanie, poddać w wątpliwość lub zdobyć informacje oraz szukać rozwiązań? Czy tutaj nadal odbywa się obiektywna wymiana różnych opinii, poglądów i punktów widzenia? Czy można tutaj w ogóle traktować poważnie liczne zapytania zainteresowanych potencjalnych właścicieli nieruchomości, jeśli ci wszyscy za dużo sobie obiecują, działają szaleńczo lub lekkomyślnie, nawet nie zastanawiając się nad tym, mimo że nie trudzą się, aby poznać człowieka, jego otoczenie, styl życia i podejście do życia? Gdy zrobię to, ponieważ uważam, że jest to konieczne, zaczyna się to. Znowu dyskutujemy o nieprawdziwościach zamiast szanować to, czego słusznie nie chcę już więcej i z pewnością nie muszę spełniać? W innym wątku fachowo zaproponowałem praktyczne rozwiązanie, jak można zapłacić mniej za zakup i mimo to zostać właścicielem, ale nic z tego. Jeśli ktoś tu kłamie, prowokuje lub głosi nieprawdy, to dostanie naciśnięcie na przycisk dziękuję. Już się czuję zniechęcony. Niektórzy uczniowie już w ogóle nie piszą postów, tylko od razu zwracają się do mnie, to już nie może tak działać! A administrator wie o wszystkim, nie toleruje tego i mimo próśb, ostrzeżeń i blokad niektórzy nadal nie są gotowi przestrzegać pokoju na forum i tworzą swoje własne zasady. Tak naprawdę to już nie może trwać, a sytuacja ciągle się eskaluje.

Re: Ocena obiektu i cena zakupu

Napisany przez Batman_BU
Czy nadal odbywa się tutaj obiektywna wymiana różnorodnych opinii, poglądów i punktów widzenia? Nie, ponieważ nie otrzymujemy konkretnych odpowiedzi na pytania. Nie musisz tego robić, ale jak już wielokrotnie zaznaczałem: Musisz też przyjąć stosowną krytykę.

Re: Ocena obiektu i cena zakupu

Napisany przez yosh
@admin Pomocy!!!

Re: Ocena obiektu i cena zakupu

Napisany przez NaTwoim13
Batman, dokładnie to jest to, także ty chcesz decydować o tym, jak i co ma być realizowane i ciągle sobie idziesz! Już wielokrotnie zamieszczałem obliczenia, rozwiązania finansowania, a ty mówisz, że nic nie dostarczam? Nigdy niczego nie dostarczałem? To kłamstwo! Jeśli tak twierdzisz, to kłamiesz i to mnie wścieka! Poza tym, mogę decydować, w jaki sposób ktoś ma uzyskać obliczenia, ok? W jaki sposób pomagam i w jakich okolicznościach! Czy również chcesz mi to narzucić? Zdecydowałem, że tylko poprzez wiadomość prywatną albo e-mail, jeśli więc chcesz taką, daj mi znać! Myślę, że to wynika jasno z mojego wyczerpującego oświadczenia. Powody tego postanowienia szczegółowo przedstawiłem wczoraj wieczorem, a znów się z tego szydzi. Również ty jesteś jedną z osób, dla których nie chcę poświęcać już wysiłku, albo decydować, w jaki sposób! Po prostu mam tego dość i dyskusja na poziomie byłaby niemożliwa z niektórymi Użytkownikami, bo zarzuciliby mi, że jakim prawem w ogóle mogę liczyć, że chcę tylko sprzedać, że łapię wszystkich i doradzam na ruiny! Mam tego dość, w imię pokoju nie będę już tutaj tego publikować, wystarczy, naprawdę wystarczy! Tak, także jestem gotów na to, tylko jak, jeśli hejterzy prawie wszyscy obelżywie anonimowo hejtują, kłamią, insynuują i prowokują. Myślę, że wszystko zostało powiedziane, proszę pozwólcie mi odejść z tej dyskusji osobistej, nie merytorycznej, a jeśli ktoś czegoś potrzebuje, chętnie przez wiadomość prywatną.

Re: Ocena obiektu i cena zakupu

Napisany przez Alex [CryptoMod]
Herrmueller pisze: Cześć Noelmaxim, Przede wszystkim cieszę się, że ta dyskusja nie wymknęła się spod kontroli, jak to ma miejsce w ostatnim czasie! A co masz ogólnie na myśli pod kątem koncepcji? (@ Noelmaxim)
@ Noelmaxim Niestety, również na moje pytanie tutaj (Post #22) nie było żadnej odpowiedzi, tylko być może, albo i nie....... Dlatego muszę podać Batman_BU

Re: Ocena obiektu i cena zakupu

Napisany przez Batman_BU
Batman, dokładnie o to chodzi, ty również chcesz decydować o tym, jak to ma przebiegać i ciągle to robisz! Kolejny raz, wielokrotnie zamieszczałem obliczenia, rozwiązania finansowe, a ty mówisz, że nic nie dostarczam? Nigdy nic nie dostarczyłem? To kłamstwo! Jeśli twierdzisz coś takiego, a tak zrobiłeś, to kłamiesz i to mnie obrzydza! Proszę pokazać fragment tekstu, w którym dokładnie to napisałem. Dziękuję.

Re: Ocena obiektu i cena zakupu

Napisany przez NaTwoim13
Batman, jeszcze raz, twierdzisz, że nic nie dostarczam! Proszę przeczytaj swój post jeszcze raz, bo to nieprawda! Wysunąłem przyszłe warunki (z obszernymi uzasadnieniami), uważam, że mam do tego prawo. Dostarczałem, napiszę jeszcze raz, często i dużo. Przez PW, e-mail, a czasem też w wątku. Z powodu wrogich zachowań nie chcę tego robić znowu, nie miałoby to sensu, spowodowałoby tylko jeszcze więcej zamieszania. Przeoczyłem, albo nie od razu zauważyłem, że również chcesz tę obliczenie. Przepraszam za to. Chętnie przekażę ci je, gdy tylko znajdę na to czas. Potrzebuję w tym celu Twojego adresu e-mail, dziękuję.

Re: Ocena obiektu i cena zakupu

Napisany przez Batman_BU
Proszę podaj konkretną fragment tekstu, gdzie występują te twierdzenia (pogrubione). Dziękuję. Batman, dokładnie o to chodzi, Ty także chcesz decydować o tym, jakie rzeczy mają się wydarzyć i zawsze idziesz dalej! Jeszcze raz, wielokrotnie zamieściłem obliczenia, rozwiązania finansowe i mówisz, że nic nie dostarczam? Nigdy nic nie dostarczałem? To kłamstwo! Jeśli twierdzisz coś takiego - a tak zrobiłeś - to kłamiesz, a mnie to obrzydza! Przyznam, że przeoczyłem, albo od razu nie zrozumiałem, że także Ty chcesz mieć te obliczenia. Przecież nawet odpowiedziałeś na pytanie o to i powiedziałeś, że nie można porównać, nie można obliczyć tych dwóch modeli. Okej, zostawmy to. Mimo to na moją pierwszą prośbę w tym komentarzu chciałbym otrzymać odpowiedź. Proszę cytując treść.

Re: Ocena obiektu i cena zakupu

Napisany przez Honey1979
To nic nie zmienia ludzie .... pan buhmann tego nie zrozumie, siedzi w swoim własnym świecie.

Re: Ocena obiektu i cena zakupu

Napisany przez Alex [CryptoMod]
noelmaxim pisze: Cześć Herrmueller, tak również postrzegam postępowanie między sobą. Dlatego chętnie jestem gotowy, być może uda mi się to zrobić nawet dzisiaj, opracować koncepcję, jak ja osobiście bym to rozwiązał.
Czekaj...

Re: Ocena obiektu i cena zakupu

Napisany przez NaTwoim13
Batman_BU pisze: Jak mam skrytykować ofertę, której nigdy nie było (przynajmniej w tej dyskusji)? Nie znam twojej oferty L-Bank. Nie mogę jej więc ocenić. Być może masz rację, być może nie. W tym tkwi moja krytyka. Twierdzisz, że istnieje coś lepszego, ale po zadaniu pytań nie dostarczasz nic, oprócz tych wiecznie długich komentarzy, które obejmują wszystko - oprócz postawionych pytań.
W ciągu ostatnich 7 lat odpowiadałem na liczne pytania, co wielu użytkowników tutaj potwierdzi. Miałem okazję pomóc około 90 członkom forum w finansowaniu, a liczba zapytań była wielokrotność większa. Musiałem dostarczać i zawsze zrobiłem to chętnie. Ty jednak sugerujesz, że nie odpowiadam na pytania (nie napisano na moje pytanie), co po prostu nie jest prawdą. Tworzysz w ten sposób wrażenie, że nie odpowiadam na pytania. Zrozumiałem w końcu, że chodziło ci o to, że nie odpowiedziałem na twoje pytanie, za co przepraszam. Twierdzenie, że nie odpowiadam na pytania, jest po prostu kłamstwem. I na zakończenie, Batmanie, nie mam zamiaru i nie chcę już tutaj nic dostarczać. Podaj mi powód, dla którego miałbym to zrobić. Czy potrafisz sobie wyobrazić, co by się stało, gdybym przeznaczył oferty i warunki dla wszystkich tych, którzy według wielu tutaj mają złą sytuację wyjściową i wątpliwych wartości początkowych oraz odważne plany, które ja oceniam bardziej zróżnicowanie i chciałbym je przeanalizować - co wielu sobie nie życzy i utożsamia z chciwością i podejściem typu zwodziciel Ratuszy. Czy potrafisz sobie to wyobrazić? Nie, Batmanie, dla dobra wszystkich, postępuję konkretnie z TEM, które to czasami również pytają o to i nawet tego chcą, niestety czasami dlatego, że nie chcą nawet zakładać wątku. W #19 wyraziłeś na początku rozsądne i uporządkowane zainteresowanie moimi rozważaniami, ale w #35 podziękowałeś nexttry, gdzie on... Nie daj się namówić przez sprzedawców, zawsze chcą zarobić na umowach oszczędnościowych itp. Niestety, tak jak tutaj w wątku, brakuje kalkulacji kosztów na cały okres czasu ....wcześnie zaczyna krytykować. Potem zaczyna się orgia podziękowań od was (nexttry, honey i ty), a potem honey swoimi narzekaniami.... Batmanie, jak już wspomniałem, jestem tym zmęczony. Chętnie udowodnię ci e-mailem, że dla TEM tutaj istnieją korzystniejsze warunki niż 1,7% w Ing.DiBa oraz że przede wszystkim lepsze może być koncepcja z okresem 10 lub 12 lat związanym z oszczędzaniem na cele mieszkaniowe.

Re: Ocena obiektu i cena zakupu

Napisany przez NaTwoim13
Herrmueller pisze: Czekaj chwilkę.....
Herrmueller, to nie do końca prawda. W innym wątku napisałem coś takiego. Przy dochodzie rodzinym w wysokości 3 700 euro, bez istniejących kredytów i z opłaconą działką o wartości 90 000 euro, rozważania autora wątku są jak najbardziej uzasadnione, zwłaszcza że nie zostało jeszcze ustalone, kiedy planowane przedsięwzięcie miałoby się rozpocząć. Możliwą odpowiedzią mogłoby być stworzenie koncepcji finansowej, poczekanie aż żona wróci do pracy, a potem można ruszyć do przodu. Warto również bliżej zastanowić się nad środkami z L-Bank, oraz sprawdzić, czy dochodowe limity są przestrzegane. . 200 000 euro na 15 lat z oprocentowaniem 0,5% i spłatą w wysokości 2% = 416 euro, a ubezpieczenie spłaty długu po 15 latach ze specjalnym rachunkiem oszczędnościowym = 200 euro) daje wystarczający margines w dochodzie netto na dalsze potrzeby. Pomijając to, oprocentowanie dla przypadku braku przyznania środków z L-Bank na 15-letni kredyt na całość potrzeb finansowych, przy obecnym poziomie obciążenia hipoteką wynosi 1,5%-1,65%. Umieszczenie oszczędności budowlanych jako zabezpieczenia lub wybór dłuższego okresu zobowiązania o stałej stopie procentowej może zapewnić solidną podstawę finansową. To trzeba przeanalizować, to trzeba sprawdzić, to jest poddane dyskusji. Zrozumiałe jest, że autor wątku chce zdobyć informacje, chce mieć przed sobą przynajmniej teoretyczne możliwości na papierze, aby zainicjować proces decyzyjny. Jeśli to byłoby dla ciebie niewystarczające, albo chciałbyś jeszcze bardziej szczegółowo to policzyć, chętnie to zrobiłbym dokładniej i przesłał wam wtedy, być może nawet umieszczając to w wątku. Wystarczyłoby, żebyś mi tylko powiedział. Ale wyobraź sobie - to taki dobry przykład - co by się stało potem? Daukind i spine byli wtedy jeszcze aktywni. O rany, trudno nawet sobie wyobrazić (wątek był już wtedy zniszczony), gdybym jeszcze bardziej pogłębiał analizę przy tej słabej zdolności kredytowej i takim punkcie wyjścia (obecnie patrzę na to inaczej) i stał się jeszcze bardziej konkretny. Nexttry i Honey, także dla was, jeszcze wczoraj dostarczyłem informacje.

Re: Ocena obiektu i cena zakupu

Napisany przez Batman_BU
W tym momencie zapytałem już cztery (!) razy. Myślę, że kwalifikuje to użycie liczby mnogiej. W poprzednim zdaniu nawet jasno określiłem, że odnosi się to do tego konkretnego tematu. Trzeba chcieć to źle zrozumieć. Nie, nie odpowiedziałeś na moje pytania. To fakt. Zamiast tego nazwałeś mnie kłamcą. I nie jesteś w stanie udowodnić kłamstwa. Zamiast tego przedstawiasz swoją interpretację bardzo jednoznacznego komentarza jako podstawę swojego oskarżenia. TY tu dokonujesz obrazy.

Re: Ocena obiektu i cena zakupu

Napisany przez Batman_BU
Batman jak powiedziałem, mam tego dość, chętnie udowodnię Ci e-mailem, że dla tego TE są dostępne tańsze warunki niż 1,7% oferowane przez Ing.DiBa, oraz że sensownym podejściem może być koncepcja z 10 lub 12-letnimi warunkami dla oszczędzania na budowę. Aby znowu przeprowadzić dyskusję fachową: Wierzę Ci, że są dostępne/inne lepsze warunki niż 1,7% przy tych samych warunkach (15 lat, 4,5% spłaty). Nie wierzę, że połączenie oszczędzania budową i 10/12 lat może być lepsze (pod względem kosztów dla kredytobiorcy). Jestem bardzo pewny, że będzie to droższe i, jak napisał TE, dopiero przy bardzo wysokich stopach procentowych nowego koncepcji TE, mógłby to przynieść korzyść. Czy to ma sens, musi ocenić każdy sam na podstawie własnej opinii na temat oprocentowania/ryzyka. W mojej ocenie 20% pozostałych długów w odniesieniu do ceny zakupu uważam, patrząc na dotychczasowe raty opłacane przez TE i domniemane(!) dochody, za absolutnie wystarczające, aby spokojnie patrzeć na zmiany oprocentowania za 15 lat.

Re: Ocena obiektu i cena zakupu

Napisany przez Honey1979
To widzę zupełnie tak, jak napisałeś, Batmanie. Można realnie rozważyć połączenie z BSV tylko wtedy, gdy zna się stopę procentową na jutro. I właśnie w tym celu dokonywane są transakcje. Stopa procentowa stoi tak nisko, jakby była w kamieniu wyryta... Patrząc na gospodarkę światową i ilość pieniędzy już w obiegu, w przeciwieństwie do przerażającego zadłużenia państw, można wyciągnąć wnioski, czy technicznie jest w ogóle możliwe, aby stopa procentowa wzrosła w przyszłych latach w znacznym stopniu. Nawet dla tych 1,7% na pewno znajdzie się uzasadnienie, należy zauważyć, na jaką kwotę jest faktycznie zabezpieczony obiekt... Być może te 1,7% to nawet prezent. Należy dokładnie zauważyć, że TE chce kupić Dom jednorodzinny (nieruchomość z rynku wtórnego) za kwotę 520 000 euro. To ponad pół miliona euro za Dom!!!. Tak szybko, jak wzrosły ceny w obszarach miejskich, tak samo szybko spadną w przypadku wzrostu stóp procentowych. Eksperci twierdzą, że według ich obliczeń, przy wzroście o 1% stop, ceny nieruchomości spadną o co najmniej 15%!!!! Co często jest pomijane przy rozważaniu BSV, to fakt, że kasa oszczędnościowo-budowlana sprawdza całą kwotę kredytu przed jego udzieleniem. Podpisanie umowy BSV nie jest obowiązującym oświadczeniem, że ten kredyt zostanie wypłacony. Gdy stopa procentowa wzrośnie o 2% i spadnie wartość o 30%, jego nieruchomość będzie warta tylko 364 000 euro. Teraz dochodzi do przydziału i zabezpieczenie kredytu przez BSV jest za niskie... Co teraz?

Re: Ocena obiektu i cena zakupu

Napisany przez 6Bankkaufmann
@Honey1979, Dzielę niektóre z Twoich myśli zawartych w powyższym wpisie z godziny 9:13. Faktycznie, już kilka osób - w tym członek zarządu dużej banku - stwierdziło w ostatnich dniach, że oczekuje umiarkowanego wzrostu stóp procentowych pod koniec 2018 roku, a następnie dalszego wzrostu w 2019 roku. Co do spadku cen nieruchomości o 15%, również się zgadzam, jednak może to być również 10%. Ponieważ mam również niemieckich inwestorów wśród moich klientów, otrzymuję również opinie, rozmawiamy ze sobą. Jeden z inwestorów był dyrektorem finansowym firmy zajmującej się nieruchomościami, a teraz jest na emeryturze. Około 2 miesiące temu powiedział mi przez telefon, że obecnie stopniowo pozbywa się całego posiadania nieruchomości. giełda nie jest jednokierunkową drogą, podobnie jak rynek nieruchomości. Jednak nigdy nie zmieniaj zwycięskiego zespołu, jeśli coś działa, to działa, zwłaszcza w sektorze nieruchomości itd. Jeśli chodzi o przyznanie pożyczki hipotecznej przez instytucję oszczędnościową, brakuje każdej instytucji oszczędnościowej po prostu doświadczenia. Ponieważ ceny nieruchomości zawsze rosły do tej pory. Oczywiście, w przypadku gdy oszczędzasz na konto oszczędnościowe i zostanie ono przyznane, a następnie chcesz skorzystać z pożyczki hipotecznej, w dniu x będzie liczyła się wartość obiektu. I nic więcej. Nie ma prawa do bezpiecznej pożyczki hipotecznej związanej z oszczędnościami budowlanymi. Zobaczymy, gdzie będziemy za 5 lat pod względem cen nieruchomości i stóp procentowych.

Re: Ocena obiektu i cena zakupu

Napisany przez finanzierung
Honey1979 pisze: Gdy stopa procentowa wzrośnie o 2%, a spadek wartości wynosi 30%, wartość jego nieruchomości wynosi już tylko 364 000 euro. Teraz dochodzi do przydziału, a zabezpieczenie kredytu mieszkaniowego jest zbyt niskie.... Co teraz?
To również uważam za główny problem. Dlatego zawsze martwi mnie, gdy próbuje się tutaj konstruować finansowania, które zaczynają się od minimalnej spłaty tylko po to, aby w ogóle je przedstawić. Gdzie jesteś praktycznie zmuszony do zawarcia BSV jako zabezpieczenia, aby później mieć pewność, że będziesz mógł kontynuować spłatę. I dokładnie wtedy, gdy pojawia się ten przypadek, że stopy procentowe są odpowiednio wysokie, a BSV jest opłacalny, istnieje ryzyko, że ze względu na spadek cen nieruchomości (i niski wskaźnik spłat własnych) saldo zadłużenia przewyższy wartość obiektu i pojawi się zupełnie inne problem. Pojawia się więc zawsze pytanie, czy taki rodzaj finansowania jest zdrowym rozwiązaniem, czy warto się tak upierać, aby mieć własny Dom?

Re: Ocena obiektu i cena zakupu

Napisany przez Honey1979
Dokładnie tak, Panie bankierze, ale te argumenty zawsze są tak nieprofesjonalnie zdeptane: Nigdy nie było takiej sytuacji… Nigdy nie było tak wielu rzeczy… Wszyscy przecież mogliśmy imponująco zobaczyć, jak kasy oszczędnościowe (Bausparkassen) się męczyły, gdy stopy procentowe spadły, były i są wypowiadane i wypowiedziane umowy starszego typu, o ile jest to możliwe na mocy umowy. Przed 15-20 laty ktoś powinien był powiedzieć, że kasy oszczędnościowe odmawiają dodatkowych wpłat… Tego jeszcze nie było… tak brzmiałby tekst. I dokładnie tak będzie, moim zdaniem, gdy woda ponownie wzrośnie… Wtedy po prostu wykorzystuje się wszystkie możliwości, jakie daje umowa, aby nie ponieść straty. Jeśli stopa procentowa wzrośnie, jestem pewien, że finalizacje kontraktów oszczędnościowych mocno spadną. I wtedy zachodzi niezrównowage… Wtedy zasada przestanie funkcjonować. Kolejnym tematem jest wartość zastawu: Może istnieć banki, które przyjmują cenę zakupu jako wartość zastawu, a nawet uwzględniają wartość dodaną z malowania i tapetowania… Być może jeszcze finansują kuchnię… Tak, to wszystko może istnieć. Teraz pojawia się pytanie, czy jako inwestor swojego życia chcę finansować wspólnie z takim partnerem i wchodzić w małżeństwo finansowe… Co jeśli coś pójdzie nie tak… To już było wystarczająco wiele razy… Ale często, zwłaszcza przy wygórowanych cenach zakupu i niskim kapitale własnym, pozostaje tylko ta droga, bo nikt inny tego nie robi.

Re: Ocena obiektu i cena zakupu

Napisany przez ADMCI4
@honey und Bankkaufmann Dziękuję za 2 wpisy. Ocena domu jednorodzinnego po np. 10-15 latach. Już sam ten myśl skreślałby plany dotyczące BSV. Może również zdarzyć się, że w przypadku zmiany pracy (czy to przymusowej, czy nie), zarabia się po prostu mniej, co również może prowadzić do odmowy. Albo oba te czynniki wystąpią jednocześnie.

Re: Ocena obiektu i cena zakupu

Napisany przez 6Bankkaufmann
@Miodzie, ja żyję nie z pośrednictwa w zakładach oszczędnościowych i nie mam z nimi nic wspólnego. Ale muszę niestety się z Tobą nie zgodzić w jednym punkcie Piszesz: Jeśli oprocentowanie wzrośnie, jestem pewien, że zawarcia umów oszczędnościowych drastycznie spadną. Osobiście uważam, że będzie dokładnie odwrotnie. Pośrednicy w zakładach oszczędnościowych również sprzedają strach przed rosnącymi oprocentowaniami. W sprzedaży odgrywa to duże znaczenie psychologiczne. Dlatego - moim zdaniem - zawieranie umów oszczędnościowych będzie znacznie łatwiejsze kiedy oprocentowanie wzrośnie. Będziemy mogli to zobaczyć po tym, że - gdy oprocentowanie wzrośnie - kasy oszczędnościowe ponownie wprowadzą najbardziej lukratywne umowy oszczędnościowe - taryfy oszczędnościowe - z najniższym oprocentowaniem. Ale zobaczymy.

Re: Ocena obiektu i cena zakupu

Napisany przez Honey1979
Dokładnie tak jest. I kolejną zaletą anuitetu jest to, że jeśli po 15 latach będę potrzebować kolejne 10 banknotów, mogę je spokojnie pozyskać, a moja zdolność do obsługi kapitału pogorszy się tylko minimalnie. W przypadku zasady High End, musisz oddzielnie i ponownie pozyskać te 10 banknotów, a następnie spłacić znacznie więcej odsetek i dużo więcej kapitału, co może szybko zmienić kwotę z 10 tysięcy na 120 - 150 euro miesięcznie. Gdy już otworzysz wszystkie okna na maksymalną przewiewność, ta kwota może stać się poważnym problemem.

Re: Ocena obiektu i cena zakupu

Napisany przez Honey1979
Bankkaufmann pisze: @Honey, nie zarabiam na pośrednictwie w umowach oszczędnościowo-kredytowych i nie mam z tym nic wspólnego. Jednak muszę się z Tobą nie zgodzić w jednym punkcie Piszesz: Jeśli stopa procentowa rośnie, jestem pewien, że zawarcia umów oszczędnościowo-kredytowych drastycznie spadną. Osobiście sądzę, że będzie dokładnie odwrotnie. Pośrednicy w umowach oszczędnościowo-kredytowych również sprzedają strach przed rosnącymi stopami procentowymi. Dużo psychologii jest związane z tym typem sprzedaży. Dlatego - moim zdaniem - umowy oszczędnościowo-kredytowe będą znacznie łatwiejsze do sprzedaży, gdy stopy procentowe wzrosną. Można to będzie zauważyć, gdy zaczną rosnąć stopy procentowe, to właśnie wtedy banki oszczędnościowo-kredytowe zaczną oferować najkorzystniejsze umowy oszczędnościowo-kredytowe z najniższymi stopami procentowymi. Ale zobaczymy.
Mam zupełnie inne zdanie. Teraz wszyscy zobaczyli, co to jest tanie pieniądze. Przecież to nic innego jak w przypdaku ofert specjalnych. Kiedy towar jest w promocji, kupują jakby nie było jutra... Gdy cena wraca do „normalności”, kupują tylko to, czego naprawdę potrzebują. Nie widziałem jeszcze, aby zakupy wzrosły z powodu obawy konsumenta, że może się jeszcze podrożeć.

Re: Ocena obiektu i cena zakupu

Napisany przez ADMCI4
Mówię tylko Bitcoin. To już nie jest taka łatwa sprawa, aby teraz wejść i zarabiać zyski.

Re: Ocena obiektu i cena zakupu

Napisany przez NaTwoim13
@batman Przed wszystkim, z powodu mojego błędnego rozumienia dotyczącego różnicy między zapytaniami a pytaniami w liczbie mnogiej, a także różnicy.... Twoje pytania i ogólne pytania ..... byłoby bardziej sensowne mówić o kłamstwach niż nazywać Cię kłamcą. Teraz, gdy zrozumiałem, co miałeś na myśli, oczywiście wycofuję twierdzenie, że jesteś kłamcą i przepraszam za moje błędne zrozumienie. Nie mam z tym problemu. Chcę również przyznać Ci rację w przypadku #76, ponieważ 20% pozostałego długu po 15 latach jest w rzeczywistości niewielki, chodziło mi jednak o optymalizację kosztów związanych z odsetkami w trakcie trwania kredytu, a w tym kontekście instrument oszczędnościowy Bausparen mógłby być powodem wybrania 10-letniego okresu stałego oprocentowania zamiast 15 lat, bez zwiększania ryzyka odsetkowego i uzasadnienia i zabezpieczenia oszczędności odsetkowej z BSV. Zwłaszcza gdy wymagane są i preferowane wyższe stopy spłaty. Co do Twojego zdania... Czy to ma sens, to każdy może ocenić indywidualnie na podstawie własnego zdania na temat odsetek/ skłonności do ryzyka ...które uważam za dobry i słuszny, ale do tego należy także uwzględnić fakt, że dotyczy to również osób, które rozważają nabycie nieruchomości w ogóle. To zależy od ich własnego i indywidualnego podejścia do życia, indywidualnej sytuacji życiowej oraz zdania i skłonności do ryzyka. Chciałbym zawsze to przebadać, poznać i rozważyć, zanim ocenię. @all Z F60 i stopami kredytu na poziomie 1% i 2% z sygnałem udzieliło mi to zawsze imponujących i udowadnialnych wyników. Nawet dzisiaj można to obliczyć i do obiektywnej i niezależnej porady w zakresie finansowania nieruchomości oraz porównywania indywidualnie najlepszego koncepcji finansowania uważam, że warto porównać te warianty i przybliżyć je konsumentowi. Nikt nie wie, jaka będzie stopa procentowa za 15 lat, a Bausparen może stanowić zabezpieczenie dla tych, którzy pragną pewności co do oprocentowania, zwłaszcza jeśli zakładają lub wymagają 100% pewności. Osobiście uważanie, że 20% pozostałego długu nie stanowi ryzyka jest w porządku, może to być słuszne, jednak jeśli konsument ma inne zdanie lub pozostały dług jest wyższy, należy to zaakceptować i zaproponować rozwiązania. Argumentowanie jak Honey, co jest w porządku, bo widzi to tak, nie musi być właściwym rozwiązaniem, a przede wszystkim nie można udzielać gwarancji, a jedynie spekulować, spekulować, spekulować i taki pogląd wyrażają niektórzy konsumenci, gdy pożyczają 250 000 euro, co jest zrozumiałe. Tak jak tutaj, jedno to mój własny, indywidualny punkt widzenia, a drugie to pogląd innych użytkowników, a następnie to, co konsument chce, rozumie i pragnie z własnej perspektywy. Widzenie Bausparen tylko jako zysku dodatkowego nie jest odpowiednie i nie oddaje idei Bauspar. Dzięki wariantowi oszczędnościowemu Bauspar oraz wyborze właściwej stawki (to istotne) i wariantu stawki mogę na przykład pokonać ekonomicznie kredyt czysto kapitałowy- w porównaniu do wyżej opisanych optymalizacji z oprocentowaniem z krótszymi okresami wiązania - co idzie w parze z dużą elastycznością, ponieważ w kredycie czysto kapitałowym rata odsetkowa i spłaty nie ulegają zmianie podczas okresu wiążącego, co jest możliwe, gdyby sytuacja finansowa na to wymagała. Jest to - jeśli chcemy porównać jabłko do jabłka - zawsze możliwe w przypadku kredytu ratalnego z zabezpieczeniem. Również nie rozumiem Honey, gdy mówi o Bausparen i kredycie ratalnym, ponieważ moje rozwiązania - jeśli uwzględnia się Bausparen - zawsze zawierają oba elementy, kredyt ratalny i elastyczne i niezależne zabezpieczenie odsetek Bausparen. Nie ma większej elastyczności, zwłaszcza że BSV nie jest przenoszone, raty mogą być czasami zawieszone, a kapitał spłaty może być dostępny w razie potrzeby. Samemu nie przepadam za czystym przedfinansowanym modelem Bauspar, ale przy obciążeniach na poziomie około 80% należy zauważyć, że model Commerzbanku z uzupełnieniem funduszy w ramach Bausparu (Wüstenrot) i związane z tym zwiększenie zadłużenia kredytowego może stanowić ekonomicznie bardzo atrakcyjną konfigurację, gdyby chciało się uczciwie i rzetelnie argumentować, gdzie nawet ja z moim starym F60 zastanawiałem się nad tym problemem. Co do kas oszczędnościowych, są one obecnie pełne gotówki. Rozmowa na temat bezsensownego obracania się wokół oszczędności oraz rezygnacji z bonusowych umów depozytowych nie jest adekwatna, ponieważ to dwa zupełnie różne obuwie. Argumentacja Ed_Schmitta w #81, o której wspomina też Honey w #77, nie jest przeciwargumentem dla Bauspar, ponieważ po zakończeniu okresu wiązania oprocentowania także rozpatrywana jest prolongacja/kontynuacja kredytu. Chodzi wyłącznie o to, że pozostaje w ostracyzmie zakupiony kredyt Bauspar, co w przypadku spadku cen nieruchomości (czego nikt nie jest w stanie przewidzieć) nie gwarantuje jego zabezpieczenia. Również brak to nie stanowi argumentu przeciw Bausparen, gdyż nieruchomość pozostaje tą samą nieruchomością, a teoretycznie (choć niezwykłe i nieprawdopodobne) bank mógłby również napotkać problemy z wyceną podczas prolongacji. Przepraszam, ale te argumenty nie są wystarczające, aby przemawiać za czystym kredytem ratalnym w porównaniu z wariantem Bauspar. #83 od Honey nie mogę w ogóle zrozumieć, a w częściach nawet zinterpretować. Honey, to rozumiem, chcesz przekazać argumenty, ale nie są to takie. Ponadto piszesz o korzyściach kredytu ratalnego. I co z tego? Przecież to nie jest kwestia podlegająca dyskusji? Wszystko może, nic nie musi, wszyscy konsumenci mogą finansować, ale nie są zmuszeni. Decyzje nadal podejmujemy sami, i powinniśmy uwzględniać wszystkie opinie, perspektywy i poglądy, także moje, osoby, która zarabia na tym.

Re: Ocena obiektu i cena zakupu

Napisany przez Honey1979
noelmaxim pisze: Bausparkassen mają w końcu pełne depozyty, pływają w pieniądzach.
Wygląda na to, że nie potrafisz albo nie chcesz zrozumieć tego efektu czarodziejskiego. gdy stopy procentowe wzrosną znacznie (i dopiero wtedy opłaca się w ogóle oszczędzać na Dom) ceny nieruchomości spadną, a tym samym wartość zabezpieczenia kredytowego. Ale teraz przestaję próbować Cię w tej sprawie uświadamiać. To stwierdzenie pochodzi z twojego własnego świata i zostaje obalone w tym artykule: https://www.sueddeutsche.de/wirtschaf...onds-1.3629196 Skoro masz zgoła inną opinię, proszę udowodnij ją... Udowodnij faktycznie, nie jakimiś długimi i nic nie mówiącymi tekstami.

Re: Ocena obiektu i cena zakupu

Napisany przez NaTwoim13
Bausparkassen pływają w pieniądzach, ale ze względu na niski poziom oprocentowania nie są one wykorzystywane, dodatkowo duże rezerwy spowodowane nadal istniejącymi wieloma wysokooprocentowanymi umowami premiowymi obciążają zyski firm. System oszczędności mieszkaniowych działa jako wspólnota, droga honey. Jest całkowicie zgodne i normalne, gdy firmy w interesie minimalizacji ryzyka i inwestycji w przyszłość (m.in. alokacji) sięgają po to, co same stworzyły!!! Honey, dyskusja z tobą nie sprawia przyjemności, nadużywasz artykułu i działań gospodarczych i zrozumiałych działań przedsiębiorstw, każdego przedsiębiorcy!! Opisałem, kiedy i w jakich przypadkach oszczędzanie mieszkaniowe może mieć sens, nie oznacza to jednak konieczności. Dodatkowo, polecam i stosuję taryfy od Alte Leipziger, Signal oraz Deutsch Ring i wiesz dlaczego? Tak? Co według ciebie jest powodem? Jakie to są spółki?? Znowu pokazujesz swoje ogólne podejście, to pospolite, niekonstruktywne podejście. Dlaczego nie zapytasz czasem zamiast ciągle insynuować??

Re: Ocena obiektu i cena zakupu

Napisany przez Honey1979
Znowu nie dostarczyłeś wyników. Przedstaw fakty, Thomas, albo oszczędź nam tego.

Re: Ocena obiektu i cena zakupu

Napisany przez ADMCI4
Adminie, najlepiej po prostu zamknij ten wątek ponownie. Naprawdę szkoda, co stało się z tym podforum. Takie kłótnie i mądraliństwo można znaleźć tylko tutaj, w forum o budownictwie przynajmniej argumentuje się w miarę rozsądnie.

Re: Ocena obiektu i cena zakupu

Napisany przez Honey1979
A tutaj coś do przeczytania na ten temat: https://www.faz.net/aktuell/finanzen/...-14889261.html

Re: Ocena obiektu i cena zakupu

Napisany przez vision
Czy można po prostu utworzyć wątek dotyczący zalet i wad oszczędzania w budowlanej? Całkowicie obiektywnie i bez polityki. Następnie zamknąć go, aby nie powstawały bezsensowne dyskusje i zawsze kierować do tego wątku w innych wątkach? Irrytuje mnie ta ciągła dyskusja „tak” lub „nie”, „jesteś głupi” - „nie, ty jesteś głupszy”, i tak dalej.

Re: Ocena obiektu i cena zakupu

Napisany przez NaTwoim13
Z Twojego raportu wynika, że wkłady wzrosły o 2/3! Moje stwierdzenie brzmi, że towarzystwa budowlane pływają w pieniądzach. Nic więcej i nic mniej. Ale ja, droga honey, nie wymienię ani jednego towarzystwa budowlanego, ani jednego, to wszystko ubezpieczenia!! Zrozumiane? Dziękuję.

Re: Ocena obiektu i cena zakupu

Napisany przez NaTwoim13
Utworzyć wątek? Nie. Z jednej strony dyskusja jest teraz merytoryczna, z drugiej strony pasuje, ponieważ odnosi się do propozycji dotyczących oszczędzania budowlanego! W ogóle nie mogę zrozumieć, dlaczego wątek użytkownika teraz miałby zostać zamknięty.

Re: Ocena obiektu i cena zakupu

Napisany przez ADMCI4
Ponieważ to już nie dotyczy pytań użytkownika. Już od dawna nie dotyczy. Tylko chodzi już o narcyzm.

Re: Ocena obiektu i cena zakupu

Napisany przez vision
Nie, nie ten tutaj. Chodzi o taki, gdzie wady umowy oszczędnościowo-kredytowej są merytorycznie wylistowane lub omówione w sposób merytoryczny. Taki wątek zostanie wtedy zamknięty. A zanim znowu rozpocznie się dyskusja o oszczędnościach w drugim wątku, zostanie zasyłane do tego wątku na temat za i przeciw oszczędnościom. Tylko taki pomysł.

Re: Ocena obiektu i cena zakupu

Napisany przez FloHH
noelmaxim pisze: Nie mogę zrozumieć, dlaczego wątek jednego TE powinien teraz zostać zamknięty.
No cóż, może dlatego, że ty i twoi towarzysze spędzacie ponad 80% wątku nie omawiając merytorycznie pytania TE, lecz wyżywacie się na jakkolwiek powstałych konfliktach osobistych. Powiem to jasno: to staje się przekleństwem! I nie dotyczy to tylko ciebie osobiście. Także tacy jak Słodziutko i jego kumple chuligani są tu włączeni. Najwięksi chuligani, których przedszkole widocznie zawaliło się przez lata, na szczęście zostali wyrzuceni wirtualnie...

Re: Ocena obiektu i cena zakupu

Napisany przez 6Bankkaufmann
Nie można uzasadnić, że kasy oszczędnościowe pływają w pieniądzach, patrząc tylko na obroty/depozyty. Moim zdaniem chodzi o co innego. Chodzi o koszty. I o to, że kasy oszczędnościowe zarabiają niewiele, a za każde bzdury pobierają opłatę. Gdyby kasy oszczędnościowe/banki pływały w pieniądzach, te instytucje nie odstraszaliby klientów żałosnymi opłatami. Jak wspomniałem, w przypadku niektórych banków długoterminową sprawą jest przetrwanie. Trzeba zarabiać pieniądze za wszelką cenę!

Re: Ocena obiektu i cena zakupu

Napisany przez NaTwoim13
Oczywiście chodzi o koszty, które - jeśli zwrócisz uwagę na istotne koszty, czyli całkowite koszty finansowania - trzeba obliczyć i ustalić. Myślę, że każda firma musi zarabiać pieniądze, zawsze chodzi o to, by prowadzić zdrową gospodarkę i dobrze sobie radzić ekonomicznie, nie chcę tutaj nawet poruszać kwestii walki o przetrwanie. Jeśli jednak wymieniasz banki i kasy oszczędnościowo-budowlane, czyli obie instytucje, to teraz nie do końca rozumiem argumentację, ponieważ oczywiście muszę stworzyć modele i rozważyć, skąd chcę wziąć pieniądze, uwzględniając opłaty obu, i uwzględnić je w koncepcji/modelu oraz odzwierciedlić w nim najkorzystniejszą ofertę. Nie widzę żadnego argumentu przeciwko Bausparowi, także nie przeciwnego, że kasy oszczędnościowo-budowlane posiadają pieniądze, których nie są w stanie pozbyć się (nazwałem to pływaniem w pieniądzach) i tym bardziej czy mogą odkładać rezerwy. Ponadto zalecam, aby w przypadku ewentualnego zabezpieczenia przed wzrostem stóp procentowych poprzez Bauspar, nie korzystać z pieniędzy kasy oszczędnościowo-budowlanej od razu, a później, gdy kończy się okres wiążący stóp procentowych. Nie jest istotne, jakie opłaty płacę przy Bauspar, istotne są całkowite koszty, a tylko w przypadku finansowania poprzez: - termin wiązania stóp procentowych równy okresowi spłaty kredytu (kredyt kapitałowy z terminem spłaty do końca okresu wiążącego stóp procentowych) - termin wiązania stóp procentowych z ustalonymi dodatkowymi spłatami (lub zakładanym zwrotem do końca okresu kredytowego) z terminem spłaty kredytu w okresie wiązania stóp procentowych - kredyt ratalny z zamiarem spłaty kredytu budowlanego do spłaty całego kredytu budowlanego - model finansowania natychmiastowego/konstatacyjnego kasy oszczędnościowo-budowlanej mogę dokładnie obliczyć, nie chcę porównywać jabłek z gruszkami. Gdy pozostają zobowiązania po kredycie ratalnym, wówczas można obliczyć, gdzie leży graniczna stopa procentowa (stopa graniczna), aby określić, która wersja finansowania jest ostatecznie najkorzystniejsza. Widoczne jest również, że im wyższe pozostające zobowiązania po zakończeniu okresu wiążącego stóp procentowych, tym większe jest ryzyko dla konsumentów przy wzroście stóp procentowych, co również zawsze trzeba brać pod uwagę i pokazywać, a modele z Bausparen mogą pomóc niektórym konsumentom przezwyciężyć ten strach, a wtedy model (zabezpieczenie stóp procentowych) może być również alternatywą albo wybór długiego okresu wiążącego stóp procentowych i wtedy nie chodzi już tylko o zabezpieczenie stóp procentowych, ale o model z najniższymi kosztami (w co wliczają się również wszystkie opłaty) przy takim samym zabezpieczeniu stóp procentowych. Warto tu zauważyć, że zawsze ma sens obliczyć i pokazać obie wersje i im mniejsze będą opłaty rat kapitałowych/im dłuższy okres kredytu, tym bardziej opłacalna będzie opcja kasy oszczędnościowo-budowlanej. Przy krótkich okresach spłaty należy zastanowić się, jaki wpływ ma oszczędność na skutek krótszych okresów wiążących stóp procentowych, oraz gdzie może leżeć graniczny współczynnik po zakończeniu wiążącego okresu stóp procentowych, że nie był to lepszy wybór niż nieintegrowanie Bausparu. Na zakończenie, zawsze należy uwzględniać Bauspar, jeśli chcesz być niezależnym i kompleksowo doradzać oraz obliczać indywidualne oferty. Zwłaszcza jeśli chcesz proponować i rozważać alternatywy, aby móc zdecydować się na swój model.

Re: Ocena obiektu i cena zakupu

Napisany przez Honey1979
Ryzyka, o których mówisz, występują tylko w tak ryzykownych modelach finansowania, które często popierasz. Nie możesz obliczyć żadnego wyniku, ponieważ nie znasz przyszłych stóp procentowych. Nie możesz także zagwarantować przydziału oszczędności budowlanych. Jesteś jedynie pośrednikiem, niczym więcej ani mniej.

Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z kryptowalutami […]

Uważasz więc, że podczas studiów dualnych zarobisz[…]

Do limitu ryczałtu nie płacisz żadnych podatków. J[…]

Dziękuję bardzo!

Odwiedź naszą stronę z aktualnościami ze świata