Wiele rzeczy byłoby moim zdaniem łatwiejszych, gdyby uwzględniono i zwrócono uwagę na następujące kwestie:
1) Wielu z pomagających tutaj nie ma już pojęcia o dzisiejszych procesach udzielania pożyczek, mimo to stale twierdzą, że rozdaję tutaj zobowiązania
2) Gdyby tylko poświęcono na TEs (tematy wątków) tyle uwagi co na mnie, dowiedziano by się więcej o nich jako podstawę ocen, niż to co sami z siebie prezentują w swoich pierwszych 1-2 postach
3) Nikt nie zna ludzi za TEs lepiej niż ja, szczególnie gdy wątek ma już kilka dni, nikt nie widzi różnych scenariuszy związanych z nabywcami nieruchomości i deweloperami, także nie doświadczył na własnej skórze, jak rodziny radzą sobie z realizacją swoich marzeń o posiadaniu nieruchomości oraz jak radzą sobie z problemami i kryzysami, które są naturalną częścią życia, bez względu na to, czy mają dużo wkładu własnego, mało wkładu własnego, posiadają mieszkanie, czy
Dom, nieruchomość gotową do zamieszkania czy nowe budownictwo, w mieście lub na wsi. Często odnosi się wrażenie, że ten z większym wkładem własnym i najwyższymi dochodami jest od tego bezkarny, radzi sobie lepiej, narażony jest na mniejsze ryzyko, podczas gdy rzeczywistość bywa zupełnie inna, a rozwiązanie problemów, ciosów losu i niespodziewanych zdarzeń - bez względu na ich naturę - na pewno nie zależy tylko od najniższego udziału kredytowego i największych oraz najbezpieczniejszych dochodów
4) TEs czasem odwracają się szybko, bo czują się niezrozumiani, co nikomu nie pomaga
5) Często TEs są pozbawiani kompetencji do oceny swojego życia lepiej niż oni sami
6) Ogólne podejścia i indywidualne zachowania stawiane są ponad indywidualne podejście. Czasem brakuje podstawowych informacji, a mimo to wygłasza się swoje zdanie!
7) Opinie, krytyka i porady często brzmią jak zarzuty, pouczenia, a czasem wręcz nauki. Zbyt mało uwagi poświęca się człowiekowi stojącemu za prośbą o pomoc, to co jest dla mnie niedopuszczalne, nie powinno być również dla innych, na co nie byłam gotowa, inni również nie powinni być, czego nie byłam gotowa zainwestować, inni również nie powinni być skłonni zainwestować i tego, do czego nie byłam gotowa, inni również nie powinni być. Wyrażanie własnej opinii, czy ujawnianie jej, jest rzadkością.
8) Różnorodne punkty widzenia w odniesieniu do gotowości do różnego rodzaju ryzyk życiowych są odrzucane
9) Samodzielne i współodpowiedzialne życie jest odmawiane niektórym TEs, nie wierzy się im lub nie uznaje tego.
10) Regiony i okolice nie są rozważane w sposób różnorodny, również TEs są pozbawiani możliwości realizacji różnych rzeczy w swoim środowisku, których nie doświadczyli sami, które im nie zostały dane na udział i których nigdy nie doświadczą. Czasem trudno jest znieść tę jednostajność, podczas gdy każde przedsięwzięcie należy oceniać indywidualnie pod kątem osoby stojącej za nim.
11) Żaden z nas nie ma zadania prowadzenia ludzi do zakupu, większość osób już się z tym indywidualnie zmierzyła i zastanowiła, a ja nie namawiam nikogo do swego kawałka muzyki, mimo to ktoś mógłby pomyśleć, że wszyscy się na nią nabiorą i będą ślepo podążać za mną z fletem do Wisły!
12) Często za dużo porad nie brzmi jak pomoc, ale bardziej jak stwierdzenia i fakty.
13) Życzenia i pytania TEs, które są nawet częścią ich tematu wątku, w ogóle nie są brane pod uwagę, zaczyna się nieautoryzowana, negatywna piosenka pouczeń, równouprawnienia i uogólnień!
14) Nikt nie pchnął TEs w nieszczęście, ani bankructwo, większość z nich nie dała się zniechęcić ani nieustannej karykaturze i często nieuzasadnionym, szalonym poradom, opiniiom i punktom widzenia.
15) Gdy tego nie ma, pojawia się anonimowe i miejscami tchórzliwe obrażanie, insynuowanie, oskarżanie i oszkalowanie mojej osoby, co jednak znoszę, musiałem/muszę to znosić, nawet gdy niektóre rzeczy (alkoholizm/narkotyki, wielokrotne konta, część forum była moja, napaście na moją cudowną byłą żonę/obecną dziewczynę i matkę moich dwójki cudownych dzieci, upadłość i co tylko chcesz nie zostawiają mi złudzeń, gdy pytasz się: jakie to są ludzie??? i słusznie także przez operatorów forum - ale nigdy ode mnie samego!!!! - były potępione.
16) Różnorodność ludzi (którzy są w ogóle wspaniali), ich różne spojrzenia i style życia, ich podejście do ryzyka życiowego i radzenia sobie z problemami (raczej nie znając problemów samego, ale rozwiązania), różnorodność możliwości w spełnianiu marzeń życiowych i zaufanie do dobra, zwłaszcza wspaniałe otoczenie rodziny i przyjaciół, którzy zawsze są obok, i życie to również dawanie i pomaganie, według mnie zostały zbyt mało docenione, odmówione wielu ludziom (lub może powinno być użyte słowo: zazdrość?!?!?!?) oraz nie uwzględnione jako istotny element życia, ponieważ niektórzy nie doświadczyli tego nigdy, nie mieli okazji, aby tego doświadczyć lub nie pozwalali na to. Wiele razy był to dla mnie argument, aby pochwalić wielu komików za to co zorganizowali. Pomogło to bardzo niewielu konsumentom, ja rozwiązałem to inaczej! Warto również zauważyć, że nie wszyscy mają takie samo podejście do konsumpcji, PLAN DOMOWY, KOSZTY BUDOWY, FINANSOWANIE i NAJLEPSZE WARUNKI, które nie istnieją i nigdy nie zostaną osiągnięte!!!
Co z tego, to internet, to anonimowość!
@Herrmueller
To nie ty byłeś, oprócz twoich ostatnich wybuchów złości, gdzie z niespełnionej miłości wsiadłeś na tren wynagrodzeń, nadal brzmi autentycznie, szczery i pomocny, aczkolwiek w mojej opinii nadal zbyt mało wierzysz w ludzi, ostatnio zrobiłeś dużo tak samo i zrzuciłeś odpowiedzialność na innych, mimo że sam byłeś gotów podjąć ryzyko.
Prawdopodobnie zbliża się czas na moje odejście - ponieważ niespodziewanie również z powodu zawsze chętnie udzielanej pomocy i poświęconego czasu w tym forum dostałem bardzo fajną propozycję, bardzo fajne zaproszenie z innego forum - teraz po 9 latach i ponad 9,000 postów, przy ponad 800 podziękowaniach, zastanawiam się nad zakończeniem, zobaczymy. Na zawsze będę miał nadzieję, radość i czas, które nadal pozwolą mi postępować w ten sposób, wobec wielu wspaniałych ludzi i rodzin stojących za tematami wątków, prośbami o pomoc, a także nielicznymi zachętami poprzez PW, aby nadal postępować zgodnie z moją naturą, i oczywiście z łącznie 93 towarzyszeniami w inwestycjach życiowych różnych ludzi i przedsięwzięć.
Być może mój syn Noel-Maxim teraz wejdzie w moje ślady, prawdopodobnie bardziej specjalistycznie i bardziej zorientowany na konkretną propozycję finansową, być może pozostanę w stanie poświęcić trochę czasu na promowanie dobra, sprawiedliwości i fachowej wiedzy, głównie z myślą o ludziach, także tutaj.