- czw maja 30, 2019 9:51 am
"
finansowanie,
nie wiem, czy zrozumiesz różnicę w argumentacji...
Jest zupełnie uzasadnione zwracanie uwagi na ryzyka związane z finansowaniem, takie jak koszty budowy, koszty modernizacji, nierealistyczne oczekiwania dotyczące najemców itp.
Niemądrze jest zwracać uwagę na ogólne ryzyka, takie jak rozstanie, bezrobocie, choroba, brak zwiększenia wynagrodzenia itd. Oczywiście takie ryzyka też istnieją, ale w takim przypadku nikt nie mógłby podejmować długoterminowych decyzji. Nikt nie mógłby wziąć ślubu, zakładając, że jutro i tak będzie rozwiedziony. Nikt nie mógłby zaciągnąć długoterminowych zobowiązań płatniczych, zakładając, że jutro będzie długotrwale chory, bezrobotny itd.
Oczywiście możesz żyć w ten sposób, co ostatecznie oznacza życie tylko teraźniejszością. Większość ludzi prawdopodobnie stara się żyć w teraźniejszości w wielu sprawach, ale jednocześnie planuje długoterminowo inne aspekty życia. Do tego należy właśnie to, że zna się ogólne ryzyka, ale mimo to mamy nadzieję, że się nie spełnią. W przeciwnym razie musielibyśmy wszyscy wykopać dziurę dla siebie przy podejmowaniu długoterminowych decyzji i nigdy z niej nie wyjść. Bo jutro wszyscy moglibyśmy być bankrutami, bezrobotnymi, chorobami, rozwiedzieni itd.
Niestety, to nie jest specjalnie sensowny sposób życia...
Zatem na pewno nie powinno się popadać z jednego skrajności w drugą. Ale ja bym teraz na przykład również zajął stanowisko, że ryzyko bezrobocia (otrzymywanie zasiłku dla bezrobotnych) oraz choroby (otrzymywanie zasiłku chorobowego) powinny być brane pod uwagę w planach finansowych. Te ryzyka nie są w końcu wyssane z palca, a obie ubezpieczenia są obowiązkowe. Dlatego należy je uwzględnić. W połączeniu z dochodem w przypadku sukcesu, również prawo do zasiłku dla bezrobotnych i chorobowego określają warunki finansowe.
Chodzi również o spełnienie swojej odpowiedzialności. W przypadku wystąpienia szkody dotyczy ona również partnera życiowego i własnych dzieci. Zawsze powinna istnieć równowaga między wykonywaniem odpowiedzialności po jednej stronie a samorealizacją poprzez spełnianie własnych pragnień po drugiej stronie."