- wt sty 25, 2022 7:09 am
Może tak było. Ale także tam zapytanie w HBF było inne. Zamiast wspólnego sfinansowania twojego domu bliźniaczego z bratem, rodzice mieli płacić 250€ czynszu za mieszkanie w domu.
Więc porównujesz jabłka do gruszek. Co do sfinansowania nie mogę i nie chcę się wypowiadać. To nie należy do mnie jako laika.
Nie chcę również twierdzić, że w innym forum wszystko idzie gładko. Ponieważ większość nazwisk mi coś mówi, odważyłbym się stwierdzić, że niestety w jego wątku zbyt wiele debili wypowiedziało się. Dla jednego wszystko poniżej 1 miliona kosztów budowy było budownictwem socjalnym, a pomoc znasz sam z tego miejsca. Na tych dwóch można śmiało przymknąć oko.
Ponieważ ja zdecydowanie mniejszy, w znacznie niższych cenach w 2013 roku w znacznie tańszej okolicy z połową ceny działki i z podobnym budżetem zbudowałem, mogę pomimo wszystko z pełnym przekonaniem stwierdzić, że kalkulacja z 2017 roku by nie pasowała.
noelmaxim pisze:
@tneub Uwierz mi, Łukasz z rodziną mogą/mogli sfinansować 2 domy i teraz z nowym projektem zrealizowali to w ten sposób.
Może tak było. Ale także tam zapytanie w HBF było inne. Zamiast wspólnego sfinansowania twojego domu bliźniaczego z bratem, rodzice mieli płacić 250€ czynszu za mieszkanie w domu.
Więc porównujesz jabłka do gruszek. Co do sfinansowania nie mogę i nie chcę się wypowiadać. To nie należy do mnie jako laika.
Nie chcę również twierdzić, że w innym forum wszystko idzie gładko. Ponieważ większość nazwisk mi coś mówi, odważyłbym się stwierdzić, że niestety w jego wątku zbyt wiele debili wypowiedziało się. Dla jednego wszystko poniżej 1 miliona kosztów budowy było budownictwem socjalnym, a pomoc znasz sam z tego miejsca. Na tych dwóch można śmiało przymknąć oko.
Ponieważ ja zdecydowanie mniejszy, w znacznie niższych cenach w 2013 roku w znacznie tańszej okolicy z połową ceny działki i z podobnym budżetem zbudowałem, mogę pomimo wszystko z pełnym przekonaniem stwierdzić, że kalkulacja z 2017 roku by nie pasowała.