Cześć wszystkim,
ciekawa dyskusja, która ma tu miejsce.
Myślę, że większość osób tutaj ma już sporą wiedzę na temat prywatnego ubezpieczenia zdrowotnego (PKV) i całego tego obszaru. Oczywiście każdy ma swoje własne spojrzenie na sprawy i wnosi je tutaj...
Po przeczytaniu tego wszystkiego 2 lub 3 razy można wyciągnąć wiele pomocnych informacji, moim zdaniem.
Od wielu lat jestem obecnie klientem CKV, najpierw KEH, potem CV3H250, potem KJL500, a teraz V232S2.
Poza kilkoma absolutnymi drobnostkami nigdy nie miałem żadnych problemów, które mogłyby sugerować, że firma działa klientoorientowane/niezproblemowo, więc byłem i jestem zadowolony.
Jednak teraz po raz pierwszy skorzystałem z ubezpieczenia zdrowotnego z powodu długotrwałej choroby.
Po pierwszych rozmowach telefonicznych jestem teraz dość zszokowany...
Zamiast mnie ośmielać się lub zrozumieć moją sytuację, zostało mi natychmiast wyjaśnione, jakie błędy popełniłem i że tym samym straciłem część moich świadczeń!
Wskazano mi, że w moim zwyrodniałym stanie nie byłem w stanie zrozumieć każdego szczegółu poprawnie, co zostało potraktowane pobłażliwie.
1 konkretny przykład: Na każdym piśmie CKV zachęca do zbierania rachunków lekarskich (jeśli to możliwe) i następnie składania ich kompletnie, z uzasadnieniem: nie zagrażając zwrotowi składek itp. itp. itp.
Co zrobiłem?
Złożyłem moje roszczenie dotyczące zasiłku chorobowego z opóźnieniem, albo powiedziałem za późno, że jestem chory. Od 28. dnia otrzymuję zasiłek chorobowy, ale z naruszeniem tego faktu, nie zgłosiłem tego w okresie karencji, dopiero kolejne 26 dni później, gdy miałem ogólny przegląd rosnących kosztów, lekarzy, leków, zasiłku chorobowego itp. ...
To, że to mają być odrębne zgłoszenia, czyli że zasiłek chorobowy musi być zgłoszony inaczej niż roszczenia o zwrot kosztów, nie było mi znane jako laikowi!
Tylko zatrzymało się u mnie: zakup rachunków...
Faktem jest, że jest to opisane gdzieś w warunkach ubezpieczenia w 100% słusznie, ale oczywiście nie jest to wspomniane w listach reklamowych...
Jednak szczytem było stwierdzenie, że najpierw trzeba by sprawdzić wysokość mojego roszczenia. Czyli przy użyciu moich sprawozdań finansowych, aby nie dostać za dużo. AHA?! Okej, rozumiem, nie mogę się wzbogacać! Co by się stało, gdybym miał zbyt wysoki zasiłek chorobowy ubezpieczony i w rezultacie zapłacił zbyt wiele składek?
AHA!!! Zbyt dużo wpłaconych składek nie mogą zostać zwrócone...
Okej, mógłbym teraz pisać bardzo wiele na ten temat, ale co chcę przez to powiedzieć:
Ciekawy jestem, jak przyjazna klientowi okaże się Central wobec chorego ubezpieczonego i jakie będą podjęte decyzje!!!
Mam jeszcze jedno pytanie do specjalistów:
Jakie
ubezpieczenie zdrowotne polecilibyście???
Chciałbym dobrą ochronę po uczciwych cenach, nie chcę najwyższej ceny ani budżetowych ofert. Mam 33 lata i od wielu lat jestem w prywatnym ubezpieczeniu zdrowotnym.
Chętnie również w wiadomości prywatnej!!!!
Tak, ja także musiałem przyjąć bezczelne podwyżki cen i martwię się, dokąd zmierza Central!
Życzę wszystkim miłego weekendu!