Capital Investment 4

Forum finansowe CI4 - Wszystko ze świata finansów i nieruchomości

Prywatne zabezpieczenie emerytalne jest konieczne, ale jak to zrobić? Renta Rürup czy Riester, a może tradycyjne ubezpieczenie na życie?

Re: Myśl o zabezpieczeniu na starość, ile będzie wart pieniądz za 30 lat.

Napisany przez DJ Asseem

Hallo

Wie alt ist denn die Riester?
Es wurde doch hier schon ausführlich erörtert, das alles Geld kostet. Bei Versicherungen werden ein Großteil der Kosten in den ersten 5 Jahren verrechnet. Einen Vertrag stillegen, wenn fast alle Kosten bezahlt sind, macht nicht viel Sinn. Bei anderen Finanzprodukten haben Sie die Kosten nicht geballt in den ersten 5 Jahren, sondern über die ganze Laufzeit verteilt. Diese Kosten sind unter Umständen sogar höher, es fällt bei 30 Jahren Laufzeit nur nicht auf. Noch einmal zu Gold. Wer genug Geld übrig hat, (Spielgeld) der kann auch in Gold investieren. Jetzt in der allgemeinen Euphorie in der alle kaufen und den Preis hochtreiben in den Goldmarkt einsteigen ist völliger Schwachsinn. Ich habe es an anderer Stelle schon einmal gesagt, es ist als würde man auf einen fahrenden Zug kurz vor erreichen des Bahnhofs aufspringen.

Einen Vertrag, bei dem die Kosten bezahlt sind, weiterzuführen, macht keinen Sinn, wenn der Vertrag fürs Alter ungeeignet ist.
Der Hinweis, das bei anderen Verträgen, wo die Kosten über die Laufzeit verteilt werden, diese sogar höher sein können, greift aufgrund des Zinseszinseffektes nicht.

Re: Myśl o zabezpieczeniu na starość, ile będzie wart pieniądz za 30 lat.

Napisany przez DJ Asseem

Cześć

Pytanie brzmi, czy chcę coś zrobić na starość, czy nie. Każdy chce dzisiaj wydawać pieniądze i żyć. To jest całkowicie zrozumiałe. Jednak warto mimo wszystko zająć się kwestią dochodu na starość. Większość ludzi dochodzi do wieku emerytalnego. Przy swoim Rieserze musisz również uwzględnić, że w ciągu następnych 30 lat zostanie wypłacone 4620€ dotacji. Powyżej określonego dochodu może również wystąpić oszczędność podatkowa.

Czy te 4620€ to jakiś żart?
Ani dotacje, ani korzyści podatkowe nie odgrywają roli przy ocenie odpowiedniego zabezpieczenia na starość. To tylko przynęta, aby wpuścić niewiedzące osoby w pułapkę.

Re: Myśl o zabezpieczeniu na starość, ile będzie wart pieniądz za 30 lat.

Napisany przez DJ Asseem

Cześć Reinerze,

Co do wspomnianej strony internetowej:

Wcale nie jest trudno dowiedzieć się, o co w niej chodzi.
To przedsiębiorstwo reprezentowane przez panie Kadner i Franzen sprzedaje e-booki w internecie. Strona ta nie ma nic wspólnego z sprzedażą mieszkań ani produktów finansowych, a jedynie ma zachęcić do zainteresowania odpowiednimi e-bookami (np. jak usunąć wpisy w rejestrze dłużników itp.).


Pozdrowienia

Twardo ukuty, co nie?

Re: Myśl o zabezpieczeniu na starość, ile będzie wart pieniądz za 30 lat.

Napisany przez DJ Asseem

Pan/i udaje, że nie rozumie. Jednakże z pańskiej odpowiedzi jasno wynika, że rozumie Pan/i, o co mi chodzi. Więc po co te zasłanianie się mgłą?

Potępiam sposób, w jaki sprzedawcy ubezpieczeń sprzedają pewne produkty. Bez informowania o horrendalnych kosztach, ryzykach i skutkach ubocznych.

Uważam, że prywatne ubezpieczenia emerytalne są absolutnie bez sensu z powodu kosztów i karykaturalnie niskiego zwrotu.

Pełne zgody.

Re: Myśl o zabezpieczeniu na starość, ile będzie wart pieniądz za 30 lat.

Napisany przez DJ Asseem

Witaj Rafi911,

dlatego najchętniej rzuciłbym wszystko i wyjebałbym forsę.
W polityce działa to świetnie...

Dlaczego mam oszczędzać na później??
I przy tym jeszcze jest się oszukiwanym...

Muszę jeszcze przemyśleć tę sprawę z nowym ubezpieczeniem.
Nie chcę stracić kolejnej kasy...

A jeśli dostanę tylko zasiłek, to mi to nie przeszkadza, mogę ogrzewać drewnem, mam las....
Poza tym jest jeszcze wiele tysięcy osób, które też nie oszczędzają, i też nie zamierają zamarznąć albo z głodu umrzeć.....

Więc wyciągnij kasę i wpompuj w gospodarkę....

Bo gdy mam najlepsze lata, oszczędzam jak wariat, a później nie mam z tego nic.
A sąsiad wydaje swoją kasę, a później ma tyle samo.

Jest wystarczająco, kiedy pytam, co robisz dla emerytury: No przecież płacę składkę!
W sumie niezłe, przynajmniej nie są oszukiwani...

..... obojętnie

Rainer

Witaj Rainerze

Twoje podejście jest błędne. Posłuchaj Graufell i stań się swoim własnym doradcą. To wcale nie jest trudne, ponieważ nie musisz uczyć się całego tego finansowego bełkotu jak Riester, Rürup, ubezpieczenia na życie i emerytalne, ubezpieczenia z funduszami inwestycyjnymi i zabezpieczeniem bezpośrednim oraz oszczędzanie na budowę.
Będziesz trudno spotkać doradców, którzy nie promują tego bełkotu.
Więc naucz się tego sam.

Re: Myśl o zabezpieczeniu na starość, ile będzie wart pieniądz za 30 lat.

Napisany przez DJ Asseem

Racja, rozumiem to. Płacisz ogromne sumy na państwowe ubezpieczenie emerytalne i chcesz otrzymać coś z powrotem, kiedy już zostaniesz emerytem. Ale nie, jest wręcz przeciwnie. Państwowa emerytura staje się coraz mniejsza (nowym określeniem jest dodatek emerytalny), jednocześnie nakłada się na nas obowiązek wpłacania jeszcze więcej (na prywatne ubezpieczenie). Aby w przyszłości można było jeszcze bardziej ciąć. Ponieważ samemu też coś się ma. Czy można w ogóle?

Jestem całkowicie świadomy, że nasz system emerytalny działa inaczej. Młodzi płacą za starszych. Pracownicy za emerytów. Dobrze. Ale i tak jest to irytujące. Zwłaszcza że ci, którzy tworzą te przeciwbiznesowe zasady, nie są nimi objęci i już po bardzo krótkim czasie (w Bundestagu) otrzymują bardzo wysoką państwową emeryturę.

Jaką bananową republiką stał się nasz kraj?

Odpowiadając jeszcze krótko na pytanie zadającego rafi911: Wydaje mi się, że nie jesteś zbyt obyty w tej tematyce. Forum może dostarczyć tylko pewne wskazówki, ale nie rozwiązań indywidualnych. Czterech uczestników forum = cztery różne opinie.

Mój punkt widzenia:
Klasyczne ubezpieczenie emerytalne (w ramach Riester) jest bezpieczne, ale zdecydowanie za drogie i daje zbyt niski zwrot z wpłacanych pieniędzy. Musisz żyć bardzo długo, aby uzyskać odpowiednią stopę zwrotu.

Jeszcze gorsze jest ubezpieczenie emerytalne z funduszami. Testy, np. z Öko-Testu, wypadły katastrofalnie.

Czysty produkt funduszowy z Riesterem bez osłony ubezpieczeniowej (DWS, Deka) przyniesie przewidywalnie lepsze wyniki. Może jednak podlegać wahaniom kursu. Zapewnione jest tylko zainwestowany kapitał. Nie ma minimalnej stopy zwrotu.

Bez opłat jest plan oszczędnościowy w banku z Riesterem. Nie jest oferowany wszędzie, ponieważ ten produkt nie przynosi wysokich prowizji.

Jako laik, masz naprawdę trudny wybór. Jeśli chcesz skorzystać z systemu Riester, masz wybór między zarazą, cholerą, żółtą febrą itp.

A jeśli tego wszystkiego nie rozumiesz, zostaniesz po prostu oszukany. Z przedstawicielem handlowym musisz móc prowadzić równorzędne rozmowy. Niezależnie od tego, czy są niezależni, czy nie, wszyscy chcą sprzedać. Nie ma tu mowy o doradztwie. Zawsze jest to rozmowa sprzedażowa. Najlepszym doradcą jesteś tylko ty sam.

Nigdy nie podpisuj nic, czego nie rozumiesz w całości.

Zanim podejmiesz decyzję z powodu złości, poproś o podanie stanu konta i jednocześnie wartości wykupu swoich produktów.

A może - nawet jeśli to kosztuje - skorzystaj z porady Konsumenta w twoim mieście. Lepiej zapłacić 120 euro za poradę, niż marnować pieniądze przez całe życie.

brawo, brawo

(oprócz zdania końcowego, Konsument nie ma naprawdę nic do zaoferowania w zakresie doradztwa)

Re: Myśl o zabezpieczeniu na starość, ile będzie wart pieniądz za 30 lat.

Napisany przez rafi911

Cześć Rainer

Twoje podejście jest błędne. Przestań słuchać Graufella i zostań swoim własnym doradcą. To wcale nie jest trudne, ponieważ nie musisz uczyć się całej finansowej papki, takiej jak Riester, Rürup, ubezpieczenia na życie i emerytalne, ubezpieczenia z funduszami inwestycyjnymi czy ubezpieczenia bezpośrednie oraz oszczędzanie mieszkaniowe.
Również trudno będzie znaleźć doradców, którzy nie przekazują tej papki.
Więc naucz się tego sam.

Cześć DJ Asseem,

Dzięki!!
Od czego Twoim zdaniem powinienem zacząć?
Najpierw wypłacić kasę z ubezpieczenia funduszowego i z Riester?
A potem?

A może opłaca się ubezpieczenie bezpośrednie od pracodawcy?

Pozdrowienia
Rainer

Re: Myśl o zabezpieczeniu na starość, ile będzie wart pieniądz za 30 lat.

Napisany przez rafi911
... a także coś ciekawego:

Edukacja emerytalna w szkole: Inflacja - często zapomniany zabójca zysków

Re: Myśl o zabezpieczeniu na starość, ile będzie wart pieniądz za 30 lat.

Napisany przez Sergio
Cześć, DJ Asseem! Wyglądasz na nowego tutaj. Jakie formy inwestycji osobiście uważasz za dobre? Możesz też odpowiedzieć w wiadomości prywatnej. Bardzo mnie to interesuje. Wydaje się, że jesteśmy obaj świadomi, że ubezpieczenia nie są odpowiednią formą inwestycji.

Re: Myśl o zabezpieczeniu na starość, ile będzie wart pieniądz za 30 lat.

Napisany przez Sergio
@DJ Asseem: A propos, Witaj serdecznie na forum finansowym!

Re: Myśl o zabezpieczeniu na starość, ile będzie wart pieniądz za 30 lat.

Napisany przez Sergio
Do Reiner: Nawet jeśli inflacja nie zostanie pominięta, rzeczywiste skutki często są bagatelizowane.

Re: Myśl o zabezpieczeniu na starość, ile będzie wart pieniądz za 30 lat.

Napisany przez rafi911
Cześć, co byś mi polecił? Co sądzisz o złocie jako zabezpieczeniu przed nadchodzącą inflacją? Jaka jest twoja opinia na ten temat? Według mediów, waluta w USA ma załamać się w ciągu najbliższych kilku lat, co mogłoby również wpłynąć na euro... Lepiej przechować całą gotówkę w złocie, niż trzymać ją w funduszach w piwnicy - prawda? Dzięki! Pozdrowienia Rainer

Re: Myśl o zabezpieczeniu na starość, ile będzie wart pieniądz za 30 lat.

Napisany przez Sergio
Cześć, Reinerze!

Nie tylko śledzę cenę złota, ale też inwestuję w nie w czasie rzeczywistym. Jako osoba, która codziennie zajmuje się złotem, mogę powiedzieć, że złoto zawsze zachowuje swoją wartość w dłuższej perspektywie. Ale czasami tworzą się tzw. bańki spekulacyjne. Obawiam się, że złoto może w najbliższych miesiącach doświadczyć spadku cen - nie musi, ale może. Złoto nadaje się jedynie do zabezpieczenia wartości - tak czy siak. Nie można na nim osiągnąć rzeczywistych zysków. Dlatego złoto zawsze należy traktować jako zdrowe uzupełnienie portfela, a nie jako główną inwestycję. Polecam około 10%.

Jeśli chcesz inwestować dobrze w dłuższej perspektywie, polecam ulokować maksymalnie 80% swojego kapitału w fundusze private equity. W przypadku funduszy private equity zawsze warto sprawdzić zarządzanie, strukturę funduszy i dywersyfikację. (Nie powinieneś jednak robić tego samodzielnie jako laik. Skorzystaj z pomocy eksperta.) Jeśli te czynniki są dobre, długoterminowy sukces jest zapewniony. Polecam zainwestować 20-30% w sposób nieco bardziej ryzykowny, ponieważ większe ryzyko oznacza też większą szansę. Wiele osób osiągnęło znaczne korzyści dzięki takim podziałom kapitału. Dla inwestycji o większym ryzyku i wyższym oczekiwaniu zysku polecam skorzystać z usług doradców majątkowych. Należy bardzo dokładnie sprawdzić, zanim zainwestujesz gdziekolwiek swoje pieniądze. Czarne owce są wszędzie. Bezpośrednie zalecenia udzielane są wyłącznie podczas konsultacji osobistych.

Re: Myśl o zabezpieczeniu na starość, ile będzie wart pieniądz za 30 lat.

Napisany przez rafi911
Cześć Sergio,

Dzięki za informację.

Pozdrowienia
Rainer

Re: Myśl o zabezpieczeniu na starość, ile będzie wart pieniądz za 30 lat.

Napisany przez DJ Asseem
Operatorzy portalu Geldanlage Vergleich: Rozsądne inwestycje mające na celu gromadzenie majątku

prawdopodobnie bardziej związani są z sektorem kredytowym:

Kredyt dla freelancerów i kredyt dla osób prowadzących działalność gospodarczą bez sprawozdania finansowego

Co do Ciebie Rafi:

To, co piszą Graufell i Sergio, brzmi całkiem rozsądnie. Nawiasem mówiąc, można świetnie zarabiać na private equity. Co do złota: Złoto jest ubezpieczeniem na wypadek bardzo złych czasów, gdy inne środki płatnicze się skończą. W roku 2008 euro było na krawędzi. To może zdarzyć się ponownie w każdej chwili. Złoto nadaje się tylko i wyłącznie do tego celu. Ale zdecydowanie nie jako środek obrony przed nadchodzącą inflacją. Na to można lepiej zainwestować swoje pieniądze.

Re: Myśl o zabezpieczeniu na starość, ile będzie wart pieniądz za 30 lat.

Napisany przez rafi911
Cześć,

dzisiaj był u mnie agent ubezpieczeniowy, dowiedział się, że zapytałem o wartości wykupu.

Powiedziałem mu, że koszty w SwissLife są dla mnie zbyt wysokie, ponadto nie chcę otrzymywać renty dopiero w wieku 65 lat, ale być może wcześniej.

Powiedział, że Swiss Life Riester to najlepszy produkt na rynku i jest oprocentowany 4,5%... i mogę otrzymać już 30% w wieku 60 lat...

Co o tym sądzicie?
Jakie argumenty mogę mu przeciwstawić?

Najchętniej rzuciłbym... i zainwestował w fundusze (zlecił specjalistę finansowego).

Powiedział, że ma kilku klientów w mojej okolicy, z których jednemu z 30.000 EUR zostało tylko 17.000 EUR na koncie.
Ponadto, jak twierdzi, fundusz akcyjny jest również drogi w utrzymaniu.

Co o tym sądzicie??
Oczywiście, to moja decyzja, co się dzieje z moimi pieniędzmi, ale niestety kompletnie się na tym nie znam :-(

Proszę o wsparcie.

Dziękuję!!!

Pozdrowienia
Rainer

Re: Myśl o zabezpieczeniu na starość, ile będzie wart pieniądz za 30 lat.

Napisany przez DJ Asseem
W dzisiaj był mój agent ubezpieczeniowy, dowiedział się, że zapytałem o wartości wykupu.

Opowiedziałem mu, że koszty w SwissLife są dla mnie zbyt wysokie, ponadto chciałbym zaczynać emeryturę wcześniej niż w wieku 65 lat.

Co teraz? Koszty są dla Ciebie zbyt wysokie, czy rentowność jest zbyt niska? Jeśli chcesz przejść na emeryturę wcześniej, musisz natychmiast zacząć dbać o swoje pieniądze.

Mówił, że Swiss Life Riester to najlepszy produkt na rynku i ma oprocentowanie 4,5%... i że mógłbym mieć 30% już w wieku 60 lat...

Co o tym myślicie? Jakie argumenty mógłbym mu przeciwstawić?

Hm, czy uważasz 4,5% za dobrą stopę zwrotu? Czy to się w ogóle zgadza, czy może jest to znacznie mniej niż 4,5 procent? I czy to dobrze, gdy ktoś mówi Ci (nakazuje), kiedy i ile możesz mieć swoich pieniędzy?

Najchętniej rzuciłbym Riesterem i zainwestował w fundusze (zatrudnić specjalistę finansowego).

Jakie fundusze? I jak znaleźć specjalistę? Skąd wiesz, że prawdziwy specjalista będzie rozmawiał z laikiem jak ty?

Mówił, że ma kilku klientów w Twojej okolicy, z których 30.000 EUR zostało tylko 17.000 EUR na koncie. Ponadto powiedział, że fundusz akcyjny też jest drogi w utrzymaniu.

Tak, są fundusze akcyjne, które są kiepskie. Ale czy jakiś fundusz ma tak wysokie koszty jak SwissLife?

Co wy sądzicie?

Oczywiście to moja decyzja, co się dzieje z moimi pieniędzmi, ale po prostu kompletnie się na tym nie znam :(

Pytanie. Na początku napisałeś coś o stronie dotyczącej inwestycji. Czy przeczytałeś wszystko?

Re: Myśl o zabezpieczeniu na starość, ile będzie wart pieniądz za 30 lat.

Napisany przez ADMCI4
Cześć Rainer,

W przypadku produktów z dofinansowaniem riester możesz otrzymać rentę między 60. a 67. rokiem życia. Ponadto, przy starcie renty, możesz wypłacić 30% swojego kapitału jako jednorazową kwotę.

Rozwiązanie ubezpieczeniowe związane z funduszami jest zawsze droższe niż poszczególne fundusze z rabatami bez ubezpieczenia, ponieważ

a) Ponoszone są koszty związane z ubezpieczeniem (np. koszty gwarancji renty)
b) Koszty poszczególnych funduszy w ramach ubezpieczenia

Narastają każdego roku.

Dlatego polecam moim klientom raczej oszczędności w ramach riester-funduszy.

Ogólnie o funduszach inwestycyjnych:
Zwróć uwagę również na koszty funduszy inwestycyjnych, w które planujesz zainwestować. Standardowo, moim zdaniem, koszt całkowity dla funduszy akcyjnych to 1,8% TER rocznie. Dochodzą do tego jeszcze koszty transakcyjne i ewentualne opłaty za wyniki. Możesz sięgnąć nawet do 2% do 3% rocznie, co zmniejsza Twój zwrot z inwestycji. W takim przypadku niektóre plany oszczędnościowe riester mogą być tańsze.

Wielkość funduszu ma również wpływ na koszty. Fundusz powinien dysponować kwotą około 50 mln euro.

Mam nadzieję, że trochę pomogłem.

Pozdrowienia
Alexander Irmscher

Re: Myśl o zabezpieczeniu na starość, ile będzie wart pieniądz za 30 lat.

Napisany przez Graufell

On powiedział, że Swiss Life Riester to najlepszy produkt na rynku i ma oprocentowanie 4,5%... i mogę mieć już 30% mając 60 lat...

Co o tym sądzicie?
Jakie argumenty mogę mu przeciwstawić?

Jak zawsze. Agent ubezpieczeniowy traci grunt pod nogami i kłamie jak z nut. Stopa procentowa wynosi 2,25%. Jednakże, ze względu na wysokie koszty realnie wychodzi to znacznie mniej.

Öko-Test przetestował renty Riester. Numer 07/2009.

Oto wynik dla Swiss Life Riester:

Obliczenia bez nadwyżki udziału w zyskach:

Stopa rentowności renty rocznie 0,83%
osiągnięta stopa zwrotu w wieku 80 lat -0,44% r/r
osiągnięta stopa zwrotu w wieku 85 lat 0,55% r/r
osiągnięta stopa zwrotu w wieku 90 lat 1,19% r/r


Prognoza z nadwyżką udziału w zyskach:

Stopa rentowności renty rocznie 3,43%

Jednoznacznie wiadomo, że obliczenia bez nadwyżki udziału w zyskach są jedynymi wiarygodnymi. To drugie to tylko prognoza. Prognoza oznacza przewidywanie bez zobowiązań. Jak pogoda.

W najlepszym przypadku po 30 latach oszczędzania możesz uzyskać zwrot w wysokości 3,43%. Oczywiście po odjęciu wskaźnika inflacji.

Osoby oszczędzające na Riesterze (i inne ubezpieczenia) liczą na nadwyżkę udziału w zyskach. Liczą? Więc nie mam pojęcia, ile dostanę? Takie coś nazywam spekulowaniem, a nie oszczędzaniem.

Chętnie powtórzę: Potrzebujesz neutralnego doradcy, który ma dla ciebie dobre intencje.

Panie Irmscher, proszę nie wprowadzajcie rafi911 w jeszcze większe zamieszanie używając specjalistycznych terminów jak opłaty za wyniki, koszty transakcji itp. Wasze zwrócenie uwagi na koszty (2% - 3%) może sprawić wrażenie, że te 2-3% zostaną odjęte od jego osobistego zwrotu.

Jednakże, tak nie jest. Koszty są generalnie odejmowane od całej wartości funduszu. Jeśli mój fundusz ma więc wzrost wynoszący 9%, to tak też będzie. Koszty są już uwzględnione. Oczywiście po odjęciu podatku od zysków kapitałowych przy wypłacie.

W innym przypadku zgadzam się z Państwem: Jeśli ktoś koniecznie chce oszczędzać na Riesterze, powinien zwrócić uwagę na plan oszczędzania w funduszach Riester. Bez ubezpieczenia, rafi911, bez ubezpieczenia. To tylko zbyt drogie opakowanie.

Re: Myśl o zabezpieczeniu na starość, ile będzie wart pieniądz za 30 lat.

Napisany przez ADMCI4

[...]
Herr Irmscher, teraz nie przesadzaj w zamieszaniu rafi911 dodatkowymi terminami fachowymi, takimi jak opłaty za wyniki, koszty transakcyjne itp. Twój komentarz dotyczący kosztów (2% - 3%) sprawia wrażenie, że te 2-3% zostaną odjęte od osobistej stopy zwrotu niezorientowanego inwestora.

Jednak tak nie jest. Koszty są generalnie pobierane z całego majątku funduszu. Więc jeśli mój fundusz notuje wzrost o 9%, to pozostaje na tym samym poziomie 9%. Koszty są już uwzględnione. Z pomniejszeniem podatku od zysków kapitałowych przy wypłacie.

W przeciwnym razie zgadzam się z tobą: Jeśli ktoś naprawdę chce skorzystać z riestern, powinien rozważyć plan oszczędnościowy w funduszu Riester. Bez ubezpieczenia, rafi911, bez ubezpieczenia. To tylko zbyt drogie opakowanie.

Herr Graufell, tak, koszty (poza Agio i opłatami depozytowymi) są uwzględnione w wykresach wartości według metody BVI. Ale to nie było moim celem, chodziło mi raczej o pokazanie, że fundusze generują również częściowo wysokie koszty.

A pozytywny historyczny rozwój funduszu nie jest gwarancją przyszłości. Opłaty zawsze będą jednak wymagalne, niezależnie od tego, czy inwestor osiągnie zyski czy straty związane z jego funduszem.

Moje informacje służą krytycznemu zrozumieniu tej formy inwestowania. Nic więcej.

Pozdrowienia
Alexander Irmscher

Re: Myśl o zabezpieczeniu na starość, ile będzie wart pieniądz za 30 lat.

Napisany przez rafi911
Cześć Graufell,

Dziękuję za wsparcie.
Znalazłem warunki w internecie, więc zgadza się z 6% kosztami w pierwszych 5 latach i słabym oprocentowaniem 2,25%.
Zauważyłem również, że przez cały okres płatności składki obowiązują opłaty administratorskie w wysokości 5,5%.
A od dopłat państwowych, które wpłyną na Twój kontrakt, pobierane są opłaty w wysokości jednorazowo 6,5% danej dopłaty oraz corocznie 0,05% sumy
wszystkich już wpłyniętych dopłat.

Zaprezentuję to tak:

W ciągu pierwszych 5 lat łącznie z moją np. 120EUR miesięczną składką pobrane zostaną opłaty w wysokości 11,5%.
Po pierwszych 5 latach opłaty będą wynosić już tylko 5,5% od 120EUR.
Dodatkowo od dopłat państwowych zostanie pobrane kolejne 6,5%.

Czy dobrze zrozumiałem?

Czyli z 120 EUR zostanie mi 106, po 5 latach już 114. Z dopłat państwowych z 154 EUR zostanie mi 144.

Płacę z własnej kieszeni 43200 EUR przez 30 lat
4620 EUR dotacji przez 30 lat

Na koncie zadeklarowane jest:
6360 EUR po 5 latach z 106 EUR miesięcznie
34200 EUR po 25 latach z 114 EUR miesięcznie
4320 EUR z 144 EUR miesięcznie

Zapłacone: 47 820 EUR
Otrzymane: 44 880 EUR
Strata: 2940 EUR

Nie uwzględniając jeszcze tych 0,05%...

Przy 2% inflacji otrzymałbym 0,25% odsetek na marne...

Po 30 latach miałbym zgromadzone 65 234,72 EUR, które po 30 latach przekłada się na wartość zakupową 36 014,19 EUR.

Czy moje obliczenia są w miarę poprawne?

A co z funduszami z Riester, dlaczego miałbym się zgodzić na te 4320 EUR w ciągu 30 lat???
Przy tym należy odliczyć opłatę za zarządzanie przez ubezpieczyciela, co ostatecznie zaoszczędziłoby około 1600 EUR przez 30 lat.

Kolejna zabawa:
Zgodnie z programem ZDF „Frontal 21” z dnia 11 listopada 2008 roku, przy podpisywaniu umowy na Renta-Riester w formie ubezpieczenia, bardzo wielu ubezpieczonych musiałoby dożyć wieku między 95 a 100 lat, aby w ogóle otrzymać gwarantowane oprocentowanie 2,25%. Z drugiej strony, osoba, która osiągnie jedynie przewidywaną przez Federalny Urząd Statystyczny średnią długość życia wynoszącą 82 lata, po analizie dokonanej przez Axela Kleinleina, matematyka ubezpieczeniowego i eksperta ds. emerytur i inwestycji kapitałowych, musiałaby liczyć się z tym, że nie odzyska swoich składek ani nawet poniesie straty inwestycyjnej sięgającej do 2%.
Powodem tej straty, według Stowarzyszenia Ochrony Konsumentów w Bremie, jest to, że ubezpieczyciele zakładają w przyjętej przez siebie i stosowanej tabeli umieralności DAV 2004 R, że średnia długość życia ubezpieczonych wynosi 91 lat, prawie o 10 lat więcej niż przewidywania Federalnego Urzędu Statystycznego. Im jednak wyższa jest przypuszczalna średnia długość życia ubezpieczonych, tym niższa będzie renta i stopa zwrotu, ponieważ oszczędności będą musiały starczyć na dłuższy okres czasu.

Więc do bani z tymi kłamstwami...

Jak więc mógłbym odzyskać całą swoją składkę?
Doktorze ubezpieczeń życiowych?

Dzięki!

Pozdrowienia
Rainer

Re: Myśl o zabezpieczeniu na starość, ile będzie wart pieniądz za 30 lat.

Napisany przez rafi911
Cześć,

Czy nikt już nie ma ochoty? :-(

Rainer

Re: Myśl o zabezpieczeniu na starość, ile będzie wart pieniądz za 30 lat.

Napisany przez Sonicx
Mam ochotę, niestety mam za mało pojęcia. Oszczędzam też samodzielnie, bez Riester i innych.

Jeśli twój rachunek jest naprawdę poprawny, to rozumiem, dlaczego nikt tu nie ma już ochoty pisać.

Re: Myśl o zabezpieczeniu na starość, ile będzie wart pieniądz za 30 lat.

Napisany przez wodim

Cześć,

Czy nikt nie ma już ochoty? :smutna:

Rainer

Ja mam ochotę, ale na coś innego. W kwestii emerytury państwowej lub prywatnej, inwestycji itp., zasadniczo nie polegam - jak powiedziałem, kto wie, jak to będzie wyglądało za 20 lat? Na pewno nie lepiej, jeśli wszyscy zawsze robią to samo (ładnie powiedziane, Sergio). Więc proszę kontynuuj od linku w moim podpisie.

Re: Myśl o zabezpieczeniu na starość, ile będzie wart pieniądz za 30 lat.

Napisany przez rafi911
Cześć,

teraz mam moją Riester na bezzwrotne składki składkowe do 31.12.2010.
Zobaczymy, ile kasy dostanę w zamian.
Już nie będę zakładać kolejnej Riester, zaczynam reagować alergicznie na to słowo :-)

Co zrobię ze swoją polisą na życie z funduszami DWS, nie wiem jeszcze, ponieważ wypłacana jest ona nadal bez opodatkowania....

Znalazłem niezależnego doradcę finansowego honorowo, który chce teraz wszystko sprawdzić.

Zasygnalizował, że sam nadzoruje portfele swoich klientów i wykonuje zatrzymania, gdy fundusz się zawali.
Więcej informacji po pierwszej rozmowie.

Jeśli zaproponuje mi produkty, umieszczę je tutaj, a może mi pomożecie, aby nie wpaść w kolejną pułapkę.

Jakie zyski można osiągnąć z bezpiecznych funduszy?

Dzięki!!

Pozdrowienia
Raina

Re: Myśl o zabezpieczeniu na starość, ile będzie wart pieniądz za 30 lat.

Napisany przez Sergio
Ryzyko-odporny oznacza jednocześnie pozbawiony szans. Brak ryzyka - brak szans. Oczekiwana stopa zwrotu jest raczej niska. Wszystko zależy od konkretnego funduszu.

Re: Myśl o zabezpieczeniu na starość, ile będzie wart pieniądz za 30 lat.

Napisany przez rafi911
Cześć Sergio,

nie chodziło o to, że chciałam inwestować w bezpieczne fundusze ryzyka, po prostu nie chciałam spekulować... i stracić kasę na hazardzie...

Myślałam o tych funduszach:
CARMIGNAC PATRIMOINE

ETHNA-AKTIV EFI

ALPHA RENTEN GLOBAL został zmieniony :-)

Może rozważyć składanie depozytu z funduszami ETF, ponieważ ich bieżące koszty są niższe...

Ale muszę zobaczyć, co doradzi mi doradca finansowy.

Czy macie jakieś rady??

Pozdrawiam
Raina

Re: Myśl o zabezpieczeniu na starość, ile będzie wart pieniądz za 30 lat.

Napisany przez rafi911

Re: Myśl o zabezpieczeniu na starość, ile będzie wart pieniądz za 30 lat.

Napisany przez Gerd
Cześć r> również ładna strona r> Ach tak. Kochany dobry Doktor LV. Dobrotliwy. Skupuje biednym ludziom ich bezsensowne ubezpieczenia. Musi pochodzić z jakiejś organizacji charytatywnej, taki bezinteresowny jak jest. r> r> r> CARMIGNAC PATRIMOINE wygląda nieźle, tylko koszty są wysokie. Nie znalazłem ETHNA-AKTIV EFI ALPHA RENTEN GLOBAL. Znalazłem tylko Ethna-AKTIV E A i FI ALPHA Renten Global. Ich wyniki są dobre, ale jak zawsze, obowiązuje zasada, że jest to przegląd historyczny. Nikt nie wie, co przyniosą te fundusze i inne w przyszłości. Niezależny doradca na zasadzie honorarium? Musi jednak być wart swoich pieniędzy. Żaden z tych ekspertów nie przewidział krachu pod koniec 2007 roku. Ale można było to przewidzieć z odrobiną zdrowego rozsądku. Tutaj znowu działała chciwość. Dax rośnie, wszyscy inwestują, więc muszę to zrobić także w październiku 2007 roku. Doradcy byli ostatnimi, którzy podjęli jakieś kroki w tej sprawie.

Re: Myśl o zabezpieczeniu na starość, ile będzie wart pieniądz za 30 lat.

Napisany przez rafi911
cześć Gerd,

Dziękuję za informacje.

Jeśli nie mogę ufać doradcy finansowemu, co powinienem zrobić?
Kupienie kilku dobrych funduszy powinno być nadal możliwe, ale co zrobić, jeśli jakiś z nich spadnie??

Pomoc!!!

Co proponujesz?

Pozdrowienia,
Rainer

P.S. odseparowałem fundusze powyżej, przepraszam za błąd kopiowania..

Re: Myśl o zabezpieczeniu na starość, ile będzie wart pieniądz za 30 lat.

Napisany przez Gerd
Cześć Z zaufaniem jest takie trochę trudne. Nigdy nie powinieneś podpisywać czegoś od razu, nawet jeśli brzmi to pięknie. Zawsze przespać się nad tym przynajmniej jedną noc. Kupić można też jeszcze 3 dni później. Warunki nie zmieniają się tak szybko, nawet jeśli ciągle to twierdzą. Fundusze w depozycie są w porządku. Warto jednak wiedzieć, jak działają fundusze i regularnie dbać o swój depozyt. Na przykład strona fondsweb.de jest dobra. Trzeba reagować, zanim fundusz się załamie, a nie potem. Gdy tak się stanie, po prostu warto zachować spokój i poczekać, aż się podniesie. Większość jednak kupuje tuż przed szczytem i sprzedaje po upadku. Tak można wspaniale zrujnować swoje pieniądze. Rentowność w planie oszczędzania w funduszach jest wyższa niż w ubezpieczeniach emerytalnych tylko wtedy, gdy się nimi aktywnie zajmujemy. Większość jednak pozostawia to swoim doradcom i niemal zawsze ponoszą straty.

Re: Myśl o zabezpieczeniu na starość, ile będzie wart pieniądz za 30 lat.

Napisany przez rafi911
Cześć Gerd,

Dzięki za informację.

Jak i gdzie mogę się najlepiej dokształcić?
Jak to zrobiłeś na początku?
Które książki powinienem zakupić?

Będę bardzo wdzięczny za informację!

Pozdrowienia
Rainer

Re: Myśl o zabezpieczeniu na starość, ile będzie wart pieniądz za 30 lat.

Napisany przez DJ Asseem
Rafi, jesteś blisko wpadnięcia w następną pułapkę. Najpierw ucz się, potem inwestuj pieniądze. Gdy oszczędzasz w ubezpieczeniach, dbasz o ich wzrost kapitału. To samo dotyczy oszczędzania w banku. Gdy inwestujesz w fundusze, możesz mieć szczęście i osiągnąć zysk. Ale nie dotyczy to funduszy, na które się zdecydowałeś. Są one beznadziejne. Jak w ogóle doszedłeś do takiego wyboru?
Co do twojego doradcy honorowego: Zapomnij o tym. Możesz znaleźć i zatrudnić dobrych doradców honorowych w dziedzinie ubezpieczeń, ale nie w dziedzinie funduszy.

Polecam książkę: wyszukaj w Google Biedny ojciec, bogaty ojciec.

Najpierw przeczytaj, potem działaj.

Obecnie jesteś kompletnie na złej drodze. Aby twoje pieniądze jak najlepiej pracowały, musisz postępować zupełnie inaczej.

Re: Myśl o zabezpieczeniu na starość, ile będzie wart pieniądz za 30 lat.

Napisany przez rafi911
Cześć DJ,
Fondy zostały mi polecane na innych forach...
To mnie niezbyt pociesza z tą opłatą za doradztwo :-(.
Zakupię tę książkę i sprawdzę, dzięki za wskazówkę.
Pozdrowienia,
Rainer

Re: Myśl o zabezpieczeniu na starość, ile będzie wart pieniądz za 30 lat.

Napisany przez Graufell
Wymienione fundusze są serem? Muszę się jednak bardzo zdziwić.

Oczywiście, to zależy od profilu oszczędzającego, co jest serem, a co nie. Dla miłośników akcji te fundusze są jak ser, podobnie jak dla miłośników metali szlachetnych.

Jednak w dziedzinie konserwatywnych funduszy mieszanych te fundusze są wszystkim, tylko nie serem.

Rafi, nie dojdziesz do porozumienia na forum. Czterech członków forum = siedem różnych opinii.

Jeśli naprawdę chcesz oszczędzać lub zabezpieczyć swoje środki, musisz sam się pouczyć i dowiedzieć, co do ciebie pasuje.

Co ci da najbardziej agresywny fundusz metali szlachetnych, jeśli patrzysz do swojego portfela trzy razy dziennie i nie możesz zasnąć z powodu obaw o wahania kursów?

Być może o wiele lepiej pasuje do ciebie plan oszczędzania w banku, który w ogóle nie ma wahania.

Musisz sam dowiedzieć się, jaki jesteś typem oszczędzającego i inwestującego. Nic nie da to, jeśli wrzucisz tutaj losowo fundusze. Jedni uważają je za dobre, inni nie.

Wróć na START i najpierw zdobądź materiały informacyjne.

Stiftung Warentest na przykład oferuje wiele broszur dla początkujących. Właśnie znalazłem ABC dla początkujących. Oprócz tego są tysiące innych broszur, książek i portali internetowych, które będą dla ciebie przydatne w procesie samopoznania.

Re: Myśl o zabezpieczeniu na starość, ile będzie wart pieniądz za 30 lat.

Napisany przez Gerd
Cześć DJ!

Wszyscy mogą krytykować wszystko. Rafi jednak chciał porady na temat inwestycji finansowych. Bogaty ojciec, biedny ojciec uważam za genialną książkę. Pokazuje ona, jak można stawać się bogatym poprzez prowadzenie pokazów. Sprzedaż książek, oferowanie seminariów, członkostwo w klubach. Ludziom tu uczy się, jak w teorii stać się bogatym. Jeśli ktoś gra w tę grę przez rok, to inicjatorzy się wzbogacą, a biedny dureń, który dał się na to nabrać, oprócz kosztów i może kilku miłych godzin w klubie gier, nie zyska nic. Gra kosztuje 197 €. Można w ten sposób oficjalnie naciągać ludzi. Genialny pomysł, chociaż nie nowy, patrz Monopoly.

Re: Myśl o zabezpieczeniu na starość, ile będzie wart pieniądz za 30 lat.

Napisany przez aokbdm

bogaty ojciec, biedny ojciec uważam za świetne. Pokazuje to znowu, jak można się wzbogacić dzięki sztuczkom. Sprzedaż książek, oferowanie seminariów, członkostwo w klubie. Ludziom tu uczą, jak teoretycznie zostać bogatymi. Jeśli ktoś bierze udział w tej grze przez rok, inicjatorzy stają się bogaci, a biedny naiwniak, który dał się wciągnąć w tę grę, nie ma nic poza kosztami i może kilkoma miłymi godzinami w klubie gier. Można oficjalnie oszukiwać ludzi. Genialny pomysł, ale niestety nie nowy.

Nie, nawet za czasów gorączki złota niewielu górników znalazło bogactwo, ale z pewnością ci, którzy sprzedawali im kilofy i łopaty. Ach, co ja mówię - Pieniądz nie śmierdzi wiedzieli już starożytni Rzymianie:





Mocz, zwłaszcza przeterminowany, był używany przez tysiąclecia jako środek do garbowania skór i do prania. W Rzymie na ruchliwych ulicach ustawiano amforopodobne ubikacje, aby zbierać mocz, który był potrzebny garbarzom i praczom.


(Źródło: Pecunia non olet ? Wikipedia )

Re: Myśl o zabezpieczeniu na starość, ile będzie wart pieniądz za 30 lat.

Napisany przez DJ Asseem
Wymienione fundusze to ser. Muszę się nad tym bardzo zastanowić.

Oczywiście, to zależy od profilu oszczędzającego, co jest serem, a co nie.

Tu się mylisz, Graufell. To NIE zależy od profilu oszczędzającego, co jest serem. Rafi poinformował m.in., że miał umowę oszczędzania na Riesterze. Riestera bez wątpienia zawarł, aby otrzymać odpowiednią rentę dodatkową. Renta dodatkowa oznacza budowanie majątku. Rafi chciał budować majątek. A budowanie majątku nie ma absolutnie nic wspólnego z profilem oszczędzającego, a jedynie z zyskiem. Nie ma znaczenia, czy oszczędzający jest niechętny do ryzyka, dynamiczny, lub odważny w ryzyku, czy czymś innym. Jeśli chce osiągnąć swój cel (odpowiednią rentę), musi (ponieważ środki finansowe są ograniczone) zrobić to, co słuszne. I na pewno to, co jest słuszne, to nie fundusz mieszany.

Re: Myśl o zabezpieczeniu na starość, ile będzie wart pieniądz za 30 lat.

Napisany przez DJ Asseem

Cześć DJ

Każdy może krytykować. Rafi jednak chciał porady na temat inwestycji. "Bogaty Ojciec, Biedny Ojciec" uważam za świetną książkę. Pokazuje ona, jak można stać się bogatym poprzez show. Sprzedaż książek, oferowanie seminariów, członkostwo w klubie. Ludziom tutaj jest uczonych, jak teoretycznie mogą się wzbogacić. Jeśli ktoś bierze udział w tej grze przez rok, to inicjatorzy stają się bogaci, a biedak, który dał się wciągnąć w tę grę, nie ma nic poza kosztami i być może kilkoma miłymi godzinami w klubie gier. Gra kosztuje 197 €. Tak można oficjalnie oszukiwać ludzi. Genialny pomysł, choć niestety nie nowy, patrz Monopoly.

Krytykowanie złych inwestycji potrafi też każdy. Rafi chce porady, jak sensownie oszczędzać na starość. W takim przypadku możesz po prostu wyrzucić wszystkie ubezpieczenia. I niestety, jeśli przeanalizujesz fundusze akcyjne pod kątem zwrotu z inwestycji na przestrzeni ostatnich 20 lat, zauważysz, że prawie żaden fundusz nie osiąga wymaganego dwucyfrowego zwrotu.

Co do "Bogaty Ojciec, Biedny Ojciec" - chodzi o książkę, nie o grę. I nawet gdyby książka kosztowała 197,- i nie dałaby nic, no i co, to byłyby marne 197,- stracone w błoto. Z Riesterem oszczędzasz do emerytury, a potem wychodzisz na próżno. To jest oszustwo.

Rafi: to, czego szukasz, to nie inwestycja w tradycyjnym tego słowa znaczeniu, tak jak myślisz. Chodzi tu o dochód z dodatkowych źródeł. Przykład: mój znajomy zainwestował 10.000 € w maszynę, która produkuje prąd i ciepło. To było pięć lat temu. Zarówno prąd, jak i ciepło są sprzedawane. Od tego czasu otrzymuje on co miesiąc 515,- €
Ten rodzaj dodatkowych dochodów można znaleźć w różnych dziedzinach. Trzeba tylko ich szukać. Szukasz w niewłaściwym miejscu.

Re: Myśl o zabezpieczeniu na starość, ile będzie wart pieniądz za 30 lat.

Napisany przez Graufell

Ten rodzaj dodatkowego dochodu istnieje w różnych dziedzinach. Trzeba tylko go znaleźć. Szukasz w złym miejscu.

No to opowiedz.

Re: Myśl o zabezpieczeniu na starość, ile będzie wart pieniądz za 30 lat.

Napisany przez DJ Asseem
Co opowiadać

Re: Myśl o zabezpieczeniu na starość, ile będzie wart pieniądz za 30 lat.

Napisany przez Mike Spezi
Chciałbym również to usłyszeć! Oczywiście także, jak wysoka jest inwestycja, oraz jak długo zajmie mi ją przekształcić w zysk i czerpać z niej dochód.

Re: Myśl o zabezpieczeniu na starość, ile będzie wart pieniądz za 30 lat.

Napisany przez DJ Asseem
Wysokość inwestycji 10.000,- (jednorazowo)

Miesięczna opłata za wprowadzanie 515,- (natychmiast po wpłacie)

rocznie około 6000,-

Jako osoba niewprawiona matematycznie, sądzę, że mogę obliczyć, nawet bez kalkulatora, że inwestycja zwróci się po kilku latach.

Sądzę również, że mogę rozpoznać, że ta inwestycja jest trochę lepsza niż Riester, zwłaszcza że nie zawiera ryzyka inflacji i walutowego.

Re: Myśl o zabezpieczeniu na starość, ile będzie wart pieniądz za 30 lat.

Napisany przez Graufell
Jakie ryzyka należy uwzględnić i brać pod uwagę przy tej inwestycji?

Re: Myśl o zabezpieczeniu na starość, ile będzie wart pieniądz za 30 lat.

Napisany przez DJ Asseem
Nie mam pojęcia. Nie inwestuję, dlatego nie dokonałem oceny ryzyka. Może ceny prądu spadną?

Re: Myśl o zabezpieczeniu na starość, ile będzie wart pieniądz za 30 lat.

Napisany przez rafi911
Cześć wszystkim,

Dzięki za wpisy.
To jeszcze długa droga...

Myślę, że idę we właściwym kierunku, odkładając już na bok ubezpieczenie bezpośrednie, polisę na Fundusze inwestycyjne i Riester.

Na razie chyba lepiej zdeponować kasę.

Albo pozyskam wiedzę na temat funduszy, albo znajdę kogoś wariata, kto mi pomoże, aby pieniądze były inwestowane w fundusze.

Potem będę mógł poszukać takiej inwestycji jak DJ.

Ważne jest teraz, żeby pieniądze nie wpadły ofiarą ubezpieczycielom!

DJ: Czy dostajesz całe 515EUR czy tylko ich część?

Pozdrowienia
Rainer

Re: Myśl o zabezpieczeniu na starość, ile będzie wart pieniądz za 30 lat.

Napisany przez DJ Asseem
Rafi, skąd pomysł, że 515,- jakoś musi być podzielone?

Coś innego: To nie jest atak na ciebie Rafi, chociaż można to tak zinterpretować. Większość ludzi jest tak nieświadoma w sprawach finansowych jak ty. I PONIEWAŻ tak jest, nie dostajesz również profesjonalnego doradcy. Bowiem to nie sprawia przyjemności doradzanie nieświadomym ludziom na ten temat (chyba że masz pieniądze).

Dlatego otrzymujesz jedynie doradców, którzy muszą patrzeć na swoją własną kieszeń i dlatego zalecają Ci kosztyłowe ubezpieczenia emerytalne. Tam jest bowiem pieniądze do zarobienia. Doradcy nie zarabiają na otwartych funduszach, a kto nie zarabia, nie może pracować profesjonalnie.

Jesteś więc w odniesieniu do doradztwa w opałach. W Niemczech nadal nie można dobrze żyć z opłat za poradnictwo, dlatego jako mały oszczędzający nie spotkasz profesjonalisty. A jeśli czytam, że chcesz ulokować swoje pieniądze w fundusze, to wiem, że przeoczyłeś moje wpisy na ten temat.

Jeśli chodzi o fundusze akcji i tworzenie majątku: Istnieją fundusze akcji, które prowadzą do tworzenia majątku. Ale trudno je znaleźć. Przy wyborze należy pamiętać, że przeszła stopa zwrotu ABSOLUTNIE nie ma znaczenia. Liczy się przyszłość. Musisz kupić dzisiaj coś taniego, co dzisiaj jest tanie i wiesz, że JUTRO BĘDZIE DROŻSZE. Jutro jest Twój wiek emerytalny. W internecie znajdziesz coś na ten temat, jeśli wyszukasz finanzuni. Inicjator Finanzuni napisał również książkę (bardzo ciekawą, ale teraz nie przypomina mi się tytuł).

Re: Myśl o zabezpieczeniu na starość, ile będzie wart pieniądz za 30 lat.

Napisany przez rafi911
Cześć DJ, ale zajmuje trochę czasu, zanim znajdę coś takiego, jak sobie wyobrażasz, w tym czasie nie chciałbym zostawiać moich pieniędzy na koncie oszczędnościowym. - czy mogę? Rainer

Re: Myśl o zabezpieczeniu na starość, ile będzie wart pieniądz za 30 lat.

Napisany przez DJ Asseem

Cześć DJ,

jednak zanim znajdę coś takiego, jak myślisz, upłynie czas, w tym czasie nie chcę zostawić moich pieniędzy na koncie oszczędnościowym. - czyżby?

Rainer

i co złego się stanie, jeśli pieniądze leżą na koncie oszczędnościowym????

Re: Myśl o zabezpieczeniu na starość, ile będzie wart pieniądz za 30 lat.

Napisany przez DJ Asseem
Z drugiej strony, możesz również zdecydować się na jednorazowe wpłacenie środków do funduszu akcyjnego, stracić pieniądze na spadku kursu, sprzedać swoje udziały tanio, a następnie zainwestować w coś innego.

Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z kryptowalutami […]

Uważasz więc, że podczas studiów dualnych zarobisz[…]

Do limitu ryczałtu nie płacisz żadnych podatków. J[…]

Dziękuję bardzo!

Odwiedź naszą stronę z aktualnościami ze świata