Capital Investment 4

Forum finansowe CI4 - Wszystko ze świata finansów i nieruchomości

Kredyty hipoteczne na budowę domu lub zakup mieszkania (nieruchomość zamieszkana przez właściciela).

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 3eugh

Nie było to konieczne. Dziękuję! Na razie nie ma tego w projekcie, ale zostanie uwzględnione. Wiem również, że to wszystko nie jest prawdopodobne prawnie. Żałuję, że informacja nie mogłaby być inna, ale ten, kto do wejścia w życie ustawy nie zrezygnuje ani nie złoży pozew, ten przegapi swoją szansę - takie jest życzenie rządu federalnego. Skargi do Trybunału Konstytucyjnego trwają lata, a w międzyczasie temat cofnięcia wygasnie w każdym razie. Poczekajmy, zobaczymy, co się stanie.

Będzie jeszcze uwzględnione, a ja chciałbym, żeby informacja była inna...?
Masz kontakty z lobbyistami lub z autorami?

Nadal nie potrafię uwierzyć, że coś w tym jest, zważając na to, co jest napisane na stronie 17 projektu (podkreślenie moje):




Ustawę wstępną do Kodeksu cywilnego z dnia 21 września 1994 r. (Dz.U. z 1997 r. Nr 126, poz. 801, z późn. zm.), ostatnio zmienioną przez art. 3 ustawy z dnia 22 lipca 2014 r. (Dz.U. z 2014 r. poz. 1233), zmienia się następująco:


1. Do art. 229 dodaje się następujący § ... [wstaw: następny darmowy numer po ogłoszeniu]
„§ ... [wstaw: następny darmowy numer po ogłoszeniu]


Przepis przejściowy do ustawy transponującej dyrektywę o kredytach mieszkaniowych


(1) Niniejsza ustawa oraz Kodeks cywilny w brzmieniu obowiązującym do 20 marca 2016 r. mają zastosowanie do następujących umów, jeżeli zostały zawarte przed 21 marca 2016 r.:
...


A dalej na stronie 116 (uzasadnienia/wyjaśnienia):



Dotyczy artykułu 2 (zmiany w ustawie wstępnej do Kodeksu cywilnego)

Dotyczy numeru 1

Poprzez zmianę art. 229 [§ …] ust. 1 zdanie 1 EGBGB wdraża się art. 43 ust. 1 dyrektywy o kredytach mieszkaniowych i zapewnia, że na umowy kredytu konsumenckiego, umowy o odpowiednie płatne pomocnicze środki finansowe, a także umowy o pośrednictwo w umowach kredytu konsumenckiego lub płatnych pomocniczych środkach finansowych, zawarte przed 21 marca 2016 r., stosowane będą dotychczasowe przepisy.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez IG Widerruf

Ale będzie nadal uwzględniony i Żałuję, że informacja jest inna...?
Czy masz kontakty z lobbystrami lub autorami?

Chciałbym jeszcze raz odnieść się do mojego komentarza #5777 sprzed wczoraj na ten temat, gdzie jest wymieniona aktualna sytuacja oparta na rozmowie z odpowiednim ministerstwem.

W skrócie: Obecny projekt ustawy nie przewiduje działalności wstecznej. Niemniej jednak nie można wykluczyć, że podczas kolejnych dyskusji do momentu uchwalenia może zostać wprowadzona działalność wsteczna. Możliwość takiej działalności nie jest wykluczona, co pokazuje temat sprzedaży na odległość.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Hanomag
Usunięte, ponieważ odpowiedź była już przestarzała. Nie przeczytałem jeszcze następnych argumentów.

Przepraszam

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 3eugh
Pytanie dotyczące korzyści z DG (w poniższym przykładzie zmieniłem stopę bazową co miesiąc, co oczywiście nie jest prawdą):

Zakładając, że było tylko 3 raty do odwołania, a ja zapłaciłem 3 raty po 600€ każda. Załóżmy dalej, że stopa bazowa wynosiła:
w 1. miesiącu 3%,
w 2. miesiącu 1%,
w 3. miesiącu -1%.

Jak obliczyć korzyści banku za okres od 1. do 3. raty, czyli do odwołania?

Oto moje zrozumienie w uproszczonej formie, jeśli chodzi o dni (tylko 360/30, ale oczywiście wiem, jak to zrobić dokładnie na dzień):

Metoda 1:

1. miesiąc: 600€ x 8%/100 / 12* = 4€
2. miesiąc: 1200€ x 65/100 / 12* = 6€
3. miesiąc: 1800€ x 4%/100 / 12* = 6€
Korzyści_DG: (4+6+6)€ = 16€

Lub tak:

Metoda 2:

1. miesiąc: 600€ x 8%/100 / 12* = 4€
2. miesiąc: 600€ x 6%/100 / 12* = 3€
3. miesiąc: 600€ x 4%/100 / 12* = 2€
Korzyści_DG: (4+3+2)€ = 9€

A może jeszcze inaczej?

Jakie są wasze doświadczenia z waszymi RÄ dotyczące tych obliczeń? Czy są one transparentne? Która metoda jest poprawna?

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Stefan1
Cześć,
miałem niemalże ten sam problem co Ty. To był długi proces z moim adwokatem. W końcu zdecydowałem się nie korzystać z usług adwokata.
Postanowiłem zrobić własne badania, aby dowiedzieć się, jakie są dostępne możliwości. Trafiłem na firmę, która zajmuje się negocjacjami z bankami pozasądowymi.
Skontaktowałem się z nimi i otrzymałem naprawdę dobrą poradę. Początkowo trochę się bałem, ale ostatecznie zdecydowałem się na ich usługi.
Muszę powiedzieć, że była to bardzo dobra decyzja. Po 10 tygodniach wszystko było załatwione, a moja obecna stopa procentowa wynosi 1,50%, podczas gdy wcześniej wynosiła 4,90%.
Żadnego rozprawy sądowej i niepotrzebnych kosztów. Ta firma pracuje na sukces. Jeśli negocjacje pozasądowe z bankami nie powiodą się, firma ta oferuje także reprezentację przed sądem.
Pozdrowienia, Stefan

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 2RAM
A ile musiałeś oddać firmie z zysku? 30 procent?

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 3eugh
Cześć, dostałem ofertę koszykarzy na około 2% bez uznania obowiązku prawnego - ale bez adwokata i bez „firmy”. Jednakże prawdopodobnie nie przyjmę tej „oferty”.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Stefan1
18% + VAT, ale tylko w przypadku sukcesu. Jeśli ta firma nie odniesie sukcesu, to dla mnie pozostaje bezpłatna. Na początku nie chciałem w to wierzyć, ale tak właśnie się stało. Skontaktowałem się z klientami tej firmy i potwierdzili to wszyscy.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 3eugh
Czy osoby zainteresowane powinny teraz się zgłosić - dlaczego te nagłe komunikaty o tej firmie i wyjątkowych warunkach? Zgodnie z moją wiedzą żaden finansujący procesy nie bierze udziału w zyskach poniżej 30%. Istniało już kiedyś sprawozdanie na temat innego finansującego na stronie test.de, które w sumie było pozytywne. Ale trzeba pamiętać, że istnieje ryzyko, że nowi finansujący procesy, którzy zarabiają niewiele, mogą zbankrutować w trakcie trwania procesu. Co się wtedy dzieje? Ogólnie wiadomo także, że duże finansujące procesy (takie jak np. ROLAND, ale także inne) nakładają wiele ograniczeń, aby faktycznie wspierać finansowanie procesu. Wszystko to już dyskutowaliśmy na forum. Częstym problemem jest konieczność bardzo wysokiej wartości przedmiotu/sporu (inaczej oni w ogóle się nie zainteresują), która jednak nie jest w żadnym korzystnym stosunku do zysku, jaki może uzyskać klient/powód, czyli udział w zyskach zależy od wartości sporu, a nie od zysku powoda - i w rezultacie to on ponosi na tym straty.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Fondsinvestor
Tak jeszcze jest w projekcie ustawy, ale ma być dodatkowa poprawka, że ma ona charakter wsteczny. Konstytucyjnie uważam to za całkowicie wątpliwe, ale z uwagi na szybkość naszych sądów, Federalny Trybunał Konstytucyjny podejmie decyzję dopiero wtedy, gdy sprawa będzie martwa i moim zdaniem dokładnie na to liczą.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 3eugh
Czekaj i pij herbatę - pośpieszne działanie zazwyczaj szkodzi...

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Stefan1
Chciałem tylko zauważyć, że nie ma potrzeby wytaczać sprawy przed sąd. Całe zamieszanie można zaoszczędzić. A jeśli już przed sądem, to tylko z ubezpieczeniem ochrony prawnej. Żaden adwokat nie może zagwarantować sukcesu. Dlatego chciałem tylko podzielić się swoim doświadczeniem. Wielu od razu biegnie do adwokata, mimo że wcale nie jest to konieczne. Adwokaci nie mogą pracować na sukces. Chodzi tutaj o pomoc, a nie reklamę. To biznes, w którym wszyscy adwokaci chcą zarobić pieniądze. Dlaczego więc całe zamieszanie z waszym adwokatem? Chodzi tylko o koszty. Nawiasem mówiąc, jak widać, dzisiaj zarejestrowałem się na forum finansowym, stąd ta nagła wiadomość. ;-) Niezwykłe warunki dlatego, że wiedzą, co robią i chcą pozostać fair wobec swoich klientów. ;-)

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 2RAM
Czy możesz podać nazwę firmy? Chętnie również na PW...

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez dogfight76

Joo..dobry wartość sporu...

Spróbowałbym go potem trochę obniżyć w opłatach. Żeby ustawił dla ciebie niższą wartość sporu, na przykład twoją korzyść ekonomiczną. Za to zlecasz mu złożenie pozwu. To może być możliwe.

Następnie zasugerowałbym mu złożenie pozywania o stwierdzenie istnienia roszczenia. Dokładnie z tym wnioskiem o pozew, jakim ARAG nakazuje. Mogę przesłać Ci ten dokument e-mailem.

1. Pozywania o stwierdzenie istnienia roszczenia mają niższą wartość sporu, zgodnie z ARAG korzyścią ekonomiczną, jaką powód czerpie ze zaskarżonego WR. Czasami pomniejszoną o 20%.

2. Oblicz, jaka byłaby ta korzyść. Czego więc domagasz się w zwrocie i ile to w przybliżeniu daje zniżki w VFE.

3. Nie używaj innego sformułowania niż to, które ARAG zaleca. Bo w innym przypadku przeciwna strona wyczuje podstęp i zorientuje się, że nie masz RSV. Jasne. Zwykle złożenie pozwu o stwierdzenie niekorzystne byłoby do zastosowania z wartością sporu, jaką ustalił już twój prawnik.
Wyobrażam sobie, że przy SPK można mieć do czynienia z pozwami objętymi ochroną ARAG...

4. Jednak poczekałbym jeszcze do 05.10. Wtedy w OLG Norymberga rozpatrywane będzie typowe SPK WRB z najwcześniej i termin w pojedynczym przypadku. Będę na miejscu. Wtedy może pojawić się kolejne nowe orzeczenie OLG, do którego moglibyście się odnieść.

@ducnici:

Cześć,

czy możesz mi przesłać ten dokument?

Pozdrowienia

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Fondsinvestor
Mam także kilka spłacanych i do spłacenia pożyczek z odszkodowaniem za wcześniejszą spłatę. Proszę o przesłanie nazwy firmy również na PW. Dziękuję

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez joka
DSL Bank:
Od lutego 2014 roku trwała ciągła gra wstecz i do przodu (przedłużanie terminów, kolejne przedłużanie terminów, kiepskie oferty, odczyty, itp...).
W międzyczasie moje pozw są aktualnie na biurku w Sądzie Okręgowym w Kolonii, mój prawnik ma nadzieję(!) na wydanie wyroku jeszcze w tym roku..
Więc naprawdę trzeba mieć dużo cierpliwości.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Hanomag
Niedawno odwołałem dwa kredytowe umowy, które zostały zrealizowane lata temu. Oto odpowiedź, którą otrzymałem:

Numer klienta: XXXXXX

Szanowny Panie Kliencie,

Odpowiadamy na Pana powyższe pismo, ale nie możemy zgodzić się z jego treścią.

Niezależnie od tego, czy zawarte wcześniej pouczenia o odwołaniu były sformułowane prawidłowo, chcielibyśmy poinformować, że odwołanie umowy kredytowej, która została już spłacona, nie jest już możliwe. Powołujemy się tutaj na wyrok Sądu Okręgowego w Düsseldorfie z dnia 13 lutego 2013 roku, który brzmi:

„Odwołanie to szczególnie sformułowane prawo do odstąpienia, ale nie może być stosowane, jeśli umowa, której odwołanie dotyczy, już wcześniej została unieważniona z innych przyczyn.”

Wyrok ten został potwierdzony przez Sąd Apelacyjny w Düsseldorfie 09 stycznia 2014 r., NJW 2014, 1599-1600.

Sąd Apelacyjny zauważył ponadto, że prawo konsumenta do odwołania może również ulec przedawnieniu, jeśli umowa kredytowa została już całkowicie zrealizowana.

To stanowisko podzielają również Sąd Okręgowy w Stuttgarcie-Bad Cannstatt 6 C 2840/14, Sąd Apelacyjny w Kolonii, WM 2012, 1532; Sąd Apelacyjny w Berlinie, 8 U 101/12; Sąd Okręgowy we Frankfurcie, 2-25 O 192/13; Sąd Apelacyjny we Frankfurcie 17 W 11/14, Sąd Okręgowy w Ellwangen, 2 O 16/13; Sąd Okręgowy w Mannheim, 9 O 24/14 i Sąd Okręgowy w Hamburgu 326 O 140/12.

Wyrok Sądu Apelacyjnego w Kolonii został potwierdzony przez Sąd Najwyższy nieprzyjęciem skargi z dnia 16 kwietnia 2013 r., sygn. Xl ZR 52/12.

Uważamy tę sprawę za zakończoną.

Z poważaniem,

Wasz kochany Bank

Błędne pouczenie o odwołaniu nie jest już kwestionowane. Jednakże w celu uzasadnienia odmowy odwołania, przywołuje się kilka orzeczeń, które odzwierciedlają stanowisko banków. Dotychczas nie utworzyliśmy jeszcze zbioru orzeczeń na rzecz konsumentów, najlepiej posortowanych według kryteriów takich jak błędne pouczenie, przedawnienie, wartość sporu itp. Przez przytoczenie tylko argumentów banków tworzony jest dla nich wspaniały zbiór argumentów do ich odmownych decyzji. Ponadto tworzony jest fałszywy obraz, jakoby argumentów przeciwko było więcej niż za.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez kreis96

Yo, i dostałem ofertę od koszykarzy w wysokości nieco ponad 2% bez uznania obowiązku prawnego - ale bez adwokata i bez firmy. Ale prawdopodobnie nie przyjmę tej oferty.

.

Cześć Eugen, 2% na jak długi okres? 10 czy 15 lat?

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 3eugh
Przez 10 lat przy spłacie 3%. Formularz zawiera możliwość wyboru innej stopy spłaty (do 10%), ale bez wskazania, że wyższa spłata mogłaby skutkować lepszą stopą procentową. Ponadto mogę spłacić całość i mam inne oferty na okres również 10 lat w okolicach 1,5%. A Ty?


Przepraszam, muszę jeszcze raz zapytać... Czy ducnici, nasz ekspert, jest może w pobliżu?

Zapytałem mojego prawnika, czy w projekcie pozwu nie mógłby ustawić daty granicznej, do której obliczone będą korzyści uzyskane przez bank, w przyszłość albo chociaż do miesiąca, w którym przewidywane jest doręczenie pozwu (obecnie wciąż jest tam sierpień 2015 roku).

Otrzymałem odpowiedź, że to nieistotne, ponieważ w projekcie pozwu zawarte jest żądanie pozwanej zapłaty kwoty X plus odsetki w wysokości 5 punktów procentowych powyżej stopy referencyjnej od czasu wszczęcia postępowania (czyli dokładnie tyle samo co przy korzyściach).

Jeśli pozew zostanie doręczony dopiero w październiku lub listopadzie (czas wszczęcia od tego momentu), to z sierpnia brakuje 2-3 miesięcy, czyli w tych miesiącach nie uwzględnione zostaną ani korzyści banku, ani odsetki procesowe/zwłoki w wysokości 5 punktów procentowych powyżej stopy referencyjnej.

Czy mój prawnik nie ułatwia sobie tutaj przypadkiem?

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 3ducnici

10 lat przy spłacie równych rat w wysokości 3%. Formularz zawiera opcję wyboru innej stopy spłaty (do 10%), ale bez wskazania, że przy wyższej spłacie oferowana byłaby lepsza stopa procentowa. Ponadto mogę spłacić całość i mam inne oferty również na 10 lat, ale z oprocentowaniem około 1,5%. A Ty?

Przepraszam, muszę zapytać jeszcze raz... Czy ducnici, nasz ekspert, jest może w pobliżu?

Zapytałem mojego prawnika, czy może ustalić w projekcie pozwanym termin, do którego będą naliczane korzyści, jakie bank czerpał, nie w przyszłości, lecz przynajmniej do miesiąca, w którym przewiduje się doręczenie pozwu (aktualnie jest tam jeszcze sierpień 2015).

Dostałem odpowiedź, że jest to nieistotne, ponieważ w projekcie pozwu zawarte jest, że pozwany powinien zostać pozwany do zapłaty kwoty X plus odsetki w wysokości 5 punktów procentowych powyżej stopy bazowej od momentu powstania roszczenia (czyli takiej samej wysokości jak korzyści).

Jeśli pozew zostanie doręczony dopiero w październiku lub listopadzie (od tego momentu powstanie roszczenie), to od sierpnia brakuje 2-3 miesiące, czyli w tych miesiącach nie będą uwzględniane ani korzyści od banku, ani odsetki procesowe/z ustawowego odsetek w wysokości 5 punktów procentowych powyżej stopy bazowej.

Czy prawnik nie upraszcza sobie sprawy zbyt mocno?

Moin,

Jestem zdania, że naliczone korzyści itp. do momentu odwołania mogą być dokładnie obliczone jako termin odniesienia. Mogę więc ustalić dokładny pozostały dług i zawrzeć to w żądaniu sądowym. Albo, kumulując z odstępstwem od normy (VFE), mogę dokładnie oszacować mój interes co do wartości przedmiotowej sporu.

Wszystko, co następuje po tym, można by uznać za szkodę ze zwłoki (odszkodowanie). Tutaj wystarczy względnie prosty pozew sądowy i faktycznie nic więcej nie muszę oszacować.
Przy odszkodowaniu z tytułu zwłoki znowu obowiązują 5% powyżej stopy bazowej BGB.

Uważam, że z prawnego punktu widzenia należałoby to rozdzielić...jedno to rozliczenie do momentu X (odwołanie), a później żądanie odszkodowania z tytułu zwłoki.

Zaletą jest to, że przez różnicę między ustalonym pozostałym długiem a resztką do momentu X można również żądać dodatkowo 5% powyżej stopy bazowej od tego momentu do faktycznego rozliczenia. Czyli oprocentowanie naliczonych korzyści. Bankowi do momentu X nie przysługiwała różnica po rozliczeniu zwrotnym (które nie nastąpiło z powodu odmowy), ale nadal mógł on z tym pracować...

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Gertrud_Geyer

Poprosiłem mojego prawnika, czy w projekcie pozwu mógłby ustawić datę graniczną, do kiedy obliczane są korzyści czerpane przez bank, nie w przyszłość, a przynajmniej do miesiąca, w którym spodziewane jest doręczenie pozwu (obecnie wciąż jest tam sierpień 2015).

Otrzymałem informację, że to jest nieistotne, ponieważ w projekcie pozwu zawarto, że pozwanemu zarzucano zapłatę kwoty X plus odsetki w wysokości 5 punktów procentowych powyżej stopy referencyjnej od wejścia sprawy do sądu (czyli ta sama wysokość co korzyści).

W każdym piśmie procesowym dołączamy zaktualizowane obliczenia.
W zasadzie jest to zbędne, ponieważ w pozwie jest zapisane, że umowa ma zostać unieważniona, że odsetki x od banku za moje płatności i odsetki y od kwoty kredytu ode mnie mają być zapłacone. Rozumie się samo przez się, że odpowiednie rozliczenie zostanie wykonane na koniec.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Gertrud_Geyer
Cholera, znowu ktoś był szybszy

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 3ducnici

Kurczę, znowu ktoś był szybszy

Dzień dobry! ;-)

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 3eugh
Dziękuję Wam obu serdecznie i również życzę wszystkim dobrego poranka!
Nadal nie do końca rozumiem, co miał na myśli prawnik, mam jednak nadzieję, że uda mi się to wyjaśnić z nim.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Polli1209
Cześć!

Z zaciekawieniem obserwuję was tutaj publikujecie - często rozmowy na temat różnych metod obliczeń, punktów sporów prawnych i inne kwestie bardzo mnie zaciekawiają.
Rozumiem, że jesteście wszyscy o wiele bardziej zaawansowani i głębiej pogrążeni w tematyce. Szacunek za to!

W tej chwili rozważamy złożenie odwołania, tak naprawdę już wiemy, że to zrobimy, i staram się oszacować, jakie mogą to mieć konsekwencje oraz czy mamy nerwy i wytrzymałość na długą drogę sądową.
Z tego, co zrozumiałem, wynika, że w przypadku udanego procesu o zwrot środków zarobimy więcej niż w przypadku zawarcia ugodowego porozumienia z bankiem, na przykład kontynuowania pożyczki po niższej stopie procentowej. Czy tak jest?

Proces sądowy może trwać dłużej...

Posiadając ubezpieczenie ochrony prawnej, rozważamy drogę sądową, ponieważ nie sądzę, żeby ING DiBa pozytywnie zareagowała na nasze odwołanie i dokonała zwrotu środków.

Już mamy umowę terminowego zobowiązania dotyczącą kredytu, niestety także z dość wysokim oprocentowaniem, zastanawiamy się nawet, czy go nie odrzucić (WRB jest poprawna, pochodzi z 2013 roku), zapłacić karę za brak przyjęcia kredytu i sprawdzić, czy pomimo tego opłaca się wystąpić z odwołaniem, plus oszczędności z tytułu odsetek na nową pożyczkę zamiast tej od DSL.

Tyle rozważań...uff...mam zawroty głowy, ale uda mi się to uporządkować!

Życzę Wam miłego weekendu,

Pozdrowienia,
Polli1209

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 2RAM
Pamiętaj: Jeśli wygrasz proces (nawet po czterech latach), bank musi zapłacić Ci odsetki w wysokości 5% powyżej stopy bazowej (od domaganej kwoty)... To więcej niż na każdym rachunku oszczędnościowym. Czas poświęcony na spór sądowy nigdy nie jest stracony......

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Egon

DSL Bank:
Od 02.2014 trwała wieczna gra (przedłużanie terminów, ponowne przedłużanie terminów, słabe oferty, opinie, itp...).
W międzyczasie moje pozew leży na biurku LG w Kolonii, mój adwokat liczy(!) na wyrok jeszcze w tym roku..
Trzeba więc naprawdę mieć długie tchnienie.

U mnie cofnięcie 05/2014.
Potem najpierw żadnej reakcji. Dopiero po drugim piśmie od adwokata pojawiła się absurdalna oferta. Traktowało się to raczej jako żart. Dział prawniczy po prostu próbuje. Codziennie wstaje jakiś głupi DN, który takie coś przyjmuje. DSL zleciła kancelarii reprezentację interesów. Pozew został złożony przez adwokata w LG w Bonn w listopadzie 2014. Następnie odwołano się od ustalenia wartości sporu. Dostosowanie wartości sporu przez LG. Następnie pozew trafił do DSL. Dwukrotne poszerzenie terminu, dzięki czemu DSL miała ostatecznie 2+4+4+2= 12 tygodni na odpowiedź pozewną. Nasza odpowiedź na odpowiedź. Termin mediacji do chwili obecnej nie został jeszcze wyznaczony. Nie sądzę również, że w tym roku będzie cokolwiek, biorąc pod uwagę zwykłe terminy w LG. Liczę na ustalenie terminu w październiku na styczeń 2016. Długi oddech jest obowiązkiem. Z mojego doświadczenia w innych sprawach jedna instancja trwa od 12 do 18 miesięcy. W LG w Bonn jesteśmy teraz na około 10 miesięcy. W łańcuchu instancji LG-OLG-BGH zakładam łącznie 3 do 5 lat. Tak to właśnie jest.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Egon
W obecnych warunkach rynkowych jest to opłacalna inwestycja. Jak już wielokrotnie zauważono.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 2RAM
Wysyłając najwyższy rachunek za czasy postępowania. Dokładnie tak!!!

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 3eugh
@Polli1209:
Ok, kredyt na FW z DSL raczej nie zostanie odłożony, ale poczekajcie, być może będziecie mogli go wykorzystać do spłaty obecnego konta w ING-DiBa, jeśli odwołanie zostanie zatwierdzone. Kiedy zaczyna się FW? Mam na myśli to, że teraz najlepiej nie płacić opłaty za nieodebranie, ale najlepiej skonsultuj się z Waszym adwokatem. W każdym razie już przy odwoływaniu się (napisz sam, bez adwokata - nie trzeba uzasadniać odwołania) już wpiszcie, że dalsze płatności dokonujecie tylko z zastrzeżeniem (częściowego) żądania zwrotu bez uznania prawnego obowiązku - tylko w ten sposób macie później pewność, że DiBa musi zwrócić Wam kwoty od daty odwołania - ryczałtowo za sumę kredytu, którą otrzymaliście plus korzyści (zazwyczaj standardowa stopa procentowa dla kredytu, nie koniecznie umówiona, jeśli empirycznie - patrz statystyka odsetek BuBa - była wyższa). Faktycznie trzeba mieć dużo cierpliwości... Powodzenia!

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Egon

DSL Bank:
Od lutego 2014 roku trwała wieczna gra w kotka i myszkę (przedłużenie terminu, ponowne przedłużenie terminu, kiepskie oferty, stanowiska itp.).
W tej chwili moja sprawa jest na biurku LG w Kolonii, mój prawnik liczy na wyrok jeszcze w tym roku.
Więc naprawdę trzeba mieć długie nerwy.

Dlaczego właściwie
LG w Kolonii?
Ze względu na miejsce zamieszkania? DSL znajduje się w obszarze LG w Bonn

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 2RAM
To jest całkowicie obojętne: Obszar OLG pozostaje w Kolonii!!!

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Egon

jest całkowicie obojętne: Okręg OLG to nadal Kolonia!!!

Oczywiście, to OLG Kolonia.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 3ducnici

.........
Ponieważ mamy ubezpieczenie ochrony prawnej, .....

Czy obiekt nie jest nowym budynkiem i jest własnością użytkownika?

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez kreis96

Pamiętaj: Jeśli wygrasz proces (nawet po czterech latach), bank musi zapłacić Ci odsetki w wysokości 5% ponad bazową stopę procentową (od dochodzonej kwoty) ...
To więcej niż na każdym koncie oszczędnościowym. Czas poświęcony na prowadzenie postępowania sądowego nigdy nie jest stracony.......

Standardowa praktyka postępowania w ING nie polega jednak na wydaniu wyroku, lecz na zawarciu ugody, zarówno z inicjatywy sędziego, jak i ING. Jeśli więc w ciągu czterech lat dochodzi do oferty ugody, to oczywiście z odsetkami obowiązującymi w roku tego porozumienia. To ryzyko należy w trosce o uczciwość zachować w naszej dyskusji na forum. W najgorszym razie, od ostatniego czwartku moglibyśmy zmierzać się z dotkliwym podwyższeniem stóp procentowych w związku z decyzją Federalnej Rezerwy.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 3eugh
Faktycznie istnieją banki (np. ING-DiBa), które chętnie się porównują. Na pierwszy rzut ucha to brzmi dobrze, ale a) zależy to od warunków, b) jak ustalono opłaty za porównanie (jeśli uda się nałożyć na bank zarówno koszty pozasądowe, jak i sądowe, to jest naprawdę świetne), i c) mało prawdopodobne jest, aby doszło do wyroku sądu apelacyjnego lub nawet Bundesgerichtshofu przeciwko tym bankom, czego żałuję. Jednak tutaj jest kilku twardzieli, którzy nie boją się długiej drogi. Czy dołączę do nich, to jeszcze zobaczę. Bez ubezpieczenia od odpowiedzialności cywilnej to dość ryzykowne, ale zacznę od małych kroków.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Hanomag

Główną praktyką postępowania w ING nie jest przecież to, że dochodzi do wyroku, lecz do ugody, zarówno z inicjatywy sędziego, jak i ING. Jeśli więc w ciągu czterech lat dochodzi do propozycji ugody, to oczywiście z odsetkami obowiązującymi w roku ugody.

Jeśli ktoś ma nerwy, aby przetrwać czteroletnie postępowanie, to nie będzie na tyle głupi, by zadowolić się odsetkami obowiązującymi w roku ugodowym. W przypadku takiej ugody musi ona uwzględniać odszkodowanie za wzrost oprocentowania.

Zacytowane przez kreis96

W interesie fair play należy pamiętać o tym ryzyku podczas dyskusji na forum. Przy nie najlepszym fartu, od ostatniego czwartku moglibyśmy mieć znaczący wzrost stóp procentowych z powodu decyzji Fed.

Trzeba raczej liczyć się z następującymi ryzykami:
1. WRB nie jest na tyle błędna, aby nie wytrzymała próby przez najwyższy sąd,
2. nerwy powoda nie wytrzymują,
3. ryzyko kosztów jest nie do zniesienia bez RSV, lub
4. obecne prawo, zgodnie z którym DN NWE musi płacić 5% ponad podstawową stopę procentową, zostanie obalone, w rezultacie nie będzie nadwyżki do zwrotu.

Jednak nawet w przypadku punktu 4. powinno być możliwe dochodzenie odszkodowania w związku z ewentualnie wyższym oprocentowaniem. Prawdopodobnie i tak nie będzie można egzekwować odsetek za niewypłacenie rat kredytowych do momentu odstąpienia od umowy, ponieważ ostatecznie DN (przynajmniej zazwyczaj) musi dokonać płatności netto, a od tego momentu nie chcemy również płacić odsetek od jeszcze otwartego kredytu.

edycja: pogrubienie

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez joka

Dlaczego właściwie
LG Kolonia?
Ze względu na miejsce zamieszkania? Bo przecież DSL znajduje się w okręgu LG Bonn

Mój prawnik widział lepsze szanse w Kolonii.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Polli1209
Nie, to była nieruchomość w posiadaniu, w której mieszkamy. Po prostu chciałem odpowiedzieć na post Duciniego dotyczący RSV - niestety nie udało się zacytować... Już sprawdziłem, że IngDiba jest jednym z banków, które wolą porównywać. Zobaczymy, czy ostatecznie znajdziemy się w gronie tych, którzy podejmą długą drogę sądową. Zobaczymy. Punkty, które Hanomag wymienił jako ryzyko związane z długą drogą sądową, nie dotyczą wszystkich sytuacji. Punkt 3 nie jest istotny w naszym przypadku, ponieważ mamy RSV. Ważne jest, aby adwokat zawsze dobrze się konsultował z RSV w kwestii honorarium i unikał braków w ochronie. Punkt 1 i 2 stanowią rzeczywiście pewne ryzyko, a oczywiście Punkt 4. Co się stanie z forwarddarlehenem w roku 2017 lub 2018 (jest to podzielone, ponieważ po 10 latach kredyt Kfw wygasa, a drugi, który można odwołać, ma 15 lat ograniczenia oprocentowania, a według BGB może zostać spłacony najwcześniej po 10 latach plus 6 miesięcy)? Co się stanie, jeśli teraz będziemy w ciągu 4-5 lat walczyć sądowo z IngDiba i nadal płacić raty - z zastrzeżeniem? Czy mimo to będziemy mogli wypowiedzieć umowę po 10 latach z 6-miesięcznym terminem wypowiedzenia i następnie wstrzymać płatności, aby zgodnie z planem spłacić forwarddarlehen? Bez względu na to, czy postępowanie jest jeszcze w toku? Tak czy inaczej, prawda? Dopóki IngDiba nie zaakceptuje odwołania, wszystko pozostaje bez zmian, czyż nie?

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Hanomag
Tutaj aktualne informacje od Finanztip.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Polli1209
Dziękuję, Hanomag, za link - jest tam naprawdę dobrze i przejrzyście podsumowane.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Hanomag

Dziękuję Hanomag, za podlinkowanie - jest tam naprawdę dobrze i przejrzyście zredagowane.

Nie ma za co! Można też użyć przycisku Dziękuję.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 3eugh
@Polli1209:
Myślę, że ducnici opisał ewentualnie porównywalną sytuację tutaj w wątku, czyli chodziło o wypowiedzenie (10 lat i 6 miesięcy) i odwołanie. Czy tak było, ducnici? W przeciwnym razie byłoby to z pewnością pytanie dla prawnika. Jednak firewol od 2017/2018 roku nie byłby moim zdaniem tak nieaktualny w kontekście ewentualnego procesu z DiBa. Możesz ewentualnie jeszcze skonsultować się z DSL Bank, czy firewol mógłby zacząć się wcześniej, jeśli (o ile) DiBa zaoferuje Wam odłączalną ofertę bez długiego procesu - jednak jest bardzo prawdopodobne, że bez rzeczywistego anulowania transakcji. Ale jeśli chcecie przeprowadzić anulowanie transakcji i odnieść sukces, to być może będziecie musieli dopłacić z powodu firewolu. Mam na myśli, że powinieneś rozważyć, czy znajdziesz dla siebie dobry środkowy sposób dotyczący pożyczek w DiBa i DSL Bank. Moim zdaniem osiągnięcie optymalnego rozwiązania dla obu stron nie będzie możliwe - pomimo rezerwy na wypadek kłopotów.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez andi1104

@Polli1209: Uważam, że ducnici opisał tutaj wątek ewentualnie porównywalny, chodziło o wypowiedzenie (10 lat i 6 miesięcy) i odwołanie. Czy tak było, ducnici? W przeciwnym razie byłoby to z pewnością pytanie dla prawnika. Ale FW od 2017/2018 było by według mnie wcale nie tak niestosowne w kontekście ewentualnego procesu z DiBa. Możesz ewentualnie jeszcze skonsultować się z Bankiem DSL, czy FW mógłby zacząć się wcześniej, jeśli (jeśli) DiBa zaproponuje Wam ofertę bez długiego procesu - jednak bardzo prawdopodobne jest, że bez rzeczywistego rozwiązania odwrócenia. Ale jeśli chcecie przeprowadzić odwrócenie i odnieść z tym sukces, możecie być zobowiązani do zapłacenia dodatkowo z powodu FW. Mam na myśli, że powinieneś zastanowić się, czy znajdziesz dla siebie dobry kompromis dotyczący pożyczek w DiBa i Banku DSL. Moim zdaniem nie będzie możliwe osiągnięcie optymalnego wyniku dla obu - pomimo RSV.

Wierzę w BGH i uważam, że najpóźniej na początku 2016 roku wyda on wyroki o znaczeniu precedensowym. Bastion FFM również zaczyna powoli się chwiać, dlatego zasłona, za którą ukrywa się np. ING, w niedalekiej przyszłości opadnie i nie potrwa już do 2017 roku. W przypadku opłat manipulacyjnych, sytuacja była podobna i wszystko poszło dosyć szybko. Niemniej jednak może być tak, że ze względu na planowaną zmianę przepisów również będzie ustalona data graniczna, do której trzeba będzie wprowadzić odwołanie, tak jak np. koniec 2014 roku w przypadku opłat manipulacyjnych. Być może podczas zbliżającej się Heidelberger Bankenrechtstage 26.10. dr Ellenberger da jasne wskazówki.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez NaTwoim13
Cześć Polli1209,

Niestety, wybierając opcję Forward w DSL Bank, nie byłaś dobrze doradzana. DSL Bank pobiera zbyt wysokie opłaty za opcję Forward, ma zbyt wysokie podstawowe warunki i co gorsza, opcja Forward w DSL Bank nie jest dostępna do wykorzystania z góry, a ponadto DSL Bank nie jest przychylnie nastawiony do odwołań!

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 3ducnici

Cześć Polli1209,

Niestety, wybierając Forward w DSL Bank, byłeś źle doradzony. DSL Bank ma zbyt wysokie opłaty za Forward, zbyt wysoką podstawową stopę i co gorsza, nie można skorzystać z forward w DSL Bank z wyprzedzeniem, ponadto DSL Bank nie ma pozytywnego nastawienia do wzajemnego odstąpienia!

W której banku można skorzystać z Forward z wyprzedzeniem?

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 3ducnici

...
......
Co się stanie, gdy będziemy walczyć z IngDiba w sądzie przez 4-5 lat i nadal - z zastrzeżeniem - płacić raty?
Czy mimo to będziemy mogli wypowiedzieć umowę po 10 latach z 6-miesięcznym terminem i wtedy wstrzymać płatności, żeby spłacić ją z zaciągniętym z góry kredytem mieszkaniowym?
Bez względu na to, czy postępowanie nadal trwa?
Tak naprawdę tak, prawda? Dopóki IngDiba nie zaakceptuje odwołania, wszystko nadal działa, prawda?

Tak, kredyt powinien być wypowiedzialny w sposób pomocniczy.

Już zrobiliśmy to z innym kredytem. Odwołaliśmy i później stwierdziliśmy, że został on pomocniczo wypowiedziany z terminem 3 miesięcy (ponieważ nie był zabezpieczony hipotecznie)...

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez NaTwoim13
Przy bardzo wielu z nich, ale pytanie brzmi, gdzie można uzyskać wcześniej pożyczkę w połączeniu z najlepszymi warunkami!

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 3eugh
Ponieważ okres kształtowania oprocentowania mojej pierwszej umowy w ING-DiBa wygasa w 2017 roku, zamierzam wypowiedzieć umowę, jeśli już złożone odwołanie nie zostanie do tego czasu (sądowo) rozstrzygnięte. Czy powinienem już teraz lub później wziąć pod uwagę jakieś szczegóły? Wydaje się, że zawarcie FW teraz po odwołaniu na pozostałą wartość byłoby błędne/zbyt wcześnie, prawda? Obecnie mam oferty warunków od bardzo dużej pośredniczącej firmy na poziomie 1.5% na spłatę kapitału w ciągu 10 lat i biorę je jako dowód, jeśli będę musiał dochodzić odszkodowania, jeśli obecny bank nadal blokuje odwołanie, opóźniając w ten sposób refinansowanie i zwiększając oprocentowanie.



Mam nadzieję, że Dni Prawa Bankowego przyniosą jakieś korzyści, chociaż oczywiście nie będzie tam niczego wiążącego pod względem prawnym. Niemniej jednak wszyscy z zainteresowaniem wysłuchają słów przewodniczącego Sądu Najwyższego, pana Dr. Ellenbrrgera.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez NaTwoim13
To raczej pytanie, jak wiążąca jest ta oferta, aby można ją było później z powodzeniem wykorzystać.
  • 1
  • 115
  • 116
  • 117
  • 118
  • 119
  • 439

Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z kryptowalutami […]

Uważasz więc, że podczas studiów dualnych zarobisz[…]

Do limitu ryczałtu nie płacisz żadnych podatków. J[…]

Dziękuję bardzo!

Odwiedź naszą stronę z aktualnościami ze świata