Strona 118 z 439
Re: Karta zwrotów - doświadczenia
: ndz wrz 20, 2015 9:19 am
autor: 3eugh
Zdecydowanie niezobowiązujące - i żadna bank nie złoży wiążącej oferty, jeśli zabezpieczenia nie są wolne, po prostu. Oznacza to, że zawsze istnieje pozostałe ryzyko, że bank, który złożył ofertę, się wycofa lub oferta się pogorszy. Ale jako wskazówka dla szkody z tytułu odsetek, powinno to być wystarczające - bo w jaki inny sposób powód mógłby to udowodnić przed sądem? Oczywiście nie można polegać na tym, że to zadziała. Jeśli ktoś ma lepsze pomysły, proszę o udostępnienie ich.
Re: Karta zwrotów - doświadczenia
: ndz wrz 20, 2015 11:40 am
autor: Polli1209
Cześć Polli1209,
z wyborem Forward w DSL Bank niestety byli Państwo źle doradzeni. DSL Bank ma zbyt wysokie opłaty forwardowe, zbyt wysoką podstawową stawkę i co gorsza, forward DSL Bank nie może być wcześniej wykorzystany, poza tym DSL Bank nie patrzy przychylnie na rezygnacji!
Tak, obecnie również podzielamy to zdanie, ale teraz już nic nie można zrobić.
Wykorzystanie go wcześniej - sądzę, że nie ma konieczności, jeśli odwołamy się do IngDiba - wszystko zależy od tego, jakie warunki negocjacji uda nam się osiągnąć z nimi.
To, czy DSL Bank nie patrzy przychylnie na rezygnacje, nie ma znaczenia, mamy już FW i nie mogą go odrzucić, jeśli zamierzamy go wykorzystać planowo w 2017 i 2018 - bez znaczenia, czy wtedy anulujemy pożyczkę IngDiba w razie potrzeby zgodnie z BGB, czy też wcześniej innym bankiem sfinansujemy powiązane kredytem odwołanym (wtedy planujemy finansowanie uzupełniające jedynie do początku Forward DSL-Forwards).
Musimy po prostu obliczyć, czy odmowa przyjęcia FW jest opłacalna i czy odszkodowanie za jej nieprzyjęcie może się opłacać...ale na razie nie jest to ważne dla odwołania.
Re: Karta zwrotów - doświadczenia
: ndz wrz 20, 2015 12:39 pm
autor: casixx
Źródło: www.anwalt.de
Początek terminu w pouczeniu o odstąpieniu od umowy nie jest jednoznaczny, gdy odnosi się do dnia zawarcia umowy o
kredyt Prawo bankowe i rynki kapitałowe, Prawo nieruchomości i nieruchomości
(1 opinia) Według Sądu Apelacyjnego w Koblencji (decyzja z dnia 26.05.2015 r. – Sygn.: 8 U 1096/14) pouczenie o odstąpieniu od umowy, w którym termin „jednakże nie wcześniej niż w dniu zawarcia umowy kredytowej“ nie spełnia wymagań dotyczących prawidłowego pouczenia o odstąpieniu.
Zgodnie z ustalonym orzecznictwem Sądu Najwyższego, takie pouczenie musi być kompleksowe, jednoznaczne i jasne dla konsumenta, ponieważ konsument musi nie tylko uzyskać wiedzę na temat swojego prawa, ale także być w stanie je zrealizować.
W przypadku, nad którym miał orzec Sąd Apelacyjny, umowa miała być zawarta w tzw. „procedurze wnioskowania“, która często była stosowana np. przez bank DSL. Oznacza to, że konsument najpierw otrzymuje białe oświadczenie o zamiarze zawarcia umowy od pożyczkodawcy, które konsument powinien podpisać i odesłać do banku. Zatem to nie bank składa ofertę zawarcia umowy kredytowej, lecz konsument.
Sąd Apelacyjny zwraca uwagę w swoim orzeczeniu, że konsumentowi przy składaniu oświadczenia woli nie jest możliwe określenie, kiedy faktycznie ma rozpocząć bieg terminu odstąpienia, ponieważ początek terminu zależy od okoliczności, na które konsument nie ma wpływu.
W swojej decyzji Sąd Apelacyjny w Koblencji nawiązuje ponadto do orzecznictwa Sądu Apelacyjnego w Hamm w sprawie naruszenia prawa odstąpienia. Z kolei to wynika bezpośrednio z orzecznictwa Sądu Najwyższego.
W istocie kwestionowane jest naruszenie prawa odstąpienia, ponieważ bank, który nie udzielił skutecznego pouczenia ani nie podjął próby dokonania tego w późniejszym terminie, nie może powołać się na chronione zaufanie, ponieważ sam doprowadził do takiej sytuacji.
Kancelaria prawna Bernd z siedzibami w Göttingen, Hanowerze i Duderstadt od początku 2014 r. przeanalizowała ponad 8500 umów pod kątem możliwości odstąpienia lub sprzeciwu. Około 80% tych umów zawierało błędy, i udało się osiągnąć liczne porozumienia i decyzje sądowe na korzyść konsumentów, prowadzące do oszczędności i zwrotów sięgających łącznie kilku milionów
euro.
Re: Karta zwrotów - doświadczenia
: ndz wrz 20, 2015 4:10 pm
autor: 2RAM
Czy to jest już znane?
DZIĘKI wskazówce Cassixs, natknąłem się na to orzeczenie BGH, które potwierdza wieczne prawo odstąpienia i uznaje niedopełnienie obowiązków za niemożliwe (chodzi o ubezpieczenia, w których odstąpienie jest sprzeciwem): IV ZR 103/15 .
Re: Karta zwrotów - doświadczenia
: ndz wrz 20, 2015 4:22 pm
autor: casixx
Wycofanie ubezpieczeń na życie - BGH ponownie orzeka na korzyść konsumenta
Prawo ubezpieczeniowe,
Prawo bankowe i rynki kapitałowe
(1 ocena)
BGH potwierdził już w wyroku z dnia 19.11.2014 r. (sygn. IV ZR 329/14), że w przypadku wadliwej pouczenia o odstąpieniu, ubezpieczającemu przysługuje nieograniczone prawo do odstąpienia w dowolnym czasie. W następnej kolejności spory toczyły się przed sądami instancyjnymi co do wysokości zwrotów należnych ubezpieczającemu.
Najnowsze orzeczenie BGH z dnia 29.07.2015 r. orzeka, że ubezpieczyciele muszą również zwrócić opłaty związane z zawarciem lub zarządzaniem umową (sygn. IV ZR 384/14 i IV ZR 448/14).
Początkiem obecnego orzecznictwa było orzeczenie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) w sprawie §5 a Ustawy o ubezpieczeniach upowszechnionej (VVG). Mówił on, że w przypadku wadliwego pouczenia o rezygnacji, termin na zgłoszenie tych roszczeń wynosi jeden rok. W 2013 r. TSUE orzekł, że §5a VVG jest sprzeczny z prawem unijnym, otwierając tym samym drogę do rodzaju wiecznego prawa odstąpienia.
Konsekwencją tej decyzji - co zostało potwierdzone wielokrotnie przez Federalny Trybunał Sprawiedliwości - jest to, że jeśli konsument nie został poinformowany lub pouczony w sposób właściwy o prawie odstąpienia, może on to prawo wykorzystać nawet po latach. Nawet po wypowiedzeniu umowy jest to możliwe w pojedynczych przypadkach.
Rada odnośnie do weryfikacji przez kancelarię
Jeśli nasza weryfikacja wykaże, że nie zostałeś poinformowany lub poinstruowany w sposób właściwy o swoim prawie do odstąpienia, nadal można to zrobić. Konsekwencją prawną jest zasadniczo pełna rozwiązanie umowy ubezpieczenia. Dla Ciebie oznacza to, że możesz się uwolnić od umowy i otrzymać większe wypłaty niż w przypadku zwykłego wypowiedzenia.
Zasadniczo ubezpieczyciel musi zwrócić wszystkie dotychczasowe opłacone kwoty z odsetkami w przypadku rozwiązania umowy. Tylko niewielka korzyść użytkowania składki jest potrącana od faktycznego zabezpieczenia ubezpieczeniowego od zdarzenia śmierci itp.
Umowy zawarte w latach 1995-2007 są dotknięte
Nasze doświadczenie pokazuje, że ubezpieczyciele szczególnie w tym okresie nie wywiązali się ze swoich obowiązków informacyjnych. Niemniej jednak niektóre firmy ubezpieczeniowe okazują się bardzo uparte.
Dlatego zdecydowanie zalecamy skorzystanie z pomocy prawnika. Bez adwokata mającego odpowiednie specjalizacje i doświadczenie, zwłaszcza w zakresie obecnego orzecznictwa sądów krajowych i apelacyjnych, nie jest często możliwe ustępstwo ubezpieczycieli już w pozasądowym postępowaniu.
Jeśli nasza weryfikacja wykaże wadliwość Twojego pouczenia o odstąpieniu, nie powinieneś działać na własną rękę, ponieważ w ramach zgłaszania roszczeń często ważne jest szczegółowe argumenty prawne, które osoba niebędąca prawnikiem może przeoczyć.
Nowe orzeczenie dotyczące prawa do odstąpienia od umów ubezpieczenia na życie
Prawo bankowe i rynki kapitałowe,
Prawo ubezpieczeniowe
(2 oceny)
OLG Hamm w wyroku z dnia 17.06.2015 r., sygn.: 20 U 56/14, przyznał rację ubezpieczającemu. Ten zawarł
ubezpieczenie na życie kapitałowe w 2003 roku. Ubezpieczający został pouczony o swoim prawie do odstąpienia w następujący sposób:
Możesz odstąpić od tej umowy ubezpieczenia w ciągu 14 dni od otrzymania tej wiadomości. Aby zachować termin, wystarczy wysłanie oświadczenia o odstąpieniu w formie tekstowej (pisemnej lub innej czytelnej formie). Oczywiście zwrócimy Ci wpłacone składki.
Interesujący jest fakt, że ubezpieczyciel kilkakrotnie pouczył w tej sprawie. Jednak wcześniejsze pouczenia były albo zbyt wcześnie (tj. w wersji papierowej) albo niewystarczająco wyraźne (tj. ukryte w informacji dla konsumenta).
Powyższe wywód związany z prawem do odstąpienia w załącznikowych pismach polisy znowu nie był poprawny.
Instrukcja o rozpoczęciu terminu powinna być jednoznaczna
Sąd zareagował, krytykując jako mylącą informację na temat terminu rozpoczęcia. W opinii Sądu, z pouczenia o odstąpieniu nie wynika czytelnie dla odbiorcy, że konieczne są dodatkowe dokumenty do uruchomienia terminu odstąpienia.
W modelu tzw. polisy termin odstąpienia rozpoczyna się dopiero wtedy, gdy ubezpieczony otrzymał:
- polisę ubezpieczeniową,
- warunki ubezpieczenia,
- informacje dla konsumenta oraz
- pouczenie o odstąpieniu.
Zgodnie z wykorzystaną instrukcją o odstąpieniu odbiorca nie może jasno określić, jakie dokumenty musi posiadać, aby termin odstąpienia zaczął biec. Termin odstąpienia nie może zatem rozpocząć. Dotyczy to nawet sytuacji, gdy ubezpieczony otrzymał wszystkie wymienione wcześniej dokumenty konieczne do rozpoczęcia terminu odstąpienia.
Wypowiedzenie nie wyklucza odstąpienia
Zgodnie z wyrokiem złożone wypowiedzenie nie jest przeszkodą dla odstąpienia. Jest to również uzasadnione. Wadliwe pouczenie o odstąpieniu powoduje, że ubezpieczony nie korzysta z pełnego zakresu swoich prawniczych możliwości.
W związku z tym Sąd orzekł logicznie:
Ponieważ w przypadku braku właściwego pouczenia o prawie do odstąpienia nie jest zapewnione, że ubezpieczonemu w chwili wypowiedzenia jest świadome istnienie prawa do odstąpienia, umożliwiające porównanie zalet i wad wypowiedzenia wobec odstąpienia (BGH, wyrok z dnia 16.10.2013, IV ZR 52/12, jurysprudencja, Rn. 24, VersR 2013,1513).
Sąd odrzucił również inne zarzuty ubezpieczyciela: odrzucił zarzut niesumienności zachowania oraz zarzut przedawnienia. W odniesieniu do przedawnienia Sąd trafnie stwierdził, że termin przedawnienia może się rozpocząć dopiero po złożeniu odstąpienia. Prawo do odstąpienia jako tzw. prawo do kształtowania stosunku prawnego nie podlega przedawnieniu.
Ubezpieczyciel nie może również potrącać kosztów związanych z zawarciem i zarządzaniem umową.
Wnioski
OLG Hamm utrwala dotychczasowe proklienckie orzecznictwo w zakresie prawa do odstąpienia od umów ubezpieczeniowych. Sprawa pokazuje, że dla każdego ubezpieczającego może być opłacalne zweryfikowanie dotychczasowych zawartych umów ubezpieczeniowych. Jeśli przysługuje prawo do odstąpienia, ubezpieczający może się uwolnić od niepożądanych umów nawet po latach.
Re: Karta zwrotów - doświadczenia
: ndz wrz 20, 2015 4:45 pm
autor: 3ducnici
Czy to już jest znane?
DZIĘKUJĘ za wskazówkę Cassixsa, trafiłem na ten wyrok Federalnego Sądu Sprawiedliwości, który uregulował wieczne prawo odstąpienia i ustanawia niemożliwość utraty praw (chodzi tutaj o ubezpieczenia, w których odstąpienie jest zwane sprzeciwem): IV ZR 103/15 .
Tak... również w 2014 roku było kilka decyzji w tej sprawie...
Wyrok Federalnego Sądu Sprawiedliwości z dnia 07.05.2014, sygn. IV ZR 76/11 np.
Re: Karta zwrotów - doświadczenia
: ndz wrz 20, 2015 5:40 pm
autor: 3eugh
... - niezależnie od tego, czy ostatecznie wypowiemy
kredyt IngDiba zgodnie z BGB, czy też wcześniej zabezpieczymy
refinansowanie kredytu odwołanego przez inną bank (wtedy robilibyśmy
refinansowanie tylko do początku przekazu DSL). ...
Faktycznie, można to zrealizować za pomocą elastycznego
kredytu. Jakie są obecnie warunki finansowania i jak znacząco się zmieniają, gdy w ciągu najbliższych 2-3 lat stopy procentowe wzrosną ogólnie do powiedzmy 2,5%? To są tylko liczby, bez powiązania z jakimikolwiek prognozami. Ciekawi mnie, czy krótkoterminowe
kredyty zmieniają się tak samo intensywnie w zależności od stopy procentowej, jak na przykład te na 10- lub 15-lat. Czy istnieją tutaj jakieś ogólne wytyczne?
Re: Karta zwrotów - doświadczenia
: ndz wrz 20, 2015 5:41 pm
autor: 3eugh
... W istocie, wykluczenie prawa do odwołania jest odrzucane, ponieważ bank, który ani nie udzielił skutecznego pouczenia, ani nie podjął próby zrobienia tego w późniejszym czasie, nie może uzasadniać swojego roszczenia do wartościowego zaufania, ponieważ sam doprowadził do sytuacji, w której się znajduje. ...
Wspaniałe argumenty!
Re: Karta zwrotów - doświadczenia
: ndz wrz 20, 2015 5:43 pm
autor: 3eugh
Czy to już jest znane?
DZIĘKI wskazówce Cassixs natknąłem się na to orzeczenie BGH, które ustanawia wieczne prawo do odwołania i uznaje przedawnienie jako niemożliwe (chodzi tutaj o ubezpieczenia, w których odwołanie oznacza sprzeciw): IV ZR 103/15 .
Tak, wszyscy mają nadzieję, że wreszcie zostanie wydane orzeczenie przez BGH w sprawie odwołania umowy kredytowej. Dr Ellenberger z pewnością gorączkowo na to czeka.
Przepraszam, że odpowiedziałem 3 razy zamiast wszystkiego umieścić w jednym poście. Teraz jest już za późno, po prostu zostawię to tak.
Mam tu jeszcze 2 pytania dotyczące taktyki procesowej dotyczącej rozliczeń/sald. Być może ktoś ma doświadczenie w tej kwestii?
Czytałem już kilka razy, że nie powinno się dokonywać saldowanie/rozliczenia. Teraz nie jestem pewny, czy jedynym powodem jest to, że przy saldowaniu już w pozwie wartość przedmiotu sporu i w związku z tym także honorarium adwokata są niższe, czy może istnieją inne powody. Ale jakoś dzwoni mi coś w głowie, niestety nie pamiętam już dokładnie, co to było i gdzie ewentualnie można to znaleźć. Oczywiście, własny adwokat na pewno coś o tym wie, ale może być w tej kwestii nieco zaangażowany.
Związane z moim powyższym pytaniem jest również pytanie, czy ktoś pamięta jakieś orzeczenie, gdzie bank(!) niespodziewanie podczas postępowania dokonał rozliczenia (co również musi spełniać określone formy, jeśli dobrze pamiętam) i dzięki temu uzyskał korzyści. Niestety, moja pamięć w tej sprawie również jest nieco mglista. Jeśli to jest prawda - czyli że bank miałby korzyść z rozliczenia/saldowania, (jak) można temu zapobiec jako powód?
Re: Karta zwrotów - doświadczenia
: ndz wrz 20, 2015 7:48 pm
autor: 3ducnici
Tak, wszyscy mają nadzieję, że wreszcie będzie można wydać wyrok w sprawie odwołania się od umowy kredytowej przez BGH. Dr. Ellenberger na pewno się na to cieszy.
Przepraszam, że odpowiedziałem 3 razy zamiast wszystko umieścić w jednym poście. Teraz jest za późno, zostawię to tak.
Mam jeszcze 2 pytania dotyczące taktyki procesowej dotyczącej rozliczeń/saldowań. Może ktoś ma z tym doświadczenie?
Do tej pory kilka razy czytałem - ostatnio na slajdach CML (część 1/część 2) - że nie należy saldować/rozliczać. Teraz nie jestem pewien, czy powód jest tylko taki, że przy saldowaniu już w pozwie wartość przedmiotowa/sporna oraz wynagrodzenie dla adwokata są niższe, czy też istnieją inne powody. Ale jakoś mi coś dzwoni w głowie, niestety nie pamiętam już dokładnie, o co chodziło i gdzie to ewentualnie można by sprawdzić. Oczywiście własny adwokat na pewno coś o tym wie, ale może być w tej kwestii trochę stronniczy.
I związane z moim wcześniejszym pytaniem jest także pytanie, czy ktoś pamięta wyrok, w którym bank(!) nagle złożył w trakcie postępowania rekompensatę (która musi również spełnić określone formy, jeśli dobrze pamiętam) i zdobył w ten sposób korzyści. Niestety, moje wspomnienia są również w tym zakresie mgliste. Jeśli to coś znaczy - czyli czy bank miałby korzyść ze względu na rekompensatę/saldowanie, jak można by jako powód zatrzymać to jakoś?
Czy to nie był proces przed LG Stuttgart?? gdzie powód był sędzią z innego LG i popełnił błąd ze względu na rekompensatę?
Re: Karta zwrotów - doświadczenia
: ndz wrz 20, 2015 8:10 pm
autor: 3eugh
Tak, to był błąd w taktyce procesowej. Spróbuję znaleźć LG Stuttgart.
Re: Karta zwrotów - doświadczenia
: ndz wrz 20, 2015 9:08 pm
autor: Hanomag
Tutaj mam jeszcze 2 pytania dotyczące taktyki procesowej w zakresie rozliczeń/saldowania. Czy ktoś ma doświadczenia w tej kwestii?
Czy chodzi ci o saldowanie zgodnie z metodą Winneckea?
Jeśli chodzi o saldowanie obu przepływów pieniężnych na koniec obliczeń - zwłaszcza w przypadku metody tradycyjnej - to potwierdza to moje pytanie o uzasadnienie naliczenia odsetek na korzyść podmiotu zobowiązanego.
Re: Karta zwrotów - doświadczenia
: pn wrz 21, 2015 7:27 am
autor: 3eugh
Kiedy piszę o rozliczeniu/sprawdzeniu salda, mam na myśli regularne rozliczenie wzajemnych korzyści lub wartości użytkowej.
Mógłbym od razu dokonać rozliczenia, na przykład w celu osiągnięcia niższego finansowania w celu przyłączenia i obniżenia wartości sporu, ale musiałbym być pewien, że wzajemne korzyści są poprawnie obliczone i zaakceptowane przez sąd. Z drugiej strony, mogę to także uprościć i początkowo nie rozliczać - ani w przypadku odwołania, gdzie składam ofertę (patrz wyżej), ani w pozwie. Jednakże nie powinno się zdarzyć, że sąd całkowicie zignoruje korzyści. Był wyrok dotyczący tego: Powód nie mógł przedstawić konkretnej argumentacji dotyczącej korzyści pozwanego. O tym już wcześniej napisałem. To są jednak szczegóły, które powinny zostać wyjaśnione z adwokatem.
Mogą być radcy prawni, którzy uważają, że rozliczenie nie jest w ogóle dozwolone. Jednak słyszałem to tylko w przejściu, bez możliwości zapytania o przyczyny, więc nie mogę napisać więcej na ten temat. Ale jak pięknie napisał sebkoch wcześniej (w sensie)? Wielu prawników, wiele opinii.
Re: Karta zwrotów - doświadczenia
: pn wrz 21, 2015 8:41 am
autor: sebkoch
Salda jest również ciekawym problemem. Z tego co widzę, większość sądów po prostu dokonuje salda, niezależnie od tego, czy doszło do wzajemnego rozliczenia czy nie. Niektóre towarzystwa ubezpieczeń nawet chcą, aby składać pozew o zapłatę własnych świadczeń jednocześnie z zapłatą świadczeń banku. Osobiście nie jestem zwolennikiem tego rozwiązania.
Aspektem przemawiającym za saldem może być podatek od zysków kapitałowych. Jeśli nie dokonam salda, odsetki (ewentualnie podlegające opodatkowaniu) będą nadal narastać, a w drugą stronę (w najgorszym przypadku) też te banku, które ewentualnie (również w najgorszym przypadku) nie będę w stanie zrekompensować. Jeśli jednak z powodu zwłoki banku nie trzeba już płacić mu odsetek, może to być nawet najlepszy scenariusz. Jednakże Sąd Okręgowy w Siegen właśnie stwierdził, że do tego potrzebna jest rzeczywista oferta, zgodnie z § 294 Kodeksu cywilnego. Wtedy trzeba by przelać odpowiednią kwotę na
konto banku, a ten miałby ją odrzucić. To jednak prawdopodobnie nie byłoby praktyczne. Inne sądy dotychczas potraktowały to znacznie łagodniej. Nadal pozostaje to interesujące.
Ponieważ korzyści z użytkowania pozostają jeszcze dość niejasnym tematem (na ten przykład Schnauder NJW 2015, 2689, według którego praktycznie nie pozostaje żadna korzyść z użytkowania po odjęciu oszczędności z tytułu odstępnego), nadal będzie to bardzo interesujące. Początkowo skorzystanie z prostej prośby o stwierdzenie praw może być dobrym pomysłem. Bo jeśli się za wysoko stawia (co moim zdaniem robią niektórzy), to nawet w przypadku sukcesu może to skutkować częściowym odrzuceniem i odpowiednimi kosztami.
Re: Karta zwrotów - doświadczenia
: pn wrz 21, 2015 9:48 am
autor: 3ducnici
Raczej ryzykować za wysoko... uważam za nieco nieprawidłowe określenie. Chodzi raczej o to, że chce się to, co się komuś należy. Gdybym zapytał bank, z pewnością odpowiedziałby nic.
To leży po stronie banku, przygotować rozliczenie, podobnie jak przy obliczaniu opłaty za przedterminową spłatę. Jeśli odmówi, cóż, jako laik będę musiał obliczyć to sam. Koszt biegłego nie ma znaczenia, ewentualnie może być żądane kolejne ekspertyza, co również wiąże się z kosztem.
To, że bank nie chce ujawnić swoich danych, to ich problem, nie mój. To, że bank udzielił świadomie błędnej informacji, to również ich problem, nie mój. To, że ryzykowali, to również ich problem, nie mój.
Schnauder faktycznie nie może wnieść zbyt wiele merytorycznego wkładu. I z pewnością odniesienie do § 503, ust. 2, BGB stawka odsetek ustawowych 2,5% powyżej stopy bazowej jest błędne, ponieważ nie ma na to takiej samej podstawy jak dla § 288, ust. 1, BGB, stawka odsetek ustawowych w wysokości 5% powyżej stopy bazowej.
Nikt nie był w zwłoce. Natomiast należy obliczyć uzyskane korzyści. Tylko BGH raz stwierdził, że istniało przypuszczenie, iż banki pobierają korzyści w wysokości odsetek ustawowych 5% powyżej stopy bazowej.
Co do zwłoki przyjęcia, cóż, nie mogę zaoferować więcej niż mam. Jeśli ktoś ma finansowanie budowlane, to jasne jest, że większą kwotę
kredytu można otrzymać tylko pod zabezpieczenie hipoteką. Gdyby jednak bank zbywający tę skłonność nie uwalniał jej, bo nielegalnie odmawia rozwiązania umowy zwrotnej, DN w swojej możliwości zaoferowania bankowi oferty zwrotu pieniędzy zostałby logicznie ograniczony.
Konsekwencją tego nielegalnego działania, czyli odmowy rozwiązania umowy zwrotnej, byłoby to, że bank za swoje wcześniejsze również nielegalne zachowanie, mianowicie błędne pouczenie, nadal byłby nagradzany odsetkami. Bank, który poinformował prawidłowo lub nawet później poinformował, zostałby natomiast ukarany za swoje działanie zgodne z prawem, ponieważ wówczas np. przy późniejszym poinformowaniu musiałby zapewnić DN okres odstąpienia od umowy na 1 miesiąc.
Nie wyobrażam sobie więc, aby najwyższa instancja odrzuciła to. Czyli to DN musiałby nawet przelać bankowi pieniądze, aby nie musieć potem płacić odsetek....
@sebkoch
Zakładam, że jest Pan adwokatem Sebastianem Koch, który również pisze na forum testowym?
Re: Karta zwrotów - doświadczenia
: pn wrz 21, 2015 9:50 am
autor: 3ducnici
Jaka jest różnica między
- Bilansem
- Kompensacją
- Pozwoleniem na pozwanie
Re: Karta zwrotów - doświadczenia
: pn wrz 21, 2015 9:56 am
autor: sebkoch
Cześć Ducnici,
tak, istnieje tożsamość osób.
Oczywiście uważam, że Twoja opinia jest zrozumiała, ale co jest właściwe a co nie, być może dowiemy się kiedyś od BGH i to również nie jest bardziej poprawne od innych opinii, ale ma decydujące znaczenie zgodnie z funkcją

, przynajmniej dopóki BGH ponownie nie zmieni swojego zdania.
Re: Karta zwrotów - doświadczenia
: pn wrz 21, 2015 10:18 am
autor: Hanomag
[cytat=ducnici">
Jaka jest różnica między
- saldowanie
- wzajemne rozliczenie
- electro-klucz
[/cytat]
Nie chcę skupiać się na różnicach, ale oto moje niesądowe zdanie na temat tych pojęć:
1. Saldowanie
Dla mnie to metoda Winneckea
2. Wzajemne rozliczenie
To rozliczenie na końcu obliczeń (tradycyjne lub zgodnie z metodą Winneckea), tak aby pozostał tylko resztowy dług DN
3. Electro-klucz
Jeszcze nie zastanawiałem się nad tym. Jednak podejrzewam, że chodzi tu o procedurę rozliczeniową z bankiem łącznie z uwolnieniem hipoteki.
Re: Karta zwrotów - doświadczenia
: pn wrz 21, 2015 10:42 am
autor: 3eugh
Ze względu na Zug um Zug pozwole sobie wyjątkowo skopiować bezpośrednio mój wpis z wątku Rückabwicklung tutaj:
Czy Zug um Zug tutaj nie oznacza po prostu, że odpowiednie zwroty muszą być rozpatrywane osobno, że więc nie można ich bilansować (zobacz też mój wpis #5904 w innym wątku), i że DN spełnia swoje obowiązki tylko pod warunkiem, że DG również zaoferuje spełnić swoje obowiązki? W Wikipedii jest artykuł na ten temat.
Jeśli się mylę, chętnie poprawię moje posty.
Poza tym już wcześniej napisałem, że nie używam wspomnianych terminów w kontekście obydwu różnych obliczeń (Winnecke vs. tradycyjnego). Jeśli to spowodowało zamieszanie, przepraszam.
Oprócz terminologii (patrz również post dicnucisa powyżej), interesuje mnie również, czy/kiedy zbilansowanie jest niemożliwe lub nawet szkodliwe dla DN/Pozwanej.
Być może RA Koch ma jeszcze kilka minut, aby dać bardzo zwięzłe zdefiniowanie 3 wyżej wymienionych terminów. W przeciwnym razie z przyjemnością zajrzymy do Wikipedii itp. (Fragment dotyczący bilansowania tam: ... Zgodnie z niemieckim prawem zbilansowanie musi być zadeklarowane, podczas gdy w krajach o romanistycznym porządku prawnym zbilansowanie zachodzi automatycznie na mocy ustawy.)
I dalej: Skuteczność zbilansowania wymaga deklaracji zbilansowania, sytuacji zbilansowania i braku wykluczenia zbilansowania.
Ponadto przypomnę sobie zasadę dolo agit (patrz także § 242 BGB), czyli konkretnie dla odwołania, że bank nie może żądać, aby DN najpierw zapłacił jej cały pozostały kapitał, aby dopiero potem móc samemu żądać od banku korzyści.
PS:
W moich Warunkach umowy
kredytu hipotecznego pisze, że DN może zbilansować wobec roszczeń banku tylko wtedy, gdy te roszczenia są niekwestionowane lub prawomocnie ustalone.
Co to oznacza w praktyce w przypadku, gdy dochodzi do odwołania i w trakcie postępowania (w pozwie lub później) ma być dokonane zbilansowanie/bilansowanie wzajemnych użytków? Czy jest to możliwe, czy nie?
Re: Karta zwrotów - doświadczenia
: pn wrz 21, 2015 11:08 am
autor: Texis
Nie widziałem tego tutaj, ale wygląda na to, że coś dzieje się we Frankfurcie z kwestią przedawnienia. Natknąłem się na to:
Decyzja Sądu Apelacyjnego we Frankfurcie z dnia 26.08.2015, numer akt 17 U 202/14
Sedno sprawy to brak przedawnienia w przypadku odwołania.
https://www.widerruf-darlehen-anwalt.de/das-oberlandesgericht-frankfurt-lehnt-dezidiert-eine-verwirkung-des-widerrufsrecht-der-darlehensnehmer-ab/#more-742
Re: Karta zwrotów - doświadczenia
: pn wrz 21, 2015 11:39 am
autor: 3eugh
Oczywiście, wyrok ten tylko pobieżnie omówiliśmy - wpis #5690 lub #5753 oraz następne. Dziękuję za przypomnienie - warto zapamiętać ten wyrok jako odniesienie.
Re: Karta zwrotów - doświadczenia
: pn wrz 21, 2015 11:48 am
autor: 2RAM
Wyrok został wydany przez 17. Sąd, a nie przez 23. (który wydał kontrowersyjny wyrok z dnia 7.7.14: Minimalne odchylenia w WRB są dopuszczalne).
Szczególnie w przypadku Sądu Najwyższego Federalnego, gdzie kiedyś mówiono, że skarga została wycofana przez powodów. Doszli do porozumienia.
Czy ktoś wie więcej?
Re: Karta zwrotów - doświadczenia
: pn wrz 21, 2015 11:48 am
autor: andi1104
Nie widziałem tego tutaj, ale z tego co widzę, coś się dzieje we Frankfurcie jeśli chodzi o przedawnienie. Natrafiłem na to oto. Decyzja Sądu Apelacyjnego we Frankfurcie z 26.08.2015 r., sygn. 17 U 202/14, że nie ma przedawnienia w przypadku odwołaniahttps://www.widerruf-darlehen-anwalt....r-ab/#more-742
Tak, to już było omawiane tutaj i szczególnie ucieszyło to posiadaczy
kredytów WR w ING Diba. Dobre podsumowanie brzmi:..Ta decyzja, która pozwoliła skutecznie odwołać
kredyt zwrócony już w 2009 r. w 2013 r. i uniemożliwia bankowi odwołanie się do przedawnienia, obecnie przechodzi jak fala szoku przez Sąd Okręgowy we Frankfurcie, ponieważ niemal każde dotychczasowe wyroki Sądu Okręgowego we Frankfurcie dotyczące przedawnienia są teraz nieważne. Odrzuca również argumenty wielu banków w procesach, że Sąd Apelacyjny we Frankfurcie przewiduje zasadniczo przedawnienie. Sąd Apelacyjny we Frankfurcie długo nie mógł się wypowiedzieć, teraz wreszcie zdecydowanie zajął stanowisko w sprawie przedawnienia.
Re: Karta zwrotów - doświadczenia
: pn wrz 21, 2015 12:28 pm
autor: sebkoch
Regulacja wzajemnych roszczeń (387 ff BGB) to to, co powszechnie nazywane jest jako rekompensata. Istnieją wzajemne roszczenia (pozycja wcześniejszego zobowiązania). Jednak roszczenia nie znoszą się wzajemnie automatycznie, lecz tylko wtedy, gdy zostanie dokonana rekompensata. W rezultacie prowadzi to do zbilansowania roszczeń, tak jak ma to miejsce na przykład w przypadku konta bieżącego (z powodu stosunku kontokurentowego). Dlatego zakładam, że zbilansowanie jest tu rozumiane tylko jako wynik rekompensaty.
Re: Karta zwrotów - doświadczenia
: pn wrz 21, 2015 12:40 pm
autor: 3eugh
Dziękuję, tak właśnie rozumiem, że do dokonania zaliczenia potrzebna jest deklaracja o zaliczeniu, czyli oświadczenie woli zamiaru dokonania zaliczenia (czy ma to sens/jest dozwolone, nie jestem jeszcze pewien), a stąd wynika zaliczenie saldo.
Ponadto nadal zastanawiam się, czy powyższe Warunki finansowania nieruchomości, zgodnie z którymi DN może zaliczyć się tylko wobec roszczeń banku, jeśli owe roszczenia są niekwestionowane lub prawomocnie stwierdzone, oznacza w praktyce, że nie wolno dokonywać zaliczenia w przypadku odwołania.
Warto zauważyć, że odwołanie deklaracji o zaliczeniu nie jest możliwe, więc zazwyczaj zaliczenie nie może być cofnięte. Tak więc uważaj!
Ach, i tutaj jeszcze fragment wyroku Sądu Apelacyjnego w Düsseldorfie (już wspomniany powyżej) z 17 stycznia 2013 r. (sygn. akt I-6 U 64/12), pkt 38+39 (podkreślenia moje):
Zgodnie z obowiązującymi przepisami dotyczącymi realizacji umowy pożyczki w §§ 357 ust. 1 zdanie 1, 346, 348 Kodeksu cywilnego, umowa ta jest traktowana tak, jakby została przekształcona w relację zwrotną na skutek skutecznego odwołania się pozwanej z mocą w przyszłości (BGHZ 180, 123 ff. = WM 2009, 932 ff. = juris Rn 19; OLG Koblenz, NJW 2006, 919 ff. = juris Rn 27 f. z przywołaną literaturą; Palandt/Grüneberg, Bürgerliches Gesetzbuch, 71. Auflage, § 357 BGB Rn 2; Nobbe/Maihold, Kommentar zum Kreditrecht, 2. Auflage, § 357 BGB Rn 1).
a) Należy zatem założyć, że podstawowe obowiązki świadczenia stron wynikające z umowy pożyczki - jeśli do momentu wejścia w życie odwołania nie zostały spełnione - zostały ugaszone w wyżej wymienionym dniu (BGHZ 178, 227 ff. = WM 2009, 35 ff. = juris Rn 32; MükoBGB/Gaier, 6. Auflage, § 346 BGB Rn 15 z przywołaną literaturą). Natomiast w przypadku, gdy w momencie odwołania zostały już udzielone świadczenia umowne związane z umową pożyczki, na skutek przekształcenia stosunku zobowiązaniowego powstały nowe podstawowe obowiązki stron, a te zobowiązane są teraz do wzajemnej zwrotu przez siebie otrzymanych świadczeń od chwili zawarcia pierwotnej umowy oraz do zwrócenia pośrednich korzyści czerpanych przez nich w międzyczasie (MüKoBGB/Gaier, a. a. O., § 346 BGB Rn 15 z przywołaną literaturą).
W tym przypadku wzajemne roszczenia stron wynikające z §§ 357 ust. 1 zdanie 1, 346, 348 Kodeksu cywilnego zasadniczo stanowią odrębne świadczenia i są ze sobą powiązane jedynie przez zarzut w drodze wzajemności, to znaczy nie następuje automatyczne zaliczenie, konieczne jest raczej ewentualne zaliczenie (Nobbe/Maihold, a.a.O., § 357 BGB Rn 11), które w tym przypadku zostało jednak złożone w piśmie pozwanej z dnia 29 listopada 2012 r. przed zakończeniem rozprawy ustnej.
Co ciekawe, w tym przypadku powyższy sąd w swoim postanowieniu z dnia 12 listopada 2012 r. zalecił, aby strony osiągnęły porozumienie, co jednak jak się wydaje nie nastąpiło - patrz wyrok powyżej.
Re: Karta zwrotów - doświadczenia
: pn wrz 21, 2015 12:44 pm
autor: sebkoch
Regulamin przestaje obowiązywać w przypadku skutecznego odwołania, ponieważ umowa zostaje unieważniona, a wtedy również Regulamin nie obowiązuje. Dlatego moim zdaniem możliwe jest dokonanie wzajemnego rozliczenia. Czy jest to sensowne, to inna sprawa
Re: Karta zwrotów - doświadczenia
: pn wrz 21, 2015 1:05 pm
autor: 3eugh
Chętnie spróbuję, ale proszę o brak pytań dotyczących treści. Nie jestem prawnikiem i nic z tego nie rozumiem. Różnica polegała na tym, że już miałem zapewnienie dotyczące pokrycia, ale moje
ubezpieczenie nie chciało wspierać pozwu zgodnie z projektem. Zauważyła, że mój prawnik uwzględnił moje roszczenia w wysokości wartości sporu, ale nie odjął od nich roszczeń banku. W rezultacie wartość sporu została niepotrzebnie wyższa. Na to zareagował mój prawnik:
Wyrównanie wzajemnych roszczeń jest możliwe, jednakże bardzo niekorzystne dla naszych klientów. Dopóki nie zostanie dokonane wyrównanie, kredytobiorca ma prawo do odsetek za zwłokę wobec banku z tytułu roszczenia płatności w wysokości x €. Po wyrównaniu odsetki za zwłokę będą naliczane tylko od salda x €. Deklaracja wyrównania w obecnym czasie byłaby zatem ekonomicznie niekorzystna dla klienta i jest z tego powodu nie do przyjęcia.
Moje
ubezpieczenie pozostało stanowcze, a specjalista (prawo ubezpieczeniowe) argumentował:
Zwracam uwagę, że ubezpieczający zgodnie z § 17 ust. 3 ARB 2000 jest zobowiązany jedynie do udzielenia informacji na temat stanu rzeczy, a kancelaria prowadząca postępowanie nie ma obowiązku udzielania tzw. „bezpłatnej porady prawnej”, zaś wyłącznie przewidziana jest procedura decyzji arbitrażowej lub sądowego ekspertyzy. Dlatego też nie ma znaczenia, czy „wspierasz wniosek o pozew” czy „możesz zrozumieć”, ale jest Ci wolno odmówić ochrony ubezpieczeniowej z powodu niewystarczających szans na sukces, jednakże musi to nastąpić natychmiast i z odwołaniem się do decyzji arbitrażowej.
W przeciwnym razie – tak jak tutaj – interes prawny ubezpieczającego według § 128 zdanie 3 VVG jest uznany. Różne poglądy prawne na temat wartości sporu nie uzasadniają odmowy ubezpieczenia od pozwu.
Potem wszystko było w porządku.
W powyższym wyroku Sądu Apelacyjnego w Düsseldorfie z dnia 17 stycznia 2013 r. (sygn. I-6 U 64/12) - jak już wcześniej zauważył adwokat Kunzenbacher - bardzo ładnie opisano m.in. rozliczenie.
@sebkoch:
Zgadza się, prosta i klarowna argumentacja - dzięki! Tylko na marginesie: Te regulaminy opierają się raczej na § 390 BGB, więc nic specjalnego, ale z odwołaniem faktycznie to jest nieistotne.
Jakie pytanie powinniśmy zadać odnośnie sensu wyjaśnienia wyrównania? Klient, który nie ma problemu np. z wysokością wartości sporu, na pewno nie będzie miał nic przeciwko, jeśli nie zostanie złożone wyrównanie. Ale jakie korzyści/wady ma z tego klient?
O, tutaj znalazłem starszy post od derpicknicker, w który jego prawnik argumentował przeciwko wyrównaniu w następujący sposób:
Re: Karta zwrotów - doświadczenia
: pn wrz 21, 2015 5:46 pm
autor: mabamaba
Cześć,
Ja sam złożyłem już pozew - mam do czynienia z klasycznym przypadkiem rozpoczyna się najwcześniej oraz kilkoma zmianami tekstu w Finansowanych Transakcjach. Jednakże nie jest to transakcja finansowa, a przeciwnik argumentuje, że zmiana tekstu ma miejsce w niepotrzebnym miejscu.... jest więc nieistotna. Zobaczymy co z tego wyniknie....
Dodatkowo, zauważyłem coś zupełnie innego. Dlatego mam następujące pytanie:
- Umowa kredytowa z 06.2008
- Umowa została podpisana w oddziale banku
Jednakże: Na WSZYSTKICH stronach umowy oraz pouczenia brakuje prawidłowej identyfikacji firmowej. Oznacza to, że brakuje np. numeru rejestru handlowego / sądu rejestrowego banku, imion członków zarządu/dyrektorów.
Pytanie: Czy bank spełnił wszystkie obowiązki informacyjne? Jeśli nie - jaki był WTEDY obowiązujący przepis prawny w tej sprawie....
Dziękuję.
Re: Karta zwrotów - doświadczenia
: pn wrz 21, 2015 7:32 pm
autor: Stefan1
Yo, i dostałem ofertę od koszykarzy w wysokości nieco ponad 2% - bez adwokata i bez firmy. Ale najprawdopodobniej nie przyjmę tej oferty.
To naprawdę super.
Słyszę często, że osoby starające się samodzielnie napotykają na opór banków. Banki zdają sobie sprawę, że klienci szybko się wycofują, gdy grożą im sądem.
Re: Karta zwrotów - doświadczenia
: pn wrz 21, 2015 7:41 pm
autor: Stefan1
Cześć,
sam złożyłem pozew - mam klasycznego rozpoczyna się najwcześniej oraz kilka zmian tekstowych w finansowanych transakcjach. Jednakże nie jest to transakcja finansowa, a przeciwnik argumentuje
zmianą tekstu w zbędnej części.... więc nieistotnym. Zobaczymy co z tego wyniknie....
Dodatkowo - zauważyłem coś zupełnie innego. Dlatego mam następujące pytanie:
- Umowa kredytowa z 06.2008
- Umowa została podpisana w oddziale banku
Jednak: Na WSZYSTKICH stronach umowy oraz pouczenia brakuje właściwej identyfikacji firmowej. Oznacza to, że
brakuję np. numeru handlowego / sądu handlowego banku, imion zarządu/prezesów.
Pytanie: Czy bank spełnił wszystkie obowiązki informacyjne tutaj? Jeśli nie - jaka była WTEDY obowiązująca podstawa prawna w tym zakresie...
Dziękuję.
Moim zdaniem, aby uzyskać dokładną opinię, należy przeanalizować umowy. Wiele banków formułuje je w różny sposób, co może zobaczyć tylko osoba specjalizująca się w prawie bankowym i kapitałowym. Najlepiej jest znaleźć dobrego doradcę i zająć się tym razem z nim.
W mojej umowie było prawie tak samo jak w twojej. Poszukałem wszystkich wzorów błędnych pouczeń o odstąpieniu od umowy i nie znalazłem niczego porównywalnego. Wtedy wybrałem inną drogę i okazało się, że było to błędne. Teraz mam aktualną stopę procentową.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia
: wt wrz 22, 2015 5:24 am
autor: mabamaba
Myślę, że aby uzyskać dokładną odpowiedź, należy sprawdzić umowy. Wiele banków formułuje je bardzo różnie, i tylko ktoś specjalizujący się w prawie bankowym i kapitałowym może to zauważyć. Najlepiej jest znaleźć dobrego doradcę i zająć się tym razem z nim.
Cześć...... umowa została już przejrzana przez mojego adwokata, który złożył pozew - ale dotyczyło to tylko części odwołania, a nie części umowy. Wciąż szukam kolejnych błędów.... i nie chcę teraz uciążliwymi amatorskimi stwierdzeniami denerwować mojego adwokata....
I moje pytanie właściwie brzmi:
W przypadku NIE-ODSTĄPIENIA NA ODLEGŁOŚĆ (ale świadczenie usługi finansowania kredytowego) - czy też obowiązuje tutaj obowiązek informacyjny dotyczący wszystkich informacji o firmie.
Do tej pory zakładałem, że w 2008 roku dotyczyło to tylko umów zawieranych wyłącznie na odległość .... czyż nie?
Re: Karta zwrotów - doświadczenia
: wt wrz 22, 2015 7:57 am
autor: 3eugh
Z tego powodu warto zawsze przekazywać pełne dokumenty umowne oraz wszelkie istotne informacje zaufanemu adwokatowi. Istnieją jednak adwokaci/kancelarie, które dla darmowej(!) wstępnej oceny chcą zobaczyć tylko WRB. Zrozumiałe jest, że nikt nie chce pracować za darmo, ale jako klient bankowy/klient należy mieć to na uwadze i być może lepiej zainwestować pieniądze w pierwszą poradę prawna, aby otrzymać pełną analizę (przyjmuję, że adwokat/kancelaria za około 200€ - nie mam dokładnej kwoty za pierwszą poradę na wyciągnięcie ręki - jest gotowa to zrobić). Alternatywnie można samemu sprawdzić dokumenty (tak jak ja), ale w ten sposób można przeoczyć kilka kwestii i stracić amunicję.
Chciałbym jeszcze dodać, że w przypadku, gdy moje RSV wchodzi w grę, również przesyłałem adwokatowi wszelkie dokumenty. Natomiast w przypadku braku RSV byłem nieco bardziej powściągliwy.
Re: Karta zwrotów - doświadczenia
: wt wrz 22, 2015 9:48 am
autor: Stefan1
Dlatego warto zawsze przekazywać pełną dokumentację umowy oraz wszelkie inne istotne informacje swojemu zaufanemu radcy prawnemu. Istnieją jednak także kancelarie, które w ramach bezpłatnej(!) pierwszej oceny chcą zobaczyć tylko WRB. Rozumiem, że nikt nie chce pracować za darmo, ale jako klient bankowy/klient mandatowy należy mieć na uwadze ten aspekt i być może lepiej zainwestować pieniądze w pierwszą konsultację, aby otrzymać kompleksową analizę (przyjmując, że radca prawny/kancelaria są gotowi zapłacić za to około 200€ - nie mam dokładnej kwoty do pierwszej konsultacji na wyciągnięcie ręki). Alternatywnie można samodzielnie sprawdzić dokumentację (tak jak ja), ale może się przy tym przeoczyć kilka kwestii i stracić w ten sposób broń.
Chciałbym dodać, że w przypadku, gdy moje
ubezpieczenie RSV wkracza do akcji, również przekazałem wszystko radcy prawemu. Natomiast w przypadku braku RSV byłem nieco bardziej zdystansowany.
To prawda, należy przesłać wszystkie dokumenty, aby radca prawny mógł dokładnie je przeanalizować. Jak już wcześniej wspomniano, nie trzeba wydawać 200€ na pierwszą ocenę, wynik kontroli, a przede wszystkim dobrą poradę. Tę kwotę można bardzo łatwo zaoszczędzić, jeśli wie się gdzie!

Re: Karta zwrotów - doświadczenia
: wt wrz 22, 2015 10:30 am
autor: Harley
...Jak już krótko wspomniałem, nie trzeba wydawać 200€ na pierwszą opinię, wyniki badania i przede wszystkim dobrą poradę. Te pieniądze można bardzo dobrze zaoszczędzić, gdy wie się gdzie!
Dlaczego od kilku dni trzymasz w tajemnicy swojego tajemniczego dostawcę usług odwoławczych? Jeśli oferta jest uczciwa, dlaczego nie możesz jej tutaj podać albo co stoi temu na przeszkodzie?
Re: Karta zwrotów - doświadczenia
: wt wrz 22, 2015 10:55 am
autor: 3eugh
Re: Karta zwrotów - doświadczenia
: wt wrz 22, 2015 1:03 pm
autor: Stefan1
[QUOTE=Harley;109983]Dlaczego od kilku dni robisz tajemnicę wokół swojego tajemniczego dostawcy usług odwoławczych? Jeśli oferta jest wiarygodna, dlaczego nie można jej tutaj podać, co przemawia przeciwko temu?
Mogę to zrobić, ale już powiedziano mi tutaj, że rzekomo prowadzę reklamę i nie chcę być tu traktowany jak zły, chcę nadal komunikować się z wami i pomagać.

Chcę po prostu pomóc. Temat ten bardzo mnie interesuje, ponieważ sam byłem dotknięty. Zawsze słyszę, że wszyscy inwestują pieniądze, mimo że nie jest to konieczne. Są także tacy, którzy nie wykorzystują tego tematu i są fair wobec swoich klientów lub mandantów.
Firma nosi nazwę Nico Bernhardt Finanzberater (Brandtner Vermögensstrategie), to dwie połączone firmy. Znalazłem je kiedyś na stronie www.zinssenkung24.de.
Mam nadzieję, że nadal mogę pisać z wami.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia
: wt wrz 22, 2015 2:57 pm
autor: 3eugh
... Zawsze zauważam, że wszyscy inwestują pieniądze, chociaż nie jest to konieczne. ...
Istnieje wiele innych biur/rad, które oferują darmową wstępną ocenę. Zazwyczaj księgują to jako marketing, co jest w porządku. Ale nie powinno się myśleć, że coś jest za darmo. Przypomina mi to tę głupią reklamę darmowe wywołania telefoniczne itp.: tylko 9,99€ miesięcznie
Re: Karta zwrotów - doświadczenia
: wt wrz 22, 2015 4:52 pm
autor: Perle1972
Cześć wszystkim,
obecna sytuacja przedstawia się u mnie następująco:
1.
pożyczka od SPK-GF-WOB z roku 2006
2.
pożyczka od SPK-GF-WOB z roku 2008
Otrzymałem ofertę od prawnika SPK: Bank jest gotowy zrezygnować z 30% opłaty za przedterminowe spłacenie.
Mój prawnik mówi, że nie mogę oczekiwać rekompensaty za utracone korzyści. Jest to tylko środek nacisku w negocjacjach w sprawie porozumienia.
Dla pożyczki z 2006 roku dostałem ofertę na
kredyt z gwarancją oprocentowania w wysokości 1,52%, a dla pożyczki z 2008 roku - 2,06% na okres 10 lat. Mogę także skorzystać z nich przedterminowo.
W korespondencji od mojego prawnika nie ma informacji dla SPK, że moje płatności są dokonywane jedynie z zastrzeżeniem.
Czy powinienem dostarczyć to samodzielnie, czy poprzez mojego prawnika?
Planuję poczekać początkowo na Dni Prawa Bankowego w Heidelbergu i możliwe, że Dzień Prawa Bankowego i Rynku Kapitałowego w Erfurcie. Jednocześnie poprzez mojego prawnika przedłożę przeciwną propozycję pełnego zrzeczenia się opłaty za przedterminowe spłacenie i zawrę
kredyt z gwarancją oprocentowania.
Jeśli to się nie powiedzie, uzyskam potwierdzenie ubezpieczenia od kosztów prawnych dla umowy z 2008 roku (najmniejszej) i przygotuję pozew.
Co sądzicie o tej taktyce?
Pozdrawiam Perła 1972
Re: Karta zwrotów - doświadczenia
: wt wrz 22, 2015 5:26 pm
autor: Stefan1
Istnieje wiele innych RÄ/Kancelarii, które oferują bezpłatną pierwszą ocenę. Następnie księgują to jako marketing, co jest w porządku. Ale nie powinno się myśleć, że coś jest za darmo. Przypomina mi to te głupie reklamy typu darmowe rozmowy telefoniczne (i inne): tylko 9,99€ miesięcznie
Masz rację. Czy ci adwokaci prowadzą negocjacje z bankami bezpłatnie, jeśli nie zakończą się sukcesem? Tutaj mówię tylko o negocjacjach pozasądowych z bankami. Raczej wątpię, że jest ich wielu, którzy pracują na sukces, ponieważ nawet nie mają do tego prawa, adwokaci nie mogą pracować na sukces. Dlaczego jesteś taki sceptyczny? Mogę powiedzieć tylko, że sama na własnej skórze to przeżyłem. No cóż, każdy musi zdobyć swoje własne doświadczenia.
I
Re: Karta zwrotów - doświadczenia
: wt wrz 22, 2015 5:38 pm
autor: Hanomag
1.
pożyczka od SPK-GF-WOB z 2006 roku i 2.
pożyczka od SPK-GF-WOB z 2008 roku, oferta otrzymana od prawnika SPK: Bank zrzekłby się 30% VFE
Żałosna oferta. Znam klienta SPK, który wyszedł z umowy bez VFE i mógł bardzo korzystnie podpisać nową umowę z innym finansującym.
Cytat Perle1972
Nie będę mógł liczyć na stratę wynikającą z niedostępności korzystającej stronie, tak jak twierdzi mój prawnik. To tylko środek nacisku w negocjacjach porównawczych.
Prawnik myśli ekonomicznie. Chce wyciągnąć maksimum dla siebie przy minimalnym nakładzie pracy.
Cytat Perle1972
W korespondencji mojego prawnika nie znajduję także informacji do SPK, że moje płatności będą dokonywane wyłącznie z zastrzeżeniem.
Czy powinienem dostarczyć to samodzielnie, czy poprzez prawnika?
Słaby występ pana. Oczywiście powinien to nadrobić. Za ewentualne zaniedbania można go pociągnąć do odpowiedzialności.
Cytat Perle1972
Na razie poczekałbym na Heidelberger Bankrechtstage i ewentualnie na Dzień Prawa Bankowego i Rynków Kapitałowych w Erfurcie, jednocześnie przez mojego prawnika złożyłbym przeciwstawne oferty w pełni rezygnujące z VFE i zawarłbym umowę na daleko idącą przyszłą pożyczkę.
Nie podpisałbym żadnej daleko idącej przyszłej umowy.
Re: Karta zwrotów - doświadczenia
: wt wrz 22, 2015 5:45 pm
autor: 3ducnici
Cześć wszystkim,
U mnie sprawa wygląda teraz następująco:
1.
pożyczka od SPK-GF-WOB z 2006 roku i 2.
pożyczka od SPK-GF-WOB z 2008 roku, otrzymałem ofertę od radcy prawnego SPK: Bank zgodziłby się zrezygnować z 30% prowizji
Według mojego radcy prawnego, nie ma co liczyć na rekompensatę za utratę korzyści z użytkowania. To tylko środek nacisku w negocjacjach dotyczących ugody.
Dla pierwszej pożyczki mam ofertę w formie przyszłej umowy z oprocentowaniem 1,52% i dla drugiej 2,06% na 10 lat. Mogę skorzystać z nich wcześniej.
W korespondencji mojego radcy prawnego nie widzę też informacji dla SPK, że moje płatności są dokonywane wyłącznie z zastrzeżeniem.
Czy powinienem to dostarczyć samodzielnie czy przez radcę prawnego?
Teraz poczekam najpierw na dni prawa bankowego w Heidelbergu i być może na dzień prawa bankowego i rynków kapitałowych w Erfurcie, równolegle poprzez mojego radcę prawnego złożę przeciwną propozycję całkowitego zrzeczenia się prowizji i zawrę przyszłe umowy pożyczkowe.
Jeśli to nie przejdzie, dla umowy z 2008 roku (najmniejszej) uzyskaj potwierdzenie ubezpieczenia w RSV i przygotuj pozew.
Co sądzicie o tej taktyce?
Pozdrowienia Perle1972
1. Jak środek nacisku może być zarzucone, skoro można z niego zrezygnować? => Porównanie: Adwokat zarobi więcej niż w przypadku procesu!

Resztę można sobie wyobrazić
2.
pożyczka z 2006 roku => można odstąpić w razie potrzeby w 2016 roku (a więc na razie nieodwołalna
pożyczka). Po co dalej oszczędzać na prowizji? => występuj o zwrot pełny, jeśli RSV zagwarantuje ochronę. Są banki, które oferują zawarcie umowy o
kredyt bez opłaty za wczesne wykupienie rok przed terminem...
3. 05.10 będzie również rozpatrywana sprawa WRB w OLG w Norymberdze, dotycząca tej samej SPK... zobaczymy, czy drugi OLG w Bawarii podąży za pierwszym OLG (M)...
4. Zawsze lepiej jest negocjować mając wniesiony pozew. Pokazuje to bankowi, że mamy poważne zamiary.
5. Oczywiście należy dostarczyć zastrzeżenie. Poprzez swojego prawnika. To on Cię reprezentuje wobec SPKa. I to jego zadanie, które powinien zrobić samodzielnie. Wysłałbym krótkiego maila z przypomnieniem o tym!
Re: Karta zwrotów - doświadczenia
: wt wrz 22, 2015 5:46 pm
autor: 2RAM
Musisz szybko znaleźć nowego prawnika - z motywacją i znajomością tematu.
Oferta SSK jest po prostu śmieszna.
Przygotuj się na drogę sądową - można to zrobić nawet przed dniami bankowymi.....
Re: Karta zwrotów - doświadczenia
: wt wrz 22, 2015 5:58 pm
autor: Perle1972
Czy można po prostu zmienić radcę prawnego? Mam zapewnienie o ochronie od RSV na potrzeby porównania.
@ducnici: Co masz na myśli mówiąc o możliwości alternatywnej rezygnacji (i tym samym braku odwołanego pożyczki)?
Pozdrowienia Perle1972
Re: Karta zwrotów - doświadczenia
: wt wrz 22, 2015 6:09 pm
autor: 3ducnici
Czy można po prostu zmienić prawnika? Mam potwierdzenie ubezpieczenia ochronnego od RSV do porównania.
@ducnici: Co masz na myśli mówiąc o możliwości pomocniczego wypowiedzenia (a zatem na razie nieodwołanej pożyczki)?
Pozdrowienia, Perle1972
Pożyczkę odwołałeś. Ale nadal możesz ją wypowiedzieć pomocniczo. Nie ma to wpływu na odwołanie. Ponieważ skuteczność odwołania musi jeszcze zostać ustalona przez sąd.
Pomocniczo musi być zawarte w wypowiedzeniu.
https://www.deutsche-anwaltshotline.d...ng---bedeutung
Re: Karta zwrotów - doświadczenia
: wt wrz 22, 2015 6:21 pm
autor: 3eugh
Masz rację. Czy ci adwokaci prowadzą negocjacje z bankami bezpłatnie, jeśli nie dojdzie do sukcesu? Mówię tu tylko o negocjacjach pozasądowych z bankami. Raczej wątpię, że jest wielu, którzy pracują na sukces, ponieważ nie wolno im tego robić, to jest zabronione dla adwokatów pracować na sukces. Dlaczego jesteś tak sceptyczny? Mogę tylko powiedzieć, że sam to przeżyłem na własnej skórze. Cóż, każdy musi zdobyć swoje własne doświadczenia.
I
Oczywiście adwokaci mogą także uzgadniać tzw. opłaty sukcesowe - pozasądowo. Było mi proponowane takie rozwiązanie, na przykład 500 € ryczałtu i tylko w przypadku sukcesu (porozumienie z bankiem) dodatkowa kwota w proporcji do sukcesu, na przykład 25% oszczędzonej sumy. To zatem nie jest nic niezwykłego.
Co do innych komentarzy dotyczących oferty SK, mogę tylko się z nimi zgodzić. W związku ze zmianą adwokata można zapytać w RSV. Może się zdarzyć, że opłatę za drugiego adwokata trzeba będzie ponieść samemu, ale jeśli pierwszy dotychczas działał tylko pozasądowo, to możliwe że to będzie do przeżycia. Ale wcześniej zalecałbym ponownie porozmawiać z pierwszym adwokatem na ten temat - dla uczciwości.
Re: Karta zwrotów - doświadczenia
: wt wrz 22, 2015 6:30 pm
autor: Harley
Dlaczego od kilku dni otaczasz swoją tajemnicą swojego tajemniczego dostawcę usług odwoławczych? Jeśli oferta jest rzetelna, dlaczego nie możesz jej tu wymienić albo co stoi temu na przeszkodzie?
Re: Karta zwrotów - doświadczenia
: wt wrz 22, 2015 6:39 pm
autor: 3eugh
Warto zauważyć tutaj dwie rzeczy: 1. Opłata według RVG może być tańsza niż wynagrodzenie za sukces, a 2. adwokat musi również zwrócić uwagę na ten fakt. Czy ktoś inny wie o tym coś jeszcze?
Od tego wspomnianego pośrednika trzymałbym się z daleka (moje osobiste zdanie biorąc pod uwagę moją sytuację).
Re: Karta zwrotów - doświadczenia
: śr wrz 23, 2015 6:36 am
autor: 2RAM
To kiedyś było o realnych pieniądzach, ale LG również tutaj odrzucił przedawnienie (z ramkowym numerem 77):
8 O 316/13 LG Düsseldorf.
Obecnie uważa się, że jedynie OLG w Norymberdze i Hamburgu są przyjazne dla banków i wierzą w przedawnienie......
Re: Karta zwrotów - doświadczenia
: śr wrz 23, 2015 6:40 am
autor: 2RAM
Dodatek: Na skutek odstąpienia od umowy powód zaoszczędził milion
dolarów.......
Re: Karta zwrotów - doświadczenia
: śr wrz 23, 2015 9:42 am
autor: 3eugh
W wątku Rückabwicklung w poście nr 285 zamieściłem komentarz redaktora Pana Herrmanna ze strony test.de dotyczący rozliczenia/wyrównania - uważam, że jest godny uwagi.
Głównym punktem (ewentualnej wady rozliczenia) został dobrze opisany przez użytkownika derpicknicker (dziękuję!) i został przeze mnie podjęty i skomentowany ponownie w poście nr 288.
Pan adw. Kunzenbacher wcześniej również zwrócił uwagę na wyrok Sądu Apelacyjnego w Düsseldorfie z dnia 17.01.2013 r. (wydział I-6 U 64/12), gdzie można znaleźć coś na temat wyrównania.