Capital Investment 4

Forum finansowe CI4 - Wszystko ze świata finansów i nieruchomości

Kredyty hipoteczne na budowę domu lub zakup mieszkania (nieruchomość zamieszkana przez właściciela).

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez enduristi
Cześć,

właśnie sprawdzam moje pouczenia o odstąpieniu, aby sprawdzić, czy ewentualnie zawierają błędy i czy mogę zażądać zwrotu opłaty za wcześniejszą spłatę, którą zapłaciłem w październiku ubiegłego roku. W szczególności jedno pouczenie o odstąpieniu wydaje się być błędne.

Czy są tutaj użytkownicy, którzy mieli w tej kwestii doświadczenie? Chętnie wymienię się z nimi informacjami, również przez PW lub e-mail.

Pozdrowienia

Endu

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 6Bankkaufmann
Myślę, że jesteś tutaj nie w tym miejscu. I jeśli ktoś daje Ci nadzieję, to też nic nie znaczy.
Dlaczego nie podasz konkretnej nazwy banku na forum.
To na pewno bardziej pomoże w poszukiwaniu innych poszkodowanych?

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez fragmichoffline
Uważam, że nie jest właściwe omijać istniejącej umowy za kulisami.

Wtedy byłeś zdania, że masz dobrą ofertę (co może nawet było prawdą), i teraz tylko dlatego, że stopy procentowe spadły, próbujesz tego uniknąć w ten sposób, no cóż...

Wiem, te złe banki i tak dalej... ale pewna uczciwość handlowa sprawia, że jesteśmy lepsi od nich!

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Dagobert1969
Cześć,

pytanie dotyczące doświadczeń z korzystania z możliwości odwołania jest w pełni uzasadnione. Programy takie jak Markt lub plusminus, a także czasopismo Finanztest wyraźnie zwróciły uwagę na tę możliwość.

Nazwa banku nie ma znaczenia - wydaje się, że w latach 2002-2010 było z nimi bardzo dużo problemów.

I to postępowanie nie jest nieetyczne - sądy potwierdziły jego legalność. Często to właśnie instytucje finansowe są w błędzie. Tam zostały sporządzone błędne pouczenia o odwołaniu.

Więc, enduristi: Mam doświadczenia, którymi chciałbym się z Tobą podzielić. Proszę, skontaktuj się ze mną.

Pozdrawiam

Dagobert 1969

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez enduristi
Cześć Dagobert,

tak, chętnie.

W moim przypadku sprawa nie jest jeszcze do końca jasna, czy oświadczenie o odstąpieniu jest błędne. Konsumencka organizacja twierdzi, że jest błędne, ale argumentuje to następująco:

„Umowa kredytowa odpowiada dokładnie wzorcowemu pouczeniu o odstąpieniu, które obowiązywało w chwili zawarcia umowy. Bundesgerichtshof w wyroku z dnia 15.08.2012 (Az.: VIII ZR 378/11) orzekł, że pouczenie o odstąpieniu jest właściwe, jeśli został użyty wzorzec określony w BGB obowiązujący wówczas. Pouczenie o odstąpieniu jest zatem poprawne. Termin odstąpienia minął. Późniejsze odstąpienie od umowy nie jest możliwe.”

Przedstawiłem teraz oświadczenie o odstąpieniu specjaliście prawnemu, a ten uważa, że oświadczenie jest błędne. W związku z tym skonfrontowałem go z argumentacją VZ. Planujemy omówić tę kwestię w najbliższych dniach telefonicznie.

Chodzi o umowy, które obecnie już nie istnieją, za które musiałem zapłacić dużo pieniędzy jako odszkodowanie za wcześniejszą spłatę w zeszłym roku. Moje konto również należy do banku domowego.

No cóż, zobaczymy.

Pozdrawiam,

Endu

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Dagobert1969
Cześć Endu,

Nawet oficjalne wzory odwołania były przez długi czas błędne. Tak przynajmniej sądzi VZ. Ten błąd jednak nie ma znaczenia, jeśli pożyczkodawca użył instrukcji dokładnie zgodnie z wzorem. Mógł polegać na ochronie, ponieważ nie zrobił nic złego. W takim przypadku termin odwoławczy faktycznie już minął.

Bardzo chętnie poznam, co Twój prawnik uznał za błąd.

Pozdrowienia

Dagobert1969

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez enduristi
Tak, także już to przeczytałem. Teraz trzeba sprawdzić, na ile to jest faktyczne. Niestety nie mogę znaleźć wtedy obowiązującego pouczenia o prawie do odstąpienia od umowy, aby móc to odpowiednio sprawdzić.

Jestem także ciekawy, jak adwokat to wyargumentuje. Wtedy ponownie skorzystam z pomocy prawników z VZ i zapytam ich o zdanie.

Chodzi o ponad 21 000 €, więc chcę dokładnie wiedzieć, nie zaszkodzi. Spróbować, jeśli coś pójdzie nie tak, to przynajmniej będę wiedział. ;-)

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Dagobert1969
Cześć motocykliści,

Znam stronę, która zawiera wzorcowe pouczenia dotyczące różnych okresów w latach 2002 - 2010. Forum nie pozwala mi jednak wysłać linku. Jeśli jesteś zainteresowany, musisz się ze mną skontaktować prywatnie.

Pozdrowienia

Dagobert1969

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Dagobert1969
W celu uzupełnienia: W ubiegłym tygodniu otrzymałem również wyniki oceny drugiego pożyczkodawcy. Z tej pożyczki również mogę zrezygnować na podstawie wadliwej pouczenia o prawie do odstąpienia od umowy pożyczki (tak zwany „joker odstąpienia”) i uzyskać nowe finansowanie na bieżących warunkach (choć u innego pożyczkodawcy).

Niestety, również w tym przypadku nie obyło się bez adwokata. Chociaż nie musiałem teraz wytaczać sprawy sądowej; wydaje się jednak, że po stronie pożyczkodawców jest się przekonanym o powadze sytuacji tylko wtedy, gdy jest zaangażowany prawnik.

Życzę wszystkim, którzy podążają tą drogą, dużo sukcesu i niezbędnej wytrwałości!

Pozdrowienia

Dagobert1969

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez enduristi
Tak, teraz sprawdziłem dokumenty trzy razy. I dwa razy otrzymałem to samo wynik. W spokoju znalazłem dobrego adwokata, ustaliłem z nim honorarium i zleciłem mu odzyskanie już zapłaconej opłaty manipulacyjnej z powodu wadliwych pouczeń o odwołaniu.

Zobaczymy, jak to pójdzie...

Jeśli jesteś zainteresowany, pisz do mnie.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Neuer2013
Cześć Dagobert,
chciałbym również prosić o przesłanie mi tekstów wzorcowych i wymagań. „Joker odstąpienia od umowy”
Serdeczne podziękowania i do zobaczenia niedługo.
Życzę miłego weekendu.
Pozdrawiam
Peter

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Dagobert1969
Cześć Piotrze,

linka tutaj nie mogę zamieścić. Wyślę ci prywatną wiadomość.

Jednakże bez żadnej gwarancji.

Pożyczkodawcy mogli, ale nie musieli używać wzorów pouczeń. Aby ocenić, czy twoje pouczenie jest poprawne czy też nieprawidłowe, musisz albo samodzielnie poświęcić wiele czasu na zgłębienie tematu (sam to zrobiłem; informacje z internetu są bardzo pomocne, jeśli je znajdziesz), zdobyć opinię Stowarzyszenia Konsumentów (60 €) albo skorzystać z usług prawnika, który przygotuje opinię, sporządzi pismo czy reprezentuje cię jako całość (na pewno droższe, ale prawdopodobnie również najskuteczniejsze - musiałem to zrobić, po tym jak moje pisma nie przyniosły oczekiwanych rezultatów).

Wiele pozdrowień i powodzenia

Dagobert 1969

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Neuer2013
Dzień dobry wszystkim!

Bardzo dziękuję Dagobertowi za link.
Niestety nie działa... docieram tylko do strony bazy danych, ale nie mogę przejść do sedna sprawy.
Czy konieczna jest rejestracja?

Dzięki wielkie i życzę wszystkim miłej niedzieli.
Peter

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Macy
Na ten temat wyraziłem już swoje zdanie kilka miesięcy temu i otrzymałem kilka maili, które mnie bardziej lub mniej zdenerwowały. Nie mogę zrozumieć, dlaczego ten temat tutaj nie jest tak doceniany, przecież są błędy!

Co do tematu adwokata czy centrum konsumenckiego, mogę tylko osobiście polecić skonsultowanie się z doświadczonym prawnikiem, gdyż po pierwsze oszczędza się pieniądze na centrum konsumenckie, a po drugie osiąga się cel znacznie szybciej przy pomocy prawnika. Chętnie powtórzę, że dzięki takiej akcji zaoszczędziłem ponad 20 000 euro, a moje nowe zobowiązanie zostało spłacone kilka lat wcześniej niż to stare.

Ponieważ nie mogę udzielać publicznych rekomendacji, po prostu napisz do mnie wiadomość.

Wszystkim życzę powodzenia i sukcesów...

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Dagobert1969
Cześć Macy,

enduristi zwrócił moją uwagę na dręczenie ciebie. Ponieważ zaczęło się to w podobny sposób (patrz powyżej), opublikowałem moją opinię na temat tych spraw 27.08. Od tego czasu panuje cisza.

Nadal jestem przekonany, że sprawdzenie swojej szansy w ramach odstąpienia od umowy kredytu jest właściwym i całkowicie czystym sposobem, a nawet jej wykorzystanie. Sądy wielokrotnie to potwierdzały. Ponadto można założyć, że w większości przypadków nie dochodzi do procesu sądowego, ponieważ banki, wcześniej czy później, gdy pojawi się przekonująca opinia lub gdy zostanie zaangażowany kompetentny adwokat, akceptują odstąpienie od umowy.

Ci, którzy odnieśli sukces, prawdopodobnie również skorzystali z informacji z internetu. Dlatego należy również coś zwrócić. Na tym etapie nie powinniśmy być ponownie zdezorientowani przez przyjaciół z branży bankowej.

Pozdrowienia

Dagobert1969

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez NaTwoim13
Nie powinno być nikogo zastraszane, informacje mogą być oczywiście bardzo pomocne i przydatne. Jest całkowicie zrozumiałe, że próbuje się poprawić swoją sytuację kredytową, chociaż można przecież powiedzieć, że umowa jest umową. Każdy musi podjąć własną decyzję.

Co to są przyjaciele bankowości???

Różnica między tobą kochany Dagobercie a Mąką jest wyraźnie widoczna, gdy Ty wyraźnie i merytorycznie zająłeś stanowisko - udzieliłeś świetnych informacji z odnośnikami do źródeł na wszelkie pytania, podczas gdy Macy opublikowała coś, co nie zostało solidnie udokumentowane, mimo że zapowiadała. Jest jasne, że w takiej sytuacji niektórzy mogą być ciekawi i być może skontaktują się z Macą, a jeśli nie otrzymają odpowiedzi, to oczywiście niektórzy mogą stać się bardziej zirytowani w tej drażliwej kwestii.

Faktem jest, że na podstawie twoich informacji poleciłem klientowi, aby spróbował tego sposobu - ponieważ nie chciał się poddać i chciał spłacić dług, lub poznać wszystkie możliwości. Ciekawe jest, jak to się zakończy.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Dagobert1969
Oczywiście, kontrakt powinien być przestrzegany. Nie było apelu, aby tego nie robić.

Mój być może zbyt beztroski komentarz o Przyjaciołach Biznesu Bankowego odnosił się do poszczególnych członków tego forum, którzy nie mogą ukryć swojego związku z sektorem bankowym. Dlatego można przypuszczać własne interesy ekonomiczne za ich negatywnymi opiniami na temat opcji odwołania.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez NaTwoim13
Ok, ale Ci, którzy mogliby mieć tutaj interes ekonomiczny, nie mają z tego żadnych korzyści ekonomicznych, jeśli umowy są przestrzegane, znacznie bardziej, gdy te finansowania powracają na rynek dzięki Jokerowi.

Ale nie może chodzić tylko o to, przynajmniej z mojego punktu widzenia, niemniej jednak - jak napisałem m.in. - uważam za absolutnie zasadne kwestionowanie pożyczki i jej ponowne wykreślenie - w lepszych warunkach.

Poza tym zakładam, że ci związani z interesami gospodarczymi w tym forum mogą skorzystać z bliskiego związku z sektorem bankowym w celu korzyści dla konsumentów.

W każdym razie uważam, że sposób, w jaki to opisali i zamieścili, jest dobry, informacyjny i z odnośnikami do źródeł, chciałem to jeszcze raz podkreślić, w przeciwieństwie do dotychczasowego zachowania Macy.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Dagobert1969
Usłyszałem, że pośrednicy obawiają się konieczności zwrotu prowizji w przypadku odstąpienia od umowy. Czy to prawda, nie jestem w stanie ocenić.

Jeśli nie macie problemu (już) z odstąpieniem od umowy, powinniście - przynajmniej podczas rozmowy doradczej - poinformować wszystkich swoich klientów, którzy zawarli umowy kredytowe w latach 2002 - 2010, o możliwych błędach w pouczeniach. Byłoby to niezwykle przyjazne dla konsumentów. Dla pośrednika nie ma lepszej reklamy!

Pozdrowienia

Dagobert1969

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez NaTwoim13
Provisionen - ja nazywam je raczej udziałami w marży odsetkowej za pracę banku, której nie trzeba było wykonać, nie muszą być zwracane. Przynajmniej nie w przypadku pośredników finansowych.

W przypadku faktycznego odwołania kredytu, pozostaje także kwestia, ile bankowi należy zwrócić za czas korzystania z kredytu. Część instrukcji dotyczących odwołania mówi również, że odsetki i ewentualne opłaty bankowe pobrane podczas korzystania z kredytu przed odwołaniem muszą być zwrócone.
Pozostaje otwarte, która część instrukcji dotyczących odwołania zostanie ominięta, dobrze, jeśli wyrok jest dla konsumenta korzystny, ale całkowicie kosztem banku nie będzie to stanowić prawa i nie zostanie to zaakceptowane przez Najwyższy Sąd.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Dagobert1969
Ja nie jestem prawnikiem, dlatego tylko z zastrzeżeniem: Jeśli zostanie odwołane, wtedy powstaje relacja ratalna. Bank otrzymuje standardowe odsetki za okres, na który udzielił pożyczki; maksymalnie jednak te, które zostały ustalone. Z reguły nie powinno się dziejeć zbyt wiele. Nigdy nie słyszałem ani nie czytałem, że trzeba płacić opłaty. Co to miałoby być? Tak jak mi się wydaje, w praktyce wygląda to jednak inaczej. Po odwołaniu kredytodawca dokonuje rozrachunku. To, co pozostaje jako pozostały dług, musi zostać spłacone. Jeśli bank sam proponuje stopę procentową do refinansowania, należy dokładnie sprawdzić, czy nie jest ona zbyt wysoka. refinansowanie w innym banku było w każdym razie dla moich dwóch pożyczek lepszym, bo tańszym sposobem - pomimo kosztów cesji zastawów.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez rheingeist
Cześć wszystkim
Obecnie nie kumam kompletnie. Przepraszam
Moje pouczenie o odstąpieniu od umowy to zaledwie trzy linie.
- Możesz odwołać swoje oświadczenie o umowie w ciągu dwóch tygodni bez podawania przyczyny w formie pisemnej (np. list, faks, e-mail). Jeśli nie zostałeś poinformowany o swoim prawie do odwołania tego samego dnia, w którym podpisałeś umowę, termin wynosi jeden miesiąc. Termin rozpoczyna się od daty wydania aktu notarialnego oraz informacji dla kredytobiorcy o prawie do odwołania. Wystarczy, że odwołanie zostanie wysłane na czas. -
To jest tekst zawarty w umowie, nic więcej!!
Dalej znajduje się informacja o skutkach odwołania oraz o finansowanych transakcjach.
Czy mogę teraz użyć jokera odwołania ??? Co musi a czego nie może być zawarte w odwołaniu.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Dagobert1969
Cześć rheingeist,

tylko ty sam, organizacja konsumencka lub prawnik mogą przeprowadzić to sprawdzanie. Każdy inny nie ma prawa udzielać porad prawnych i ponosi odpowiedzialność.

Pozdrowienia

Dagobert1969

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Macy
Została poproszona o przedstawienie czegoś na temat nieprawidłowej informacji o odstąpieniu od umowy. Nie zrobiła tego. Przy okazji jest to ON.

Opisałem swoją sprawę bardzo szczegółowo, z wszystkim, co jest dla mnie jako konsumenta istotne. Resztę zrobił prawnik i zrobił to doskonale, ponieważ zaoszczędził mi sporo pieniędzy. Faktem jest, że istnieje bardzo duża liczba nieprawidłowych informacji o odstąpieniu od umowy i liczni konsumenci mogą dzięki nim oszczędzać pieniądze. W mojej ocenie nie ma to nic wspólnego z oszustwem czy podobnymi praktykami, ponieważ banki popełniły błąd w drobnym druku. Z drugiej strony konsument również zostałby obciążony opłatami. Nikt tutaj w forum nie powinien tego inaczej przedstawiać lub usprawiedliwiać. Tak jest i chętnie powtórzę to w tym przypadku. Zdecydowanie warto sprawdzić swoją umowę kredytową. Bez względu na to, czy jest to VZ czy prawnik.

Dobry wieczór...

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez NaTwoim13
Cześć Macy,

oj, przepraszam, nie wiedziałem, że to tak, no to on

No cóż, wątek nadal istnieje, były zapowiedzi, które z kolei nie zostały zrealizowane, a także pytania uczestników, na które nie udzielono odpowiedzi, ponieważ zniknęły bez śladu. Może to teraz nieistotne, ale Dagobert tego się podjął.

W przypadku tego ważnego, a przede wszystkim przydatnego tematu dla konsumentów jest logiczne, że po ich tamtejszej zapowiedzi wszystko było w zamieszaniu, zwłaszcza ze względu na ciekawość. Niestety, dalsze informacje były zbyt skromne. Na przykład ja, miłe pytanie, poprosiłem o przesłanie mi decydującego ustępu, ale niestety nigdy się to nie stało, co musiało mnie zastanowić. Dagobert - dzięki niemu - całkowicie rozwiał moje wątpliwości i mogę potwierdzić (choć trochę bardziej obiektywnie i różnicująco), że rzeczywiście warto zajrzeć samodzielnie do własnych umów.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Ostsee
Jestem nowy na forum - Przejrzałem kilka moich umów pożyczkowych, ale naprawdę nie potrafię sam ocenić pouczenia o odstąpieniu od umowy. Mam dwa pytania: \r\n 1) Co z umowami pożyczkowymi zawartymi przed 2002 rokiem, których okres obowiązywania oprocentowania został przedłużony po 2002 roku (np. 2007), przy czym była też nowa informacja o odstąpieniu od umowy \r\n 2) Jak najlepiej postępować, jeśli chcę sprawdzić umowy - \r\n Pozdrowienia, \r\n Bałtyk

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez OrangUtanKlaus
Mam w mojej umowie zapis: Okres rozpoczyna się najwcześniej od dnia otrzymania podpisanej umowy pożyczki przez....
(październik 2007)

Jeśli interpretuję wyrok Federalnego Sądu Najwyższego prawidłowo, to oni mówią, że ten zapis jest niewystarczająco wyraźny dla klienta (czyli mnie), ale jednocześnie chronią banki, ponieważ zapis ten dokładnie znajdował się w załączniku 2 do § 14 BGB-InfoV.

Oznacza to na przykład, że moje prawo do odstąpienia od umowy nie będzie obowiązywać... czyż nie?

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Macy

Cześć Macy,

oh, przepraszam, tego nie wiedziałem, więc on

No cóż, wątek nadal istnieje, były tam zapowiedzi, które z kolei nie zostały spełnione, a także pytania uczestników, na które nie udzielono odpowiedzi, ponieważ zniknęli jak kamień w wodę. Może to teraz nie ma znaczenia lub jest w porządku, ale Dagobert to spełnił.

W przypadku tego drażliwego, ale także bardzo ważnego i przede wszystkim przydatnego tematu dla konsumentów, logiczne jest, że po ich ogłoszeniu wszyscy byli podekscytowani, zwłaszcza ciekawi. Niestety, dalsze informacje były zbyt skąpe. Na przykład z uprzejmością zapytałem, czy mogliby mi przesłać istotny fragment, ale niestety się to nie stało, co musiało skłonić mnie do refleksji. Dagobert - należą się mu podziękowania - całkowicie rozwiał moje wątpliwości, dzięki czemu mogę potwierdzić (choć nieco bardziej opanowanie i zróżnicowane), że naprawdę warto, by każdy zbadał tę sprawę we własnych umowach.

No dobrze, nie do końca tak było. W ostatnim czasie otrzymałem dokładnie 118 wiadomości i odpowiedziałem na nie. Nie zniknąłem, po prostu trochę się wycofałem. Co najmniej 8 użytkowników zdołało w międzyczasie zaoszczędzić pieniądze. Od pozostałych nie otrzymałem informacji zwrotnej.

Aby to ująć znanymi słowami: ...jestem z powrotem...

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez NaTwoim13
Ok, droga Macy,

nie mam pojęcia, co dokładnie dzieje się z Twoimi prywatnymi wiadomościami, ale Ty też nie wiesz. Dlatego chciałbym zauważyć, że otrzymałem kilka wiadomości, które podważały Twoje zachowanie. To samo w sobie nie jest problemem i jest zrozumiałe, gdy ktoś zamieszcza coś ciekawego, a potem znika z widoku.

Jeśli chodzi o mnie, nie dostarczyłaś obiecanego mi kluczowego fragmentu albo błędnego pouczenia o prawie do odstąpienia od umowy, więc nie mogłem traktować Cię zbyt poważnie.

Ale cóż, teraz jesteś ponownie tutaj, więc na pewno otrzymam od Ciebie wiadomość wkrótce.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Dagobert1969

Jestem nowy na forum - Przejrzałem kilka moich umów pożyczkowych, ale naprawdę nie potrafię sam ocenić odstąpienia od umowy. Mam dwie pytania:
1) Co z umowami pożyczkowymi zawartymi przed 2002 rokiem, których okres wiążący został przedłużony po 2002 roku (np. w 2007 roku) i w trakcie tego przedłużenia pojawiło się nowe odstąpienie od umowy
2) Jak najlepiej postępować, jeśli chcę sprawdzić umowy -
Pozdrowienia,
Ostsee

Cześć Ostsee,

Co do pytania 1, nie mam informacji.
Pytanie 2: Zleć prawoznawczemu adwokatowi lub Urzędowi Ochrony Konsumenta w Hamburgu sprawdzenie. Należy pamiętać jednak, że adwokaci mogą zawierać bardzo zróżnicowane umowy. Za opinię od 200 euro możesz to zrobić. W Urzędzie Ochrony Konsumenta kosztuje to 60 euro. Ale: Długi okres oczekiwania i jeśli twój pożyczkodawca odrzuci opinię, będziesz musiał mimo wszystko skorzystać z pomocy adwokata, jeśli chcesz kontynuować próbę.

Pozdrowienia

Dagobert1969

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Dagobert1969

Mam w moim dokumencie zapis: Termin rozpoczyna się najwcześniej w dniu otrzymania podpisanego umowy kredytowej przez...
(październik 2007)

Jeśli dobrze interpretuję wyrok Federalnego Trybunału Sprawiedliwości (BGH), to chociaż stwierdzają, że ten zapis jest dla klienta (czyli mnie) zbyt niejednoznaczny, to jednocześnie bronią banków, ponieważ zapis ten dokładnie znajdował się w załączniku 2 do § 14 niemieckiej ustawy o informacjach konsumenckich (BGB-InfoV).

Co w zasadzie oznacza, że opcja odstąpienia ode mnie nie zadziała... czyż nie?

Cześć OrangUtanKlaus,

pouczenie o środkach prawnych działa zgodnie z jego ochronnym działaniem tylko wtedy, gdy zbiega się dokładnie z aktualnym wzorcem pouczenia w tym czasie. Dotyczy to nie tylko treści. Istnieją również wymagania dotyczące formy zewnętrznej (niezbyt mała czcionka, ramka, odseparowanie od reszty tekstu, wyraźne zaznaczenie). Błędy mogą być różne, ale wydają się być powszechne.

Pozdrowienia

Dagobert1969

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez OrangUtanKlaus
Dziękuję Dagobertowi za informacje i pomoc.

Moje pouczenie o odstąpieniu od umowy jest błędne, potwierdził mi to specjalista prawa.
Teraz nawiązuje kontakt z moim bankiem... zobaczymy, co z tego wyniknie....

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Dagobert1969
Cześć drodzy Czytelnicy,

mam teraz kilka pytań:

- Czy ktoś wie, czy pouczenie o prawie odstąpienia musi być częścią umowy kredytowej? Czy może być również przesłane w osobnym liście z informacją o kredycie?

- Czy ktoś zna dokładne wymagania dotyczące zewnętrznego wyglądu pouczeń w latach 2002-2010, być może zdefiniowane jako nieokreślone pojęcia prawne (ustawy, rozporządzenia, orzeczenia...)?

Byłbym wdzięczny za odpowiedzi wskazujące konkretne odniesienie lub źródło.

Pozdrowienia

Dagobert1969

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Bankenschreck
Cześć wszystkim,
również ja mogę wnieść coś wartościowego do waszego fascynującego tematu. Zgadzam się z tymi wszystkimi, którzy twierdzą, że całkowicie uzasadnione jest skorzystanie z tzw. "asów odwoławczych". Dlaczego nie wykorzystać pomyłek banków na swoją korzyść.
Zajmuję się tym tematem od kilku lat. Wszystko zaczęło się od jednego z moich klientów, który zwrócił się do mnie o radę dotyczącą swojej pożyczki ratalnej. Po długich poszukiwaniach udało mi się znaleźć kogoś, kto mógł pomóc mojemu klientowi.

@dagobert1969,
zgadzam się z tobą we wszystkich twoich odpowiedziach. Doskonale się na tym znasz. Gratulacje!
Wzory pouczeń możesz uzyskać na przykład poprzez JURIS lub Beckonline. Ale to kosztuje.
Musiałbym sprawdzić, czy mam zapisane wzory. Od 2003 roku wzory zmieniały się kilka razy.

Poza tym miałem już dobre doświadczenia z "asami odwoławczymi". W żadnym z przypadków, które znam, nie doszło nawet do rozprawy sądowej. W każdym przypadku prawnik załatwił to pozasądowo.

Mogę udostępnić link.

Pozdrowienia
Bankenschreck

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez NaTwoim13
Cześć Bankenschreck,

byłoby fajnie, gdybyś udostępnił mi link lub przesłał go mi prywatnie. Dzięki.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Bankenschreck
Cześć noelmaxim,

oto link: Odszkodowanie za wcześniejszą spłatę kredytu hipotecznego - sprawdzenie wartości umowy.

Miłej lektury.

Bankenschreck

Nawiasem mówiąc: Jeszcze nie zdążyłem zająć się wzorami pouczeń o odstąpieniu. Ale na pewno je jeszcze znajdę.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Purix
Cześć OrangUtanKlaus,
Twój opis brzmi identycznie jak mój przypadek. Zarówno okres (IV kwartał 2007) jak i treść reklamacji są identyczne w 100%. Dlatego bardzo chciałbym wiedzieć, jak u Ciebie rozwinęła się ta historia. Czy doszło do rozwiązania umowy lub przynajmniej otrzymałeś ofertę restrukturyzacji od BANKU XY (myślę, że wiemy o kim mówimy ... ;=). Również skorzystałem z pomocy prawnika, ale jak dotąd nie otrzymałem odpowiedzi.
Dzięki & Pozdrowienia, Purix

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Purix
@OrangUtanKlaus: Możesz również śmiało napisać do mnie bezpośrednio przez funkcję mailową. Dzięki.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Bankenschreck
Cześć wszystkim,
tutaj przesyłam Wam tekst (pierwszy akapit, cały tekst sobie oszczędzam) wzoru pouczenia o odstąpieniu od umowy, który był ważny od 12/2004 do 03/2008.

Możesz odstąpić od swojego oświadczenia woli w ciągu [dwóch tygodni] [1] bez podania przyczyny, pisemnie (np. listem, faksem, e-mailem) [lub zwracając rzecz] [2]. Termin rozpoczyna bieg najwcześniej po otrzymaniu tego pouczenia. Aby zachować termin odstąpienia, wystarczy złożenie odstąpienia w terminie [lub zwrócenie rzeczy] [2]. Odstąpienie należy kierować do: [3]

W nawiasach należy wpisać: (1) = Jeśli pouczenie zostanie przekazane po zawarciu umowy, dodaje się w nawiasie miesiąc.

(2) = Dodatek w nawiasie może być pominięty w przypadku usług nie polegających na przekazaniu rzeczy.

(3) = Wprowadzić: Imię/Nazwa firmy i adres osoby do której należy złożyć oświadczenie o odstąpieniu.

Źródło: beck-online.de (ale także można znaleźć w Google!)

Jak już wspomniał dagobert1969, wzorzec pouczenia o odstąpieniu musi być przyjęty w 100%, aby nie stracić skuteczności ochronnej. Oto link do orzeczenia Federalnego Trybunału Sprawiedliwości:
Wyrok VIII.*Sądu Cywilnego z dnia*1.12.2010 -*VIII*ZR*82/10*-

Pozdrowienia
Strach banków

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Purix
Hej Bankenschreck,

Dzięki! U mnie prawie wszystko pasuje, tylko zamiast Die Frist beginnt frühestens mit Erhalt dieser Belehrung jest Die Frist beginnt frühestens mit dem Tag des Eingangs des unterschriebenen Darlehensvertrages. Nie jest to 1:1, więc z mojego punktu widzenia dość jasne...

Pozdrowienia,

Purix

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Bankenschreck
To jeszcze lepsze. Jeśli termin rozpoczyna się najwcześniej od otrzymania ..., wtedy w ogóle nie możesz określić, kiedy termin się zaczyna.
Otrzymanie gdzie? U ciebie czy w banku?
Klasyczna podwójna wpadka banku.

Życzę dalszych sukcesów.

Pozdrowienia
Strach bankowy

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Purix
Termin rozpoczyna się najwcześniej w dniu otrzymania podpisanego umowy o pożyczkę przez bank. Dokładnie, skąd mam wiedzieć, kiedy moja umowa dotarła do nich - przecież nie pracuję w Poczcie....

Pozdrowienia, Purix

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Dirk78
Czy ktoś może mi powiedzieć, jak przebiega taka sprzeczność? I jakie sformułowania można podważyć?

Pozdrowienia
Dirk

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Neuer2013
Cześć Dirk,
informacje o odstąpieniu od umowy zawartej w umowach są niestety nie do zweryfikowania dla laika.
Dlatego konieczne jest skonfrontowanie się z prawnikiem, który ma okiem eksperta.
Zazwyczaj na początku jest to bezpłatne.
Koszty pojawiają się dopiero wtedy, gdy istnieje szansa na zakwestionowanie umowy.
Dagobert już wykonał tutaj dużo pracy edukacyjnej.
Najlepiej przejrzyj dokładniej jego wpisy.
Pozdrowienia dla WSZYSTKICH i miłej niedzieli (mimo deszczu )

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez NaTwoim13
Jak wielu szczegółowo już napisało na temat Dagoberta, ocena pod względem prawnym jest jak jedynka, a faktycznie z większości umów kredytowych można wywnioskować punkty, które nieodwracalnie dla konsumenta nie rozpoczęły biegu widocznej i prawnie niepodważalnej frakcji odstąpienia.

W obliczu związanych z tym kwestii bankowych dla banków, każdemu powinno być jasne, że interesy banku powinien reprezentować specjalista prawa, nie tylko ze względu na całe postępowanie wynikające z udanego odstąpienia. Zgoda na odstąpienie to jedno, a złożenie wniosku i uzyskanie środków na spłatę to drugie.

Udane odstąpienie nie wystarczy, w następstwie pozostaje wiele znaków zapytania dla wielu konsumentów, które pojawiają się zarówno w rozliczeniach, postępowaniu, zgłaszaniu środków spłaty, skutkach czasowych i prawnych.

Moim zdaniem rozwiązanie może polegać jedynie na bliskiej współpracy ze specjalistą prawnym w połączeniu z bankiem lub autoryzowanym specjalistą finansowym, ponieważ błędów może być wiele, a zatem wiele rzeczy należy wziąć pod uwagę, zwłaszcza że mogą pojawić się dodatkowe konsekwencje prawne. Konsument często zostaje w tyle.

Istnieją już rozwiązania dla tego problemu, i nie zawsze stara umowa kredytowa musi zostać zastąpiona nowym kredytem innej banku, ale zawsze pozostaje to potencjalną alternatywą. Zdolności negocjacyjne wobec banków, połączone z wiedzą prawną ze strony prawnika - wszystko to w porozumieniu z ekspertem finansowym - są tak samo ważne, jak rzetelne i prawnie niepodważalne wyjaśnienie konsumentom całej sytuacji i możliwych konsekwencji. Ważne jest również zauważenie, że komunikacja, korespondencja i negocjacje z bankami nie powinny być prowadzone przez klienta, a przez specjalistów, którzy posiadają odpowiednie zobowiązania wobec konsumenta.

Wszystko może być bardzo proste, jeśli konsument przestrzega określonych zasad i postępowań. Wtedy faktycznie może on ostatecznie stać się jednym z beneficjentów decyzji Bundesgerichtshofu i wtedy dopiero była to - jeśli pominąć kwestie etyczne i moralne - dla każdego konsumenta z jego własnymi intencjami być może także zrozumiała, właściwa decyzja, by nie pozostawić umowy po prostu umową.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Bankenschreck
Witajcie,
noelmaxim trafił w sedno. Bardzo interesujący post. Gratulacje!
Ale można też postąpić inaczej. Ponieważ po stwierdzeniu przez prawnika, że umowa jest odwoływalna, najprostszym sposobem byłoby skontaktowanie się bezpośrednio z bankiem i omówienie z nim nowych, lepszych warunków.
Jeśli bank zgodzi się na nowe warunki, ale będzie nalegał na odszkodowanie za wcześniejszą spłatę, Joker dalej może być użyty.

Jednak negocjacji tych powinien od samego początku zajmować się prawnik. W przypadku jednego z moich klientów dokładnie to zadziałało. Bank chciał udzielić mu nowego kredytu, na lepszych warunkach, ale tylko pod warunkiem, że klient zapłaci odszkodowanie za wcześniejszą spłatę. Ogólnie rzecz biorąc, nie było to opłacalne, a klient nie miał żadnej zauważalnej korzyści.

Wtedy prawnik skonfrontował bank z niesatysfakcjonującym zapisem dotyczącym odstąpienia od umowy. I oto sukces.

Oczywiście bank nieco się upierał i grał na zwłokę, ale ostatecznie klient otrzymał lepszą ofertę. Bank zrezygnował z czystej życzliwości, bez uznania obowiązku prawnego, z odszkodowaniem za wcześniejszą spłatę.

Po odliczeniu wszystkich kosztów i honorariów oraz uwzględnieniu korzyści z oprocentowania, z uwzględnieniem pozostałego czasu kredytu, klientowi się to opłaciło.

Jeśli bank nie zgodzi się na negocjacje, prawnik zawsze może złożyć odwołanie. Jednak wtedy musi już być obietnica finansowania innego banku.

Strach banków

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Bankenschreck
@Neuer2013,
oto jeszcze jedna uwaga odnośnie twojego posta.

Tak łatwo, żeby adwokat rzucił okiem na pouczenie o odstąpieniu od umowy za darmo, to nie jest. Czasem wystarczy spojrzenie. Czasem jednak nie. Nawet w organizacjach konsumenckich, sprawdzenie nie jest bezpłatne.

Po pierwsze, powinien to być doświadczony specjalista, po drugie, na pierwszy rzut oka nie widać od razu, czy pouczenie o odstąpieniu jest w porządku. Od 2003 roku było 6 różnych wzorów pouczenia.

Czasami pouczenie o odstąpieniu wydaje się być w porządku na pierwszy rzut oka. Dopiero po drugim lub trzecim spojrzeniu i uwzględnieniu innych fragmentów umowy staje się jasne.

Istnieją również pouczenia o odstąpieniu, które według wielu prawników są niewystarczające, ale nie ma jeszcze żadnych decyzji sądowych w tej sprawie.

Jeśli chcesz, aby specjalizowany adwokat sprawdził twoje pouczenie o odstąpieniu za darmo, chętnie mogę Ci wysłać link. Możesz także zobaczyć mój post z 18.11.13.

Bankenschreck

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez NaTwoim13
Większość rzeczy wystarczy jednak jeden wyraźny zdanie, aby jeśli odczytać, czy pouczenie o prawie do odstąpienia od umowy jest mylące zgodnie z orzecznictwem Federalnego Sądu Najwyższego i w konsekwencji nigdy nie zostało uruchomione. W przypadku wszystkich innych sytuacji niezwykle ważne jest skorzystanie z pomocy wyspecjalizowanego adwokata. Adwokat nie jest ważny jedynie do wykrycia błędu w pouczeniu o odstąpieniu od umowy lub sprawdzenia, czy orzeczenie Federalnego Sądu Najwyższego się sprawdza, lecz również do wyrażenia koniecznego i wymaganego trwałego odstąpienia od banku i tym samym m.in. określenia granic czasowych i wymagań. Za 2 lata mogę otrzymać moje prawo w związku z odstąpieniem od umowy, ale gdzie są wtedy odsetki i jak teraz można łatwo oszacować powstałe szkody w wyniku udanej sprawy? Zbyt skomplikowane - jak to opisano, wszystko można załatwić łatwiej, innymi słowy bez adwokata jest zbędnie trudno i skomplikowanie.

@Bankenschreck
Oczywiście istnieje wiele różnych podejść i sposobów postępowania, ale dlaczego to wszystko komplikować, skoro już jest praktykowane i można to zastosować do innych konsumentów?

Odstąpienie od umowy i jej potwierdzenie, bez względu na to, czy występuje oferta dopłaty od dotychczasowego kredytodawcy czy nie, stanowi podstawę wszystkich dalszych kroków i jest pierwszym i istotnym celem oświadczonym przez konsumenta. Ale jak już wspomniałem, po tym następują dalsze kroki, które muszą zostać podjęte w określonym czasie (4 tygodnie) w taki sposób, że wszystko jest harmonijne pod względem czasowym, terminy nie są przekroczone, a wymagane środki pieniężne są dostępne w odpowiednim czasie, jeśli odstąpienie zostanie potwierdzone. I pewna rzecz jest pewna, bank, który otrzymuje odstąpienie, nie musi natychmiast na wszystko wyjawiać, o wiele mniej w określonym czasie. Nie ma żadnego procesu sądowego, jedynie życzenie klienta, dopiero proces sądowy może rozstrzygnąć o prawie i niesprawiedliwości, a to może potrwać lata. Można to wszystko ominąć, specjalizowani adwokaci (a ich nie jest tak wielu) znają procedurę, jak to zrobić, ale jeszcze raz, jeśli odmowa odstąpienia zostanie potwierdzona przez dotychczasowego kredytodawcę, dla konsumenta jest konieczne pośpieszenie, ponieważ nowy kredyt musi szybko i przede wszystkim wiążąco być dostępny.

Może wcześniej nie mogłem zadać pytania, które nie jest wiążące, innymi słowy, nadać jej wiążący charakter poprzez odpowiednie umowy kredytowe, aby potem po prostu je odkładać, aż bank, który ma zostać spłacony, zaakceptuje odstąpienie przed jej podpisaniem.

Terminy przyjęcia (wynikające z wiążącego przyjęcia finansowania, którego potrzebuję, aby właściwie odstąpić od umowy), a także nowe terminy odstąpienia po podpisaniu nowego kredytu, a jeśli się chce uniknąć przekroczenia terminu przyjęcia, ograniczają mnie zarówno czasowo, jak i wymagają jasnego postępowania, jak opisano, zarówno pod względem prawnym, jak i w zakresie zobowiązań i trwałości nowego zobowiązania kredytowego. Bez tego nie mogę pozwolić na ślepe odstąpienie, ale także nie mogę ślepo podpisać nowego kredytu, nie mając potwierdzenia odstąpienia.

Myślę, że wszyscy zrozumieli i mogą to zrozumieć.

Decydującym i koordynacyjnym elementem całej sprawy jest praktyka lub mechanizm, który się kryje za całym tym zagadnieniem, a nie wyrok czy teoria!!!

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez OrangUtanKlaus
To, że banki grają na czas, mogę potwierdzić tylko w mojej aktualnej sprawie.

Pierwszy list od specjalisty prawnego, który został wysłany do banku, rzekomo nigdy nie dotarł - ale na drugi już przynajmniej zareagowano.

Konkretnej oferty jeszcze nie ma - ale wygląda na to, że ruszyły się sprawy....

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Andy34

nie uważam za odpowiednie obejście istniejącej zamkniętej umowy za pomocą tylnej furtki.

wtedy uważałeś, że masz dobrą ofertę (co może nawet było prawdą) i teraz próbujesz przejść na inny tor tylko dlatego, że stopy procentowe są teraz niższe, no cóż...

Wiem, te złe banki i tak dalej... ale jakaś kupiecka uczciwość sprawia, że jesteśmy lepsi od nich!

O tak, biedne banki z ich miliardowymi zyskami ^^
To argument po prostu śmieszny.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 439

Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z kryptowalutami […]

Uważasz więc, że podczas studiów dualnych zarobisz[…]

Do limitu ryczałtu nie płacisz żadnych podatków. J[…]

Dziękuję bardzo!

Odwiedź naszą stronę z aktualnościami ze świata