Capital Investment 4

Forum finansowe CI4 - Wszystko ze świata finansów i nieruchomości

Kredyty hipoteczne na budowę domu lub zakup mieszkania (nieruchomość zamieszkana przez właściciela).

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez IG Widerruf

Cześć wszystkim,
Sprawa wygląda tak, że gdy porównam zyski z odsetek przy niższej stopie procentowej do opłaty za wcześniejsze spłacenie kredytu, to pozostaje mi korzyść w wysokości około 250 euro (obliczona na pozostały okres 4 lat). To jest niewiele ponad 3,2 procenta kwoty, którą zaoszczędziłbym, gdybym w ogóle nie musiał płacić opłaty za wcześniejszą spłatę.
To oznacza, że Bank DSL otrzymuje de facto 97% kwoty, którą wcześniej również otrzymałby.
Ponieważ mam polisę ochrony prawnej i nie chodzi o refinansowanie nowej budowy, zdecyduję się jednak na skorzystanie z pomocy prawnika. Czy ktoś może polecić dobrego prawnika specjalizującego się w tej dziedzinie w okolicach Oldenburga?

To typowa usługa zmanipulowania, którą banki proponują klientom, którzy chcą odwołać swoją decyzję bez pomocy prawnika (czasami nawet pomimo obecności dobrego prawnika). Jeśli przyjmiemy tę ofertę, możemy po prostu kontynuować kredyt. W końcu błędna informacja o prawach do odwołania oznacza, że możesz całkowicie wycofać się z umowy bez płacenia kary za przedterminowe spłacenie. Dlaczego więc płacić 70 procent? Tutaj należy trzymać się twardej linii.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez S. Schweers
@charlesbukoski:

Znam doświadczonego prawnika.

Jeśli są zainteresowani, po prostu wyślij mi prywatną wiadomość.

Z poważaniem,

Schweers

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez charlesbukowski

To typowa oferta oszustwa, jaką banki składają klientom, którzy chcą odwołać umowę bez pomocy prawnika (czasami nawet pomimo dobrej pomocy prawnika). Jeśli zaakceptujesz tę ofertę, będziesz mógł kontynuować kredyt bez zmian. Niewłaściwa informacja o odwołaniu oznacza właśnie, że możesz wyjść z umowy bez ponoszenia kary za jej wcześniejsze rozwiązanie. Dlaczego więc płacić 70 procent? Tutaj ważne jest, aby pokazać twarde stanowisko.

Tak samo uważam. Na pierwszy rzut oka wydaje się to nie takie złe... dają mi 30% kary za wcześniejsze rozwiązanie umowy i oferują super oprocentowanie. Jednak prosty kalkulator hipoteczny pokazuje szybko fakty i jak słaba jest ta oferta.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 6Bankkaufmann
Oplata za obróbkę kredytu niedozwolona: BGH decyduje w sprawie starych przypadków - n-tv.de

Dzisiaj na N-TV

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Hanomag

Kreditbearbeitungsgebühr unzulässig: BGH entscheidet über Altfälle - n-tv.de

Heute in N-TV

Czy to również dotyczy kredytów hipotecznych? Przecież tam nie pobiera się opłat kredytowych.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Didl
Brak opłat kredytowych, ale na przykład opłaty związane z pożyczkami w ramach umów oszczędnościowo-kredytowych (nie dotyczy opłaty za otwarcie, która jest zgodna z prawem). Szczególnie interesujące są tzw. pożyczki stałe za pośrednictwem BSPK, gdzie umowa oszczędnościowo-kredytowa jest wcześniej sfinansowana za pośrednictwem pożyczki, ponieważ w przeszłości pobierano opłaty z tytułu pożyczki (1-2%). Jeśli pożyczki oszczędnościowo-kredytowe byłyby prawnie klasyfikowane analogicznie do kredytów konsumenckich, to opłata ta również mogłaby być uznawana za zwrotną.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez rettstatt
Cześć - po wczesnej spłacie kredytu przed wygaśnięciem okresu wiązania oprocentowania, otrzymałem po przesłaniu dwóch listów propozycję ugody w wysokości 20% około 20 000 EUR kary za wcześniejszą spłatę. Czy w ING D*Ba istnieje możliwość negocjacji tej oferty telefonicznie? Czy są jakieś doświadczenia w tej kwestii? Zaakceptowałbym porozumienie na poziomie 50%

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 2RAM
Według wszystkiego, co się wie i co można przeczytać na forum: Negocjacje z IngDiBa tylko z adwokatem!
Ponadto: Dobrowolna oferta banku nigdy nie jest najlepsza. Z pewnością da się uzyskać więcej.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez merino
Cześć! Z zainteresowaniem przeczytałem dotychczasowe wpisy na forum. Finansowałem nieruchomość, którą sam wykorzystuję. Wygląda na to, że bez ubezpieczenia ochrony prawnej nie ma co liczyć na powodzenie. Planuję więc ewentualnie zawarcie takiego ubezpieczenia i odstąpienie od umowy kredytowej dopiero po okresie wyczekiwania. Moje pytanie brzmi: Czy istnieją już ubezpieczenia ochrony prawnej, które skutecznie wykluczają odstąpienie od hipotek w swoich warunkach?

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez IG Widerruf
Postaw sobie pytanie odwrotnie: Czy istnieją ubezpieczenia, które w przypadku kwestii odwołania są jeszcze stosunkowo wyrozumiałe i szybko udzielają ochrony? Z naszego doświadczenia w IG Widerruf wynika, że takie istnieją, chociaż ich liczba stopniowo maleje. Niestety zachowanie nie zawsze jest konsekwentne, więc ta sama firma ubezpieczeniowa może raz szybko udzielić ochrony w podobnych sprawach, a innym razem marudzić. Istnieje również (kilka) polis, w których można ominąć temat okresu oczekiwania - chociaż ubezpieczyciel z pewnością nie będzie zadowolony, jeśli dzień po zawarciu umowy pojawi się pierwsze pytanie o ochronę. Nie chciałbym podawać konkretnych nazw, ponieważ może to utrudnić naszą współpracę z ubezpieczycielami w razie wątpliwości. Ale doświadczony adwokat z pewnością pomoże Ci rozróżnić ziarno od plew.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 2RAM
W moim przypadku odwołania odbywa się rozprawa w Sądzie Okręgowym w Norymberdze-Fürth: 17 listopada 2014, godz. 9.45, sala 150 - trzy miesiące po wniesieniu pozwu.
Jest to zbyt daleko od Berlina, ale jeśli ktoś jest zainteresowany i ma ochotę....

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Colonia

W moim przypadku odwołania odbędzie się rozprawa w sądzie okręgowym w Norymberdze-Fürth: 17 listopada 2014 r., godzina 9:45, sala 150 - trzy miesiące po złożeniu pozwu.
Jest to dla mnie zbyt daleko od Berlina, ale jeśli ktoś jest zainteresowany i ma ochotę...

Jaka bank i jaka informacja o odwołaniu?

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 2RAM
Teambank (dawniej Noris) i ta pouczenie

Termin na odstąpienie od umowy zaczyna biec od dnia, w którym przekazane zostało kredytobiorcy to pouczenie oraz przekazane zostało jego dokumentacji umowy, pisemnej umowy kredytowej lub kopii dokumentacji umowy lub wniosku...

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Reset14

Uzupełnienie:

Pozew to po stronie prawnej pozew o zwrot po odwołaniu. Zazwyczaj banki odrzucają odwołanie, wtedy jest wnioskowany pozew. W przypadku sukcesu pożyczka musi być rozliczona wstecz, czyli konsument musi zostać postawiony w takiej sytuacji, jakby nigdy nie zawarł umowy kredytowej. Koszty i korzyści muszą zostać zwrócone obustronnie: bank otrzymuje ustalone odsetki, konsument otrzymuje od banku wszystkie raty kredytowe oraz dodatkowo utratę korzyści z użytkowania (zazwyczaj 5 procent). Różnica tej rekompensaty stanowi wartość sporu.....

Ponieważ termin utrata korzyści z użytkowania jest dla mnie jako laika dość rozciągalny, byłoby korzystne, gdyby ktoś mógł podać przykład prostego, ale konkretnego przykładu liczbowego.
Dziękuję

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Harley

W moim przypadku odwołania, zaplanowano rozprawę w Sądzie Okręgowym w Norymberdze-Fürth: 17 listopada 2014, godzina 9.45, sala 150 - trzy miesiące po złożeniu pozwu.
Dla mnie jest to zbyt daleko od Berlina, ale jeśli ktoś jest zainteresowany i ma ochotę...

Cześć RAM, czy wiesz dlaczego pozew musiał być złożony dokładnie w siedzibie banku, czy to było specjalna intencja, aby wybrać ten konkretny sąd?

Zgodnie ze specjalną regułą z § 29 ZPO, w sprawach wynikających z relacji umownych właściwy jest sąd miejsca wykonania. Miejscem wykonania jest miejsce zamieszkania dłużnika, dlatego miejsce zamieszkania konsumenta może być również ustawowym miejscem sądowym.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 2RAM
Cześć,

oczywisty powód: sądy w Bawarii pracują szybciej niż na przykład w Berlinie. Dlatego teraz, po trzech miesiącach, odbyła się pierwsza rozprawa - w Berlinie trwałoby to co najmniej 12 miesięcy. Dlatego możliwe, że na koniec roku pierwsza instancja w Bawarii już się zakończy...

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Harley
@ RAM
Jest to argument. Dziękuję ci.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Gertrud_Geyer

Witaj,

jasny powód: sądy w Bawarii pracują szybciej niż na przykład w Berlinie. Dlatego teraz po trzech miesiącach mamy już pierwszą datę rozprawy - w Berlinie trwałoby to co najmniej 12 miesięcy. Tak więc pierwsza instancja w Bawarii mogłaby być zakończona jeszcze przed końcem roku.....

W Landgericht Poczdam trwa to również około 8 do 9 miesięcy od wniesienia pozwu do pierwszej rozprawy.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Harley

Uzupełnienie:

Pozew nosi nazwę Pozew o zwrot środków po wycofaniu. Zazwyczaj banki odrzucają odwołanie, wtedy składa się pozew. W przypadku sukcesu pożyczka musi być rozwiązana wstecz, co oznacza, że konsument musi być postawiony w sytuacji, jakby nigdy nie zawierał umowy pożyczki. Koszty i korzyści muszą być zwrócone z obu stron: bank otrzymuje ustalone odsetki, a konsument od banku wszystkie raty kredytowe oraz dodatkowo rekompensatę za niedostępność (zazwyczaj 5 procent). Różnica tej rekompensaty stanowi wartość sporu.....

Cześć RAM,

na forum szeroko omawia się kwestię, jaki wartość sporu - pierwotna kwota pożyczki, saldo zadłużenia lub faktycznie zwracana przez bank kwota - jest ustalana przez sądy w postępowaniu sądowym w przypadku odwołania.

To jest dla mnie istotne, jak podejmę decyzję w sprawie odwołania, ponieważ niestety nie mogę skorzystać z mojego ubezpieczenia od odsetek kredytowych, ponieważ dotyczy ono wynajmowanej nieruchomości.

Skoro już masz termin rozprawy przed LG w Norymberdze-Fürth 17 listopada, na pewno wpłaciłeś już zaliczkę na koszty sądowe i powinieneś więc móc powiedzieć, jaki wartość sporu został przez sąd ustalony do tego postępowania.

Ponieważ dla mnie porozumienie pozasądowe z 50% VFE uwzględniające koszty adwokata praktycznie nie przynosi już większych korzyści ekonomicznych w porównaniu z kontynuacją kredytu do końca okresu związania oprocentowania, ta informacja byłaby dla mnie bardzo przydatna.

Czy byłbyś tak miły, aby udzielić mi tej informacji?

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 2RAM
Wartość sporu wynosi 25 000 euro - to jest to, co chcę od banku otrzymać (raty kredytu i odsetki w wysokości 5 procent). Koszty sądowe wynoszą 1200 euro.

Wartość sporu w tym przypadku jest sumą, którą chcę otrzymać od banku.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Harley
@ RAM

Brzmi bardzo dobrze. Jestem podekscytowany, co przyniesie 17.11. i będziesz mógł również o tym poinformować.

(Mam nadzieję, że nie będzie to naruszenie klauzuli poufności.)

Powodzenia!

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez S. Schweers
Powodzenia.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez kreis96
Cześć pmk,
z zaleceniem wyboru kancelarii, która konkretnie używa informacji o prawie odstąpienia od umowy kredytowej z maja 2008 r. w przypadku ING-Diba, przeszukałem listę adwokatów na stronie test.de/Immobilienkredite-So-kommen-Sie-raus-aus-teuren Kreditverträgen. Ponieważ kilku adwokatów wchodziło w rachubę, zwróciłem się do kilku RA o ofertę, wykorzystując rekomendację "Schneidermann" i prosząc o prowizję od sukcesu. Oto się okazało: wiele się działo, a ja zaoszczędziłem już kilka tysięcy euro, ponieważ są adwokaci, którzy przeprowadzają kalkulację kosztów i nie kierują się rozporządzeniami dotyczącymi opłat (co z kolei robią inni RA). Opłacało się podążać za myślą o konkurencji. Jeszcze raz dziękuję za Twój wskazówkę.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez S. Schweers
Opłata, która jest raczej skoncentrowana na sukcesie, na pewno nie jest błędem, zwłaszcza że pozasądowe nakłady adwokata są w umiarkowanych granicach. Dla adwokata wyzwaniem i ryzykiem jest to, że w przypadku zbyt wielu nieudanych mandatów (niepowodzenie nie musi leżeć po jego stronie, może się też zdarzyć, że głównie przychodzą do niego banki, które nie oferują ugód) może mieć problemy z dochodami. Nie polecam umowy honorarium, która nie jest w żaden sposób uzależniona od sukcesu.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Hanomag

Dla adwokata wyzwaniem i ryzykiem jest sytuacja, w której w przypadku zbyt wielu nieudanych spraw (niepowodzenie nie musi być spowodowane przez niego, to może się też zdarzyć, że głównie otrzymuje sprawy od banków, które nie oferują ugód) zaczyna mieć problemy z dochodami.

Problemy z dochodami jednak nie powinny występować, ponieważ może on zrekompensować wyższe koszty procesowe osiągnięciem większej sumy w przypadku sukcesu. Ale będzie musiał zainwestować znacznie więcej czasu, czasu który będzie mu brakować na inne - bardziej obiecujące - sprawy. Czy chcesz tu sugerować, że adwokat ma tylko na celu zawieranie ugód?

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez S. Schweers
Mówiłem o wynagrodzeniu zależnym od sukcesu za działalność pozasądową. Zdaniem mnie reportaż od kreis96 odnosił się do tego.

Porównania są dobre. Zwłaszcza lepsze niż porażki.

Wydaje mi się, że tutaj jest naprawdę wielu ludzi, którzy nie mają właściwego poczucia rzeczywistości. Ich myślenie to: mam rację, świat musi się ugiąć. Ten, kto mi nie przyzna racji, zasługuje na nieufność. Dziwne. A to w temacie, który ewidentnie nie ma nic wspólnego z sprawiedliwością, a jedynie z wykorzystaniem formalnego dźwignia. Jeszcze dziwniejsze.

Dobranoc.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez ich_sparmir_VFE
Tutaj moja rada.
Myślę, że każdy może skorzystać z tej wskazówki, kto chce dowiedzieć się, czy warto skorzystać z pomocy prawnika i czy jego własne prawo do odstąpienia od umowy zostało już przedawnione sądowo. Problem jest taki, że w wyrokach nazwy są anonimizowane, więc wyszukiwanie w Google po hasłach Bank xy + wyrok nie przyniesie rezultatu.
Po długich poszukiwaniach opracowałem następujący sposób postępowania, który pozwala szybko dotrzeć do celu:

1. Weź swoje pouczenie o odstąpieniu od umowy. Skup się tylko na sekcji Początek terminu lub Trwanie terminu itp.
2. Uruchom Google. Teraz napisz dokładnie słowa w cudzysłowie z ... . Ważne jest, aby przed cytatem w cudzysłowie postawić i na końcu również . Teraz wyszukaj wszystkie strony, na których już pojawił się dokładnie twój cytat dotyczący Początku terminu.
3. Skoncentruj się w wynikach wyszukiwania na wyrokach sądowych.

Przykład: Pouczenie o odstąpieniu od umowy od
Deutsche Bank Privat- und Geschäftskunden AG
oraz
SEB Bank (Santander Bank) z lat 2005-2006 zostało DOSŁOWNIE wykorzystane:
Początek terminu na odstąpienie od umowy następuje dzień po dostarczeniu mi kopii tego pouczenia o odstąpieniu od umowy oraz aktu notarialnego, mojego pisemnego wniosku o zawarcie umowy lub odpisu aktu notarialnego lub mojego wniosku o zawarcie umowy
Włącznie z ... wpisałem to w Google.

Wynik: 62 trafienia.
Najważniejsze trafienia to WYROKI oraz postanowienia z 2014 r.:
- OLG Celle, postanowienie z dnia 14. 7. 2014 – 3 W 34/14 (LG Bückeburg)
(pełna treść w postach 800 od Fundsinvestor * Dzięki *)
- LG Bonn Data: 18 czerwca 2014, Sygnatura akt: 2 O 268/13

-------- edycja z dnia 7.11.13 ----------------
W ten sposób musiałem świadomie zauważyć, że wyroki BGH wydają się nie być znane wszystkim LG i OLG (to jest powód, dla którego można nazwać pierwsze instancje loterią).

Uzasadnienie OLG Celle: Słówko mój jest teraz interpretowane na nowo. BGH w 2009 r. uznalne owo pouczenie o odstąpieniu od umowy za błędne, jednakże tam nie występowało słówko mój. Teraz, z mój, wydaje się, że pouczenie jest w porządku.

ALE: Temu przeczy
- Argument z wyroku BGH z 2007 r., zobacz post 793 od Ducnici oraz post 809 od Harley * Dzięki *
- Argument z wyroku BGH z 2012 r., zobacz post 809 ode mnie * dzięki dla prawnika, który przesłał mi to na prośbę mailową za darmo *

----------- edycja z dnia 7.11.14 koniec --------------------

Oczywiście byłoby dobrze, gdyby strony wnioskujące w aktualnych wyrokach złożyły apelację i ostatecznie zostały orzeczone przeciwnie lub przeciwko bankom.

Być może to podejście do wyszukiwania pomoże sprawdzić, czy już istnieją nowe wyroki, które dokładnie odnoszą się do treści odstąpienia od umowy. W ten sposób zaoszczędzisz sobie opłat za usługi prawnika. Jest jeszcze inne podstawy do zaskarżenia. Ale poza podstawą odstąpienia od umowy z powodu Początku terminu, jest mało podobnych jasnych przyczyn. Odejście od formy miałoby małe szanse powodzenia. Możliwe odstępstwa mogą dotyczyć skutków odstąpienia od umowy. Ale nawet w tym przypadku znajduje się niewiele zbieżnych wyroków, z których można by wywnioskować jednolity stanowisko.
Powód: Często w prasie mówi się, że pouczenia o odstąpieniu od umowy muszą odpowiadać wzorcowi ustawowemu i odstępstwa od tego można próbować skutecznie ścigać prawnie. ALE: Odstępstwo oznacza po prostu, że bank nie może powoływać się na ochronę zaufania. Innymi słowy, w przypadku odstępstwa powód musi wciąż udowodnić, dlaczego odstępstwo spowodowało mu szkodę. W przypadku odstępstw od formy będzie to dość trudne. Nie chcę zniechęcać nikogo. Ale z pewnością bezpieczniej jest, jak wyżej, szukać wyroków dotyczących pouczeń, które dosłownie odpowiadają własnemu tekstu.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Harley

Porównania są dobre. Przynajmniej lepsze niż porażki.

Ta opinia była zawsze reprezentowana przez mojego ojca, który był prawnikiem.

Jego powiedzenie brzmiało: Skromne porozumienie jest często lepsze niż długi proces.

Niestety nie zdążyłem zapytać go, co dokładnie miał na myśli. Czy lepsze dla niego czy dla klienta?

Problem, który wielu - także ja - ma, polega na tym, że w przypadku porozumienia z 50% VFE + honorarium adwokackie + (około) połową obniżonych odsetek dla nowego kredytu praktycznie nie pozostaje żadna istotna korzyść finansowa dla kredytobiorcy, która uzasadniałaby cały wysiłek związany z odwołaniem.

Mam wrażenie, że większość adwokatów od razu dąży do zawarcia ugody pozasądowej. Unikanie procesu może być również w interesie klienta, ale w takim przypadku adwokat konsekwentnie powinien odradzić od odwołania. Skromna ugoda z pewnością nie służy także interesom klienta. Tylko kto zapłaci adwokatowi honorarium przekraczające opłatę za pierwsze konsultacje?

Wskazuje się adwokatów na horrendalną wartość sporu = pozostały dług lub kwotę nominalną kredytu. Można by także zastanowić się, jak adwokat może doprowadzić do tego, że wartość sporu zostanie ograniczona do korzyści ekonomicznej powoda.

Chociaż przynajmniej adwokat użytkownika RAM na tym forum zakłada, że jest to możliwe.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Hanomag

Przynajmniej użytkownik RAM jest prawnikiem na forum, który zakłada, że jest to możliwe.

To jednak po kilku latach jest o wiele więcej niż tylko interes ekonomiczny. Pomyśl tylko, jak wysokie są raty kredytu po dwóch trzecich okresu spłaty.




Cytat od RAM-a:

Wartość sporu to 25 000 euro - to jest to, co chcę od banku (raty kredytu i odsetki od 5 procent). Koszty sądowe wynoszą 1200 euro.


Albo RAM się tutaj pomieszał, albo mam problem z zrozumieniem.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 2RAM
Do zrozumienia:

Chodzi o umowę kredytu konsumenckiego (nie kredyt hipoteczny) w wysokości nominalnej 80 000 zł. Zaciągnięty w 12/2004, spłacony w 1/2007. Odwołany w 6/2014. Ponadto opłacono opłaty manipulacyjne, które teraz oczywiście chcę odzyskać.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 3ducnici

Mówiłem o honorarium skoncentrowanym na sukcesie za działalność pozaprawniczą. Raport kreis96, moim zdaniem, odnosił się do tego.

Porównania są dobre. Przede wszystkim lepsze niż porażki.

Wydaje mi się, że tutaj naprawdę wielu ludzi ma złe poczucie rzeczywistości. Myślą: mam rację, świat musi się ugiąć. Ten, kto mi nie przyzna racji, zasługuje na nieufność. Dziwne. A to przy temacie, który wyraźnie nie ma nic wspólnego z sprawiedliwością, a jedynie z wykorzystaniem formalnego szabru. Jeszcze dziwniejsze.

Dobranoc.

Nie mogę do końca zgodzić się z tym. WSZYSTKIE warunki umów kredytowych, które miały miejsce w moich sprawach, NIE zostały sformułowane na korzyść pożyczkobiorcy, ale ZAWSZE na korzyść banku...

Gdyby banki prawidłowo przyjęły wzorcowy tekst i odpowiednio dostosowały fragmenty tekstu do konkretnego przypadku, było by im dobrze... ale banki były bardziej przebiegłe i myślały, że mogą wprowadzić pożyczkobiorców w błąd...

Przykłady:


1. Commerzbank: tutaj na przykład zwrot kosztów korzystania z kredytu został wyjaśniony jednostronnie tylko dla pożyczkobiorcy...

2. DKB: Oświadczenie na temat Finansowanych środków chociaż nie istniały...

3. Sparkasse Amberg-Sulzbach (i wiele innych kas oszczędnościowych): Wykorzystanie starego tekstu z wprowadzającymi w błąd przypisami (z wzorcowego tekstu), a następnie stwierdzenie Fist należy sprawdzić w każdym przypadku od kogo?

4. Schwäbisch Hall: optycznie nie wyróżnione, raczej ukryte między innymi fragmentami tekstu w tym samym stylu czcionki, brak zastosowania klauzuli o odstąpieniu od umowy na odległość, pomimo że umowa została zawarta drogą elektroniczną/faksową/listowną...

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez ich_sparmir_VFE
Cześć RAM ... W jednym ze swoich postów zamieściłeś informację zwrotną dotyczącą jednego z trzech umów, o których skarżysz tutaj na forum.
Ale sądzę, że nie zacytowałeś tego dosłownie.
Czy mógłbyś to zrobić, po prostu przepisując dosłownie zdanie dotyczące rozpoczęcia terminu i zamieszczając je tutaj?
Jestem ciekawy, czy moją powyższą metodą jestem w stanie znaleźć już istniejące wyroki w tej sprawie. Co najmniej czekam na 17.11.

Interesuje mnie to dlatego, że brzmienie mi się bardzo bardzo podobne do tego w sprawie Niemieckiego Banku w moim przypadku

Czy obejrzałeś wyroki z czerwca i lipca 2014 roku - które zamieściłem powyżej?
- OLG Celle, uchwała z dnia 14.07.2014 – 3 W 34/14 (LG Bückeburg)
- LG Bonn Data: 18 czerwca 2014 r., Numer akt: 2 O 268/13

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 2RAM
Informacja o odstąpieniu od umowy brzmi tak samo jak już zostało przedstawione. O wiele bardziej istotna jest jednak ta sformułowanie - twierdzi mój adwokat:

Jeśli skorzystano z prawa do odstąpienia od umowy, kwotę kredytu musi być zwrócona w ciągu dwóch tygodni; w przeciwnym razie odstąpienie będzie uważane za nieważne.

Oczywiście jest to sprzeczne z obowiązującym stanem prawnym w grudniu 2004 roku, ponieważ odstąpienie zostało nieprawidłowo warunkowane.

Decyzje sądów w Bückeburgu i Bonn uważam za mniejszościowe. Zwłaszcza, że przedawnienie w prawie odstąpienia od umowy - według opinii prawników - nie może mieć zastosowania, ponieważ błędne pouczenie o odstąpieniu zostało sformułowane przez banki. A to były w każdej chwili w stanie poprawić to pouczenie nawet po fakcie.

Ale to rzeczywiście mogłoby być pytanie dla Federalnego Trybunału Sprawiedliwości (!!!).

Pozdrowienia

RAM

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Harley

dla zrozumienia:

Mam na myśli umowę kredytu konsumenckiego (bez finansowania budownictwa) na nominalną kwotę 80 000 zł. Zaciągnięto w 12/2004, spłacono w 1/2007. Wycofano we wrześniu 2014 r. Dodatkowo zostały opłacone opłaty manipulacyjne, które teraz oczywiście również chcę odzyskać.

Dobrze, że Hanomag zapytał jeszcze raz. Informacja, że stosunek umowny został zakończony już 7,5 roku temu, jest oczywiście informacją, która wyjaśnia ustawienie wartości sporu odstającej od kwoty nominalnej.

Na przykład ktoś, kto chce jedynie odzyskać już opłaconą prowizję po sprzedaży nieruchomości poprzez odwołanie, może również zakładać wartość sporu w wysokości prowizji.

W większości przypadków tutaj odwołanie ma jednak miejsce na tle istniejącego stosunku umownego, czyli prowizja, o którą można byłoby się spierać, nie została jeszcze wypłacona, a jedynie jest ustalona w sposób czysto hipotetyczny na potrzeby negocjacji porozumień w celu ustalenia, jak duża byłaby maksymalna szkoda dla banku, gdyby dłużnik miał prawo do odstąpienia, na przykład w przypadku sprzedaży.

W dalszym postępowaniu sądowym prowizja nie ma już znaczenia, ponieważ chodzi tylko o to, czy prawo do odstąpienia nadal istnieje czy już wygasło.

Dlatego jest dla mnie jasne, że wartość sporu musi być ustalana inaczej.

Tylko jak?

Jedno jest pewne, wykorzystanie wartości nominalnej lub pozostałego zadłużenia jako podstawy prowadzi do niedorzecznych, w ogóle niezwiązanych z wartością ekonomiczną sprawy wyników w ryzyku kosztów.

@ RAM
Tylko tak z ciekawości, 7,5 roku po spłacie kredytu odwołać to już jest ambitne. Mam nadzieję, że masz zabezpieczenie w postaci polisy odustępującego, prawda?

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Hanomag

Nie mogę w pełni zrozumieć tego, co mówisz. WSZYSTKIE warunki zawarte w moich przypadkach NIE zostały sformułowane na korzyść kredytobiorcy, ale ZAWSZE na korzyść banku...

Całkowicie słusznie. Jeśli ktoś potrzebuje pożyczki, ma tylko do wyboru między młotem a kowadłem. Banki zdają sobie z tego sprawę i wykorzystują to za pomocą wątpliwych klauzul.

Dlatego dobrze, że mamy dobrze funkcjonujące prawo.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 2RAM
@Harley

bez RSV nie prowadzi się procesów przeciwko bankom.......

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez pmk

@Harley

bez ubezpieczenia od ryzyka spłaty kredytu nie prowadzi się procesów przeciwko bankom.......

Raczej powiedziałbym, że jeśli w żadnym wypadku nie chcę prowadzić procesu, nie powinienem też wycofywać się. ubezpieczenie RSV tak czy inaczej nie działa w około 95% przypadków. Dlatego tym bardziej istotne byłoby ograniczenie ryzyka kosztów. Mój prawnik obliczył mi, że ryzyko kosztów procesu przy wartości sporu w wysokości 100 000 € wynosi około 25 000 €. A ja uważam, że Pani uwagi odnośnie ustalania wartości sporu na podstawie kwoty roszczenia zamiast początkowej kwoty kredytu są dosyć lekceważące. Zwłaszcza gdy okazuje się później, że Pani mówi o jabłkach, podczas gdy my rozmawiamy o gruszkach i nasi prawnicy lub sądy patrzą na to zupełnie inaczej.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 2RAM
Opinia Twojego przedstawiciela praw jest błędna!
Powinien on jeszcze raz przeliczyć. Możesz to jednak zrobić samodzielnie:

https://rvgflex.pentos.com/

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 2RAM
Tak mówi komentarz do ZPO na temat wartości sporu:

...Jeśli dochodzi się do udzielenia uzgodnionej pożyczki, wielkość kwoty pożyczki jest istotna. Pozew o stwierdzenie nieważności wypowiedzenia umowy pożyczki jest wyceniany na pełną kwotę sumy pożyczki objętej wypowiedzeniem. Podobnie jest w przypadku pozwu o stwierdzenie nieważności umowy pożyczki, gdzie istotna jest wysokość jeszcze nie spłaconego kapitału pożyczki...

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Hanomag

Zdaniem komentarza do Kodeksu Postępowania Cywilnego dotyczącego wartości sporu:

... Pozew o stwierdzenie nieważności wypowiedzenia umowy kredytowej należy wycenić na pełną kwotę kredytu objętą wypowiedzeniem. Podobnie w przypadku pozwu o stwierdzenie nieważności umowy kredytowej decydującą rolę odgrywa wysokość jeszcze niewygasłej sumy kredytowej...

Niemniej nie jest to konsekwentne, ponieważ w przypadku nieważności cała suma kredytu jest objęta.

Moje ubezpieczenie od ryzyka niewypłacalności (RSV) chce również oszczędzać i powołuje się na interes ekonomiczny.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez kreis96
Do wpisu nr 777 od S. Schweers chciałbym jeszcze raz osobiście dodać wyjaśnienie. Pani założenie jest prawidłowe. Mówię o działaniach pozasądowych i związanej z nimi opłacie za sukces. Znalazłem prawnika, który pozasądowo doszedł do porozumienia w kwestii mojego odwołania z maja 2008 roku. Ponadto doprowadził do porozumienia wszystkie zlecenia, łącznie około 40, pozasądowo. Ponieważ moje ubezpieczenie nie zapewniło pokrycia dla procesu, trzymam się z tego z daleka. Jest przecież piękne powiedzenie na morzu i przed sądem.... Nie podejmuję tego ryzyka.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 3ducnici

Oto mój poradnik.
Myślę, że każdy tutaj może go dobrze wykorzystać, jeśli chce się dowiedzieć, czy warto zatrudnić adwokata i czy jego własne prawo do odstąpienia od umowy zostało już dawno przed sądem rozpatrzone. Problem polega na tym, że w wyrokach nazwy są anonimizowane, więc wyszukiwanie w Google po Bank xy +wyrok nie przyniesie rezultatu.
Po długich poszukiwaniach opracowałem następujący poradnik, który pozwoli szybko osiągnąć cel:

1. Weź swoje pouczenie odstąpienia od umowy. Skup się tylko na sekcji rozpoczęcie fristy lub bieg fristy itp.
2. Otwórz Google. Teraz dokładnie przepisz słowa ... z cudzysłowami. Ważne jest, aby poprzedzić cytowane zdanie cudzysłowiem i na końcu dodać cudzysłów. Następnie Google będzie szukał wszystkich stron, na których już wcześniej pojawił się dokładnie twój cytat dotyczący rozpoczęcia fristy.
3. Skup się wyłącznie na wynikach dotyczących wyroków sądowych.

Przykład: Pouczenie odstąpienia od umowy
Deutsche Bank Privat- und Geschäftskunden AG
oraz
Bank SEB (Santander Bank) w latach 2005-2006 DOSŁOWNIE używały:
Bieg fristy na odstąpienie od umowy zaczyna się dzień po dostarczeniu mi egzemplarza tego pouczenia oraz akta notarialnego, mojego pisemnego wniosku o umowę lub odpisu akta notarialnego lub mojego wniosku o umowę
Tak wpisałem to w Google wraz z cudzysłowami.

Rezultat: 62 trafienia.
Najważniejsze trafienia to WYROKI z 2014 roku:
- Sąd Apelacyjny (OLG) w Celle, postanowienie z dnia 14 lipca 2014 r. – 3 W 34/14 (Sąd Okręgowy w Bückeburg)
- Sąd Okręgowy (LG) w Bonn Data: 18 czerwca 2014 r., Numer akt: 2 O 268/13

W ten sposób odkryłem ze zdziwieniem,
- że na podstawie opinii kilku porad prawnych, w tym także związanych z organizacją konsumencką, prawie zacząłem kosztowny proces sądowy (oczywiście kilka miesięcy temu te nowe wyroki nie były jeszcze znane)
- adwokaci, którzy teraz piszą, że m.in. Bank SEB i Bank Santander, które dokładnie użyły wyżej wymienionego pouczenia odstąpienia od umowy, są błędni, po prostu się mylą.

Dlaczego? Słowo mój jest teraz interpretowane na nowo. W 2009 roku Bundesgerichtshof (BGH) uznał wyżej wymienione pouczenie odstąpienia od umowy za błędne, ale tam nie występowało słowo mój. Teraz, z użyciem słowa mój, pouczenie to wydaje się być nienaruszalne.

Oczywiście dobrze by było, gdyby strony składające pozwy w obecnych sprawach odwołały się od wyroków, co mogłoby doprowadzić do przeciwnych decyzji, np. przeciwko bankom.

Być może to podejście do wyszukiwania pomoże sprawdzić, czy nie ma już nowych wyroków, które dokładnie opisują treść pouczenia odstąpienia od umowy. Oszczędzi to kosztów adwokackich.
Oczywiście istnieją inne podstawy do zaskarżenia. Ale poza podstawą rozpoczęcie fristy jest niewiele równie klarownych przyczyn. Odstępstwo od formy nie daje dużych szans. Być może odstępstwa dotyczące skutków odstąpienia od umowy. Ale także w tej kwestii trudno znaleźć spójne wyroki, z których można by wyciągnąć jednolity wniosek.
Dlaczego? Często słyszy się w mediach, że pouczenia odstąpienia od umowy muszą być zgodne z wzorcem ustawowym, a odstępstwa od niego można ścigać prawnie. ALE: Odstępstwo oznacza tylko to, że bank nie może korzystać z ochrony zaufania. Innymi słowy, w przypadku odstępstwa składający pozew nadal musi udowodnić, dlaczego odstępstwo spowodowało mu szkodę. W przypadku formy będzie to z pewnością trudne. Nie chcę nikogo zniechęcać. Ale bezpieczniej jest postępować tak, jak opisałem powyżej, szukając wyroków dotyczących pouczeń, które dosłownie odpowiadają własnemu.

Dziękuję, ale przynajmniej przytoczę wyrok Sądu Okręgowego w Bonn sprzeciwiając mu wyrok Bundesgerichtshof (BGH) z 12.04.2007 r., Az. VII ZR 122/06...

Ponieważ sprawdzana w Sądzie Okręgowym w Bonn treść pouczenia odstąpienia od umowy nie informowała w pełni o prawach konsumenta.

Nie znalazłem pełnego tekstu wyroku Sądu Apelacyjnego w Celle. Będę wdzięczny za link...

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez ich_sparmir_VFE
czesc ducini ... pozwólmy nam pozostac w kontakcie, jesli masz ten sam tekst ... mam nadzieje, ze lg bonn i olg celle sie myla ... mam nadzieje, ze przegrani powtworzą, choc niestety moze to trwac dlugo ...

poszukaj w googlach:
olg celle adams 34/14

trzeci wpis od góry powinien brzmiec bankrecht adams lub cos podobnego ...

nie mam pojecia dlaczego ten wyrok nie jest dostepny za darmo na openjur lub przynajmniej w bazie danych landu, lecz tylko przez beck albo juris ...

mysle jednak, ze wyrok nie jest ostateczny ... choc jestem laikiem i nie wiem dokladnie, kiedy i dlaczego wyrok nie jest ostateczny i kiedy otrzymuje on ostatecznosc ... moze to tez jest przyczyna, dlaczego nie zostal jeszcze darmowo opublikowany? wszystko to tylko domysly ...

przynajmiej powinienes trafic na odpowiedz w swoim poszukiwaniu ... pozdrawiam

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 3ducnici

cześć ducini ... dajmy jużzostać w kontakcie, jeśli masz taki sam tekst ...
mam nadzieję, że lg bonn i olg celle się w tym mylą ...
mam nadzieję, że pokonani powodowie pójdą do rewizji ... ale to może wszystko zająć niestety dużo czasu ...

sprawdź w google:
olg celle adams 34/14

3. wpis od góry powinien brzmieć bankowość adams lub coś w tym rodzaju ...

nie mam pojęcia, dlaczego ten wyrok nie jest bezpłatnie dostępny w openjur lub przynajmniej w bazie danych landu, ale tylko bezpłatnie przez beck lub juris ...

ale myślę, że wyrok nie jest jeszcze prawomocny ... choć jestem laikiem i nie wiem dokładnie, kiedy i dlaczego wyrok nie jest prawomocny i kiedy jest mu nadawana prawomocność ... może to jest właśnie powód, dlaczego jeszcze nie jest bezpłatnie opublikowany? wszystko tylko domysły ...

przynajmniej poszukiwania powinny cię doprowadzić do celu ... pozdrawiam

Dziękuję, znalazłem już ten link. Pełny tekst również niedostępny.

Byłoby interesujące, czy traktowane tam WRB również nie informowało w pełni o prawach konsumenta. Pytanie brzmi, czy adwokat powoda to również przytoczył. Jeśli nie, też nie zostanie to rozstrzygnięte.
Może to jeszcze nie jest prawomocne.

Tak, Commerzbank również traktował tak samo jak LG Bonn, w swojej WRB.

Rozumiem argumentację związana z mym i jednym wnioskiem, ale uważam, że zawsze zależy to od tego, czy podpiszesz wniosek dostarczony (przez bank).
Powiem tak, w naszym przypadku.... Jesteś w siedzibie banku, doradca dostarcza Ci wniosek (zazwyczaj w dwóch egzemplarzach) + WRB (z formułą mój wniosek) ... i zabierasz go do domu, aby spokojnie przeczytać i sprawdzić. Nie podpisujesz go natychmiast na miejscu... może po 10 dniach...

I co teraz? Kiedy zaczyna się biec termin? Od dostarczenia mojego wniosku o umowę? Od zwrotu podpisanego egzemplarza dla banku? Czy od przekazania kopii podpisanego egzemplarza dla banku?

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Achim.B
Cześć,
jako nowy uczestnik, oto w skrócie moja sytuacja: W 2008 roku zawarłem 2 umowy kredytu, dwie firmy prawnicze już dokonały badania WRB - wynik wadliwy. Sam złożyłem odwołanie, właśnie otrzymałem odmowę od mojego banku, więc teraz skieruję się do adwokata.
Kilka firm prawnych już przedstawia propozycje w sprawie kosztów: stała opłata biznesowa w wysokości 750 euro + opłata sukcesowa na przykład
.
Ale muszę zapytać ponownie o wartość sporu: Większość firm rzeczywiście określa wartość kredytu (w skrajnym przypadku nawet pierwotną łączną sumę kredytu), który z prawników jest zadowolony z kwoty, której korzyść jest w grze jako wartość sporu?
Moja potencjalna korzyść z oprocentowania (zaoszczędzone odsetki na okres pozostały do spłaty) wynosi około 26 000 euro, wartość kredytu wynosi 200 000 euro. Gdyby ta druga została uwzględniona, ryzyko kosztów procesu (w najgorszym przypadku) byłoby prawie równe mojej korzyści - to nie pasuje.
.
Dzięki za informacje lub doświadczenia w tej sprawie.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez dirkler
Cześć wszystkim,

W międzyczasie, dzięki pomocy prawnika, wysłałem odwołanie do banku i obecnie mam umiarkowaną ofertę od banku, która mnie niezbyt zadowala. Ponieważ już sporządziłem odwołanie, ale nie mogę się zdecydować, czy je przyjąć, czy składać pozew, zastanawiam się, czy nie możesz po prostu poczekać, aż wydane zostanie korzystne orzeczenie w mojej konkretnej sprawie (WRB/Bank/data umowy). Czy istnieją jakieś terminy, które zmuszają mnie do podjęcia działań?

Pozdrawiam, Dirkler

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Calypso
Czy można zapytać, co obejmuje ta oferta?

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez IG Widerruf
Zakładanie gry o odstąpienie bez ryzyka kosztów

Prywatni kredytobiorcy mogą zaoszczędzić wiele tysięcy euro dzięki użyciu gry o odstąpienie. To już stało się powszechnie znane, a wiele organizacji konsumenckich, jak np. Stiftung Warentest, robi wiele, aby sprawę rozpropagować.

Mimo to wielu nabywców nieruchomości wstrzymuje się, gdy przychodzi do dochodzenia swojego prawa. Z kilku rozmów, które przeprowadziłem jako rzecznik IG Widerruf z wieloma użytkownikami naszej strony internetowej, wiem: Wielu zwleka, bo obawia się kosztów. Nie bez powodu: Osoby bez ubezpieczenia ochrony prawnej lub finansujące nową budowę mogą napotkać koszty sięgające około 1000 euro. Jeśli bank nie ulega i sprawa trafia do sądu, to w zależności od wysokości kwoty kredytu można się natknąć na ryzyka w wysokości kilkunastu tysięcy euro.

Nasze doświadczenia pokazują, że większość banków ustępuje, zanim dojdzie do wyroku sądowego, jeśli roszczenia klienta są dobrze uzasadnione. Niemniej jednak sam fakt ryzyka kosztów odstrasza wielu.

Aby to zmienić, IG Widerruf stworzył teraz wspólnie z finansistą ofertę, która eliminuje to ryzyko. Możesz teraz zagrać w grę o odstąpienie, nie musząc obawiać się kosztów. Oto jak: Nasz partner pokrywa wszelkie koszty postępowania sądowego - zarówno reprezentację pozasądową, jak i - jeśli konieczne - proces. Obejmuje to oczywiście również koszty sądowe i w przypadku porażki również koszty adwokackie dla drugiej strony.

W zamian finansista otrzymuje procentowy udział w Twoim sukcesie. Ten sukces mierzy się tak: Jeśli dziś wypowiadasz umowę kredytową, nie ją odwołując, musiałbyś zapłacić odszkodowanie za wczesną spłatę. Możesz sam obliczyć, jak wysokie byłoby to odszkodowanie za wczesną spłatę w Twoim konkretnym przypadku, np. korzystając z kalkulatora odszkodowań wstępnych od FMH. Tę kwotę możesz zaoszczędzić, gdy skutecznie wycofujesz się ze swojej umowy za pomocą gry o odstąpienie. Z tej zaoszczędzonej kwoty finansista żąda 39 procent, jeśli dochodzi do pozasądowego porozumienia. Przeliczając to na przykład: Jeśli zaoszczędzisz 10 000 euro za wcześniejszą spłatę, finansista dostanie jako wynagrodzenie 3 900 euro. Jednak oczywiście tylko w przypadku sukcesu! Jeśli nic nie zaoszczędzisz, nie musisz płacić.

W praktyce może zdarzyć się, że bank nie uwolni Cię kompletnie za darmo ze swojej umowy, ale zredukuje odszkodowanie za wcześniejszą spłatę, na przykład o dwie trzecie. Wówczas zapłacisz oczywiście również tylko od tej zaoszczędzonej kwoty prowizję za sukces finansisty. A może bank zredukuje oprocentowanie Twojego kredytu, aby Cię nie stracić jako klienta. Wówczas udział w sukcesie będzie obliczany na podstawie tej oszczędności. Ostatecznie ta oferta nadaje się dla wszystkich, którzy chcą podejść do sprawy nieco bardziej bezpiecznie. Musisz podzielić się w sukcesie, ale z drugiej strony nie ryzykujesz, że na końcu zostaniesz tylko z kosztami.

Jeśli chcesz uzyskać informacje na temat tej oferty, załaduj swoją umowę kredytową w dziale Bezpłatne sprawdzenie. Możesz zaznaczyć, że jesteś zainteresowany przejęciem kosztów sądowych w zamian za udział w sukcesie - czyli finansowaniem procesowym. Finansowanie procesowe nie oznacza jednak automatycznego trafia Twojego przypadku do sądu. Oczywiście będzie się także starać o pozasądowe porozumienie z Twoim bankiem. I szanse na to nie są złe. Bo kiedy bank zauważy, że po drugiej stronie stoi finansista, wie, że osoba ta podchodzi do sprawy profesjonalnie i z determinacją. I nie byłoby to pierwszy raz, gdy ta konstelacja zmuszałaby instytucję kredytową do wcześniejszego ustępstwa.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Fondsinvestor
Dla wszystkich zainteresowanych decyzją z dnia 14 lipca 2014 r. Sądu Apelacyjnego w Celle.

WM 2014 Księga 30, str. 1421

Ostrzeżenie o odstąpieniu od umowy kredytu konsumenckiego o rozpoczęciu terminu odstąpienia od „Rozpoczęcie terminu na odstąpienie od umowy kredytu naszego w Celle: Wymagania dotyczące ostrzeżeń w odniesieniu do umowy kredytu konsumenckiego zaczynają się następnego dnia po dostarczeniu mi kopii tego ostrzeżenia o odstąpieniu i dokumentu umowy, mojego pisemnego wniosku o zawarcie umowy lub kopii dokumentu umowy lub wniosku o zawarcie umowy” jest skuteczne. BGB § 355 ust. 2 zdanie 1 a.F.

Sąd Apelacyjny w Celle, decyzja z dnia 14 lipca 2014 r. (3 W 34/14)*

Z uzasadnienia

I.

Wnioskodawcy - między innymi - dnia 18 kwietnia 2006 r. zawarli z przeciwnikiem umowy kredytu w wysokości 136.600,00 €, która była ustalona na czas do 30 kwietnia 2018 r. w odniesieniu do oprocentowania wynoszącego 4,6%. W związku z przekroczeniem limitu przeciwnik najpierw w dniu 11 stycznia 2013 r. wypowiedział rachunek bieżący, a następnie w dniu 5 lutego 2013 r. między innymi również kwestionowany kredyt. W dniu 30 sierpnia 2013 r. wnioskodawcy zwrócili przeciwnikowi kredyt wraz z opłatą za wcześniejszą spłatę.

Dnia 25 maja 2013 r. wnioskodawcy odwołali się prawnie od wszystkich umów kredytowych z przeciwnikiem i w dniu 25 listopada 2013 r. wystąpili z wnioskiem o udzielenie pomocy prawnej w ramach zamierzonego pozwu. Żądają oni zwrotu nadpłaconych kwot w wysokości 29.589,73 € oraz zwrotu 4.163,58 € kosztów przedprocesowych. Ponadto złożono dwa wnioski o ustalenie, raz żądając ustalenia, że przeciwnik ponosi odpowiedzialność za szkodę w związku z nieusunięciem wpisu w Biurze Informacji Kredytowej, oraz drugi wniosek żądający ustalenia, że odwołanie z dnia 25 maja 2013 r. wobec przeciwnika jest skuteczne.

Wnioskodawcy są zdania, że ich odwołanie nie wygasło z powodu wadliwości ostrzeżenia o odstąpieniu, a zatem jest skuteczne. Przeciwnie, przeciwnik uważa, że ostrzeżenie o odstąpieniu jest należycie przeprowadzone i w związku z tym odwołanie jest przedawnione. Ponadto wykonywanie prawa odstąpienia jest nielojalne, a roszczenie o zwrot jest niespójne.

W oparciu o postanowienie jednoosobowego sędziego z dnia 26 maja 2014 r., Sąd Okręgowy oddalił wniosek wnioskodawców o przyznanie pomocy prawnej, ponieważ brakuje mu wymaganej przez § 114 ZPO szansy na sukces, ponieważ odwołanie z dnia 25 maja 2013 r. jest nieskuteczne, ponieważ ostrzeżenie o odstąpieniu jest kompletne i poprawne. W związku z tym wnioskodawcy złożyli terminowo skargę o natychmiastowe odwołanie. Sędzia jednoosobowy postanowieniem z dnia 3 lipca 2014 r. nie uwzględnił natychmiastowej skargi i przekazał sprawę sądowi do rozstrzygnięcia.

II.

Natychmiastowa skarga wnioskodawców z dnia 26 czerwca 2014 r. nie jest uzasadniona, dlatego została odrzucona. Sąd Okręgowy słusznie ocenił ostrzeżenie o odstąpieniu od umowy kredytu z dnia 18 kwietnia 2006 r. jako nie wadliwe, w rezultacie odwołanie z dnia 25 maja 2013 r. jest przedawnione, a zamierzony pozew nie spełnia wymogu sukcesu na podstawie § 114 ZPO.

Ponieważ przeciwnik nie powołuje się w ogóle na § 14 ust. 1 BGB-InfoV, gdyż wzór, który jest dla niego wymagany, nie został przez niego użyty, zarzuty wnioskodawców w tym zakresie są nieważne. Istotne jest natomiast, że przy ocenie wadliwości ostrzeżenia o odstąpieniu decydujące znaczenie ma § 355 BGB w brzmieniu obowiązującym w chwili zawarcia umowy kredytowej z dnia 18 kwietnia 2006 r. Z tego wynika, że wadliwości ostrzeżenia o odstąpieniu nie można stwierdzić, a zatem odwołanie, które miało zostać złożone w terminie dwóch tygodni, jest w niniejszym przypadku przedawnione, ponieważ zostało złożone dopiero 25 maja 2013 r., czyli ponad siedem lat za późno.

W szczególności:

W zakresie, w jakim wnioskodawcy uważają, że ostrzeżenie o odstąpieniu stosowane przez przeciwnika narusza tzw. zasadę przejrzystości wynikającą z § 355 ust. 2 zdanie 1 BGB, jest to nieprawdziwe.

1. Wbrew twierdzeniu wnioskodawców nie wynika to jednoznacznie z ostrzeżenia o odstąpieniu, że termin na odwołanie rozpoczyna się już wraz z otrzymaniem oferty kredytowej, co Bundesgerichtshof zakwestionował swoim wyrokiem z dnia 10 marca 2009 r. (WM 2009, 932). Chodziło tam o ofertę banku, podczas gdy w niniejszym przypadku w ostrzeżeniu o odstąpieniu chodzi o ofertę wnioskodawców jako kredytobiorców. W ostrzeżeniu o odstąpieniu czytamy: „Termin na odstąpienie zaczyna biec z dniem, w którym została mi dostarczona kopia niniejszego ostrzeżenia o odstąpieniu i dokument umowy, mój pisemny wniosek o zawarcie umowy lub kopia dokumentu umowy lub wniosku o zawarcie umowy”.

Z bezpośredniego użycia zwrotów „mój pisemny wniosek o zawarcie umowy” lub „mojego wniosku o zawarcie umowy” jednoznacznie wynika, że chodzi o ofertę kredytobiorcy, a nie banku.

2. Jeżeli wnioskodawcy zarzucają, że nie zostało poinformowane, iż termin rozpoczyna się dopiero po otrzymaniu ostrzeżenia w formie tekstowej, to również to jest nieistotne. Zgodnie z § 355 ust. 2 BGB a.F. „termin zostaje zainicjowany w chwili, gdy konsumentowi zostało przekazane jasno sformułowane ostrzeżenie o jego prawie do odstąpienia, które w sposób jednoznaczny informuje go o jego prawach zgodnie z wymaganiami środka komunikacji stosowanego do przekazania tych praw, w formie tekstowej...”. Z tego wynika, że ostrzeżenie jako całość musi być przekazane w formie tekstowej, a nie tylko odnośnie do początku terminu. Że ostrzeżenie o odstąpieniu zostało przekazane w całości w formie tekstowej, nie budzi wątpliwości, w związku z tym jest oczywiste.

3. W miarę jak wnioskodawcy podają braki w informacjach o prawach i/lub obowiązkach po odstąpieniu, jest to również nieistotne, ponieważ zgodnie z § 355 BGB a.F. taka informacja nie była wymagana. Mimo że ostrzeżenie o odstąpieniu przeciwnika podaje, że w przypadku już otrzymanej usługi po odstąpieniu, kredytobiorca musi zwrócić otrzymaną usługę bankowi pomimo odstąpienia i musi zwrócić wszelkie korzyści, to informacja ta jest prawidłowa prawnie i uwzględnia stosunek rozliczeniowy po odstąpieniu.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez pmk

Ziehen Sie den Widerrufsjoker ohne Kostenrisiko

Private Kreditnehmer können mit Hilfe des Widerrufsjokers viele Tausend euro sparen. Das hat sich mittlerweile herumgesprochen und etliche Verbraucherschützer wie die Stiftung Warentest tun einiges dafür, um die Sache bekannt zu machen.

...

To oferta wącha jak pakiet oszustw. 39% stałych kosztów przy ugodzie pozasądowej, która z reguły prowadzi do oszczędności VFE na poziomie zaledwie 50% nawet w obiecujących przypadkach, są całkowicie nieopłacalne z perspektywy klienta.
Większość adwokatów zadowala się stałą ceną na poziomie około 1000 €. Ponieważ zgodnie z Pańskim przedstawieniem finansujący ponosi ryzyko procesowe, dla klienta o wiele bardziej opłacalne było by uparcie dążyć do procesu sądowego!
Ale jaka byłaby korzyść dla finansującego w przypadku wygranej w procesie? Również 39%? Na czym polega ta opłata? Są podejrzane
  • 1
  • 14
  • 15
  • 16
  • 17
  • 18
  • 439

Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z kryptowalutami […]

Uważasz więc, że podczas studiów dualnych zarobisz[…]

Do limitu ryczałtu nie płacisz żadnych podatków. J[…]

Dziękuję bardzo!

Odwiedź naszą stronę z aktualnościami ze świata