Załącznik 2037
....u nas brakuje w oświadczeniach o odstąpieniu od umowy DB informacji o 30-dniowym terminie w ogóle..., LG Kolonia nie uznało tego za istotne
Cześć Triple,
jako uczestnik bez zysku i stosunkowo niewielkiej proporcji opłaty do czasu rejestracji w tym forum chciałbym dodać jeszcze następujące:
Moim zdaniem to, co dla Ciebie jest istotne, nie zostało powiedziane:
1. O której izbie Sądu Okręgowego w Kolonii mówisz?
-> Sąd Okręgowy w Kolonii ma dwie izby, które są znane z przeciwstawnej interpretacji tego samego Odstąpienia od umowy (poszukaj w tym forum, EuGH - wydawałby się, że sprawie jednej z kasa spółdzielczych, którą dwie izby różnie oceniły)
2. Czy znasz ten wyrok Sądu Okręgowego w Kolonii: 21 O 295/14? Ta 21. Izba widzi to dokładnie tak jak Ty: jeśli oświadczenie o skutkach odstąpienia jest zawarte, to prawa i obowiązki dla OBU stron nie mogą być pominięte
-> możesz to sprawdzić tutaj https://www.widerruf-immobiliendarlehen.de/rulings/186
- Jednak zazwyczaj to formułowanie oświadczeń o odstąpieniu od umowy odnośnie do początku terminu sprawia, że powództwo jest skuteczne, podczas gdy rzadko odnosi się do skutków odstąpienia od umowy. Wynika to zapewne z faktu, że wzmianka o skutkach odstąpienia od umowy jest jedynie opcjonalna.
Twoje oświadczenie o odstąpieniu od umowy w Deutsche Bank jest prawie identyczne jak oświadczenie w Münchener Hypothekenbank (MHB).
MHB została prawomocnie zobowiązana przez Sąd Okręgowy w Kolonii do całkowitego rozwiązania umowy kredytowej.
Sąd uznał w Twoim przypadku następujące elementy za wadliwe:
Dokument umowy niejasny dla przeciętnego konsumenta
Eksponat zamiast formy tekstowej
- Argumentacja banku odnośnie zaprzestania działań została odrzucona
- Należy uwzględnić przeciętnego konsumenta - często pomijane w argumentacji
Jednak w Twoim przypadku istotne jest to, że powinno to być umożliwione w sprzedaży na odległość. Ponieważ upływ terminu jest wtedy sprzeczny dla przeciętnego konsumenta: Czy umowa jest tym, co bank podpisał jednostronnie (właściwie formularz wniosku) i w związku z tym inny dzień niż Twój podpis, który w sprzedaży na odległość nastąpi później.
Moje doświadczenia z Deutsche Bank potwierdzają to.
Deutsche Bank bardzo obawia się sporów dotyczących
kredytów udzielonych w sprzedaży na odległość.
Doszło nawet do tego, że w procedurze ombudsmencki, terminy, które miałem w banku w tym samym roku lub roku wcześniej dotyczące innych spraw (doradztwo inwestycyjne wartości papierów), zostały potraktowane jako rozmowy związane z finansowaniem nieruchomości.
Bank argumentował, że wtedy nie ma już sprzedaży na odległość. Jest to oczywiście kłamstwo, a bank będzie musiał udowodnić treść rozmów. Wiadomo, że niebroniący się przed takimi fałszywymi oświadczeniami przedstawiciele Deutsche Bank są znani z radia i telewizji i nie należy tego pomijać, ale obyśmy to w ten sposób nie przekładali.
Mam spory pamięć korespondencji (ponad 2-3 lata teraz - ponieważ sprzedałem i spłaciłem, to będzie wszystko starannie gotowane od nowa: papier przed odstąpieniem, odstąpienie, papier, procedura ombudsmana, dużo papieru, potem znowu sam, potem ochrona ubezpieczeniowa, potem prawnik, potem pozew...) i zawsze jestem rozśmieszony, jak DB się męczy, samą siebie przeciwstawia, mówi nieprawdy, wskazuje na zaprzestanie działań, nadużycie prawa... ciągnie całą litanię...
Pani, która wtedy załatwiała finansowanie + oświadczenie o odstąpieniu od umowy ze mną w czystej sprzedaży na odległość (za pośrednictwem poczty), z dnia na dzień w 2008 roku nie była już w firmie.
W ostateczności wezwę tę Panią do zeznań, jeśli prawnicy DB nie wycofają swoich nieprawdziwości.
To pokazuje mi, że Deutsche Bank sama obawia się ataków na swój oświadczenia o odstąpieniu od umowy.
Ponadto wielokrotnie wspomniano już tutaj na forum, że Deutsche Bank dąży do ugód w zamian za zobowiązania do zachowania poufności.
Jak powiedziałem, moja ochrona ubezpieczeniowa płaci dokładnie w Twoim przypadku - nie bez powodu.
Wyślij mi prywatną wiadomość, a chętnie będę Cię informował na bieżąco. Oferuję ten serwis wyłącznie dla członków niekomercyjnych tutaj
(nie każdy jest prawnikiem, który może chwalić się bezpośrednim kontaktem z przewodniczącym BGH, bez podawania nazwiska. Nie mam takiej potrzeby.