Cześć,
@Harley und Ducnici: Zapytałem prawnika o orzeczenia lub decyzje OLG Celle, ponieważ wygląda na to, że prawnik reprezentuje klientów, którzy otrzymali ten sam tekst. Oto odpowiedź:
Uważam decyzję OLG Celle za obarczoną błędami prawnymi, ponieważ tam przedstawiono stanowisko, zgodnie z którym zgodnie z § 355 ust. 2 a.F. BGB nie jest konieczne poinformowanie o prawach po dokonanym odwołaniu. Moim zdaniem jest to sprzeczne z orzecznictwem Federalnego Trybunału Sprawiedliwości, który na przykład w swoim wyroku z dnia 22 maja 2012 r., II ZR 1/11, dosłownie stwierdza:
Pouczenie o odwołaniu ma uświadomić konsumentowi istotne prawa i obowiązki wynikające z odwołania; w nim należy odzwierciedlić faktyczne skutki prawne oświadczenia o odwołaniu (por. BGH, wyrok z dnia 12 kwietnia 2007 r. - VII ZR 122/06, BGHZ 172, 58 Rn. 11, 13 ff.; wyrok z dnia 2 lutego 2011 r. - VIII ZR 103/10, ZIP 2011, 572 Rn. 17).
Ponadto moim zdaniem wyrok Federalnego Trybunału Sprawiedliwości z dnia 3 marca 2009 r., XI ZR 33/08, powinien być stosowany nawet w przypadku, gdy wniosek o pożyczkę konsumenta został opatrzony umową pożyczki, co ma miejsce na przykład w przypadku SEB.
Zatem są dobre szanse dla tych wszystkich, którzy mieli powyższe pouczenia o odwołaniu w Deutsche Bank AG i SEB zacytowane przez OLG Celle.
.....[/LIST]
Byliśmy wczoraj u naszego nowego prawnika (stary nie radził sobie), ponieważ nasze
ubezpieczenie prawne w pierwszej sprawie udzieliło zgody na pokrycie kosztów i przekazaliśmy mu trzy kolejne przypadki...
Wśród nich także jeden (CoBa) z tym cytowanym przez Ciebie tekstem... moje obawy, że powoła się na wyroki LG i OLG i widoki będą złe, były nieuzasadnione. Wręcz przeciwnie, uznał, że pouczenie o odwołaniu zostało bardzo słabo przeprowadzone i obarczone błędami...
Mogę przedstawić więcej szczegółów, gdy napisze do niego o umożliwienie pokrycia kosztów ubezpieczeniem w tej sprawie i dowiem się więcej o kopii pisma...
Rozmawialiśmy także o tym, że jednostronnie informuje się o obowiązkach konsumenta w skutkach odwołania, które nawet nie są zatytułowane jako takie. Zgodził się, że należy zastosować wyrok Federalnego Trybunału Sprawiedliwości w tej kwestii.
Ponadto rozmawialiśmy o treści z otrzymaniem pouczenia o odwołaniu oraz wniosków o umowę lub kopii wniosków...
Gdy kredytobiorca otrzymuje od banku wniosek o
kredyt, podpisany przez bank, do czasu podpisania przez kredytobiorcę (oświadczenie woli) jest to jedynie oferta.
Dopiero podpisaniem przez kredytobiorcę oferta staje się wnioskiem o
kredyt.
Jeśli więc kredytobiorca zabiera do domu (w przypadku przekazania w oddziale, czyli po odbiorze w placówce) lub otrzymuje proponowaną umowę kredytową w celu sprawdzenia wraz z pouczeniem o odwołaniu,
nie otrzymuje wniosku o
kredyt. Tylko ofertę.
W ten sposób nie może rozpocząć bieg terminu. Nie od przekazania oferty kredytowej. Ponieważ w tym momencie nie ma jeszcze wiążącej umowy, którą można by było odwołać.
A potem bank nie wysyła drugi raz umowy kredytowej ani kopii zgodnie z pouczeniem o odwołaniu.
W związku z tym jest bardzo wątpliwe, w jaki sposób można określić, kiedy zaczyna biec termin. Z podpisaniem przez kredytobiorcę, gdy oferta staje się wnioskiem? Czy z dostarczeniem wniosku do banku, który kredytobiorca nie może właściwie sprawdzić? A może, a może?
Co do wyroków LG Bonn czy OLG Celle, szybko je odrzucił, mówiąc, że w takich sądach nie zasiadają specjaliści. I dlatego pojawiają się takie wyroki...
Wspomniał także o wyroku OLG Norymberga dotyczącym pouczenia o odwołaniu w przypadku społdzielczych kas oszczędnościowych (z adnotacją 2, według której termin w indywidualnych przypadkach należy sprawdzić)...
tam rzekomo stwierdzono, że adnotacja ta jest skierowana do pracownika banku...który musi sprawdzić termin w indywidualnym przypadku...
Według prawnika uzasadnienie OLG N nie jest trwałe, ponieważ na początku tego pouczenia o odwołaniu mówi: Możesz odwołać swoje oświadczenie w terminie dwóch tygodni 2 bez podania przyczyny....wycofać
I na pewno nie chodzi tu o pracownika banku....