Capital Investment 4

Forum finansowe CI4 - Wszystko ze świata finansów i nieruchomości

Kto ma dobre doświadczenia z dostawcami kredytów? Kto działa rzetelnie i jest godny polecenia? Na rynku krąży wielu lichwiarzy.

Re: Kłopoty z Santanderem!

Napisany przez Bankenschreck
Cześć,
doświadczenie wskazuje, że kwota zostanie w pełni zwrócona. W przeciwnym razie raty musiałyby zostać ponownie obliczone, ponieważ opłaty manipulacyjne są uwzględnione w miesięcznej racie. W najgorszym przypadku bank ma prawo przelaczyć kwotę na Twoje konto kredytowe. Jednak jeszcze nigdy tego nie doświadczyłem.
Pozdrowienia
Bankenschreck

Re: Kłopoty z Santanderem!

Napisany przez syrincs02
Cześć,

dzięki za informację...

zobaczymy, jaki będzie wynik, jestem ciekawy kiedy dostanę informację, że sprawa rusza... od tego momentu wreszcie zacznie się poprawiać...

trwa już od lipca 2013 roku :-(

pozdrawiam

Re: Kłopoty z Santanderem!

Napisany przez Andimann

Witaj,
doświadczenie wskazuje, że kwota zostanie w pełni zwrócona. W przeciwnym razie raty musiałyby zostać obliczone ponownie, ponieważ opłaty manipulacyjne są uwzględnione w miesięcznej racie. W najgorszym przypadku bank miałby jednak prawo zapisać tę kwotę na Twoim rachunku kredytowym. Nigdy jednak tego nie doświadczyłem.
Pozdrowienia
Bankenschreck

Drogi Bankenschreck,

Aktualnie mam również postępowanie przeciwko Santander za pośrednictwem vertragswertcheck. W moim przypadku dotyczy to odwołania kredytów spłaconych z powodu błędnej informacji o odwołaniu. Czy Twoje stwierdzenie, że bank zazwyczaj w przypadku sukcesu nie zapisuje kwoty na rachunku kredytowym, tylko wypłaca, odnosi się tylko do postępowań dotyczących opłat manipulacyjnych? Czy także w przypadku odwołań?

Jeśli tak by nie było, musiałbym wypowiedzieć kredyt w Santander i podpisać nowy, aby opłacić usługi vertragswertcheck. Lepiej dla mnie byłoby jednak, gdyby Santander wypłacił, ja opłaciłbym vertragswertcheck i mógłbym dalej spłacać kredyt, a potem Santander już nigdy mnie nie zobaczy. Ogólnie nie będę już brał kredytów. Tylko na budowę domu i zakup samochodu.

Dziękuję za informacje.
Andimann

Re: Kłopoty z Santanderem!

Napisany przez anaoj13
Cześć wszystkim, jak wcześniej informowałem. RSV i opłaty za obsługę. Sprawa RSV przebiegła pozytywnie już w zeszłym roku i została zwrócona (o czym informowałem). W grudniu mój prawnik złożył pozew w Mönchengladbachu w sprawie opłat za obsługę. 8 stycznia otrzymałem powiadomienie sądowe i opłaciłem koszty sądowe. Właśnie dzwonił do mnie mój prawnik, że został wydany wyrok uznający i opłaty za obsługę wraz z kosztami sądowymi i adwokackimi zostaną zwrócone. Proces księgowania przelewu ma potrwać około 10 dni. Uważam, że to dobra wiadomość.

Re: Kłopoty z Santanderem!

Napisany przez Bobble
Super, cieszę się z tego! Miejmy nadzieję, że u mnie też pójdzie tak szybko. Wpłaciłam 20.12 moją złotówkę w wysokości 153 do adwokata, a ubezpieczyciel pokrył zaliczkę na koszty sądowe. Dostałem kopię pisma pozwu z dnia 07.01. Do tej pory nie usłyszałem niczego z powrotem. Pozdrowienia, Andrea

Re: Kłopoty z Santanderem!

Napisany przez Bankenschreck
@ andimann,
w zasadzie bank ma prawo (tak samo jak Ty) do wzajemnego potrącenia uzasadnionych roszczeń.
Załóżmy, że Twoje pozostałe zadłużenie w banku wynosi jeszcze 10 000 €. Sąd przyznaje Ci teraz 5 000 €. W takim przypadku bank może wpłacić tę kwotę na Twoje konto kredytowe, ale nie musi tego robić. Dotychczas (tak było również w moim przypadku i kilku moich klientów), kwoty były wypłacane. Ponieważ gdy bank potrąci, możesz żądać, aby bank przygotował dla Ciebie nowy harmonogram płatności, uwzględnił wszelkie koszty i opłaty, itd. Santander ma z tym problem. Prawa ręka nie wie, co robi lewa.

Nawet jeśli bank potrąci ewentualne zwroty z Twoim aktualnym długiem, zawsze będziesz miał jakąś korzyść. Nie mogę jednak odpowiedzieć, jak to będzie wyglądało w przypadku opłaty za sprawdzenie wartości umowy. Powinieneś zadzwonić i zapytać. Ja oraz moi klienci zawsze byli traktowani uczciwie.

Jeśli jednak chcesz odejść od banku, zastanów się nad refinansowaniem. Obecnie stopy procentowe są bardzo korzystne.

@anaoj13; Gratulacje!

@Bobble,
Santander prawdopodobnie czeka na ustalenie terminu rozprawy sądowej, aby wtedy uznać roszczenie. Prawdopodobnie będzie to przebiegać podobnie jak w przypadku anaoj13. Jest to zrozumiałe. Im dłużej mogą pracować z Twoimi pieniędzmi, tym mniejsze straty ponosi bank. Przy tysiącach przypadków ta kwota się bardzo zwiększa.

Pozdrawiam
Bankenschreck

Re: Kłopoty z Santanderem!

Napisany przez anna65-gk
Cześć, śledzę to forum od początku 2013 roku.
Również byliśmy klientami Santander w Mönchengladbach. kredyt z 2010 roku spłaciliśmy w kwietniu 2013 roku i zrezygnowaliśmy również z RSV. Jednak odszkodowanie zostało wypłacone dopiero w listopadzie 2013 roku.
Próbowaliśmy odzyskać opłatę manipulacyjną w wysokości 508 € za pomocą wcześniej przygotowanych listów. Oczywiście zostało to odrzucone zwykłym bełkotem. Po drugiej próbie zatrudniliśmy prawnika.
Ten również najpierw próbował szczęścia, ale miał tyle samo pecha co my.
23 grudnia wpłaciliśmy opłatę do sądu w Mönchengladbach i czekaliśmy, co się stanie.
Dzisiaj przyszła poczta: Wyrok uznający
Hurra, trud się opłacił. Wkrótce odzyskamy nasze pieniądze

Każdy powinien odzyskać opłatę manipulacyjną!!

Re: Kłopoty z Santanderem!

Napisany przez Bobble
Och, wtedy mam nadzieję, że niedługo otrzymamy list z werdyktem uznającym. Byłoby naprawdę fajnie.
W tych dniach spłaciliśmy wcześniej bieżący kredyt w Santanderze, jestem ciekaw, co stanie się z ubezpieczeniem na wypadek niespłacenia zadłużenia!

Re: Kłopoty z Santanderem!

Napisany przez Bobble

RSV została wypłacona dopiero w listopadzie 2013 roku.

Dlaczego opłata za obsługę została zwrócona dopiero tak późno?
Czy również skorzystaliście z pomocy prawnika, aby ją odzyskać?

Pozdrowienia, Andrea

Re: Kłopoty z Santanderem!

Napisany przez anna65-gk
Cześć Bobble,
ubezpieczenie kredytu zostało zwrócone po 6 miesiącach.
Opłata za obsługę zostanie zwrócona tylko za pośrednictwem naszego prawnika.
Dziś otrzymaliśmy orzeczenie uznające od naszego prawnika.

Mam nadzieję, że mogę ci w ten sposób pomóc.
Pozdrowienia, anna65-gk

Re: Kłopoty z Santanderem!

Napisany przez anna65-gk
po wcześniejszym rozwiązaniu umowy, zrezygnowaliśmy z ubezpieczenia od utraty pracy. Według informacji od firmy ubezpieczeniowej zostało to anulowane po upływie 3-letniego okresu, a reszta tego ubezpieczenia została bez problemu przelana na nasze konto. Nasza umowa trwała 72 miesiące i została rozwiązana po 30 miesiącach, więc ubezpieczenie od utraty pracy mogło zostać anulowane dopiero po 36 miesiącach.

Re: Kłopoty z Santanderem!

Napisany przez Bobble
Cześć anna65-gk

dlaczego musieliście czekać 6 miesięcy?
Właśnie spłaciliśmy nasz kredyt z wyprzedzeniem.
Będę teraz czekać tydzień, a potem skontaktuję się z RSV
i poproszę o zwrot nadpłaconej składki.
Ostatnim razem RSV odmówiło nam zwrotu reszty, tłumacząc, że umowa może być anulowana dopiero po upływie 3 lat.
Po tym, jak moja prawniczka poprosiła o zwrot, udało się to zrobić w ciągu kilku dni.


Pozdrowienia, Andrea

Re: Kłopoty z Santanderem!

Napisany przez Bobble

po wcześniejszym rozwiązaniu umowy zrezygnowaliśmy z RSV. Według ubezpieczenia zostało to anulowane na koniec 3-letniego okresu i otrzymaliśmy resztę tego ubezpieczenia na nasze konto.
Nasza umowa miała trwać 72 miesiące i została rozwiązana po 30 miesiącach, dzięki czemu RSV mogło zostać anulowane dopiero po 36 miesiącach.

Ok, teraz rozumiem, że również nalegacie na przestrzeganie 3-letniego okresu.
Być może będę musiał ponownie zatrudnić swojego adwokata.

Re: Kłopoty z Santanderem!

Napisany przez anaoj13
Więc sam dostałem Rsv bez adwokata, korzystając tylko z listów i sugestii z tego forum, w żadnym wypadku nie zaakceptuj się z trzyletnim terminem!

Dobra, z opłatą manipulacyjną poszedłem z adwokatem.

Pozdrowienia i powodzenia

Re: Kłopoty z Santanderem!

Napisany przez Bobble
Cześć anaoj13


Czy przypadkiem masz jeszcze szablon tego, co napisałeś do RSV?
Czy najpierw odrzucili zwrot kosztów, czy od razu zapłacili?


Pozdrowienia, Andrea

Re: Kłopoty z Santanderem!

Napisany przez anaoj13
Cześć Andrea, tak, mam. Podaj mi swojego e-maila
Pozdrawiam
Heike

Re: Kłopoty z Santanderem!

Napisany przez anaoj13
@bobble - Najpierw odmówili i powołali się na trzyletni okres.

Re: Kłopoty z Santanderem!

Napisany przez Bobble
Napiszę do Ciebie prywatną wiadomość.

Re: Kłopoty z Santanderem!

Napisany przez anaoj13
@andrea ok, napisałem do Ciebie e-maila

Re: Kłopoty z Santanderem!

Napisany przez Bobble
Cześć

Osoba, która wysłała mi e-mail, nie mogę odpowiedzieć, ponieważ Twój adres e-mail nie został wyświetlony!

Re: Kłopoty z Santanderem!

Napisany przez Bankenschreck
Cześć wszystkim, nawet jeśli ubezpieczyciel wypłaca Wam środki z RSV bez oczekiwania na upływ 3-letniego okresu, warto zażądać szczegółowego rozliczenia RSV! Doświadczenie pokazuje, że podczas wypłaty często potrąca się opłaty za anulowanie lub inne opłaty. Albo ubezpieczyciel pomyli się w obliczeniach. Wszystko to już miało miejsce!

Dla Waszej informacji, firmy ubezpieczeniowe Santander obliczają wartość wykupu liniowo. Tak jest zapisane w umowach. Oznacza to: Kwota ubezpieczenia : pierwotny okres obowiązywania = miesięczna składka. Miesięczna składka * liczba niewykorzystanych miesięcy = zwrot.

Jeśli RSV wypłaca mniej, sprzeciwcie się!

Pozdrawiam,
Strach banków

Re: Kłopoty z Santanderem!

Napisany przez SledgeHammer80
Cześć anaoj13

Czy mogę zapytać, czy mógłbym dostać Twoje szablony?

Dzisiaj dostałem wiadomość od RSV, że muszę przestrzegać 3-letniego okresu.
Czyli wypłata reszty składki 1 lipca 2014 r.
Jednak pożyczka została już spłacona na początku stycznia. Chodzi o ponad 2000 euro.

Będę wdzięczny.

Pozdrawiam

Re: Kłopoty z Santanderem!

Napisany przez anna65-gk
Cześć i dobry wieczór,
przeczytałem/am już całkowicie wyrok uznania w całości i tam jest napisane: Opłata manipulacyjna i odsetki (5% powyżej stopy normalnej) oraz całe koszty sądowe muszą zostać zwrócone nam przez Santander!
5% powyżej stopy normalnej?? co to właściwie oznacza.
Może ktoś podzieli się odpowiedzią na to pytanie

Pozdrawiam anna65-gk

Re: Kłopoty z Santanderem!

Napisany przez Alcapone
Dzisiaj zapytałem Lenne o sprawę znajomego.
Zamierzano wcześniej zapłacić 39,99€ za pierwsze konsultacje, które w ogóle nie były potrzebne.
Banki i tak tylko wysyłają pisma i czekają, co się stanie, potem ewentualnie pozew.
A co zostanie powiedziane podczas pierwszej konsultacji, to już wcześniej wiem.
Po odmowie pierwszej konsultacji pełnomocnictwo zostało odrzucone... Śmieszne, śmieszne...

Re: Kłopoty z Santanderem!

Napisany przez Chubby
Hallo ALCAPONE,
że z Lenne nie jest tak jak mówisz! Wysłałam formularz do Lenne
i potem musiałam tylko zgodzić się na wszczęcie postępowania sądowego. Brak opłaty za poradę, tylko koszty związane z postępowaniem. Te koszty musiała z kolei pokryć Santander po wyroku sądu w Monchengladbach. Co zostało zrealizowane.

Opłaty adwokackie 287,56 €
Opłaty sądowe 135,-- €
Procedury związane z roszczeniem 839,79 € wypłacone Santanderowi 1317,24 €.

Więc dla mnie żadnych kosztów.

Re: Kłopoty z Santanderem!

Napisany przez Alcapone
Tak, zgadza się! Dostałem PDF-a, w którym jasno napisano, że należy najpierw przelać 39,99€ za konsultację początkową, która nie będzie refundowana przez ubezpieczenie prawne ani przeciwnika. Dla niego wartość sporu była zbyt niska i chciał na tym dodatkowo zarobić...to tak prosto.

Re: Kłopoty z Santanderem!

Napisany przez syrincs02
hmmm. Muszę regularnie wysyłać e-maile do RA z zapytaniami o status, bo inaczej tam niewiele się dzieje...

Bardzo przykro....

Re: Kłopoty z Santanderem!

Napisany przez Bobble
Od połowy grudnia też nic nie słyszałem. Wtedy skontaktowałem się z moim osobistym doradcą. Na początku stycznia dostałem list informujący, że składa pozew w MG.

Pozdrawiam,
Andrea

Re: Kłopoty z Santanderem!

Napisany przez syrincs02
bardzo bardzo przykro, że muszę coś takiego robić, ok, nie jesteśmy jedynymi, ale zawsze muszę najpierw napisać e-mail, żeby cokolwiek się działo...

grrr

Re: Kłopoty z Santanderem!

Napisany przez Bobble
To naprawdę bardzo głupie :-(
Myślałem, że teraz zacznie się powoli ruszać.
No cóż, napisałem teraz również dwa razy do RiMaxx w tym tygodniu
że rezygnuję z ubezpieczenia, zobaczymy, co się stanie.

Re: Kłopoty z Santanderem!

Napisany przez gimlin1980
U mnie też jest coś nowego:
dostałem wczoraj informację od adwokata. AG MG ustalił koszty sądowe. Z orzeczeniem o tytule egzekucyjnym. Dokument został dostarczony do adwokatów Santandera 30.1. Mają oni jeszcze 14 dni na złożenie skargi. Wyegzekwowanie możliwe jest najwcześniej po upływie tych 14 dni.
Walka z Santanderem dobiega końca.
Rozpoczęło się to w połowie października. Miałem właściwego adwokata z Nadrenii.
Dlatego ludzie, jeśli to czytacie, sprzeciwiajcie się Santanderowi. Warto.
Podjąłem ryzyko bez ubezpieczenia. Około 1500€ kosztowało mnie około 500€ kosztów adwokackich i sądowych, które teraz musi ponieść Santander.

Re: Kłopoty z Santanderem!

Napisany przez Bankenschreck
@all,
jest coś nowego do zgłoszenia.
W wyniku postępowania przed Sądem Apelacyjnym w Düsseldorfie ustalono, że pouczenia o prawie do odstąpienia stosowane przez bank Santander są niewystarczające, ponieważ brakuje w nich informacji o powiązanych transakcjach (dotyczy umów z RSV). Sąd stwierdził, że taka umowa jest odstępna. Niestety nie zostanie wydane orzeczenie, ponieważ strony zawarły ugodę.
Wcześniej Sąd Okręgowy w Mönchengladbach stwierdził, że stosowane pouczenie o prawie do odstąpienia jest poprawne. Wcześniej informowałam o tej sędzi z Mönchengladbach. Sędzia ten argumentował w innym postępowaniu, że pouczenia o prawie do odstąpienia stosowane przez Santander od czerwca 2010 roku są trudne do zrozumienia dla klientów. Dlatego w praktyce nieprawidłowe pouczenia o odstąpieniu przed połową 2010 roku uznano za prawidłowe.

Taki sposób argumentacji zdaje się wbrew logice. Na szczęście w Sądzie Apelacyjnym w Düsseldorfie są sędziowie, którzy rzeczywiście zajmują się tą sprawą i unieważnią w przyszłości szokujące decyzje Sądu Okręgowego w Mönchengladbach.

Pozdrowienia
Strach banków

Re: Kłopoty z Santanderem!

Napisany przez syrincs02
minęły zaledwie 4 tygodnie od ostatniego kontaktu mailowego, WYSŁAŁEM PONOWNIE maila w sprawie statusu do RADCY PRAWNEGO... o, jak mnie to wkurza, że zawsze trzeba pytać:-(

tak trwa to od lipca 2013 roku.... nic od nich nie przychodzi automatycznie:-(

Re: Kłopoty z Santanderem!

Napisany przez Bobble
U mnie także wszystko idzie bardzo powoli.
W dniu 07.02 złożono pozew w Mg.
Wczoraj dostałam list od mojego prawnika z prośbą o zapoznanie się z informacją, że Santanderbank również ma reprezentację prawną.
To może jeszcze trochę potrwać!

Pozdrowienia, Andrea

Re: Kłopoty z Santanderem!

Napisany przez Bankenschreck
Cześć wszystkim,
Musicie mieć cierpliwość. Doświadczenie pokazuje, że sprawy trwają bardzo długo. Jeden z moich klientów dostał swoje pieniądze dopiero po 1,5 roku.
Ze względu na lawinę pozwów sądy są totalnie przeciążone. Jeszcze kilka lat temu wszystko przebiegało trochę szybciej. W międzyczasie temat zwrotu nadpłaconych kwot kredytowych jest tak szeroko wzmiankowany i rozpowszechniany w internecie, że coraz więcej ludzi decyduje się pozwać swoje banki.

Dla banków opóźnienia tylko są na rękę.

Ale są też dobre wieści z KG Mönchengladbach. Wygląda na to, że LG (przypuszczam ze względu na tendencję, którą zasygnalizował OLG Düsseldorf) zmienia zdanie. Ta sama izba, która jeszcze kilka tygodni i miesięcy temu miała ustalone, absurdalne zdanie na dany temat (już kilkakrotnie o tym pisałem), teraz wydaje się zmieniać zdanie. Sędziowie zaczynają skłaniać się ku indywidualnej ocenie przypadku, zamiast trzymać się dotychczasowego poglądu.

To przynajmniej pierwszy krok we właściwym kierunku.

Pozdrawiam
Strach Banków

Re: Kłopoty z Santanderem!

Napisany przez syrincs02
masz rację dzisiaj przyszła taka wiadomość: Szanowny Panie xxx, w sprawie wymienionej powyżej informujemy Pana, w nawiązaniu do Pana maila z dnia 20.02.2014, że obecnie rozpatrujemy możliwość sądowego dochodzenia Pana roszczeń. Po złożeniu pozwu przekażemy Pana kopię. Prosimy o cierpliwość w tej sprawie. Z góry dziękujemy za zrozumienie i pozostajemy Pozdrawiamy xxx

Re: Kłopoty z Santanderem!

Napisany przez Bobble
Właśnie dostałem wyrok przyjęcia częściowej odpowiedzialności.
Jakoś tego nie ogarniam!
Chodziło o trzy umowy o łącznej wartości 1150 euro plus koszty prawnicze poza sądem.

Teraz jest napisane:
Pozwany zostaje zobowiązany do zapłacenia 685,50 euro wraz z odsetkami w wysokości 5 punktów procentowych powyżej aktualnej stopy referencyjnej od dnia 07.11.2013 oraz koszty prawnicze poza sądem w wysokości 147,56 euro.

Dlaczego nie dostaję wszystkiego?

Następnie jest napisane:
Postępowanie uproszczone zgodnie z §495 a Kodeksu Postępowania Cywilnego jest zarządzone, ponieważ wartość sporu nie przekracza teraz kwoty 600 euro po złożeniu przyznania się.

B. Strona powodowa ma możliwość złożenia stanowiska w odpowiedzi na pozew z dnia 13.02.2014 w ciągu 3 tygodni, z dostarczeniem do sądu.
Moja prawniczka zaznaczyła to jako konieczne.

C.
Sąd przedstawia stronom następującą propozycję ugodową:
1. Pozwany płaci stronie powodowej kwotę dodatkową w wysokości 92,50 euro ponad zobowiązanie wynikające z wyroku o uznaniu częściowej odpowiedzialności z dnia 17.02.2014.

D.
Stronom przysługuje prawo do złożenia stanowiska co do przedstawionej propozycji ugodowej w ciągu 2 tygodni. Również moja prawniczka zaznaczyła to jako konieczne.

Niestety, dostałem termin dopiero za tydzień. Czy oznacza to teraz, że tylko to dostanę z powrotem? Czy mam dobre szanse na odzyskanie całej kwoty?

Pozdrowienia, Andrea

Re: Kłopoty z Santanderem!

Napisany przez Scada
Witajcie wszystkie wieczorem,

jestem tutaj po raz pierwszy i potrzebuję waszej pomocy!!!! Jestem również ofiarą banku Santander, który nie chce mi wypłacić składki Rsv aż po upływie 3 lat. kredyt zaciągnąłem 20.11.2012 r. i spłaciłem go 7.2.2014 r.

Jestem teraz trochę niepewny, ponieważ w VVG § 11 jest napisane: Aktualny stan:

(1) Jeśli w przypadku umowy ubezpieczeniowej na określony czas wcześniej ustali się przedłużenie na wypadek braku wcześniejszego wypowiedzenia umowy ubezpieczenia przed upływem terminu umowy, przedłużenie to będzie nieważne, o ile będzie się ono odnosić do więcej niż jednego roku.

(2) Jeśli umowa ubezpieczenia została zawarta na czas nieokreślony, może ona być wypowiedziana przez obie strony z końcem bieżącego okresu ubezpieczenia. Obie strony mogą także zgodnie zrzec się prawa do wypowiedzenia umowy ubezpieczenia na okres do dwóch lat.

(3) Okres wypowiedzenia musi być taki sam dla obu stron umowy; nie może on wynosić mniej niż miesiąc ani więcej niż trzy miesiące.

(4) Umowę ubezpieczenia, która została zawarta na okres dłuższy niż trzy lata, można wypowiedzieć przez ubezpieczającego z końcem trzeciego roku lub każdego kolejnego roku z zachowaniem trzymiesięcznego okresu wypowiedzenia.

Ponieważ moja umowa została zawarta 20.11.2012 r., teraz nie jestem pewien, czy to mnie dotyczy.

Santander powołał się dokładnie na te paragrafy i teraz martwię się o swoje pieniądze.

Mam nadzieję, że dotyczy to tylko nowych umów......

Dziękuję wam za odpowiedzi....

Chętnie także w wiadomości prywatnej

Re: Kłopoty z Santanderem!

Napisany przez Bobble
Tak po kilku dyskusjach, teraz otrzymam zwrot mojej składki RSV. Kredit Life zaproponował mi 1450 euro, które również przyjmę. Teraz jestem tylko ciekawy, ile wyniesie opłata za obsługę.

Re: Kłopoty z Santanderem!

Napisany przez 2Escorpio
Jesteście prawdziwymi strachami banków dla Santander :-)

Re: Kłopoty z Santanderem!

Napisany przez feolone
Mam również problem z tą bankiem, czy ktoś może mi powiedzieć, jak otrzymać zwrot opłaty za RSV i opłatę manipulacyjną bez adwokata, ponieważ nie mam ubezpieczenia ochrony prawnej? Chodzi o większą kwotę, ponieważ chodzi o kilka umów, które zostały wcześniej rozwiązane w listopadzie 2013 roku. Dziękuję

Re: Kłopoty z Santanderem!

Napisany przez Bobble
Jutro

tak, tak, to mnie teraz nie daje spokoju
Teraz jeszcze raz trochę poczytałam, aż do teraz wszyscy dostali orzeczenie uznające, ja dostałam częściowe orzeczenie uznające.
Czy mam dobre szanse, jeśli pójdę do sądu o apelację, żeby odzyskać wszystko z powrotem?
Niestety, mam dopiero wizytę u prawnika w piątek.

Pozdrowienia, Andrea

Re: Kłopoty z Santanderem!

Napisany przez Bankenschreck
Cześć Scada,
Masz w tym przypadku prawo do specjalnego wypowiedzenia umowy. Bank i ubezpieczenie mogą powoływać się na §11 tak często, jak chcą. To nie zmienia faktu, że ryzyko zniknęło i możesz żądać zwrotu pieniędzy.
Ale uwaga! Jeśli będziesz nalegać na zwrot, prawdopodobnie złożą Ci nieakceptowalną ofertę. Oto wzór, według którego możesz obliczyć swoje roszczenie:

(opłata za ubezpieczenie - ustalony okres trwania) x niezużyte miesiące (oficjalny wzór obliczeń Santandera)

Na pewno będą próbowali zaoferować Ci mniej. Nie godź się na to.

Jeśli masz problemy, udaj się do prawnika lub Rozpatrz, czy zrezygnować z ubezpieczenia kredytu na życie? - sprawdź wartość umowy


@ feolone,
jeśli w 2013 roku spłaciłeś kilka (również stare umowy), koniecznie sprawdź je. Być może niektóre z nich można anulować. W tych okolicznościach doświadczony prawnik może uzyskać dla Ciebie więcej z umów, niż mogłeś się spodziewać. Do sprawdzenia polecam Ci link (patrz wyżej).

@ Bobble,
wyrok uznający dotyczy prawdopodobnie tylko prowizji za obsługę. Ponieważ bank prawdopodobnie odmówi refundacji innych kosztów, proces będzie kontynuowany.

Jeszcze raz dla wszystkich: W przypadku odwołania prawnik, o ile jest specjalistą w tej dziedzinie, może żądać oprócz pełnej opłaty za ubezpieczenie kredytu na życie, również prowizji za obsługę, ewentualnie zapłaconych odsetek oraz różnicy między odsetkami w umowie a wówczas obowiązującymi odsetkami EWU.
Możecie sprawdzić stopę procentową EWU na stronie Bundesbanku pod czasowymi szeregami bkk01.SUD114 i 115.
114 jest dla kredytów do 60 miesięcy, a 115 dla kredytów powyżej 60 miesięcy.

Pozdrowienia
Strach bankowy

Re: Kłopoty z Santanderem!

Napisany przez Kincade
Cześć,

mam pytanie. Do zwykłych kłopotów ze Santanderem dochodzi teraz coś innego.

Chciałem teraz po półtorej roku spłacić z góry mój kredyt w wysokości 10 000 euro. Płaciłem około 220 euro miesięcznie.

Poprosiłem o kwotę spłaty, która wynosi 10 200 euro!

Jak to możliwe? Czy to tylko z powodu odsetek? Czy odsetki nie naliczają się przez okres 7 lat?

Chciałem wówczas specjalnie wcześniej spłacić i pani na miejscu zapewniła mi, że oczywiście nie będą naliczone odpowiednie odsetki...

Jestem teraz trochę zaskoczony...

Re: Kłopoty z Santanderem!

Napisany przez Bobble
Na pewno też zapłaciłeś opłatę manipulacyjną i wykupiłeś ubezpieczenie?

Pozdrawiam, Andrea

Re: Kłopoty z Santanderem!

Napisany przez Kincade

Na pewno też zapłaciłeś opłatę manipulacyjną i wykupiłeś ubezpieczenie?


Pozdrowienia, Andrea

Tak.... Z ubezpieczeniem to jestem jeszcze w trakcie wychodzenia... niech spokojnie zostaną z opłatą manipulacyjną...ale jeśli to teraz trafi do adwokata, to od razu również to... jutro jadę prosto do mojego doradcy, zobaczymy co na to powie...

właśnie sprawdziłem mój kontrakt... tam jest napisane, że odsetki za wcześniejsze spłacenie znikają na określony czas.... skąd oni biorą taką sumę?!

Re: Kłopoty z Santanderem!

Napisany przez Bankenschreck
Cześć Kincade,
Możesz samodzielnie obliczyć swoją pożyczkę na stronie Zinsen-berechnen.de | Kalkulatory online do obliczeń finansowych lub sam możesz obliczyć zwrot odsetek: Całkowita kwota odsetek x (Dni odsetkowe pozostałego terminu +30) / (Całkowita liczba dni odsetkowych x (Całkowita liczba dni odsetkowych +30) = Zwrot odsetek. Powinieneś korzystać z metody 30-dniowej. Czyli 1 miesiąc = 30 dni.
Odejmij wynik od całkowitej kwoty pożyczki pomniejszonej o dotychczas zapłacone raty, aby określić pozostałe saldo.

Jednak nie powinieneś rezygnować z opłaty za obsługę. W Twoim przypadku powinno to wynosić około 300 €.

Pozdrowienia
Bankenschreck

Re: Kłopoty z Santanderem!

Napisany przez Bobble
Byłem dzisiaj u mojej adwokatki. Powiedziała mi, że sąd uważa, iż dwie pierwsze opłaty manipulacyjne już przedawniły się, dlatego otrzymam tylko 685 euro, a nie 1150 euro, chociaż nie ma jeszcze jednolitego orzecznictwa w tej sprawie. Jeśli nie zgodzimy się na porozumienie i pozew zostanie odrzucony, stracę 92 euro. Jeśli moje ubezpieczenie prawne będzie nadal obowiązywać i wygramy przed Sądem Apelacyjnym, dostanę dodatkowe 380 euro. Adwokat chce najpierw sprawdzić, czy ubezpieczenie prawne nadal pokrywa koszty, w przeciwnym razie nie ma sensu kontynuować - tak powiedziała.

Re: Kłopoty z Santanderem!

Napisany przez Bankenschreck
Cześć Bobble,
Twoja prawniczka powinna odnieść się do zdania LG Stuttgart. LG uważa, że termin przedawnienia zaczyna się dopiero w 2011 roku. Uzasadnienie: Konsument może dopiero od tego momentu ufać względnie pewnej orzecznictwie, ponieważ wszystkie wyroki OLG w tej sprawie wydano w latach 2010 i 2011.
To jednak wiedzą również sędzie w MG.
Moim zdaniem większość z nich jest po prostu zbyt leniwa, by napisać uzasadnienie wyroku. Inni z kolei są po prostu niewystarczająco zorientowani!
Nie pozwoliłbym sobie wmówić, że jeszcze nie ma jednolitego orzecznictwa. Musi być jednak w MG ktoś, kto ma odwagę, by wydać precedensowy wyrok i jeszcze go rozsądnie uzasadnić. Wystarczy, że ktoś zadzwoni do Stuttgartu i poprosi o odpowiedni wyrok. Sędzia może nawet przepisać uzasadnienie.
Jednakże tego chyba nie można oczekiwać od mieszkańców Mönchengladbach. W tym sądzie prowincjonalnym dzieje się dokładnie to samo, co kiedyś w Królewskim Bawarskim Sądzie Podstawowym. Jeden absurd za drugim. Niech sobie zajmie się tym następna instancja.

Pozdrowienia
Strach bankowy

A propos, znowu pojawił się świetny wyrok LG Frankfurt nad Menem. Odwołanie od umowy kredytu z RSV zostało w pełni uwzględnione. tam MG mogą brać przykład. Sędziowie w większych sądach wiedzą, jak wiatr wieje.

Re: Kłopoty z Santanderem!

Napisany przez trainard
jestem również poszkodowany przez Santander

...chciałbym spłacić moje obecne zobowiązanie, które jeszcze trwa 21 miesięcy. Jak powinienem postępować? Czy mam zadzwonić w poniedziałek i poprosić o kwotę spłaty (oczywiście płatną)? A może powinienem najpierw zrezygnować z mojego ubezpieczenia od składki spłaty kredytu (RSV)? Na co powinienem zwrócić uwagę?
Czy otrzymam coś z powrotem od RSV?

Musiałem także wcześniej podpisać Santander SAFE, czy powinienem to także dodatkowo anulować? Czy wszystko będzie anulowane razem po opłaceniu kwoty spłaty... Niestety, zupełnie nie znam się na tym wszystkim.

Wysłałem już 2 pisma do banku dotyczące opłat manipulacyjnych, które zostały odrzucone za każdym razem. . . więc chyba nie ma innego wyjścia niż korzystanie z usług prawnika.
  • 1
  • 15
  • 16
  • 17
  • 18
  • 19
  • 21

Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z kryptowalutami […]

Uważasz więc, że podczas studiów dualnych zarobisz[…]

Do limitu ryczałtu nie płacisz żadnych podatków. J[…]

Dziękuję bardzo!

Odwiedź naszą stronę z aktualnościami ze świata