Capital Investment 4

Forum finansowe CI4 - Wszystko ze świata finansów i nieruchomości

Kredyty hipoteczne na budowę domu lub zakup mieszkania (nieruchomość zamieszkana przez właściciela).

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 3eugh

Ja, tylko w kwestii prekluzji, o której właściwie tam jechałem, nie wypowiedzieli się. Nawet gdy zapytałem sąd po rozprawie o ewentualny wyrok, w którym prekluzja została ostatnio odrzucona... cóż... życie to nie jest koncert życzeń...

Czy to nie jest już trzeci porównanie w ostatnich tygodniach, gdzie reprezentanci powoda lub sam powód zaniedbali zapytać o skuteczność odwołania, aby mieć lepszą pozycję wyjściową na porównanie podczas rozprawy?

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 2RAM
Malwersacja została już ostatecznie rozstrzygnięta przez BGH - z korzyścią dla konsumentów:

IV ZR 76/11 z dnia 7.5.14, punkt 40

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 3ducnici

Nadużycie prawa zostało faktycznie już ostatecznie rozstrzygnięte przez BGH - przyjazne dla konsumentów:

IV ZR 76/11 z 7.5.14, numer porządkowy 40

jednak chodzi o sprzeciw! Nie o odstąpienie od umowy! To zupełnie co innego... powiedzą BV...

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 3eugh
Co myślicie o wykorzystaniu stopy oprocentowania kredytu odnawialnego - jednak na podstawie statystyk Deutsche Bundesbank dotyczących rynkowych oprocentowań kredytów odnawialnych (ponieważ szczegółowy przebieg tych danych w poszczególnych bankach nie jest znany)?

Czy teraz bardziej modne jest rozważanie rentowności kapitału własnego przed opodatkowaniem?

Jakie kancelarie radców prawnych/możliwe jest zalecanie stopy oprocentowania kredytów odnawialnych lub rentowności kapitału własnego?

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 3ducnici

Czy to nie jest już trzecie porównanie w ostatnich tygodniach, gdy pełnomocnicy lub powodowie zapomnieli zapytać o skuteczność odwołania, aby mieć lepszą pozycję wyjściową w negocjacjach dotyczących porozumienia?

Podstawowe pytanie dotyczyło nowacji lub prolongaty. Sąd dość wyraźnie zasygnalizował, że odwołanie było błędne...

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 3ducnici

Co sądzicie o wykorzystaniu stawki odsetkowej od debetu, ale z danych statystycznych Deutsche Bundesbank dotyczących przeciętnych oprocentowań kredytów odnawialnych (ponieważ szczegółowy przebieg tych danych w poszczególnych bankach nie jest znany)?

Czy teraz ważniejsza jest Rentowność Kapitału Własnego przed opodatkowaniem?

Jakie kancelarie/możliwe są do doradztwa w kwestii stawki odsetkowej od debetu lub rentowności kapitału własnego?

mmh, korzystanie z danych BuBa to już szczyt, jeśli np. DKB zakładała tylko 7,9% przez cały czas...

Rentowność kapitału własnego była również zawarta w liście wzorcowym na test.de. Sprawdzę u pana Herrmanna, dlaczego test.de zdecydowało się to tak sformułować...

Z Rentownością Kapitału Własnego w DKB prawie się zbiega... więc skorzystam z debetu i wskażę rentowność kapitału własnego dodatkowo...

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Hein1708

mogę potwierdzić Hein, Sparda Hessen bezproblemowo akceptowała odwołania aż do późnej drugiej połowy 2014 roku, od tego czasu jednak pełna konfrontacja. Tylko przy rozliczeniach, bez mojego prawnika, zazwyczaj próbowała coś uknuć. W każdym razie miałem kilka przypadków, gdzie zostałem później zaangażowany, aby uzyskać poprawne rozliczenie (wtedy tradycyjna metoda przy 5 % powyżej bazy). Sparda później, jednak w niektórych przypadkach z powodu podatku od zysków kapitałowych.

LG Gießen rozpatrzył jedną sprawę na korzyść DN, teraz to leży u OLG FFM.

@sebkoch,
dziękuję za informację OLG FFM. Mogę potwierdzić wszystkie inne komentarze, początkowo próbowali coś oszukać i nie uwzględnili mojej rekompensaty za korzystanie w wysokości 5% powyżej bazy, jednak po mojej reklamacji się zgodzili i później jeszcze raz wrócili do mnie z powodu podatku, który grzecznie zapłaciłem.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 3eugh
@ducnici:

Czy twój radca prawny postępuje w ten sposób w razie potrzeby? Mój stwierdził, że w przypadku takich roszczeń to nic nie daje, nie działa, ale nie zdołałam wyciągnąć od niego przekonującego argumentu. Być może nie było to dla mnie wtedy istotne z powodu niewielkiego znaczenia (może to był jego motyw). Nie chodziło jednak o EKR vs. Dispo.



Redaktor_test.de_Herrmann napisał dnia 16.11.2015 o godzinie 14:44:




Re: Rentowność kapitału własnego: zysk przed czy po opodatkowaniu?

Rentowność kapitału własnego przed opodatkowaniem to maksimum i dlatego powinna znaleźć się w wzorcowym liście do wystosowania roszczeń. Propozycja pochodzi od radcy prawnego Achima Tiffe. Zgodnie z logiką procesu cywilnego, to sprawa oskarżonego banku lub kasy oszczędnościowej, aby ewentualne obowiązki podatkowe zgłaszać jako obniżające roszczenia.



www.achimtiffe.de/presse




16 czerwca 2014 – Finanztest

Błąd bankowy na twoją korzyść: Ze względu na błędy banku, większość klientów może wyjść z drogich kredytów. Dzięki temu prawie zawsze oszczędzasz tysiące euro - tak brzmiał tytuł Finanztest w lipcowym wydaniu. Przy rozliczaniu transakcji banki muszą ponieść korzyści w postaci rentowności kapitału własnego, w wysokości 8% rocznie zgodnie z Bundesbankiem, Achim Tiffe wskazuje => Link.



Test.de odsyła do radcy prawnego Tiffe, a ten z kolei odsyła do test.de.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez LGSaar

Jestem ciekawy, jak mu to sprzedać jego RSV

Ja również. To prawie graniczy z oszustwem.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Harley
Tak, również uważam, że jest zadziwiające, że senat Sądu Apelacyjnego bierze udział w próbie oszukania ubezpieczenia.

Pozostaje mieć nadzieję, że ubezpieczenie ochrony prawnej odmówi wypłaty (przynajmniej częściowej). Być może wtedy OC adwokata powoda podejmie się uregulowania zaległej kwoty.

Z ekonomicznego punktu widzenia ten proces jest kompletnym obłędem: 3000 EUR dla powoda i 22.000 EUR dla adwokatów.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez okerke

Tak, również uważam, że jest zadziwiające, że Sąd Apelacyjny Senatu współdziała, gdy ubezpieczyciel ma zostać oszukany.

Mam nadzieję, że RSV odmówi zapłaty (przynajmniej częściowej). Być może wtedy polisa odpowiedzialności cywilnej adwokata powoda pokryje pozostałą kwotę.

Z ekonomicznego punktu widzenia ten proces to kompletny absurd: 3000 EUR dla powoda i 22 000 EUR dla adwokatów.

Ta procedura również mnie bardzo zadziwia, można tylko mieć nadzieję, że to nie jest reguła.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez IG Widerruf

Witajcie wszyscy, czy ktoś ma tutaj doświadczenia z bankami, które bezproblemowo zaakceptowały odwołanie? Jeśli tak, to z jakiego banku? Bardzo bym się ucieszyła z odpowiedzi. Pozdrowienia. Lisa

Tak, to się zdarza u nas, chociaż bardzo rzadko. Spośród kilkuset porozumień, jakie nasi adwokaci dotychczas zawarli, tylko kilka odwołań zostało zaakceptowanych wraz z odwróceniem transakcji.

Podaje tutaj przykład Berlińskiego Banku. Przypomniał mi się także przypadek z firmą Ergo, o którym pisałem wcześniej. Ostatnio miałem też do czynienia z jednym incydentem w małym banku spółdzielczym, ale z relatywnie niewielką kwotą kredytu. W żadnym z tych przypadków nie było problemu z terminem 30 dni na kolejne finansowanie. Zazwyczaj negocjowano jeszcze trochę w sprawie oprocentowania za rekompensatę za korzystanie z kredytu, więc ostatecznie zależało to od klienta, kiedy zgodził się na porozumienie. W ten sposób mogliśmy dla niego szybko zorganizować refinansowanie, o ile oczywiście nie miało on już dostatecznie kapitału własnego.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez atlas1404
Cześć Forum, po tym jak udało mi się uzyskać pomoc w tym forum w kwestiach finansowania budowy, teraz szukam pomocy dotyczącej RV (zawarta 2007, zakończona w 2010 roku). Już szukałem, czy znajdę tutaj forum dotyczące odwołań od ubezpieczenia, ale niestety chyba nie ma. Kto może mi doradzić, jak postępować w takiej sytuacji. RS dostępne. Wiele pozdrowień, atlas1404

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Hanomag

..., teraz szukam pomocy dotyczącej ubezpieczenia na życie (zawarte w 2007, zakończone w 2010).

Czy chodzi Ci o ubezpieczenie od utraty pracy?

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez mirkomeissner
Dzień dobry wszystkim,

od pewnego czasu nie śledziłem tego tematu.
Czy w międzyczasie ktoś już odwołał swoją umowę z DSL Bank?
Moje umowy z DSL Bank pochodzą z 2006 roku i zdecydowanie mają błędny WB.
Jednakże bank stawiał opór pomimo kilku listów mojego prawnika.
Na razie zostawiłem sprawę w spokoju, ponieważ obawiałem się wysokich kosztów sądowych i adwokackich.
Moje umowy obowiązują do czerwca 2016 roku i zastanawiam się nad ponownym podjęciem sprawy. Niestety, nie mam RV.
Nowe finansowanie w DIBA już jest gotowe.
Jeśli ktoś może mi pomóc w sprawie DSL Bank, byłbym bardzo wdzięczny.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez NaTwoim13
Dlaczego po otrzymaniu informacji o WRJ nie zawarli wtedy polisy RSV???

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 3eugh
Piszesz o kilku umowach, które odwołałeś. Czy wszystkie one mają tę samą (i błędną) klauzulę zwrotną w umowach? Czy wszystkie umowy zostały zawarte w podobnym okresie, więc dla wszystkich obowiązuje ta sama wzorcowo formułowana klauzula informacyjna?

Jeśli tak, to dlaczego nie złożyć pozwu tylko w przypadku umowy, w której wysokość sporu jest najniższa (czyli umowa z najmniejszą sumą pożyczki lub najniższą wartością pozostałą)?

Następnie podaj sumę pożyczki (w najgorszym przypadku) lub wartość pozostałą + korzyści ekonomiczne z tej jednej umowy w kalkulatorze kosztów procesu (patrz np. link w moim podpisie). Wtedy zobaczysz, jakie koszty (twój własny adwokat, adwokaci przeciwnika, koszty sądowe itp.) mogą maksymalnie cię obciążyć.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez okerke

Dzień dobry wszystkim,

od dłuższego czasu nie śledziłem tego tematu.
Czy w międzyczasie był ktoś, kto z sukcesem odwołał umowę z DSL Bank?
Moje umowy z DSL Bank pochodzą z 2006 roku i zdecydowanie posiadają błędną WB.
Jednakże bank, pomimo kilku listów mojego prawnika, stawiał opór.
Na razie odpuściłem sprawę, ponieważ z obawy przed wysokimi kosztami sądowymi i adwokackimi zacząłem się chłodzić.
Moje umowy obowiązują do czerwca 2016 roku i zastanawiam się, czy podejmować sprawę ponownie. Niestety, nie mam RSV.
Nowe finansowanie w DIBA już jest załatwione.
Jeśli ktoś może mi pomóc w sprawie DSL Bank, będę bardzo wdzięczny.

Porozumienie pozasądowe z DSL raczej nie będzie możliwe, ewentualne propozycje są nie do przyjęcia. Decydująca jest wadliwość twojej WRB i czy jesteś gotowy podjąć drogę sądową bez RSV. Budowa nowego lub zakup nieruchomości, ewentualnie jeszcze zawarcie RSV.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez mirkomeissner

Dlaczego po uzyskaniu informacji o WRJ nie zawarłeś wówczas RSV?

To dobre pytanie. Sam nie byłem pewien co do dalszych kroków.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez mirkomeissner

Piszemy o kilku umowach, które cofnąłeś. Czy wszystkie mają tę samą (i błędną) klauzulę o odstąpieniu od umowy? Czy wszystkie umowy zostały zawarte mniej więcej w tym samym okresie, więc dla wszystkich obowiązuje ta sama instrukcja (pod względem zwrotów)?

Jeśli tak, to dlaczego nie złożyć pozwu najpierw tylko w sprawie umowy, której wartość sporna jest najniższa (czyli umowy z najmniejszą kwotą pożyczki lub najniższą resztową wartością)?

Następnie wprowadź kwotę pożyczki (w przypadku najgorszego scenariusza) lub resztową wartość + korzyść ekonomiczną z tej jednej umowy do kalkulatora kosztów procesowych (zobacz np. Link w moim podpisie). Wtedy zobaczysz, jakie koszty (twój adwokat, adwokaci przeciwnika, koszty sądowe itp.) mogą maksymalnie cię obciążyć.

Razem jest 3 umowy w DSL Bank. Kwoty pierwotne wynosiły 125.000 euro i 2 razy po 50.000 euro.
Wszystkie 3 umowy mają tę samą błędną instrukcję i pochodzą z 2006 roku, dotyczące budowy domu.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 3ducnici

Dzień dobry wszystkim,

od pewnego czasu nie śledziłem tego tematu.
Czy w międzyczasie jest ktoś, kto skutecznie odwołał swoją umowę z DSL Bankiem?
Moje umowy z DSL Bankiem pochodzą z 2006 roku i zdecydowanie mają błędną klauzulę.
Jednakże, mimo wielu listów mojego prawnika, bank postawił opór.
Na razie odłożyłem tę sprawę na bok, ponieważ obawiałem się wysokich kosztów sądowych i adwokackich.
Moje umowy są ważne do czerwca 2016 roku, i zastanawiam się, czy ponownie podjąć tę sprawę. Niestety nie mam RSV.
Nowe finansowanie z DIBA jest już ustalone.
Jeśli ktoś może mi pomóc w sprawie DSL Banku, będę bardzo wdzięczny.

Jeśli umowy są ważne do czerwca, to teraz zapewnij nowe finansowanie poprzez kredyt FW, zazwyczaj bez dodatkowych opłat na rok naprzód. Następnie na początku przyszłego roku odwołaj, a następnie wypowiedz umowę zgodnie z wymogami.

Po spłacie oblicz, ile należałoby Ci się z rozwiązania umowy i domagaj się tego w ramach pozwu o odszkodowanie. Spowoduje to znaczną redukcję wartości sporu.

A może już odwołałeś? To jednak nie ma znaczenia, ale w ciągu trzech lat powinieneś już skorzystać z środka prawnego...



@noelmaxim: ADB przy nowej konstrukcji, nie ma mowy!

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 3ducnici
Dzisiaj ponownie byłem w LG N-Fü.... 10. Izba Cywilna miała rozprawę...

Było przeciwko Targobank. pożyczka została udzielona w 2005 roku, odnowiona w 2007, 2008 i ostatnio w 2010. Za każdym razem z własnymi WRB.

W 2013 roku całkowicie spłacona, w 2014 roku wszystkie umowy odwołane.

Była to również powiązana transakcja (ubezpieczenie od niespłaconego długu), jednak Targo-Bank nie poinformował o powiązanych transakcjach w 2005 i 2007 roku.

Roszczenie w wysokości około 12000 euro.

Sędzia powiedziała, że WRB z lat 05 i 07 są błędne, ponieważ nie poinformowano o powiązanych transakcjach, ale prawo do odwołania umowy zostało przedawnione i jest nielojalne.

Tak samo w przypadku umowy z 2008 roku prawo uległo przedawnieniu, a w 2010 roku sądziła, że no cóż, Izba zgodziła się na 6-miesięczny termin po wcześniejszej spłacie. Tutaj minęło 1,5 roku od wcześniejszej spłaty. Zatem również przedawnione.

Więc jeszcze raz dla jasności... 10. Izba Cywilna uzgodniła wewnętrznie, że po 6 miesiącach prawo do odwołania umowy jest przedawnione.

Również porozumienie z 2010 roku nie było identyczne z tekstem wymaganym w przepisach, m.in. brakowało numeru faksu, chociaż w formie tekstowej podano Fax.

Oferta porozumienia ze strony sędzi była w wysokości 1500 euro zamiast 12000 euro.

Jednak została odrzucona przez stronę powodową, a raczej nie było również możliwe po stronie pozwanej.

Tak, tak, 10. Izba Cywilna...

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez IG Widerruf

Cześć Forum,
po tym jak w tym Forum skutecznie pomógł mi w kwestiach finansowania budowy, teraz szukam pomocy w sprawie ubezpieczenia na życie (zawarte w 2007 roku, zakończone w 2010 roku). Już szukałem, czy mogę znaleźć tu forum do odwoływania się od ubezpieczenia, ale niestety chyba nie ma. Kto może mi doradzić, jak postępować w tej sprawie. RS dostępne

Pozdrowienia
atlas1404

Tutaj znajdziesz informacje oraz możliwość darmowej oceny.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez atlas1404



atlas1404
..., teraz szukam pomocy w sprawie ubezpieczenia emerytalnego (zawarte w 2007 roku, zakończone w 2010 roku).
Czy masz na myśli ubezpieczenie spłaty zadłużenia?

nie, miałem na myśli ubezpieczenie emerytalne

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 3eugh

... Moje umowy z bankiem DSL pochodzą z 2006 roku i zdecydowanie mają błędną Wartość Budowlaną.
...
Moje umowy są ważne do czerwca 2016 roku i zastanawiam się, czy powinienem podjąć tę sprawę ponownie. Niestety, nie mam ubezpieczenia na życie.
Nowe finansowanie w DIBA jest już załatwione. ...

Cytat mirkomeissner

Ogółem są 3 umowy z bankiem DSL. Kwoty początkowe to 125.000€ oraz 2x po 50.000€.
Wszystkie 3 umowy mają tę samą błędną WB i pochodzą z 2006 roku dotyczące nowej budowy.


W takim razie dlaczego nie złożyć pozwu w pierwszej kolejności w przypadku jednego z tych dwóch kontraktów powyżej 50.000€, a konkretnie w przypadku pożyczki o niższej wartości pozostałej? W przypadku nowej budowy zasadniczo nie ma pokrycia z ubezpieczenia na życie - chyba że posiada się bardzo stary kontrakt ubezpieczeniowy na życie (co jednak może wiązać się z maksymalnymi sumami ubezpieczeniowymi).

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez mirkomeissner

Jeśli umowy wygasają do czerwca, teraz sprawdź zabezpieczenie kolejnego finansowania za pomocą pożyczki FW. Zazwyczaj nie kosztuje to dodatkowych opłat za rok z góry.
Następnie w przyszłym roku zrezygnuj, a następnie regularnie (ewentualnie) zrezygnuj.

Po spłacie oblicz, ile należałoby Ci się z rozwiązania umowy i żądaj tego w formie powództwa o świadczenie. W rezultacie wartość sporu zostanie znacznie zmniejszona.

Albo już zrezygnowałeś? Ale to nie ma znaczenia, ale powinieneś zgłosić zażalenie w ciągu trzech lat...



@noelmaxim: ubezpieczenie RSV dla nowego budownictwa, nie ma mowy!

Mam już zabezpieczone kolejne finansowanie w DIBA. W związku z tym wszystko jest tam zabezpieczone. Już wtedy moim prawnikiem zasygnalizowałem DSL Bankowi, że umowa jest nieprawidłowa i chciałbym kontynuować finansowanie, ale po korzystniejszej stopie procentowej. Nawet na to uprzejme moje propozycje było spotkanie z niezrozumieniem i całkowicie nieakceptowalnymi ofertami ze strony DSL Banku. Dlatego na razie odczekałem. Do dzisiaj nie wydano jednoznacznego odwołania. To byłby kolejny krok. Jednak patrząc na całe to zamieszanie, mam wątpliwości, czy cały ten kłopot jest tego wart. Wiem, że banki na to liczą, ale ten, kto w końcu trzyma długą rękę, jest dla mnie bardzo niepewny... Trochę boję się o swój ciężko zarobiony hajs

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Sodas

Dzisiaj znów byłem w sądzie LG w Norymberdze.... 10. Izba Cywilna miała posiedzenie...

Sprawa dotyczyła Targobank. pożyczka została udzielona w 2005 roku, a następnie odnawiana w latach 2007, 2008 i ostatnio w 2010 roku. Za każdym razem z własnym WRB.
Całość została spłacona w 2013 roku, a wszystkie umowy zostały odwołane w 2014 roku.

Była to również związana umowa (ubezpieczenie spłaty kredytu), ale Targo-Bank nie poinformował w 2005 i 2007 roku o związanych umowach.

Wniosek o zwrot około 12000 euro

Sędzia stwierdziła, że WRB z lat 05 i 07 były błędne, ponieważ nie poinformowano o związanych umowach, ale prawo do odwołania były już zatarte i niesprawiedliwe.

Podobnie było przy umowie z 08 roku, gdzie prawo do odwołania również już zatarte, a co do umowy z 2010 roku, sędzia stwierdziła, że 10. Izba Cywilna ustaliła termin 6 miesięcy od wcześniejszej spłaty pożyczki, a tutaj minęło 1,5 roku od wcześniejszej spłaty. Zatem również już zatarte.

Więc jeszcze raz dla jasności... 10. Izba Cywilna uzgodniła wewnętrznie, że po 6 miesiącach prawo do odwołania byłoby zatarte.

Umowa z 2010 roku nie miała też identycznego tekstu co ustalono, brakowało między innymi podania numeru faksu, mimo że w formie tekstowej był on podany jako Faks.

Sędzia zaoferowała ugode w wysokości 1500 euro zamiast 12000 euro.

Jednak została odrzucona przez stronę powodową i prawdopodobnie również przez stronę pozwanyą prawdopodobnie nie mogła zaakceptować.


O tak, o tak, ta 10. Izba Cywilna...

Och ducnici, to jest frustrujące !!! Na podstawie Twoich relacji (wczoraj OLG Bamberg, dzisiaj LG Norymberga) powstaje we mnie wrażenie, że nacisk (ze strony sądu) na DNs jest znacznie większy. Podczas rozprawy ustala się po prostu przed DN, że WRB jest błędne i mogło być odwołane, ale jest jeszcze coś! Jak to było jeszcze raz?? ach tak, zatarta i jeśli to nie wystarcza, to jeszcze nadużycie prawa na to!! Drogi DN, masz wybór, albo Sodoma albo Gomora. Obie opcje dla Ciebie są fatalne. Co DN ma na to odpowiedzieć! Mogę sobie wyobrazić, że jest kompletnie przytłoczony i łapie się każdego słomianego źdźbła, nawet jeśli to tylko 1500,00 euro. Co między innymi wynika z tego, że DN nie ma pojęcia, co się dzieje z przodu sali. A jeśli ma prawnika, który myśli tylko o swojej prowizji, to dobranoc!

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Hein1708

Dzisiaj ponownie byłem na rozprawie dotyczącej LG N-Fü.... 10. Izba Cywilna miała rozprawę...


Sędzia powiedziała, że WRB z 05 i 07 roku są błędne, ponieważ nie udzielono informacji o powiązanych transakcjach, ale prawo do WR zostało zaniechane ze względu na bezzasadność i nielojalność.

Tak samo w przypadku umowy z 08 roku, prawa zostały zaniechane, a co do 2010 roku, stwierdziła że, no cóż, Izba porozumiała się tutaj co do 6-miesięcznego terminu po wcześniejszej spłacie. Tutaj mówimy o 1,5 roku po wcześniejszej spłacie. Także zaniechane.

Więc jeszcze raz dla jasności... 10. Izba Cywilna uzgodniła wewnętrznie, że po 6 miesiącach, prawo do WR zostanie zaniechane.

.

niewiarygodne!

Dziękuję Ducnici za Twoje niezmordowane udziały w sesjach i doskonałe protokoły.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 3eugh

Mam już refinansowanie połączone z DIBA. Tak więc wszystko jest zabezpieczone tam. ...

Ale jeśli chodzi o pożyczkę na spłatę zobowiązań (refinansowanie) w ING-DiBa, nie zrozumiałem tego w taki sposób, że w przypadku odwołania się do banku DSL i koniecznego procesu (o zwrot długu) w przypadku wygranej, kwota pozostała do spłaty byłaby (znacznie) mniejsza niż obecna kwota pozostała do spłaty.

W takim razie kwota zabezpieczona połączeniem z ING-DiBa jako refinansowanie jest zbyt duża. Co z tym zrobić? Częściowo odmówić i zapłacić za to dodatkową opłatę za wczesne spłaty? W takim przypadku możesz zapomnieć o odwołaniu się do banku DSL, ponieważ ostatecznie mało prawdopodobne będzie, aby pozostał jakikolwiek zysk (ale musisz to policzyć). Czy spłacić nadmiarową kwotę? Kiedy byłaby możliwa taka nadpłata i jaka jest maksymalna kwota jednorazowej nadpłaty? (zazwyczaj maksymalnie 5% rocznej kwoty kredytu)

Proszę, źle mnie nie zrozumiej, nie chcę Cię zniechęcać do odwołania się, ale powinieneś jednak rozważyć powyższe kwestie - chyba że przeoczyłem coś i się mylę.







Cytat od Sodas

Ach ducnici, to frustrujące!!! Na podstawie Twoich raportów (wczoraj OLG Bamberg, dziś LG Nürnb.) mam wrażenie, że presja (ze strony sądu) na dłużników jest ogromnie zwiększona. Podczas rozprawy ustnej nagle przed DN podnosi się kwestię, że WS jest faktycznie nieprawidłowe i mogło zostać odwołane, ale jest jednak coś jeszcze! Co to było ponownie?? ach tak, zasada niedopuściła i jeśli to nie pasuje, to jeszcze zarzut nadużycia prawa! Drodzy DN, masz wybór, albo Sodoma albo Gomora. Oba dla Ciebie są fatalne. Co może odpowiedzieć na to DN! Mogę sobie wyobrazić, że jest kompletnie zagubiony i trzyma się każdej gałązki, nawet jeśli to tylko 1,500,00 EUR. Co między innymi wynika z tego, że DN nie ma pojęcia, co się tam przód dzieje. Jeśli ma jeszcze adwokata, który myśli tylko o swojej prowizji, to dobranoc!


Trzeba spojrzeć na to sportowo, jak w sporcie: Trzeba nie tylko mieć cierpliwość i siłę, ale też mieć jasno określone cele i dążyć do ich realizacji. Z odpowiednim trenerem (adwokatem) i właściwym - albo niewłaściwym - WS powinno się udać (kiedyś). A do tego czasu pieniądze będą rosły z oprocentowaniem 5% powyżej oprocentowania bazowego. Niepokonane konto oszczędnościowe.


@ducnici:
Ponownie serdeczne podziękowania za Twój nowy raport ze sprawy sądowej!

Ale co oznacza 6 miesięcy po całkowitej spłacie? Czy to jest gdzieś określone w prawie? Dotyczy to specjalnie kredytów niezabezpieczonych hipotecznie jak w tej sprawie o kredyt raty z ubezpieczeniem salda długu?

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 3ducnici

Ach ducnici, to frustrujące !!! Na podstawie Twoich raportów (wczoraj OLG Bamberg, dzisiaj LG Nürnb.) wydaje mi się, że nacisk (ze strony sądu) na DN wzrasta ogromnie. Podczas rozprawy ustnej po prostu powiedziano DN, że WBR był jednak błędny i można było go odwołać, ale było coś jeszcze! Jak to było jeszcze raz?? ach tak, prekluzja, a jeśli to nie pasuje, to jeszcze wykorzystanie prawa w górę!!! Drogi DN, masz wybór, albo Sodoma albo Gomora. Obydwa są dla Ciebie fatalne. Co DN ma na to odpowiedzieć! Mogę sobie wyobrazić, że jest całkowicie przeciążony i chwyta się każdej możliwości, nawet jeśli to tylko 1 500,00 EUR. Co między innymi wynika z tego, że DN w ogóle nie ma pojęcia, co się tam dzieje z przodu. Jeśli ma adwokata, który myśli tylko o swoim honorarium, to dobranoc!

Ja nie widzę tego tak dramatycznie. Ostatecznie nie ma znaczenia, kto składa apelację do OLG... albo pozwanie by uniknąć prawomocnego wyroku, albo powództwo...

W OLG karty są i tak na nowo tasowane i ze strony bankowej jest się bardziej skłonnym do negocjacji. Dlaczego w takim razie tak mało orzeczeń przechodzi...

A w OLG ostatecznie zawsze wychodzi więcej orzeczeń...

I w OLG Nürnberg żaden ugodowy nie zostanie szybko zawarty za zamkniętymi drzwiami, żeby nie mogłem o tym donieść.. ;-)

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 3ducnici

.....
Ale o co chodzi z tymi 6 miesiącami po pełnej spłacie? Czy to jest gdzieś uregulowane w prawie? Czy dotyczy to specjalnie pożyczek niezabezpieczonych hipoteką, takich jak w tym postępowaniu dotyczącym kredytu ratalnego z ubezpieczeniem spłaty zadłużenia?

To dotyczy szczególnie Dziesiątej Izby Cywilnej w LG N-Fü, ponieważ tam koledze z RiinLG Dr. Brons przysługuje ta interpretacja prawa, a izba właśnie w tej sprawie się skonsultowała...

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 3ducnici

Anschlussfinanzierung mam już w DIBA. Dlatego wszystko tam jest zabezpieczone. Wcześniej zasugerowałem swojemu prawnikowi w DSL Bank, że WB jest błędna i zgodziłbym się kontynuować finansowanie po niższej stopie procentowej.
Mimo mojej łagodnej propozycji, DSL Bank zareagował tylko niezrozumieniem i zaproponował absolutnie nieakceptowalne warunki. Dlatego najpierw się uspokoiłem. Do dzisiaj nie odwołałem tego wyraźnie. To byłby następny krok. Ale patrząc na to wszystko, mam wątpliwości, czy całe to zamieszanie jest tego warte. Wiem, że banki na to liczą, ale dla mnie nie jest jasne, kto jest w końcu bardziej wpływowy... Trochę obawiam się o moje uczciwie zarobione pieniądze

Już, właśnie z powodu twojej niepewności bank właśnie nie oferuje akceptowalnych warunków...

Na twoim miejscu po prostu ustal czysto 01.01.2016 i złoży odwołanie. Kosztuje tylko faks, ewentualnie list polecony.
Wtedy jest to wyrażone.

Potem normalnie, spokojnie, zakończ umowę i ureguluj długi.

Zrelaksowanie śledzić, co BGH zdecyduje w 2016 lub nawet dopiero w 2017 roku...

A może, całkowicie spokojnie, złożyć pozew w 2018 roku. Po odwołaniu w 2016 roku masz czas do końca 2019 roku na złożenie środka zaskarżenia. Ponieważ byłoby to żądanie związane z wykonaniem (po całkowitym uregulowaniu), zawiesiłoby przedawnienie.

Wartość sporu byłaby znośna, ponieważ uzależniona byłaby od kwoty do zwrotu, a nie np. od reszty kwoty...

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez mirkomeissner
[Cytuj=eugh;115172]Nie zrozumiałem kwestii kredytu FW (finansowanie pomostowe) w ING-DiBa tak, że w przypadku (jeszcze do wypowiedzenia) odstąpienia od umowy z DSL Bank i nieuniknionej pozwu (o odstąpienie od umowy) w przypadku zwycięstwa miałbyś (znacznie) mniejszą resztową kwotę niż obecna resztowa wartość.

W takim przypadku kwota zabezpieczona kredytem FW w ING-DiBa jako finansowanie pomostowe byłaby zbyt wysoka. Co z nią zrobić? Częściowo jej odmówić i zapłacić tzw. NAE (niewykorzystana nadpłata)? Wówczas odstąpienie od umowy z DSL Bank może być trudne do zrealizowania, ponieważ ostatecznie nie pozostanie wiele korzyści (ale trzeba to obliczyć). Czy też zwrócić nadmiarową kwotę? Kiedy pierwsza wcześniejsza spłata byłaby możliwa i jaka byłaby jej maksymalna wartość w jednej transzy? (zwykle maks. 5% sumy kredytu rocznie)

Proszę źle mnie nie zrozumieć, nie chcę odwieść Cię od odstąpienia od umowy, ale powinieneś jeszcze rozważyć powyższe kwestie - chyba że przeoczyłem coś i się mylę.

Nowy kredyt w DIBA jest znacznie niższy od mojego zadłużenia w DSL Bank. To dlatego, że trochę zaoszczędziliśmy pieniędzy i wykorzystamy je, aby nowy kredyt nie był tak wysoki.
Wcześniejsze spłaty są możliwe w dowolnym momencie, chyba że błądźę, to chyba 5% rocznie.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Widerruf jetzt
Związek z zakupem ubezpieczenia ochrony prawnej przed wydaniem odwołania:

Uczestnicy forum wiedzą: zasadniczo możliwe, ponieważ zgodnie z wyrokiem Bundesgerichtshofu sprawa ochrony prawnej nie wynika z zawarcia umowy kredytowej z błędnymi pouczeniami o odwołaniu, lecz dopiero z odmowy banku odwołania.

ALE:

Teraz mam przypadek, gdzie ubezpieczenie ochrony prawnej odmawia pokrycia kosztów.

W warunkach ogólnych ubezpieczenia zasadniczo znajdują się standardowe sformułowania:

§ 3 Wyłączone sprawy prawne
Ochrony ubezpieczeniowej nie ma dla reprezentowania interesów prawnych
(1) w związku przyczynowym z
...
a) finansowanie jednego z projektów wymienionych w aa) do cc);

Z tego wynika, że w obecnym przypadku jasne jest udzielenie pokrycia.

ale potem:

§ 4
...
(3) Nie ma ochrony prawnej, jeśli
a) oświadczenie woli lub czynność prawna dokonana przed rozpoczęciem
ochrony ubezpieczeniowej wywołała naruszenie zgodnie
z ust. 1 zdanie 1 c);
b) roszczenie o ochronę prawna zostanie zgłoszone po raz pierwszy
później niż trzy lata po zakończeniu ochrony ubezpieczeniowej
dla dotyczącego przedmiotu ubezpieczenia;
c) naruszenie obowiązków prawnych lub przepisów prawnych
ubezpieczającego lub jego przeciwnika, które
zostało popełnione przed rozpoczęciem ochrony ubezpieczeniowej lub
które miało zostać popełnione, jest wykorzystywane do poparcia stanowiska
ubezpieczającego lub jego przeciwnika.

Uderzenie polega na tym:
W warunkach ogólnych ubezpieczenia z 2013 roku ta regulacja z § 4 (3) c) nie jest jeszcze zawarta. W warunkach ogólnych ubezpieczenia z 2014 i 2015 roku tak. Być może została ona dodana konkretnie dla tych przypadków wypowiedzenia odwołania ?!!

Moim zdaniem ta regulacja jest zdecydowanie nieważna. Ponieważ faktycznie wyłącza wszystkie przypadki naruszenia. Mianowicie zgodnie z § 4 (1) c) są wyłączone wszystkie przypadki związane z naruszeniem prawa, które miały miejsce przed pierwszym naruszeniem obowiązków

Słowem, uważaj przy wyborze ubezpieczenia ochrony prawnej.
Poinformuję, czy ubezpieczenie ochrony prawnej nadal zapewnia pokrycie.

Wj

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 2RAM
Która to RSV?

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 3eugh
To również bardzo mnie interesuje! Niemniej jednak niektóre regulaminy, a być może również umowy regulowane przez różne sądy zostały już uznane za nieważne prawnie.

@RAM:
Dziękuję za Twoją wskazówkę dotyczącą artykułu RiOLG Dr. Olivera Kleina w czasopiśmie NJW 2015, numer 47, strony 3441-3442, w wątku RAW (post nr 534).

Oto link do serwisu Beck Online (jeśli ktoś ma dostęp):
BGH, 22.09.2015 - XI ZR 116/15: Wydanie zadośćuczynienia za korzystanie po odwołaniu umowy kredytu (ze wskazówkami KLein).

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez derpicknicker
ARAG jeszcze wyraźniej to określa (§ 4 Abs. 3 b):

W następujących przypadkach nie masz ochrony ubezpieczeniowej:
Przed rozpoczęciem ochrony ubezpieczeniowej podpisałeś umowę pożyczki lub ubezpieczenia i
skorzystałeś z prawa do odstąpienia lub sprzeciwu, argumentując, że przy zawieraniu umowy pożyczki lub ubezpieczenia
nie zostałeś w ogóle lub niewystarczająco poinformowany o prawie do odstąpienia lub sprzeciwu. Dotyczy to również odstąpienia lub sprzeciwu zgłoszonego po zawarciu umowy o ochronie prawnej.

https://www.arag.de/service/fuer-rechtsanwaelte/

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 3eugh
Czy RSV może kształtować swoje ARVen (na zasadzie dowolności)? Z drugiej strony rozumiem ich postawę do pewnego stopnia, ponieważ zawarcie RSV wczoraj, zapłata rocznej składki w wysokości powiedzmy 200€ i złożenie pozwu w przyszłym tygodniu z wymagalnością pierwszej płatności w wysokości powiedzmy 3000€ dla adwokata i sądu prowadzi do konieczności widzimisie do pustych kieszeni przy masowym występowaniu takich sytuacji. Wtedy po prostu przestają na to przymykać oko. A kiedy słyszy się jeszcze, że w sądzie ustala się, że RSV powinna po prostu przejąć 90% kwoty, mimo że tylko 75% była w spornym zakresie (sformułuję to w ten sposób), rozumie się to tym bardziej. W tak ekstremalnym przypadku zakładam, że RSV w ogóle nic nie zapłaci (o ile się o tym dowiedzą), ponieważ ubezpieczony nie wywiązał się ze swojego obowiązku współpracy itp. (co według wielu ARVen mogłoby iść w parze z naruszeniem obowiązku z możliwością obniżenia świadczenia). Z drugiej strony adwokat lub powinien unikać nacisków ze strony RSV, by składać niedozwolone pozwania. To właśnie pole napięć...

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez derpicknicker

Czy RSV może (według własnego uznania) kształtować swoje ARVe?

Tak, może to zrobić w przypadku nowych umów. Umowy, w tym umowy ubezpieczenia, są zasadniczo negocjowalne. W przypadku umów istniejących zasadniczo nie wolno dokonywać zmian w podstawowych warunkach umowy.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez derpicknicker
Oczywiście pozostaje w gestii ubezpieczonego skarżyć się na poszczególne klauzule umowy. Aby to zrobić, klauzula musi być na przykład zaskakująca lub niezrozumiała dla partnera umowy.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 3eugh
Czy już znacie ten wyrok?





DKB Deutsche Kreditbank AG, Umowy kredytowe z dnia NN.02.2007
Sąd Okręgowy w Poczdamie, wyrok z dnia 11.11.2015 r. (nie prawomocny)
Numer akt: 8 O 305/14
Pełnomocnik powoda: adwokat Kai Malte Lippke, Lipsk
Szczególność: Sąd Okręgowy w Poczdamie stwierdził: Umowa została skutecznie odwołana, a powodowie muszą zapłacić tylko saldo wynikające z tradycyjnego rozliczenia. Na korzyść powodów należy przypuszczać, że bank uzyskał korzyści w wysokości pięciu punktów powyżej stopy bazowej. Bank nie ma również prawa potrącić podatku. Taki podatek nie powinien być pobierany, w odróżnieniu od zwrotu opłat manipulacyjnych wraz z korzyściami. Sąd nie podaje na to uzasadnienia.


Źródło: test.de lub wpis w anwalt.de z kancelarii Lippke

Bank chciał obniżyć wysokość roszczenia głównego i tym samym wartość sporu poprzez zarzut kapitału podlegającego opodatkowaniu:



Niemniej jednak roszczenie o rekompensatę korzyści dla strony powodowej zostało pomniejszone o podatek od dochodów kapitałowych w wysokości 25% (1938,19 €) oraz o obciążenie solidarnościowe w wysokości 5,5% (106,60 €). Wynika to z tego, że roszczenie o główną kwotę do oprocentowania ze strony pozwanej zmniejszy się o kwoty, które strona powodowa zapłaciła po odwołaniu. Biorąc to pod uwagę, rozliczenie na podstawie obliczeń Bl. 269, 270 d. A. daje kwotę 56 172,82 € na korzyść pozwanej. Ta kwota powinna być oprocentowana po odwołaniu 5,04%.


Niemniej jednak nie osiągnęła sukcesu. Co więcej, sąd zaprzeczył nawet, że powód musi zapłacić kapitałowy podatek od dochodów i skierował bankę na oprocentowanie 5% ponad stopę bazową (a nie tylko 2,5%, jak wymagała pozwanego banku):



Wbrew stanowisku pozwanego, to nie zmienia się nawet wtedy, gdy bank pozwanego może osiągnąć z powodu istnienia umowy kredytowej zabezpieczonej nieruchomością jedynie odsetki za zwłokę w wysokości 2,5 punktu procentowego powyżej stopy bazowej zgodnie z § 503 ust. 2 BGB. Według stanowiska sądu, nie ma znaczenia, z jakiego rodzaju umowy klient wykonuje te płatności dla banku, w szczególności nie jest pewne, że odpowiednie płatności są również wykorzystywane do udzielenia nowych kredytów hipotecznych.


Ponadto, zgodnie z opinią pozwanego, nie należy potrącać podatku od dochodów kapitałowych ani obciążenia solidarnościowego od roszczenia o rekompensatę korzyści dla strony powodowej, ponieważ nie chodzi tu o rekompensatę korzyści za opłaty manipulacyjne, które zgodnie z opinią Federalnego Ministerstwa Finansów mogą być dochodami kapitałowymi w rozumieniu § 343 ust. 1 zdanie 1 nr 7 litera b, 20 ust. 1 nr 7 ustawa o podatku dochodowym od osób fizycznych odnoszą się do rekompensaty za niesłusznie zapłacone raty kredytu.


Ostatnie zdanie nie jest bardzo szczegółowym uzasadnieniem (stąd prawdopodobnie komentarz na stronie test.de: ... Sąd nie podaje na to uzasadnienia.), dlatego cieszę się, że powód nie musi płacić ani podatku od dochodów kapitałowych, ani daniny solidarnościowej.

W mojej opinii, był to spory klops dla DKB.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Hanomag
Tutaj ktoś próbuje za wszelką cenę doprowadzić do wzrostu stóp procentowych:

https://www.businessinsider.de/draghi...m-geld-4639912

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez derpicknicker

To skandal, bank chciała zmniejszyć wysokość głównej kwoty oraz wartość sporną poprzez skorzystanie z zarzutu w sprawie podatku kapitałowego: Jednak nie udało jej się. Co więcej, sąd zaprzeczył nawet, że powód musiałby płacić podatek kapitałowy.

Teraz zbieram tego rodzaju wyroki i użyję ich przeciwko urzędowi skarbowemu, jeśli kiedykolwiek dostanę zwrot podatku i będę musiał go opodatkować. Czy nie było gdzieś jeszcze takiego wyroku, w którym sędzia stwierdził, że nie ma obowiązku zapłacenia podatku od kapitału?

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 3eugh
Wyrok wymieniony powyżej jest pierwszym znanym mi tego rodzaju. Podzielam życzenie zobaczenia jeszcze więcej przykładów tego rodzaju. Miło było zobaczyć, jak pozwanemu w sądzie rejonowym w Poczdamie zwrócono wyrządzoną szkodę. Przypuszczam, że temat podatku od zysków kapitałowych pojawia się w decyzjach tylko wtedy, gdy strona bankowa chce zawrócić klientowi kark (tam rentowność jest mniejsza) albo obniżyć wartość sporu, kiedy przewiduje swoją porażkę. Trudno mi sobie wyobrazić, że klient sam wpadłby na pomysł przedstawienia argumentów dotyczących podatku od zysków kapitałowych, prawda?

Mimo to, pomimo tego (i możliwie innych takich decyzji) powinno się podać w deklaracji podatkowej sumę, jaką ostatecznie otrzymuje się od banku (zwrot prowizji/obniżka reszty kapitału do spłaty) albo sumę, o którą zmniejsza się saldo (czy też w tym przypadku?) w celu uniknięcia oskarżenia o uchylanie się od podatków. W odniesieniu do decyzji podatkowej zawsze można złożyć zażalenie i w razie potrzeby skierować sprawę do sądów finansowych lub ostatecznie do Federalnego Trybunału Finansowego. Czy sprawa pozostaje zatknięta do tej pory - czyli wstrzymuje się z opodatkowaniem do ostatecznego wyjaśnienia - teraz nie jestem pewien. Czy ktoś inny ma na ten temat informacje?

Poza tym wspomniany wyrok sądu rejonowego w Poczdamie jest miejscami dość trudny do zrozumienia, ponieważ jest pełen odniesień do kontrapiśmiennictw, uznaje itp. Moim zdaniem został tam rozpalony całkiem spory pożar prawny.

Jeśli znajdziecie w nim jeszcze jakieś godne uwagi szczegóły, proszę dajcie znać - dzięki!

Adwokat Kai Malte Kippke, który wywalczył ten wyrok dla swojego klienta, podsumowuje decyzję. Zgodnie z tym pozwanemu bankowi nie przysługiwało od momentu odwołania się skarżącego oprocentowanie pożyczki. Ponadto sąd rejonowy uznał, że bank pozwanego musi pokryć szkody wynikłe z faktu, że nie uwolnił zastawu.

Możliwość złożenia apelacji mija około 11 grudnia 2015 r. Jestem ciekawy, czy DKB zaakceptuje ten wyrok...

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez andi1104
@mirkomeissner
Nowy kredyt w DIBA jest znacznie niższy niż moje zaległości w DSL Bank. Dzieje się tak dlatego, że udało nam się trochę zaoszczędzić pieniędzy i wykorzystamy je, aby nowy kredyt nie był tak wysoki.
Dodatkowe spłaty są możliwe w dowolnym czasie, chyba że jest to 5% rocznie.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 3eugh
Faktycznie nie powinno się ukrywać, że jest mowa o odwołaniu.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez widing
Mój adwokat po raz pierwszy skontaktował się z Ing-Diba w marcu w miłym tonie, nie było odwołania. Odpowiedź, utracone itd. W maju zawarta została ugoda. W listopadzie adwokat złożył odwołanie, brak odpowiedzi od banku. Kontynuacja nastąpi w przyszłym tygodniu......

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez mirkomeissner

@mirkomeissner
Nowy kredyt w DIBA jest znacznie niższy niż moje zaległości w DSL Bank. Wynika to z tego, że trochę zaoszczędziliśmy pieniędzy i użyjemy ich, aby nowy kredyt nie był tak wysoki. Dodatkowe spłaty są możliwe w dowolnym momencie, chyba że wynoszą 5% rocznie.

Ciekawi mnie, czy DIBA wie, że chcesz odwołać swoją pożyczkę w DSL i jak chcesz poznać dokładny termin jej wykupu?
Dlaczego mam informować DIBA o odwołaniu?
W umowach z DSL Bank powinna być podana data wygaśnięcia umowy. Spłacę zaległość DSL Bank kapitałem własnym i pożyczką z DIBA. Czy nie jest to normalna procedura?

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 3ducnici


Zacytowane słowa od Mmirkomeissner



Ciekawi mnie, czy DiBa wie, że chcesz odwołać swoje pożyczki w DSL i jak chcesz znać dokładny moment spłaty?




Dlaczego muszę informować DiBA o odwołaniu? W umowach z Bankiem DSL jest przecież podana data wygaśnięcia umowy. Następnie spłacę resztę długu Bankowi DSL używając kapitału własnego i pożyczki od DiBA. To normalny proces, czyż nie?


Tak, ponieważ możesz lub będziesz mógł spłacić pożyczkę w normalnym terminie wypowiedzenia, nie widzę potrzeby informowania nowego DG o odwołaniu. Aktualny stan prawny jest taki, że umowa zawarta z DSL jest nadal ważna.



Inaczej byłoby, gdybym mógł spłacić umowę z tytułu WR przed terminem...

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Gertrud_Geyer

To wyrok znanego mi pierwszego takiego rodzaju. Dołączam do życzenia zobaczenia jeszcze więcej przykładów tego typu. Miło było w LG Potsdam, że pozwana dostała smaczkę. Zakładam, że temat KapESt pojawi się tylko wtedy, gdy strona bankowa próbuje zaszkodzić klientowi (co w efekcie obniża opłacalność inwestycji) lub zmniejszyć wartość sporu, gdy przygotowuje się do przegranej. Trudno mi sobie wyobrazić, że klient sam wpadłby na pomysł przedstawienia argumentów odnośnie KapESt, czyż nie?

Przedstawiamy to przed LG Potsdam i wnioskujemy o to, że bank będzie zobowiązany do pokrycia kosztów, jeśli urząd skarbowy będzie żądał KapESt.
  • 1
  • 169
  • 170
  • 171
  • 172
  • 173
  • 439

Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z kryptowalutami […]

Uważasz więc, że podczas studiów dualnych zarobisz[…]

Do limitu ryczałtu nie płacisz żadnych podatków. J[…]

Dziękuję bardzo!

Odwiedź naszą stronę z aktualnościami ze świata