Capital Investment 4

Forum finansowe CI4 - Wszystko ze świata finansów i nieruchomości

Kredyty hipoteczne na budowę domu lub zakup mieszkania (nieruchomość zamieszkana przez właściciela).

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 3ducnici

Czy są jakieś informacje na temat LG N-Fü....

W zeszłym roku byłem na rozprawie. INg-Diba WRB z Ja/My... RiínLG Dr. Brons początkowo powiedział, że obie DN powinny złożyć odwołanie i dlatego nie byłoby to wprowadzające w błąd.
Pełnomocnik powoda jednak poradził jej dobrze. Dlatego wydała postanowienie, że podąża za poglądami powoda.

Od tego czasu ING Diba próbuje w tzw. taktyce salamowej, poprzez codzienne oferty porównawcze, naruszyć granice powoda.

Termin ogłoszenia wyroku to 21.01. Jeśli nie dojdzie do ugody. I tak będę na miejscu.

Sprawa nr 10 O 4661/15

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez NaTwoim13
@andi1104

Który bank oferuje im 1,12% stałą stopę oprocentowania na 10 lat, dla jakiego kredytu i jakiej formy kredytu??? Innymi słowy, który bank oferuje im dodatkowe pieniądze do ich kredytu?

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 2RAM
To kosztuje 400 000 na 10 lat w Biallo (60%)



R

1 243,33€ / miesiąc
5 480,04€ / rok oszczędności
1,23%
1,24%
do Sparda-Bank Berlin / Nowe Landy

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 3ducnici
Od jutra Sparda Nürnberg obniży po raz pierwszy od dwóch miesięcy stopy procentowe...

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 2RAM
Czy do czegoś dochodzisz zanim trafisz na numer 1?

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez andi1104

@andi1104

Kto oferuje im 1,12% na 10 lat i jaką formę kredytu? Innymi słowy, która bank daje im dodatkowe pieniądze do kredytu?

Kwota 185.000,00 €
Kurs wypłaty 100,00 %
Oprocentowanie 1,11 % r.r.
Roczna stopa oprocentowania 1,12 % zgodnie z Rozporządzeniem o Informacjach o Cenach (PangV)
Początkowy wskaźnik spłaty kapitału 9,46 % r.r. plus ewentualne dodatkowe spłaty w ramach umowy zgodnie z naszą ofertą pisemną oraz oszczędzone odsetki
Opcja dodatkowej spłaty 5,00 % r.r. od ww. kwoty kredytu.
Minimalna kwota jednorazowej dodatkowej spłaty to 0,00 EUR Niewykorzystane opcje dodatkowych spłat nie mogą być przeniesione na kolejne lata.
Data rozpoczęcia spłaty kapitału 29.02.2016 Data rozpoczęcia spłaty kapitału zależy od ustalonego przez kredytobiorcę terminu.
Zostanie on wiążąco zawarty przez bank w umowie kredytowej i ustalany jest indywidualnie z klientem w rozmowie doradczej.
Okres obowiązywania oprocentowania 10 lat
Rata 1.629,54 € co miesiąc z góry z natychmiastowym rozliczeniem spłaty w odpowiednich terminach płatności
Oprocentowanie gotowości 2,40 % r.r.
(0,20 % miesięcznie od 18.07.2016)
Koszty wydania opinii brak
Wypłaty 1
Opłaty za prowadzenie konta brak
Saldo pozostałe około 0,00 € Na koniec okresu obowiązywania wymienionego oprocentowania przy natychmiastowym całkowitym wypłaceniu kredytu po ww. okresie bez spłat kapitału
Przybliżony okres trwania umowy 10 lat i 0 miesięcy obliczony na podstawie ww. warunków do pełnej spłaty kredytu (bez dodatkowych spłat)

Oferta od Dr. Klein (to nie jest reklama)

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez NaTwoim13
kredyt spłacany w całości, 60% kosztów, która to bank?

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Colonia

Całkiem interesujące:

https://mingers-kreuzer.de/widerruf-v...ng-verurteilt/

Faktycznie mamy tu także wspomnianą przez ducnici instrukcję dotyczącą odstąpienia od umowy z Diba z formułą Ja/My.

Wygląda na to, że z tą instrukcją, którą podałeś, ma się obecnie bardzo dobrze w całych Niemczech. Niestety, w naszym przypadku sytuacja nie jest jeszcze tak kolorowa. Nasze powództwo w LG Kolonia wciąż nie ma ustalonej daty rozprawy. Złożone 3 miesiące temu. Więc w tym roku na pewno nic z tego nie będzie. Umowa również niedługo minie 10 lat.


Pytanie w tym kontekście brzmi: Jeśli zerwiemy umowę po 10 latach (i 6 miesiącach), to jest to zgodne z prawem? Czy odstąpienie od umowy nie jest przeszkodą?

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Fondsinvestor
Niestety nie.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez HenryJones

różne perspektywy, ale także różne jurysdykcje mogą być bardzo mylące. Tutaj jest interesująco, oczywiście informatywnie, ale ostatecznie wszystko zależy od wyboru mądrego prawnika u swojego boku. Włączenie prawnika w ogóle jest podstawą aby mieć jakiekolwiek argumenty wobec banków.

Z pewnością masz rację, nie można się zaplątać...

Czy ktoś jeszcze coś wie na temat mojego pytania:

Czego jeszcze nie rozumiem - Jeśli miałbym otrzymać nową decyzję kredytową, aby następnie złożyć sprzeciw, jak długo bank byłby do niej zobowiązany? Na pewno nie tak długo, aż cała sprawa byłaby zamknięta, prawda?

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez NaTwoim13
Oczywiście, po złożeniu wiążącego zobowiązania, zazwyczaj mają 6-9 dni na przyjęcie oferty. Mogę jednak Panią uspokoić, ponieważ w przypadku obecnie trwających umów, otrzymanie oferty nie będzie miało miejsca. Jaka bank sprawdza i udziela pożyczki, które nie mogą być rozwiązane. Rozwiązaniem jest pożyczka z terminowym wypłacaniem odsetek, która może zostać wypłacona z wyprzedzeniem w przypadku zaakceptowania odstąpienia lub porozumienia wcześniej niż ustalona data wypłaty odsetek!

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez HenryJones
Dziękuję. Czy dobrze rozumiem, że muszę najpierw sprawdzić kredyt pod zastaw, aby skorzystać z prawa do sprzeciwu? Czy wtedy oprocentowanie nie będzie znacząco gorsze, jeśli kredyt wygasa za 3,5 roku?

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez NaTwoim13
Mogą być naprawdę dobrzy w wyborze właściwego banku, ale co ważniejsze, bank musi zaakceptować odwołania i co ważniejsze, być gotowym wypłacić pieniądze wcześniej.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez BlueSkyX

Prawnicy w strefie karnawałowego szaleństwa zmieniają zdanie:

https://www.anwalt.de/rechtstipps/lg-...en_077501.html

Bardzo dobrze. W kontekście mojej rozprawy na początku kwietnia, to dodaje mi optymizmu.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez okerke

Oczywiście, po otrzymaniu wiążącej akceptacji zazwyczaj mają Państwo 6-9 dni na jej przyjęcie. Mogę jednak Panią uspokoić - otrzymanie akceptacji w trakcie trwania innych umów nie ma miejsca. Jaka bank teoretycznie przyznałby kredyt, który nie jest refinansowalny. Rozwiązaniem jest kredyt z możliwością wcześniejszej wypłaty w terminie zgodnym z końcem standardowej stopy procentowej, który może zostać wypłacony wcześniej w przypadku akceptacji odwołania lub porozumienia!

Veto: Otrzymałem wiążącą ofertę od banku, nawet w przypadku przewidywanego odwołania. Oczywiście, bank jest zobowiązany tylko przez określony czas, ale w późniejszej sprawie sądowej ta oferta może być ponownie przedstawiona.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez NaTwoim13
Cześć Okerke, może się zdarzyć, że niektóre banki się nudzą, ale ani bankom, ani tobie nie przyniosło żadnej korzyści sprawdzenie zobowiązań. Jaką wartość ma zobowiązanie w kontekście pewności odsetek? Żadną! Powinieneś być świadomy, że nie możesz zaakceptować oferty, a bank powinien wiedzieć, że praca jest przesadzona, ponieważ nie mogli dostarczyć aneksu określającego datę waluty - bez którego jest to niemożliwe. Mam wrażenie, że coś tu mylą, bo absolutnie nie potrafię sobie wyobrazić, że bank sprawdza zobowiązania, będąc świadomym, że środki nie mogą zostać zaakceptowane ani wypłacone, nie wspominając już o tym, że bank nie znał dokładnej kwoty spłaty!!!

Inaczej mówiąc, o co w tym chodzi? O zabezpieczenie odsetek, ale także o możliwość udokumentowania odsetek, które mogłeś otrzymać, gdyby wszystko miało się przeciągnąć i móc później dochodzić ewentualnej szkody, móc to udokumentować. Dla tego drugiego twoje starania były sensowne, ale jaki bank wesprze cię, pomagając w udokumentowaniu poziomu odsetek? To jest przydatne tylko wtedy, gdy doprowadzisz swoje działania do końca, ponieważ jedynie wtedy dokumentacja ewentualnie korzystniejszego poziomu odsetek jest konieczna.

Być może dostaliście propozycję wiążącą dla późniejszego udokumentowania poziomu odsetek, ale wtedy powinniście to jasno zakomunikować. To, że bank podszedł do tego z pracą, mając świadomość, o co chodzi, musi być absolutnym wyjątkiem, zwykle banki nie będą sprawdzać zobowiązań do czasu ich urzeczywistnienia! I w zasadzie nie mogą tego zrobić!

Pytanie od HenryJones dotyczyło pewności odsetek, a nie dokumentacji poziomu odsetek, bo HenryJones jeszcze nie ma pojęcia o tym.

Opisałem, dlaczego warto udać się do banku lub pośrednika finansowego, to może pomóc, to informuje, ale wasze sprzeciwienie dezorientuje, bo niewielu będzie miało takie samo doświadczenie! Stąd jest bezwartościowe!

Wasze sprzeciwienie jest zagmatwane, nikomu nie pomaga. Większość banków nie będzie, nie chce i nie może stworzyć wiążącej oferty!!!

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez HenryJones
Faktycznie, moje pytanie bardziej dotyczyło harmonogramu, który przedstawiłeś. Zrozumiałem to tak, że zawsze lepiej mieć kredyt w zapasie, jeśli bank nagle jednak zezwoli na sprzeciw, to później mogą pojawić się problemy ze znalezieniem banku po sprzeciwie, lub znalezienie go w odpowiednim czasie, zanim duch przymusowej licytacji zaatakuje (chociaż usłyszałem, że jest to przesadzone i że banki obecnie nie odrzucają tak bardzo jak było to może w 2014 roku)

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez NaTwoim13
I dokładnie na to odpowiedziałem jedynym sensownym i wykonalnym rozwiązaniem. W ogóle nie rozumiem, dlaczego ludzie tego nie zabezpieczają. Z powodu przedpłaconych odsetek?

Można to połączyć z ryzykiem wzrostu stóp procentowych, ale przede wszystkim z odmową udzielenia nowego kredytu w przypadku zaakceptowania odstąpienia. Nie można też ignorować, jaką korzyść zyskuje się z tego planu! Czy wszystko to wciąż się opłaca? Czy nie powinno się zwrócić na to uwagi, zwrócić uwagę na to??

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez okerke

Witam okerke, możliwe, że ​​istnieje kilka banków, które się nudzą, ale ani bank, który przeprowadził badanie wiarygodności, ani Pani / Pan nie skorzystali z tego. Co jest warte ocena wiarygodności w kontekście pewności oprocentowania? Nic! Powinniście byli wiedzieć, że nie mogliście zaakceptować oferty, a bank powinien był wiedzieć, że praca jest daremna, ponieważ nie mogli dostarczyć pisma o spłacie z określeniem waluty - co jest niezbędne - Moim zdaniem pomyliliście się, ponieważ nie mogę sobie w ogóle wyobrazić, że bank przeprowadza badanie wiarygodności, jeśli wie, że środki nie zostaną pobrane lub w ogóle nie zostaną wypłacone, nie mówiąc już o tym, że bank w ogóle nie znał dokładnej sumy spłaty!!!

Inaczej mówiąc, o co chodzi? O zabezpieczenie oprocentowania, ale także o możliwość przedstawienia oprocentowania, które moglibyście otrzymać, gdyby wszystko się przeciągało, i możliwość późniejszego dochodzenia odszkodowania za ewentualne straty, dokumentowania tego. Dla tego drugiego ich wysiłki były sensowne, ale jaki bank wspiera ich, pomagając w dokumentacji poziomu oprocentowania? To pomaga im tylko wtedy, gdy poprowadzą swoje sprawy do samego końca, wtedy dokumentacja ewentualnie korzystniejszego oprocentowania staje się konieczna.

Być może udzielono im przysługi w postaci wiążącej oferty dla późniejszej dokumentacji poziomu oprocentowania, ale w takim przypadku powinni to jasno zgłosić. To, że bank odpowiedział na to pracą, wiedząc dokładnie, o co chodzi, jest absolutną wyjątkiem, z reguły banki nie badają wiarygodności aż do etapu wiążącej oferty! Po prostu nie mogą tego zrobić!!!!!!

Pytanie HenryJonesa dotyczyło pewności oprocentowania, mniej dokumentacji poziomu oprocentowania, bo HenryJones jeszcze nie myślał ani nie wiedział o tym.

Opisałem, dlaczego warto udać się do banku lub pośrednika finansowego, może to pomóc, informować, ale Państwa weta wprowadzają zamęt, ponieważ niewielu będzie miało podobne doświadczenia!! Zatem jest bezwartościowe!

Państwa weto wprowadza zamęt, nikomu nie pomaga. Wiążącej oferty nie sporządzą większość banków, bo nie chcą, nie mogą tego zrobić!!!

Przepraszam, ale mam inne doświadczenia i z pewnością może to być przydatne do późniejszej dokumentacji. Poza tym mój adwokat również zalecił takie postępowanie. Przykro mi, ale zdaniem, prezentujecie się tutaj nieco arogancko, i powinniście podchodzić do wpisów innych z większym szacunkiem.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez andi1104

I dokładnie na to odpowiedziałem jedynym sensownym i wykonalnym rozwiązaniem. W ogóle nie rozumiem, dlaczego nie zabezpiecza się przed tym. Ze względu na premię za Forward?

Można to poddać ryzyku wzrostu stóp procentowych, ale przede wszystkim odmowie nowego kredytu przy zaakceptowaniu odwołania. Nie powinno się pominąć, jaką korzyść z zysku odsetkowego przynosi całe przedsięwzięcie! Czy to wszystko nadal jest w proporcji? Czy nie jest obowiązkiem zwracać uwagę na to, zwrócić na to uwagę??

Przepraszam, ale przecież nie mają Państwo kryształowej kuli. Na obecną chwilę raczej nie widzę miejsca na podwyżkę stóp procentowych, proszę spojrzeć na Chiny, USA itd. Nawet Stany Zjednoczone na pewno żałują swojego startu.
Jest to osobista opinia laika.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez NaTwoim13
Okerke, gdy czuję, że zbliżam się do nich z moim doświadczeniem zbyt blisko, zawsze mówię przepraszam.

Proszę odpowiedz mi na pytanie, czy wasze weto w sprawie pytań HenryJonesa i moich odpowiedzi się opiera. Ponadto, w jaki sposób korzysta dla was ważność? Chciałbym też wiedzieć, dlaczego bank powinien się tyle wysilić, zwłaszcza jaką kwotę finansowania? To musi być zobowiązanie, coś, co jest wiążące - ponieważ ważna umowa - która w ogóle nie może zostać rozwiązana! Jeśli wasz prawnik tak wam zaleca, to zostało to całkowicie słusznie zalecone, ale w praktyce to wam nic nie pomoże! Wierzcie mi. Wyobraźcie sobie teraz, że banki wystawiają wiążące potwierdzenia dla banków, które mają zostać spłacone. Dla umów, które z perspektywy innych banków nadal są ważne. I teraz bank, który ma to wystawić, aby został spłacony, czy nie jest również jednym z banków odpłacanych??? One bronią się rękami i nogami, a teraz mają dla nich zrobić pracę, która w ogóle nic nie pomaga?? Jak już powiedziałem, w pojedynczych przypadkach może to działać, ale z reguły żaden klient nie otrzyma wiążącego zobowiązania, tak jak powiedziałem, w ogóle nie może to zadziałać, ponieważ kwota spłaty jeszcze nie jest nawet ustalona, nie wspominając już o terminie wypłaty. Arrogancja nie jest moim stylem, ale jeśli jakość forum ma być utrzymana, informacje powinny być praktyczne i związane z doświadczeniem, zwłaszcza mające korzyści dla wszystkich, ten temat jest wystarczająco delikatny! Wszystko jest już wystarczająco mylące, nie trzeba wzbudzać jeszcze więcej zamieszania w bezpieczeństwo całego przedsięwzięcia. Nie jestem prawnikiem, nie mogę w związku z Wiązającym Oświadczeniem Gwarantującym nic konkretnego powiedzieć, ale na temat finansowania i procedur działań bardzo dobrze o tym wiem. Powinno się zastanowić, dlaczego tak wielu prawników - przynajmniej pod względem nazwisk - nie bierze udziału w tych dyskusjach, ma to zrozumiałe uzasadnienie.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez andi1104

Dziękuję. Czy dobrze rozumiem, że aby skorzystać z prawa do odstąpienia, musiałbym najpierw poszukać kredytu z możliwością przedłużenia? Czy odsetki wtedy nie są znacznie gorsze, jeśli termin wygaśnięcia przypada dopiero za 3,5 roku?

Nie, tak naprawdę nie. Powinieneś sprawdzić 2-3 oferty od banków, które zgadzają się na refinansowanie. Nie podpisuj umowy. Jeśli wniosek zostanie uwzględniony, masz 30 dni na swoje działania, co jest wystarczające (o ile masz odpowiednią zdolność kredytową). Jeśli chcesz się upewnić, możesz zawrzeć umowę z opcją przedłużenia terminu, ale z warunkami opisanymi przez noelmaxim.
Biorąc pod uwagę aktualny poziom oprocentowania, to dzięki kredytowi z możliwością przedłużenia nadal jest to bardzo korzystne.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez NaTwoim13
@andi1104

Masz absolutną rację, ale to zupełnie inna dyskusja. Jedno dotyczy zabezpieczenia przed odsetkami, drugie zaś bezpieczeństwa otrzymania pieniędzy i to w odpowiednim czasie.

Czy chcemy podjąć ryzyko, że banki zaczną się bronić? Tak jak w przypadku LGSaar? Albo że nagle uzna się WR, uznając go za wymagalny z terminem płatności 4 tygodnie, co może spowodować opóźnienie i utrudnienia w procesie spłaty, aby następnie - chociaż to niedopuszczalne i podlegające odwrotnej skardze - zarządzić wykonanie? Czy to konieczne? Nie chcę kreować horroru sytuacji, mogą to być przypadki jednostkowe, ale czy muszę się w nie wdawać???

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Weisswurscht37

Mogą być naprawdę pomocni przy wyborze odpowiedniego banku, zwłaszcza jeśli bank akceptuje odwołujących się i co ważniejsze, jest gotowy wypłacić pieniądze wcześniej w razie potrzeby.

Czy znasz banki, które postępują tak, jak opisałeś? kredyty transze yes, ale czy istnieje taki, na który można się zwrócić wcześniej w razie potrzeby?

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez andi1104

@andi1104

Zgadzam się z Tobą w pełni, ale to zupełnie inna dyskusja. Jedno dotyczy zabezpieczenia odsetek, a drugie bezpieczeństwa otrzymania pieniędzy i to na czas.

Czy chcemy podjąć ryzyko, że banki zaczną się bronić? Podobnie jak w przypadku LGSaar? A może nagle uznać WR za zobowiązanie, ustanowić termin płatności na 4 tygodnie, opóźniając i utrudniając proces spłaty, aby następnie - nawet jeśli jest to zaniedbanie i możliwe do odwołania - nakazać egzekucję? Czy to konieczne? Nie chcę tworzyć scenariusza horroru, choć mogą to być przypadki jednostkowe, ale czy muszę w to wchodzić???

Masz rację w tym konkretnym przypadku, ale pierwszy przypadek był tu znany i z pewnością prawnik nie był całkowicie niewinny. To, co opisujesz, czytane przez nowych użytkowników tego forum, jest odstraszające i stanowi scenariusz horroru, który mógłby odstraszyć każdego nowicjusza w temacie WR. Tutaj nie opowiadamy tylko przez różowe okulary i ciągle podkreślamy inne wyroki i strony informacyjne.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez HenryJones

Nie, tak naprawdę nie. Powinieneś zebrać 2-3 oferty od banków, które są gotowe do sfinansowania połączenia. Ale nie podpisuj umowy. Jeśli zostanie przyznane WR, masz 30 dni na podjęcie decyzji, co jest wystarczające (o ile masz zdolność kredytową). Jeśli chcesz się upewnić, możesz zawrzeć FWD, ale pod warunkami opisanymi przez noelmaxim.
Z uwagi na stopę oprocentowania, z której większość z nas pochodzi, dzięki WR nadal jest bardzo opłacalne.

Ok, czyli sfinansowanie połączenia ma sens tylko wtedy, jeśli WR zostanie zaakceptowany od razu, prawda? Ale wydaje się to bardzo mało prawdopodobne? Czy ja źle to rozumiem.

@noelmaxim:

Zależy mi również na pewności otrzymania pieniędzy.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez NaTwoim13
Weißwurst37,
oczywiście. Opisałem to już kilka razy w innym miejscu. Nie chcę tego aktywnie promować, ponieważ cenię to forum jako niezależne i pozbawione reklam medium informacyjne.

Oczywiście, nie oferuję żadnej gwarancji, że pożyczkę otrzymasz w przyszłości, ale wielu użytkownikom udzieliłem takiej informacji na prośbę prywatną, a także sporządziłem szczegółową ofertę, która może być wykorzystana w późniejszych roszczeniach o odszkodowanie.

Dobry i doświadczony pośrednik finansowy - niekoniecznie ja - zna wszystkie możliwości finansowania w kontekście ciągłych zmian na rynkach, przepisów i kryteriów wydawania kredytów przez banki. Ponieważ lubię angażować się w dyskusje i brać w nich udział, mam rozwiązania w dziedzinie finansowania, bo o to przecież chodzi w tych wszystkich tematach. Aspekty prawne to tylko konieczne zło, za które są prawnicy. Jeśli prawnik współpracuje z doświadczonym i niezależnym pośrednikiem finansowym, to nic nie powinno pójść źle. Trzeba pamiętać o obu tych rzeczach: o aspektach prawnych i bankowych. Nikt nie obejmuje obu dziedzin naraz, gdyż skrzyżowanie interesów i ochrona konsumenta są równie ważne jak zysk i strona ekonomiczna, i kiedy to jest dobrze uwzględnione, to wszystko pasuje!!!

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez andi1104
[CYTAT=HenryJones;117966]Czyli refinansowanie ma sens tylko wtedy, gdy WR zostanie natychmiast zaakceptowany, prawda? To jednak wydaje się mało prawdopodobne? Czy ja źle rozumiem.


Nie, refinansowanie jako oferta wymaga np. Twojego prawnika, aby dochodzić odszkodowania w przypadku procesu i wzrostu stóp procentowych. Mój prawnik poprosił mnie o przesłanie mu co najmniej 2 ofert od banków jako dowód do procesu.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez NaTwoim13
@HenryJones

Ja, zrozumiałem to dobrze.

Przedterminowe uregulowanie forward zapewnia dzisiejszy poziom oprocentowania i gwarantuje bezpieczeństwo, ponieważ kredyt jest zobowiązany do uregulowania na wczesniejszy termin spłaty niż zastępowany kredyt, z ustalonym oprocentowaniem. Pieniądze są praktycznie gotowe!

Nawiasem mówiąc, forward loan ma tylko ten jedyny cel - zabezpieczenie oprocentowania w przyszłości. Jednakże, zyskał dodatkowe znaczenie, a mianowicie jako zabezpieczenie zobowiązania kredytowego (którego - jak opisałem wcześniej w kontekście odrzucenia okerke - zazwyczaj nie ma) na późniejszy termin, co czyni tę formę kredytu atrakcyjną w kontekście tematu WR. Jednakże, działa to tylko wówczas - a wielu tego nie robi - gdy jest również możliwe wypłacenie przedterminowe.

To, że ta możliwość została negocjowana z jednym z najtańszych dostawców forward (ze względu na korzystne warunki podstawowe, niski dopłat i wysoką akceptację pożyczki z maksymalnym obciążeniem 80%) sprawia, że cała sytuacja jest atrakcyjna i pomocna, jeśli chcemy zapewnić klientowi korzystne zabezpieczenie (czyli podwójne zabezpieczenie).

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez NaTwoim13

Masz oczywiście rację w tym przypadku, ale to było znane jako pierwszy przypadek i z pewnością adwokat nie był bez winy. Jak to piszesz, to nowi użytkownicy czytający to forum mogą być zniechęceni i zobaczyć to jako scenariusz horroru, który mógłby zniechęcić każdego nowicjusza w dziedzinie windykacji roszczeń. Tutaj nie raportujemy tylko przez różowe okulary, ale również ciągle zwracamy uwagę na inne wyroki i strony informacyjne.

Widzę to nieco bardziej złożenie, zwłaszcza nowicjusze - którzy nie mogą/wrócić do wszystkiego - powinni być świadomi problematyki i scenariuszy, które mogą się pojawić. Zwłaszcza z uwagi na błędy, które mogą zostać popełnione - bez względu na to, czy przez adwokata, samego klienta czy banki - i na indywidualność każdego przypadku, nie wolno tworzyć wrażenia, że wszystko dzieje się leniwie. Nie dyskutujemy i nie filozofujemy tutaj o tym, które telefon jest najlepszy, czy też o sensowności roweru z napędem elektrycznym.

Przepraszam, jeśli czytam, jak można w łatwy sposób otrzymać wiążącą ofertę od banku, banku, który jest równie dotknięty błędami i musi im zapobiegać, to muszę interweniować. Istnieją bardziej rozsądne sposoby na towarzyszenie procesowi sądowemu, na zabezpieczenie się przed nim niż na uzyskanie wiążącej oferty, której i tak nie otrzymuję, i która nie jest mi obecnie w żaden sposób pomocna. Powinno się również rozważyć zadawane pytania.

Bezlitośnie trzeba ujawniać ryzyka, większość z nich jest tutaj wyjaśniana, dlatego jakość forum jest adekwatna. Ale jeśli coś jest bezużyteczne, wprowadzające w błąd i niepraktyczne, wtedy zabieram głos, podając jednocześnie rozwiązanie.

Rozumiem tych, którzy chcą doprowadzić sprawę do końca, jak i tych, którzy uważają porównanie - czy to wyjście bez dodatkowych kosztów czy też korekta odsetek - za rozwiązanie, tak jak i tych, którzy nie chcą podjąć żadnych działań, z jakichkolwiek powodów.

Jednak fakty, ryzyka, możliwości praktyczne, ale także realne doświadczenia z bankami powinny być uwzględnione, zostają zaznaczone i opublikowane zgodnie z faktami.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez andi1104

Widzę to nieco bardziej złożone, zwłaszcza nowicjusze - którzy nie mogą/nie chcą się wczytywać we wszystko - powinni być świadomi problemów i scenariuszy, jakie mogą się pojawić. Szczególnie z uwagi na błędy, które mogą być popełnione - bez względu na to, czy przez prawnika, sam klient czy banki - oraz z uwagi na indywidualizm każdego przypadku, nie powinno się sugerować, że wszystko toczy się samo. Nie dyskutujemy i nie filozofujemy tutaj o tym, który telefon jest najlepszy, ani o sensowności roweru z napędem elektrycznym.

I przepraszam, jeśli czytam jak ktoś radzi sobie z uzyskaniem wiążącej oferty bankowej, od banku, który jest równie narażony na błędy i musi je odparować, to muszę interweniować. Istnieją bardziej sensowne sposoby towarzyszenia procesowi sądowemu, zabezpieczania go niż uzyskiwanie wiążącej oferty, której i tak nie otrzymuję, i która nic mi w tej chwili nie daje. Należy również rozważyć pytania, które są zadawane.

Trzeba bezlitośnie ukazać ryzyka, co w dużej mierze dzieje się tutaj, dlatego jakość tego forum jest odpowiednia. Ale jeśli coś jest bezużyteczne, wprowadza w błąd i nie jest praktyczne, wtedy zabieram głos, prezentując jednocześnie rozwiązanie.

Rozumiem tych, którzy chcą ciągnąć to do samego końca, tak samo jak tych, którzy uważają porównanie - czy to wyjście bez VFE czy korekta odsetek - za rozwiązanie, jak również tych, którzy nie chcą nic robić, z jakichkolwiek powodów.

Jednak fakty, ryzyka, praktyczne zdarzenia, ale również prawdziwe i doświadczone sytuacje z bankami muszą być brane pod uwagę, ujawniane i publikowane zgodnie z rzeczywistością.

Więc dobrze, ostatni raz z mojej strony. Istnieją te banki i istnieją także inni pośrednicy oferujący odpowiednie oferty refinansowania.
Państwa wyjaśnienia dotyczące FWD są dobre i dla jednych lub drugich również celowe i pomocne, za co dziękuję.
Mam jednak swoje własne zdanie co do Państwa dramatycznych wyjaśnień, które tutaj nie chcę wyrażać. Takie przypadki jak w LGSaar są absolutną rzadkością i wymagają wsparcia nas wszystkich.
Banki muszą kontynuować swoją działalność finansową, pomimo znanych problemów z WR, które nota bene sami spowodowali. Dlatego lista banków, które odrzucają WRlerów jako klientów, jest zauważalnie krótsza, ponieważ każdy brzydko patrzy na czyjaś sprawę.
Tak więc to chyba już wszystko z mojej strony.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 2RAM
Naprawdę ekscytujące nowe wydanie Finanztest: Jakość obsługi banków w teście, a także pośrednicy finansowi......


www.test.de

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez NaTwoim13
@andi1104

Jesteśmy tak naprawdę nie tak daleko myślowo od siebie, ale tutaj także twoje argumenty niestety mijają się z moimi wyjaśnieniami. Oczywiście, takie banki, które odrzucają wnioski o odstąpienie, już nie są tak powszechne, ale nawet o tym nie mówiłem, i o to również nie chodziło.

Nadal będzie istnieć bardzo niewielu banków (oprócz tych, które muszą pełnić rolę banku w Monopolu), które z przyczyn ekonomicznych (ale również prawnych) nie zmienią swoich praktyk, polegających na wydawaniu zobowiązujących decyzji o udzieleniu kredytu, który nie może zastąpić istniejącego kredytu! Ci bankowcy nawet nie zaczynają sprawdzać, jeśli pismo o spłacie z terminem spłaty - a takiego w ogóle nie powinno być - nie jest dołączone do dokumentów!!! To jest zupełnie oderwane od rzeczywistości!

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez andi1104
Nowości ze Sparkasse dla regionu kolońskiego:
OLG w Kolonii potwierdza orzecznictwo dotyczące pouczenia o prawie do odstąpienia od umowy stosowanego przez Sparkassen

OLG w Kolonii potwierdziło w swoim postanowieniu z dnia 06.11.2015 r. Az. 13 U 113/15 swoje stanowisko, że bardzo często stosowane przez wiele Sparkassen pouczenie o prawie do odstąpienia od umowy kredytowej, zawierające adnotację „Proszę sprawdzić termin w indywidualnym przypadku.“ jest błędne i wprowadzające w błąd.
OLG w Kolonii w swoim postanowieniu z dnia 06.11.2015 r. Az. 13 U 113/15 wyraźnie wskazało, że już sama adnotacja „Proszę sprawdzić termin w indywidualnym przypadku.“ jest jednoznaczną modyfikacją treści pouczenia o prawie do odstąpienia od umowy. Skutkuje to nie tylko dezorientacją kredytobiorcy, ale także brakiem tzw. ochrony zaufania do wzorca.
Co więcej, z zadowoleniem należy również zauważyć, że OLG w Kolonii podążyło za orzecznictwem BGH dotyczącym zastępstwa korzyści i przyjęło na korzyść kredytobiorców stawkę 5 punktów procentowych powyżej podstawowej stopy procentowej

Dziękujemy kancelarii Hünlein za opublikowanie informacji. (brak reklamy)

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Taugenichts

Przepraszam, to nie jest taktyka, ale kompletna bzdura prawnicza. Po prostu nie pisz o rzeczach, o których absolutnie nie masz pojęcia. Nie mówię przecież rzeźnikowi, jak rozciąć świnie, pokazując przy tym na biurko trzymając w ręce ołówek!

Po prostu, nie zrozumiałeś/łaś prawnej natury prawa odstąpienia oraz implikacji z tym związanych podczas jego wykonywania, które są ustawowo określone.

Pozostaje tylko kwestia dokładnych liczb dotyczących roszczeń użytkowania jako pozostała nieokreśloność sądowa, która również nie mieści się w zakresie od A do Z, lecz jest bardzo ograniczona.

Jeśli przypadkiem prawnie zmarły adwokat złożył wniosek o pozwu dla swojego klienta, bo zapomniał połowy, a równie prawnie zmarły bank doradzony przez niego na siebie napotka, wychodzi z tego nonsens. Ale to nie jest typowe i nikogo to nie obchodzi.
Ponadto, sprawa ta jest do załatwienia zasadniczo poprzez właściwe wnioski ze strony adwokata - nie musi się tą sprawą martwić klient, a jeśli adwokat tego nie zrobi - pozdrowienia dla jego odpowiedzialności cywilnej.

17.01.2016, 19:24AW: Widerrufsjoker - Erfahrungen # 9780
Taugenichts

Beiträge42seit30.04.2015
Jeszcze raz o taktyce.

Wielu z nas, którzy dążą do rzeczywistych rewizji, zawarło w wniosku o pozw zostałe punkty oprócz stwierdzenia odstąpienia i przekształcenia go w ustawowe zobowiązanie zwrotu:

- Stwierdza się, że po odstąpieniu Defendent znajduje się w zwłoce począwszy od daty odstąpienia.
- Stwierdza się, że pozwana ma obowiązek zwrócić Powodowi szkodę wynikającą z nierealizowania odstąpienia oraz szkodę, która może w przyszłości powstać.


Teraz co do taktyki:

Nawet w przypadku uzyskania rozstrzygnięcia, pozostały zadłużenie przy tym rodzaju wniosku o pozw nie jest jeszcze jasne, więc bank wykorzysta ten fakt na końcu i nawet po korzystnym wyroku dla nas, obciąży nas jakąś zawyżoną kwotą jako pozostałe zadłużenie, którą uważa za słuszną.

W takim przypadku samemu albo z rzeczoznawcą należy obliczyć prawidłową kwotę (np. saldo z daty odstąpienia minus spłaty w międzyczasie) i możliwie szybko, JAK NAJPIERWSZY w ciągu 30 dni ponownie wnieść pozew, w przeciwnym razie bank jak w przypadku LGSARR skieruje przeciwko tobie pozew o pozostałe zadłużenie, z dużą kwotą sporną i ryzykiem dla nas.


Dlatego należy wcześniej przygotować taki pozw (z opiniami), aby w przypadku korzystnego wyroku lub nagłego uznanie winy przez bank nie stracić swojej pozycji. Jednak tracisz swoją silną pozycję, jeśli nie w ciągu 30 dni kwestionujesz sądowo pozostałe zadłużenie banku, i w ten sposób możesz sam zostać pozwany z powodu niespłacenia...

Jeśli zacznie się przygotowywać taki pozew dopiero później, to nie zdążysz na czas (również 2-3 tygodnie na rzeczoznawcę, poszukiwanie adwokata, przygotowanie pozwu, a nawet uzyskanie nowej zgody na RSV trwa 2 miesiące)

Mam nadzieję, że taka opinia na temat pozwu w sprawie salda wpadnie w ramy wniosku o odszkodowanie z tytułu nierealizacji odstąpienia w ramach pierwszego pozwu, więc nie trzeba będzie pokrywać samemu wysokich kosztów rzeczoznawcy (ale zaliczając je, a następnie składając rachunek bankowi).

Takie są moje rozważania, wciąż w świetle doświadczeń LGSAAR, które mocno mnie zaniepokoiły...

W każdym razie zaczynam już powoli przygotowywać taki drugi pozew, bo możliwe jest nagłe uznanie winy w każdej chwili..















Bandit 422
Przepraszam, to nie jest taktyka, ale kompletna bzdura prawnicza


Z Twojego bardzo emocjonalnego sprawozdania nie wynika, dlaczego to miałoby być bzdurą.

Faktem jest, że bardzo wiele wniosków o pozw jest sformułowanych bez kwoty pozostałego zadłużeni, a jedynie prosi o stwierdzenie odstąpienia. (np. ponieważ tak sugeruje RSV) Pytanie jak w takiej sytuacji poradzić sobie w przypadku wygrania tego (pierwszego) pozwu, ale braku postępu w kwestii salda, ponieważ bank wykorzysta to, aby obliczyć pozostałe zadłużenie według swojego punktu widzenia.

Taki przypadek rozwiązuje się właśnie na przykład poprzez drugi pozew dotyczący stwierdzenia salda.


Mam nadzieję, że możesz nas tu rzeczowo doradzić, po tym jak już padły mocne, ale bezużyteczne terminy, które nie przyczyniają się w żadny sposób do rozwiązania problemu.
.................................................. .............................................

@ Bandit422
Wciąż oczekujemy na Twoje rzeczowe przedstawienie i sugestie rozwiązania opisanego problemu!!

Czy jeszcze pojawi się rzeczowy komentarz?

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Trabbi
Tak sobie rzucę :

https://www.t-online.de/wirtschaft/un...n-gekippt.html

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Taugenichts
@Bandit 422


wszystko jasne, już się domyślałem, że trafiłem tylko na burczącego buraka...
Przyszłość już nie czytam...
.

Mam nadzieję, że ktoś rozsądny się wypowie na temat

2 pozwy o ustalenie salda po rozpatrzeniu pierwszego pozwu o stwierdzenie nieważności

Szczegóły zobacz u TAUGENICHTS powyżej

Z góry dziękuję za WASZE uprzejme komentarze

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez schunckt
To może nie na temat, ale chciałbym przypomnieć o tym tutaj https://www.forumwissen.com/2011/05/die-netiquette/

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 2RAM
Wartość rozrywki pewnych poziomów bezmyślnych dialogów tutaj stopniowo zbliża się do zera.

Czy nie można by było oszczędzić tego forum w przyszłości - nawet z głupimi podwójnymi tożsamościami (aby jeszcze bardziej wspierać własną głupotę).

Albo w słowach poetów:

Jeśli tego nie poczujesz, nie zdobędziesz tego

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Fondsinvestor
To jest wyrok, który mnie szczególnie cieszy, ponieważ bankom i oszczędnosciom w tym kraju zostało ostatecznie zakazane pobieranie podwójnej opłaty przy własnym wypowiedzeniu. Będą musieli się z tym liczyć.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez NaTwoim13
Nieco mniej interesujące, ale nie wiedziałem, że istnieje taka zuchwałość

https://www.t-online.de/wirtschaft/un...n-gekippt.html

Zwłaszcza w obliczu takiej chciwości, nie powinno dziwić, jeśli banki kiedyś otrzymają z powrotem to, na co zasługują. Wówczas WRJ nabiera naprawdę znaczenia, czyli czy chcemy podejść lub rozpatrzyć etycznie i moralnie kwestię WRJ.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez vissbuslabi
@ Bandit422
Wszyscy wciąż czekamy na sensowne przedstawienie i propozycję rozwiązania opisanego problemu!!

Czy nadal pojawi się merytoryczny komentarz?


Zgadzam się z Taugenichtsem. Teraz wymagana jest inicjatywa ze strony BANDIT422. W przeciwnym razie wydaje się to śmieszne. ;(

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Taugenichts

Poziom rozrywki pewnych bezpoziomowych dialogów tutaj powoli spada do zera.

Może warto byłoby oszczędzić to forum w przyszłości - również przed głupimi podwójnymi tożsamościami (aby jeszcze bardziej wspierać własną głupotę).

Albo używając słów poetyckich:

Jeśli tego nie czujecie, nie zdobędziecie tego

Zgadzam się w pełni. Poziom można poprawić poprzez rzeczowe i merytoryczne odpowiedzi NA TEMAT.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Geldsparer 1
Cześć,

czy jest możliwe, żeby wszyscy wrócili troszkę na ziemię?

Niedawno zgłosiłem już kwestię tekstu GRUBEGO. Po prostu sprawia agresywne wrażenie. To samo dotyczy uŻyWaniA znaków !!!!!!!!!. Nie sprawia to, że masz rację. Dlaczego nie możemy po prostu przestrzegać sprawdzonych zasad? Niestety, niektórZY ciągle muszą być uciążliwi.

Również wybór słów osobiście mi nie odpowiada. Można pisać kulturze, nawet jeśli się ma inną opinię.

Osobiście cieszyłam się dyskusją tutaj od prawie roku i wiele się nauczyłam, ale jeśli ton debaty zmienia się w ten sposób, to dla mnie nie jest już interesujące. Wulgarność nie jest moim światem.

Szczerze mówiąc, od dłuższego czasu zastanawiałam się, kiedy pojawią się tutaj tacy ludzie i zaczną mieszać z forumowiczami. Szkoda, że temat jest tak interesujący, a tutaj zostaje spłaszczony.

Niektórzy z pewnością już odwrócili się od tego miejsca.

Miałem to na sercu i musiałem to wyrazić.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Bea
Cześć kochani, te informacje są naprawdę bardzo pomocne. Zastanawiam się nad napisaniem listu do banku i złożeniem sprzeciwu. Niestety nie jestem pewien co do tekstu WR w mojej umowie kredytowej z Volksbank -.- Czy może jest tutaj ktoś, kto się na tym zna i zgodziłby się to sprawdzić? Wiem.. Wiem.. Jest Urząd Ochrony Konsumenta itd. Mam RSV.. Ale zajmą się tym dopiero, gdy bank to odrzuci :/ Liczę na odpowiedź na PW. Pozdrawiam

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 2RAM
Treść informacji o odstąpieniu od umowy?
Data zawarcia umowy?
Okres obowiązywania umowy?
Stopa procentowa?

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Stesra

Wciąż wszyscy czekamy na twój zrozumiały opis i propozycję rozwiązania opisanego problemu!!

1. Nie bawiliśmy się razem w piaskownicy, ani nie spaliśmy ze sobą - więc należy używać formy Pana/Pani!

Nie jestem odpowiedzialny/a za to, jeśli nie mają Państwo pojęcia o prawie materialnym i procesowym czyli porównaniu do rzeźnika - o tym, o czym piszą.

Wciąż wszyscy czekamy

Nie mówcie "my", jeśli macie na myśli "ja", nikt poza Państwem nie wspomina o dwóch pozwach.

Ponadto Państwa komentarz to po prostu bzdura, która sama w sobie

Faktem jest, że bardzo wiele wniosków o pozew jest sformułowanych bez podawania kwoty restytucji, jedynie stwierdzenie odwołania.
Faktem jest, że wiele wniosków o pozew jest sformułowanych bez podawania kwoty restytucji, jedynie stwierdzenie odwołania. ((np. bo tak wymagała tego RSV))

wyraża to w pełni w tym zdaniu. Prawa związane z odwołaniem i łańcuch przepisów w ogóle nie rozumieliście. Jak moglibyście, będąc laikiem.
Poza tym, co to właściwie jest restytucja?.
Pokaż mi jedno jedyne wyrok, gdzie przyznano odwołanie, ale skutki związane z relacją zwrotną wypadły pod dywanem, tak jak § 346 BGB.

Z Pańskiego bardzo emocjonalnego sprawozdania nie wynika, dlaczego to miałoby być bzdurą.

Z całym szacunkiem, jeśli ktoś wypowiada się na jakiś temat jak dureń, to w takim przypadku uprawnione jest stwierdzenie, że jest durniem.

Mam nadzieję, że możesz nas tu doradzić w sposób rzeczowy, zwłaszcza że padły już bardzo mocne, lecz bezsensowne słowa, które w żaden sposób nie przyczyniają się do rozwiązania problemu.

Proszę pójść do prawnika, przedstawić mu swoje zdolności prawne i zapłacić za to; obawiam się, że jeśli wypowiada się Pan/i takie głupstwa, powie Panu/i, żeby nie gadał Pan/i bzdur i trzymał Pana/i klapę zamkniętą, a on wykona swoją pracę albo wyprowadzi Pana/i.

Ja nic nie dostaję i faktycznie nie mam ochoty zajmować się totalnymi bzdurami.

P.S.: Czy jest tu opcja filtrowania postów konkretnych członków, aby móc się skoncentrować na istocie sprawy?

Szanowny Bandit422!

Nie jesteśmy tutaj w namiocie piwnym po drugim kufelku. Proszę oszczędź nam swoich obelg i błędów ortograficznych. Dziękujemy!

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 3ducnici

Cześć, to naprawdę bardzo pomocne rzeczy, które są tutaj pisane. Zastanawiam się nad napisaniem pisma do banku i złożeniem odwołania. Niestety nie jestem pewna co do tekstu odstąpienia od umowy w mojej umowie kredytowej z Volksbank -.- Czy jest tu ktoś, kto zna się na tym i zgodziłby się to sprawdzić? Wiem.. Wiem.. Poradnia konsumencka itd. Mam ubezpieczenie od niewypłacalności.. Ale zajmie się tym dopiero gdy bank to odrzuci :/
Bardzo bym się ucieszyła z odpowiedzi w prywatnej wiadomości.
Pozdrawiam

Wstaw to tutaj

Do tego data zawarcia umowy, czy transakcja była zawarta osobiście (podpisana w banku) czy na odległość oraz czy była to transakcja finansowana

I proszę, proszę, proszę:

Odwołanie, a nie sprzeciw!

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Bea
@ ducnici
Dziękuję za wskazówkę

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 2RAM
@bea

Który to bank spółdzielczy/Raiffeisenbank?
  • 1
  • 194
  • 195
  • 196
  • 197
  • 198
  • 439

Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z kryptowalutami […]

Uważasz więc, że podczas studiów dualnych zarobisz[…]

Do limitu ryczałtu nie płacisz żadnych podatków. J[…]

Dziękuję bardzo!

Odwiedź naszą stronę z aktualnościami ze świata