Capital Investment 4

Forum finansowe CI4 - Wszystko ze świata finansów i nieruchomości

Prywatne zabezpieczenie emerytalne jest konieczne, ale jak to zrobić? Renta Rürup czy Riester, a może tradycyjne ubezpieczenie na życie?

Re: Czy dobrze doradzono mi w sprawie renty Riester?

Napisany przez Nostradamus
W weekend próbowałem dowiedzieć się więcej na temat oszczędności emerytalnych Riester oraz ubezpieczenia na wypadek niezdolności do pracy. Jednak napotykam wiele sprzecznych informacji, więc muszę teraz zwrócić się do was o pomoc.
Aby jak najwięcej osób mogło to przeczytać, jak łatwo zauważyć, utworzyłem własny wątek. Przepraszam, jeśli zasmucałem forum tym tematem. Jeśli temat nie jest interesujący, szybko zostanie przesunięty w dół...

Teraz jednak przejdźmy do moich pytań.
Dla mnie najważniejsze jest wyjaśnienie moich pytań dotyczących mojej oszczędności emerytalnej Riester. Mam już otwarte konto Riester, które założyłem około roku temu w niemieckim banku. Jest to umowa Riester typu Bauspar-Riester. Bank zalecił mi tę umowę, ponieważ zdobycie nieruchomości w długoterminowej perspektywie wydaje mi się dość prawdopodobne. Wynika to z tego, że pracuję na czas nieokreślony w sektorze publicznym (wcześniej wyższej rangi) - ukończyłem studia 4 tygodnie temu i już pracuję. Moja dziewczyna i przyszła żona zostanie nauczycielką.
Teraz sedno sprawy: umowa Riester opiewa na kwotę oszczędności w kwocie 100 000 EUR. Dodatkowo prowadzę umowę oszczędnościową z kwotą 50 000 EUR.
Rozmawiałem o tym z doradcą finansowym mojego brata, który zrobił wielkie oczy, szczególnie przy umowie Riester. W kolejnej rozmowie zalecił mi zawarcie umowy Riester inwestycyjnej na kwotę początkową 10 000 EUR (którą można sukcesywnie zwiększać). W skład tej umowy miałby wchodzić również transfer innej umowy Riester z Deutsche Bank. Oczywiście wszystko to wiązałoby się z dodatkowymi kosztami związanymi z zawarciem umowy.
Ponadto ta umowa miałaby być powiązana z rentą Rürup.
Teraz oczywiście pojawia się pytanie, czy doradca działa w swoich własnych interesach i czy zależy mu na tym, aby zmienić moją umowę Riester.
Umówiłem się również na spotkanie w banku. W związku z przeprowadzką spotykam się z innym doradcą niż poprzednio.
Ta doradczyni stwierdziła, że umowa Riester na kwotę 100 000 EUR jest odpowiednia, ponieważ zapewniła mi korzystne warunki kredytowe na przyszłość. doradca finansowy natomiast twierdzi, że umowa Riester byłaby dostępna/do przypisania dopiero od oszczędności w wysokości 40 000 EUR. Zatem byłaby ona za wysoko oszacowana, jeśli nie chcę budować/kupować przed 2030 rokiem.
Podsumowując: każdy mówi mi coś innego i nie wiem, co jest właściwe. Jak wspomniałem, internet do tej pory nie był dla mnie zbyt pomocny.
Dlatego mam dla was teraz pytania.
Dziękuję z góry i pozdrawiam serdecznie

Re: Czy dobrze doradzono mi w sprawie renty Riester?

Napisany przez Money-Thomas
Cześć Nostradamusie,

czy chodzi o ubezpieczenie emerytalne typu funduszowego Riester z kwotą 10 000 euro? Czy roczna składka w wysokości 10 000 euro? Czy też powiązane z Rüruprente? Riester, o którym nigdy nie słyszałem.

Osobiście nie przepadam za Wohnriester ze względu na konto pomoc mieszkaniową. Czy wiesz, ile będziesz musiał opodatkować w momencie przejścia na emeryturę?

Z poważaniem,

Thomas

Re: Czy dobrze doradzono mi w sprawie renty Riester?

Napisany przez Nostradamus
czy mam funduszowy kontrakt emerytalny Riester o wartości 10 000 €? \n Czy roczna składka wynosi 10 000 €, czy jak? \n\n Nie, kwota, która jest oszczędzana przez określony okres, wynosi 10 000 €. Następnie kolejne 10 000 € jest wykupione. Podczas gdy u banku prawdopodobnie od razu wykupiłem kwotę 100 000 €. Więc od razu zapłaciłem wysokie opłaty za otwarcie konta. \n\n A związane z Rüruprente? Umowa Riester? Nigdy o tym nie słyszałem. \n\n W tej kwestii może być moja wina. Proszę zignoruj to :-) \n\n Osobiście nie lubię mieszkalnych Riestera ze względu na konto dofinansowania mieszkania. Czy wiesz, ile będziesz musiał opodatkować na emeryturze? \n\n Niestety, nie.

Re: Czy dobrze doradzono mi w sprawie renty Riester?

Napisany przez obelix
Cześć,

Obliczanie kwoty kredytu budowlanego w umowie WohnRiestervertrag zależy od (przewidywalnego) okresu do alokacji, czyli kiedy przewidywane jest finansowanie nieruchomości.

Jeśli Klient poda na przykład za 20 lat - dla mnie raczej mało prawdopodobne, kwota kredytu budowlanego może być wysoka.

Jako nowicjusz w WohnRiesterze, uważałbym kwotę kredytu budowlanego w wysokości 50 000 euro za górną granicę. Jeśli (do-finansowana) górna granica w wysokości 2 100 euro rocznie jest przypisana do tej umowy, to ...bardzo ogólnie rzecz biorąc... po około 9 i pół roku na tej umowie znajdzie się około 20 000 euro i może zostać przydzielony.

...po około 20 latach... ponownie bardzo ogólnie rzecz biorąc... 40 000 euro (oczywiście trochę więcej), co miałoby uzasadnić kwotę kredytu budowlanego w wysokości 100 000 euro.

Moim zdaniem doradca bankowy stworzył dobrą statystykę i potencjalnie zarobił prowizję. Zarobić to nieodpowiednie słowo.



Podatek odroczony (księga mieszkaniowej pomocy państwa) nie martwiłby mnie. Przy kwocie kredytu budowlanego w wysokości na przykład 50 000 euro i - domniemanym, zakładanym - podatku dochodowym w wieku emerytalnym wynoszącym 20%, byłoby to około ...bardzo ogólnie rzecz biorąc... 45 - 55 euro miesięcznie (zależnie od czasu do momentu rozpoczęcia emerytury).

Co to są ~45 euro na przykład za 40 lat? Nie wiem, ale pierwszy Golf kosztował mniej niż 10 000 DM (~5 000 euro).

Re: Czy dobrze doradzono mi w sprawie renty Riester?

Napisany przez tequila
niestety nie.


konto mieszkaniowe obejmuje kapitał podatkowo wspierany z umowy ratalnej Riester, związany z własnością mieszkaniową. Suma ta obejmuje wspierane kwoty spłaty kapitału, przyznane do tych kwot dotacje oraz kapitał umowy pobrany na finansowanie. Ta suma powinna być oprocentowywana rocznie o 2% w fazie oszczędzania i odpowiednio opodatkowana w fazie wypłat. I nie, nie otrzymałeś właściwej porady. Kwota oszczędności budowlanych jest zbyt wysoka, szczególnie jeśli zakładasz, że kiedyś chcesz zbudować i / lub kupić.




Jednak w kolejnej wizycie zalecił mi zawarcie umowy o innym produktach związanych z funduszami Riester na początkową kwotę 10 000 €.


Z deszczu pod rynnę. Wysokie opłaty w połączeniu z niskim udziałem inwestycji w fundusze, ponieważ znaczna część wpłat oszczędnościowych jest wykorzystywana na zagwarantowanie składek i dotacji.




Powiedział, że Riester powyżej 100 000 € byłby odpowiednią kwotą, ponieważ gwarantowałoby to korzystne stopy budowlane w przyszłości.


To staje się niesamowite. Niezależnie od tego, czy niezawodność stóp procentowych jest ważna czy nie, dzięki mizernemu oprocentowaniu salda spalisz do tej pory dużo pieniędzy. Zainwestuj w mały budowlany (maksymalnie 15-20% zapotrzebowania na finansowanie) i zainwestuj dodatkowe środki w obligacje skarbowe. Kosztuje to (prawie) nic i można to łatwo i stosunkowo elastycznie zorganizować.

Re: Czy dobrze doradzono mi w sprawie renty Riester?

Napisany przez Money-Thomas
Jeśli Nostradamus chce zbudować Dom za 750 000 €, to suma oszczędności w budownictwie w wysokości 150 000 € jest odpowiednia. Ile miesięcznie wpłacasz do obu planów oszczędnościowych?

Re: Czy dobrze doradzono mi w sprawie renty Riester?

Napisany przez obelix

Jeśli Nostradamus chce zbudować Dom za 750000 €, to suma budżetu na budynek w wysokości 150000 € jest w porządku. Ile miesięcznie wpłacasz na oba budżety?

Ile powinien wpłacić na (moim zdaniem zbyt wysoki) budżet WohnRiester w wysokości 100 000 EUR?

Więcej niż górne ograniczenie w wysokości 2 100 euro rocznie nie ma sensu. Przynajmniej ja nie znam żadnego sensownego powodu.

Re: Czy dobrze doradzono mi w sprawie renty Riester?

Napisany przez C. Andreas
Suma oszczędności budowlanych jest odpowiednia z punktu widzenia Deutsche Bank, ponieważ Deutsche Bank ma zupełnie inny koncept niż zwykły Wohn Riester.

Przede wszystkim trzeba wspomnieć, że opłata za zawarcie umowy w db wynosi 3%, co jest niezwykłe w przypadku oszczędności budowlanych.

db oblicza odległość od wieku np. 28 - 48 - 65, czyli umowa obowiązuje do momentu rozpoczęcia emerytury, zawsze. Podstawowym założeniem jest, że Wohn Riester służy jako zabezpieczenie emerytalne i dlatego też obowiązuje do momentu rozpoczęcia emerytury.

Część 1 to oszczędzanie
Część 2 to spłacanie

Oprocentowanie kredytu wynosi 1,5%. Nie muszą być spełnione 20 lat, ponieważ można podzielić się w dowolnym momencie lub zrealizować wcześnie, przy czym oszczędności są traktowane jako wkład własny. Jednakże haczyk polega na tym, że zobowiązujemy się do związania z db w celu późniejszego finansowania budowy.

Problem z taryfą leży gdzie indziej (dotyczy również taryfy Optimo 50.000), a mianowicie trzeba najpierw wpłacić 47% (Optimo 50%) aby uzyskać prawo do kredytu.

Wohn Riester staje się sensowny dopiero wtedy, gdy później mamy niewielki udział w spłacie kredytu i dąży się do idealnego stosunku około 30% oszczędności i 70% roszczenia kredytowego. To się opłaca.

Wohn Riester w zasadzie jest dobrym rozwiązaniem, pomimo konta budowlanego, ponieważ wcześniej się kończy. Jednakże należy to zrobić tylko wtedy, gdy jest się w 100% pewnym, że później chce się nabyć nieruchomość.

Umowa Wohn Riester w Deutsche Bank jest sprawą indywidualną. Jeśli chce się pozostać klientem na wiele lat, można zawsze elastycznie z niej korzystać. Jeśli zaś chce się pozostać w pełni niezależnym i na pewno chce się nabyć nieruchomość, to zwolnienie z obowiązku składek może być bardziej odpowiednie.

Funduszowa renta Riester jest tylko sensowna dla zabezpieczenia emerytalnego. Ważne jest raczej porównanie rynku za pośrednictwem maklera ubezpieczeniowego i wybór firmy, która zapewni dużą gwarancję na wypłatę według tabeli umieralności z 2004 roku i nie wybrać firmy, która korzysta z podstawy rachunków, które obowiązują dopiero od momentu rozpoczęcia emerytury.

Re: Czy dobrze doradzono mi w sprawie renty Riester?

Napisany przez charli4711
Po pierwsze mój poprzednik c.andreas napisał dość dobrą pracę. Ogólnie jednak odradzam zarówno firmę Riester, jak i jakiekolwiek rozwiązania ubezpieczeniowe. (jest to moja wiedza wewnętrzna na temat ubezpieczeń) Jest to odpowiednie wyłącznie dla osób o niskich zarobkach lub rodzin z dziećmi o niskich do średnich dochodach. Dotacja w wysokości 156 € rocznie to czysta iluzja, jeśli uwzględni się stopę zwrotu, koszty i opóźnione opodatkowanie/ubezpieczenie społeczne. Dzięki każdej innej rozsądnej formie lokaty (nawet w systemie płatności miesięcznych) nie tylko masz możliwość uzyskania stopy zwrotu rzędu 7-12%, ale również znacznie korzystniejsze opodatkowanie. Ponadto, Riester inwestuje nadmiernie w bezpieczne papiery wartościowe (obligacje państwowe). Jeśli te obligacje ulegną restrukturyzacji długu lub reformie walutowej (witaj Hiszpanio/Włochy)... no cóż. Riester to prywatne ubezpieczenie emerytalne oferowane przez prywatne ubezpieczyciele z dopłatami państwowymi. Jeśli Włochy lub Hiszpania mogą zbankrutować, automatycznie również my zbankrutujemy. Bez podejścia co by było gdy. Nawet jeśli wszystko jest akurat ratowane, a branża ubezpieczeniowa wpada w kłopoty, wchodzi w grę również §86 Ustawy o ubezpieczeniach (VVG). Ten scenariusz może absolutnie mieć miejsce w ciągu najbliższych 8-15 lat. Powodzenia.

Re: Czy dobrze doradzono mi w sprawie renty Riester?

Napisany przez obelix
Właśnie, charlie4711, napisałeś niedawno w innym poście o półprawdach. Tutaj sam dajesz dobry przykład.

Re: Czy dobrze doradzono mi w sprawie renty Riester?

Napisany przez charli4711
Naprawdę? Jakie są więc powody, dla których zdecydowałeś się na umowę Riester? Przy obecnych porównaniach opłacalność jest bezsensowna w porównaniu z koszykiem naukowym (nieoficjalnie). Nawet wśród specjalistów emerytura Riester jest dziś (nie 3-4 lata temu) bardzo kontrowersyjna. Nawet Same Stiftung Warentest stało się dzisiaj znacznie bardziej krytyczne niż kilka lat temu. Więc co jest złego?

Re: Czy dobrze doradzono mi w sprawie renty Riester?

Napisany przez tequila
Być może powinieneś dodać do swojej obszernej wewnętrznej bazy wiedzy również poprawną wysokość dofinansowania.




dodatkowo obowiązuje §86 VVG.


Ojej... §86 VVG reguluje przeniesienie roszczeń odszkodowawczych od NN na przedsiębiorstwo. Masz na myśli §89 VAG. Podwójnie blisko, ale niestety też nie trafiłeś w sedno.
Chcesz być traktowany poważnie tutaj?
Idę teraz spać. Jeśli moje napięcie przeponowe na to pozwoli, jutro podzielę się przykładem udanego wykorzystania funduszy.
Całkowicie bez wewnętrznej wiedzy, którą muszę wydusić sobie z nosa.




Więc co może być zatem nie tak?


Brak wykorzystania własnych możliwości umysłowych.




Ponieważ sama stopa zwrotu jest bezsensowna w porównaniu ze Zbiorem towarowym na potrzeby badań (nieoficjalnym).

Co jest w tym koszyku? Nutella? Regały Billy? Zapytaj najpierw kogoś dojeżdżającego do pracy samochodem, a potem kogoś jeżdżącego na rowerze, co mają do powiedzenia na ten temat. Poglądy obu osób z pewnością będą mocno różnić się.
Brakuje tylko Bernda i jego podlizanych produktów-chłamu do mojego osobistego uczucia szczęścia serotoniny. On zawsze wie ogromną ilość i pozostawia nas biednych idiótów onieśmielonych wędrować przez ciemną noc nieoświeconą.

Re: Czy dobrze doradzono mi w sprawie renty Riester?

Napisany przez charli4711
Przepraszam, chodziło o § 89 VAG. Rozumiem, że nie masz codziennie doczynienia z paragrafami. Tak, kwota to 154 € zamiast 156 €. Jednak ja też nie mam z tym codziennie do czynienia. Ostatni raz miałem z tym do czynienia około 2-3 lata temu. Od tamtej pory wsparcie nie zmieniło się - również § 89. Przepraszam, że moje długoterminowe wspomnienia były niepoprawne.

Ale to, co mnie najbardziej drażni, to to, że akurat wy obaj, Obelix i Tequila, zawsze podnosicie się na pokładu, gdy ktoś krytykuje branżę ubezpieczeniową. Funkcja wyszukiwania jest czasami bardzo przydatna.

Często miałem do czynienia z maklerami lub agentami ubezpieczeniowymi. Większość z tych znajomości z tej kasty była tak oporna na naukę, jakby musieli bronić świętego Graala - chyba że ubezpieczenie jest organizatorem.

Jeśli oprocentowanie produktu wynosi tylko 2-3%, to jest to nieakceptowalne. Jeśli pochodzisz z branży ubezpieczeń (co częściowo wynika ze znaku podpisu), być może znasz Pana Kriebel. Ma on bardzo dobrego sprawdzającego produkty. Dzięki temu sprawdzaczowi produktów możesz przetestować każde ubezpieczenie kapitałowe, każde ubezpieczenie funduszowe. Być może staniecie się wtedy bardziej refleksyjni. Nie wszystko złoto, co się świeci.

Więc byłoby bardziej odpowiednie (tak jak zarzuciliście mi), abyście przedstawili więcej faktów. W przeciwnym razie muszę założyć, że strażnicy Graala tutaj wszyscy pochodzą z branży ubezpieczeń i chcą bezpośrednio torpedować inne zdanie. Aby klient pozostał przy temacie.

Co do koszyka zakupowego (Oficjalne Biuro Statystyczne) koszty energii nie są już uwzględnione, natomiast znajdują się w nim kanarki, lakierowanie błotnika, koks (czarny w piwnicy, nie biały do nosa) i czołg bojowy Leopard. Oczywiście to tańsze. Potrzebujemy go nowego co roku. Tak samo kanarka i nie zapominając o torbie koksu.

Jeśli żaden nowy uczestnik nie zabierze głosu, to zależy to tylko od takich osób jak wy dwaj. Żaden z was nawet raz nie zadał pytania w sposób właściwy ani nie zapytał, dlaczego doszedłem do tego zdania. Zachowujecie się jak alfie samce - a jeśli ktoś popełni drobny błąd, od razu zakłada się, że ma problemy z myśleniem. Jednak wszystko to w żaden sposób nie pomogło autorowi tematu (tak samo jak innemu uczestnikowi w innym temacie). Moglibyście dokładniej wyjaśnić, dlaczego koszty pojawiają się w przypadku polisy ubezpieczeniowej, dlaczego rozwiązanie ubezpieczeniowe może być tańsze niż produkt bankowy przy okresie karencji wynoszącym co najmniej 12 lat. Nie bez powodu od lat 90. XX w. branża ubezpieczeniowa jest krytykowana przez UE ze względu na warunki umów - i nie bez powodu firmy procesowe, takie jak np. LV-Doktor, mają obecnie duży rozkwit. I właśnie te wyroki ten ostatnie lata mocno osłabiają bilans przemysłu ubezpieczeniowego. Nie mówimy o ubezpieczeniach rzeczywistych. Są one konieczne.

Jeśli chodzi o Nostradamusa, powinien on zacząć jak najszybciej, jak najmłodszym wieku inwestować w nieruchomości. Warunki są bardzo korzystne i w ciągu najbliższych 10 lat znacznie wzrosną. Nawet przez inflację (która na pewno nadejdzie) ceny nieruchomości rosną znacząco. Nawet niewielki kapitał własny nie jest przeciwwskazany, jeśli dochód jest odpowiedni. Może on zabezpieczyć finansowanie na cały okres trwania kredytu za pośrednictwem banku/kasy oszczędnościowo-budowlanej - i to po oprocentowaniu, którego już nigdy nie uzyskasz w takiej formie. Jedynym przeciwwskazaniem może być zbyt ograniczony budżet. Na ten temat nie mamy informacji.

Re: Czy dobrze doradzono mi w sprawie renty Riester?

Napisany przez Ravemaster84
Uważam, że TO już nie będzie pomógł, jeśli tutaj będą kontynuowane dyskusje na temat koszyków zakupowych, paragrafów i zwrotów dwucyfrowych bez ryzyka.

@Nostradamos
Nie jestem ekspertem, ale myślę, że zmiana z Riester na lokatę funduszową ma na celu zwiększenie dochodu miłego doradcy. Podpisujesz, czujesz się pewnie, że teraz wszystko idzie dobrze, a za kilka lat znajdziesz się w takim samym punkcie jak teraz.

Wydaje mi się również, że nie znasz poszczególnych produktów ani ich funkcji, a co za tym idzie, nie znasz zalet i wad. Przeczytaj proszę ten artykuł:
Testy Riester przez Finanztest - Porównanie wszystkich form oszczędzania w ramach Riester - Specjalna oferta - Stiftung Warentest
Tutaj opisane są poszczególne produkty Riester wraz z zaletami i wadami. Każdy produkt ma swoje wady i zalety! Więc nie myśl, że teraz wybieram produkt, który nie ma wad.

Do tej pory

Re: Czy dobrze doradzono mi w sprawie renty Riester?

Napisany przez tequila
Myślę, że nie spotykasz się codziennie z paragrafami.

Błąd. Oczekuje się tego nawet ode mnie. To chroni przed celowym lub nieświadomym dezinformowaniem tych, którzy są zależni od takich informacji. Ile myślisz, ile znaków zapytania ktoś ma przed oczami, gdy karmi swoją wyszukiwarkę swoim rzekomym zabójczym paragrafem 86 VVG? Czy kiedykolwiek o tym pomyślałeś? Posprzątałem tylko twoje informacyjne śmieci. Pokaż wdzięczność.

Przepraszam, ale moje długoterminowe wspomnienia nie były dokładne.

Pozostańmy przy Pan/Pani. Nikt ci tego nie wybacza, przynajmniej ja nie. To, co Ci zarzucam, to fakt, że wyraźnie nie robisz sobie trudu, aby samemu zgromadzić podstawowe fakty, zanim zaczynasz błyszczeć tutaj fałszywymi informacjami. Nawet jako laik powinieneś się postarać, przynajmniej z szacunku do pytającego.

Ale to, co mnie najbardziej irytuje, to fakt, że właśnie obaj - Obelix i Tequila - zawsze zbierają się na użytkownika forum, gdy ten coś powie przeciwko branży ubezpieczeniowej. Wyszukiwanie funkcji jest czasami bardzo przydatne.

Absurd. Jeśli zamierzasz mi coś zarzucić, proszę, użyj funkcji wyszukiwania. Znajdziesz między innymi następujące wpisy:

Z deszczu pod rynnę. Wysokie opłaty w połączeniu z niskim udziałem w inwestycji w fundusze, ponieważ duży udział wpłaty oszczędnościowej jest przeznaczony na zapewnienie gwarancji składkowej i dodatkowej.

To było wczoraj... Lub alternatywnie:

Podzielam tę opinię w odniesieniu do wielu dostawców, ale nie wszystkich. Wymaga to wielkiej chęci i cierpliwości, aby znaleźć taniego ubezpieczyciela działającego solidnie. (...)
Takie perełki są niestety rzadko spotykane, szczególnie w przypadku ubezpieczeń emerytalnych.

Dla mnie to nie brzmi jak lewica broniąca swojego młodego. Ale wyraźnie czytasz tylko to, co potwierdza twoje uprzedzone zdanie.

Jeśli stopa zwrotu z produktu wynosi tylko 2-3%, jest to nieakceptowalne.

Zgoda. A o jakim dokładnie produkcie mówisz?

Jeśli pochodzisz z branży ubezpieczeniowej (co częściowo wynika z podpisu)

Z którego podpisu, proszę? To na pewno nie z mój. Oraz, o ile wiem, także nie z Obelixa. VG oznacza Pozdrowienia, a nie Ubezpieczeniowy Gustav. A co dokładnie wnioskujesz, gdy ktoś pochodzi z branży ubezpieczeniowej? Że ma interes sprzedażowy? Powiedz to podpisującemu umowę, oceniającemu ryzyko, likwidatorowi szkód lub nawet doradcy ubezpieczeniowemu. Maksymalnie uśmiechniesz się tylko.

Być może znasz pana Kriebela. Ma bardzo dobrego sprawdzającego produkty. Dzięki temu sprawdzającemu produktowi można sprawdzić każde ubezpieczenie kapitałowe, każde ubezpieczenie inwestycyjne. Może to sprawi, że stanie się Pan bardziej zastanowiony.

Dobrze. Znam. Nie interesuje mnie. Wolę Axela Kleinleina. W przeciwieństwie do Kriebela (zazwyczaj), wie, o czym mówi.

Tak więc byłoby bardziej właściwe (jak mi zarzuciłeś) prezentować trochę więcej faktów.

Na poważnie: czy wziąłeś za gorący prysznic? Pojawiasz się tutaj z inwestycją o niskim ryzyku i zwrotem 7-12% (by the way: w jakim okresie?) i gdy prosisz o dostarczenie faktów, unikasz podania informacji tajnych i zbyt dużych plików, które uniemożliwiają wyjaśnienie? Otrzymasz ode mnie zrozumiałe obliczenie udanego wsparcia Riester. Ale osobno, bo w innym przypadku to zostanie przeoczane. I możesz później.

Jeśli chodzi o koszyk zakupowy (Oficjalne Bundesstatistikamt), to koszty energii już nie są uwzględnione.

Co według Ciebie są prądem lub gazem? Żywność? Ale w przeciwieństwie do Ciebie opieram moje twierdzenia na udokumentowanych faktach. Według twojego źródła: [link].

Jeśli już nikt tu nie odpowie, to tylko z powodu osób takich jak wy obaj.

Tu znajdują się ciągle nowi uczestnicy. I ten, kto zadaje rozsądne pytania i nie wypowiada półprawd ani fałszywych informacji, ponieważ uważa się za szczególnie dobrze poinformowanego, zazwyczaj otrzymuje rozsądną odpowiedź.

Nikt z was nawet raz nie zadał pytania w porządny sposób ani nie zapytał, dlaczego doszedłem do takiego wniosku.

Dlaczego? Wystarczająco wiele razy byłeś pytany, jaka jest Twoja niesamowita inwestycja. Udokumentowane odpowiedzi: Zerowe. A jak doszedłeś do swojego zdania, osobiście nie interesuje mnie po prostu. Jeśli kogoś to interesuje, to się zgłosi.

A jeśli ktoś się tylko drobno pomyli, to od razu zarzuca się mu intelektualną ciemnościę itp.

Nie chodzi tu o drobne sprawy. Chodzi o pieniądze innych osób. I ktokolwiek chodzi z tajemniczymi inwestycjami, powinien zaakceptować krytykę swojej ortografii. W Twoim przypadku nie chodzi o przypadkowe błędy, które każdemu mogą się przydarzyć, ale o oczywiste, poważne braki. To wszystko tak na marginesie.

Ale to wszystko w żaden sposób nie pomogło autorowi tematu.

Czego oczekujesz? Pełnej, kompleksowej porady? TO na pewno otrzymało wystarczającą ilość impulsów do ponownego zainteresowania się tematem. Samo to przyniesie już wiele korzyści.

(chociaż równie cenę z innym uczestnikiem na innym tematem).

Nie chodziło mu chyba o pomoc czy informacje, ale o wyrażenie frustracji z powodu własnej nieudolności. Każdy dostaje dokładnie takiego doradcę, na jaki zasługuje.

Byłaby okazja, abyś mógł bardziej szczegółowo wyjaśnić, dlaczego powstają koszty w przypadku ubezpieczenia,

Dlaczego? Ważne jest wiedzieć, że koszty powstają. I przede wszystkim kiedy i w jakim zakresie.

dlaczego rozwiązanie ubezpieczeniowe jest opłacalne dopiero przy okresie trzymania co najmniej 12 lat, ewentualnie tańsze niż produkt bankowy.

Ryzykowna teza, którą z pewnością chciałbyś wyjaśnić dokładniej. W końcu postawiłeś twierdzenie i masz wobec tego pewne obowiązki. Jestem ciekawy.

I właśnie te wyroki solidnie przez najbliższe lata zdewastują bilans branży ubezpieczeniowej.

Zazdroszczę ci twojej kryształowej kuli. Proszę dowiedz się, jakie rezerwy Allianz utworzył na oczekiwane roszczenia wynikające z wyroku, do którego się odnosisz. I porównaj to z sumą bilansową i nadwyżkami Allianz. Będziesz zdziwiony.

W przypadku Nostradamusa, powinien zacząć jak najszybciej, jak najmłodszy, z nieruchomością.

Dokładnie. Jak najmłodszy, jak najbardziej zadłużony, rozpocznij swoje życie. Dorzućmy do tego jeszcze nowy samochód. Najgorsze jest to, że wyraźnie wierzysz w to, co piszesz. Na początek przeczytaj Kupować czy wynajmować Kommera. Być może to trochę cię oświeci.

Warunki są bardzo, bardzo dobre.

Zgadza się.

i w ciągu następnych 10 lat znacznie wzrosną.

Nieprawda, ponieważ nie możesz poprzeć swojego twierdzenia, jedynie wypowiadasz swoją skromną własną prognozę. Dopóki stopy procentowe nie wzrosną, warunki finansowania nie zmienią się zasadniczo.

Nawet niska kapitałowa to nie jest żadne No Go, jeśli zarobki są w porządku.

Tak. Wspaniale. A potem kommt die rozwód, czy wypadek, czy choroba, przeniesienie lub cokolwiek innego. I co wtedy, drogi Charli? Ach tak, przypomniałem sobie. Szybko sprzedam swoją nieruchomość, ceny rosną każdego roku, zawsze znajdziesz kupca. Albo nie.

Nawet przez inflację (która na pewno nadejdzie) ceny nieruchomości wzrosną znacznie.

Pozostawiam inflację na boku i odnoszę się tylko do twojej opowieści o stale i znacząco rosnących cenach nieruchomości: Zapisz to na kartce, powieś sobie na szyi i przejdź przez pewne dzielnice lub miasta w Ameryce lub Hiszpanii. Albo w Grecji. Ale nie zapomnij o kamizelce kuloodpornej.

Re: Czy dobrze doradzono mi w sprawie renty Riester?

Napisany przez obelix
@charlie4711; W przeciwieństwie do Pana/ Pani odpowiedziałem konkretnie TO w mojej pierwszej odpowiedzi (#4).

Ponadto nie pracuję w branży ubezpieczeń i bronię jej tylko wtedy, gdy jest się ją powszechnie krytykuje, bez podstawowych i uzasadnionych faktów. To samo dotyczy kwestii prowizji. Często bierze się na nie za dużo. Większość sprzedawców, w tym doradcy, moim zdaniem i z moich obserwacji, jest rzetelna. Czarne owce są wszędzie, oczywiście. Szybko znikają, co jest słuszne.

W żadnym z moich postów nie robiłem reklamy dla żadnego produktu ani nie promowałem żadnej firmy czy przedsiębiorstwa. Po co?

Zawodowo związany jestem często z tematyką finansowania i Riester, ale nigdy jako sprzedawca czy doradca. Nie zależy mi na prowizji.

Różne stawki wszystkich kas oszczędności mieszkaniowych i innych dostawców Riester nie są mi znane z pamięci, w przeciwieństwie do C. Andreas. Dla ogólnego oświadczenia rzadko jest to konieczne. Ogólnie stwierdzam, że specyficzny kontrakt oszczędnościowo-mieszkaniowy związany z Riester - moim zdaniem - jest trochę zbyt surowo oceniany. W przypadkach, gdzie pasuje (budowa/kupno zamieszkałej przez siebie nieruchomości), uważam, że to dobre i odpowiednie narzędzie. Klient korzysta już dziś ze swojego Riestera i nie musi mieć 90 lat, aby odzyskać swoje składki. Należy zauważyć, że rozliczenie jest nieco skomplikowane, a opóźnione opodatkowanie nie zawsze jest łatwe do zrozumienia. W zasadzie nie różni się ono od tego, gdy beneficjent emerytury Riester opodatkuje otrzymywane świadczenia. Zamiast miesięcznej renty Riester, korzystający z WohnRiester oszczędza na czynszu w podeszłym wieku. Korzystanie z WohnRiester zaczyna się już w okresie aktywnego życia zawodowego.

W swoich dotychczasowych postach wywołaliście bardzo dużo piany, i nic więcej. Może być tylko lepiej. Czy Twój komputer jest w tym pomocny? Nie jestem w stanie odpowiedzieć. Muszą działać również pewne części w Twojej głowie, aby zrozumieć przeczytane i, co najważniejsze, poprawnie je interpretować. Powodzenia!

Re: Czy dobrze doradzono mi w sprawie renty Riester?

Napisany przez Nostradamus
Przede wszystkim dziękuję za wszystkie odpowiedzi.
Teraz postaram się odpowiedzieć na wszystkie pytania, które zostały zadane i które wydają się ważne dla oceny mojej sytuacji.

Dochód: Liczyłem, że na podstawie moich informacji można wyciągnąć pewne wnioski na temat mojego zarobku. W ciągu roku zarabiam nieco mniej niż 40 000 €. Jak już wspomniałem, prawdopodobnie w przyszłym roku (najpóźniej za dwa lata) planuję zawrzeć związek małżeński. Moja żona po ukończeniu studiów będzie zarabiać podobną kwotę. Jednak wolę być pesymistą, dlatego nie planuję bazować na 80 000 brutto. Jeśli moja żona zajdzie w ciążę, zmniejszy się jeden dochód, a pojawią się dodatkowe koszty. Może odegrać rolę również moje wiek. W przyszłym roku skończę 30 lat, co oznacza, że zakup domu za 20 lat byłby nieco późno. ;-)

Co do Ravenmaster84 i Money Thomas
Dziękuję za link. Zaraz pójdę na zakupy i go przeczytam. Ravenmaster ma rację. Mam tylko podstawową wiedzę na temat moich produktów. To skandal, biorąc pod uwagę, że miesięcznie oszczędzam 90 € na program budowy oszczędności mieszkaniowych i płacę maksymalną kwotę (164 €?) w programie Riestera (pytanie od Money Thomas). Z drugiej strony, (na przejawie naiwności) uważam, że jeśli już płacę komuś za poradę, to ta osoba A: wie, o czym mówi, i B: działa w moim interesie.

Okazuje się, że tak nie jest, co stawia pytanie: co powinienem zrobić teraz?
Gdzie znaleźć neutralnego eksperta? I ile to kosztuje?
Co powinienem zrobić jeszcze? Zamrozić wszystkie płatności Riestera? W końcu tracę tutaj sporo pieniędzy miesięcznie.
A może złożyć wniosek o zmniejszenie wartości umowy? Przecież zapłaciłem również opłatę za założenie w wysokości ponad 100 000 €. Być może można otrzymać zwrot w części, jeśli udowodnię, że zostałem źle doradzony. W ten sposób można kontynuować umowę na kwotę np. 50 000 €, co może mieć sens, gdy umowa ma być kiedyś zwrócona w związku z przyznaniem.

Skonfundowany Rister w kwocie 10 000 €, który mi zaproponowano, powinien również zostać odrzucony. Czy dobrze to widzę?

Jak widzicie, mam mało wiedzy, choć muszę przyznać, że rozmawiamy o ważnym temacie, który obecnie trochę mnie niepokoi.

Na dodatek mamy jeszcze inny czynnik, o którym już wspomniano. Inflacja - z tego co sądzę - nadejdzie. O tym się nie mówi, ponieważ obawy inflacyjne/popyt sprzyjają inflacji (tak przynajmniej się kiedyś nauczyłem). Załóżmy jednak, dla ułatwienia, że przez 10 lat kontrolowana inflacja wyniesie 5%, co oznacza, że połowa moich i waszych oszczędności „uleci”.

Jeśli teraz mówimy o okresach, które znajdują się 8 lub więcej lat w przyszłość, a może nawet sięgnąć do emerytury, to ten fakt oczywiście ma znaczenie. Z drugiej strony nie wiem, czy ten fakt zbytnio komplikuje całą dyskusję / czy należy go na razie zignorować.
Pozostawiam to wam do rozważenia :-)

Dziękuję w każdym razie jeszcze raz.

Re: Czy dobrze doradzono mi w sprawie renty Riester?

Napisany przez Ravemaster84
Spór dotyczący błędnej porady powinienem szybko zamknąć. Zakładam, że otrzymałeś protokół doradcy. Ma to zapobiec błędnym poradom. Niestety w wielu przypadkach służy to również do ochrony doradcy przed oskarżeniem o błędną poradę.

Trzeba pamiętać, że ludzie doradzają ci nie przede wszystkim po to, aby twoje majątki rosło i wszystko robiłeś prawidłowo, ale przede wszystkim muszą też jeść i płacić czynsz. To nie oznacza, że wszyscy doradcy finansowi pracują na własną rękę, lecz podlegają prostemu prawu natury. Jeśli chcesz innej porady, zwróć się do:
- doradców honorowych, którzy nie otrzymują prowizji (mogą) jeśli polecają ci produkt, ale pobierają opłatę za godzinę (słyszałem o 100 euro, ale nie mogę tego potwierdzić) lub żądają stałej płatności za swoje doradztwo
- zdobądź wiedzę, która pozwala zwrócić się do doradców pracujących na prowizji, ale wtedy będziesz mógł rozmawiać z nimi praktycznie na równi

Nie chcę mówić, że to rozwiązanie wszystkich problemów, ale może zobacz mój wątek na temat planu oszczędnościowego Riester tutaj. Otrzymałem bardzo dobre komentarze i opinie na ten temat i teraz wiem, co mam zrobić w najbliższych dniach. W czwartek mam spotkanie z Alten Leipziger, ale idę dobrze przygotowany i wiem, że mężczyzna nie będzie mógł / nie będzie chciał zaoferować mi produktów innych kas oszczędności mieszkaniowej, nawet jeśli są może lepsze.

Mój cennik:
Czytaj, czytaj, zrozum trochę, czytaj, czytaj, dokonuj obliczeń, czytaj, czytaj, zadawaj pytania, itp....

Re: Czy dobrze doradzono mi w sprawie renty Riester?

Napisany przez ADMCI4
@ Nostradamus:

Ze względu na wysoką potrzebę doradztwa, która już się tutaj nasuwa (niezdolność do pracy, Riester, umowy oszczędnościowe, inflacja, emerytury itp.), radziłbym poświęcić dużo czasu na znalezienie porządnego doradcy finansowego. Gdy to już zostanie zrobione, reszta może się układać, a będzie się miało ponownie czas na to, co najważniejsze.

Nie słyszałem, że pracownicy banków i firm ubezpieczeniowych są znani z obiektywnego doradztwa. Dlatego może lepiej jest wybrać doradcę niezależnego. Tacy doradcy, maklerzy ubezpieczeniowi, mogą działać na zasadzie wynagrodzenia prowizją lub honorarium, zależnie od życzenia klienta. Jednakże nie powinno się wnioskować o jakości na podstawie sposobu płatności.


Pozdrowienia

Re: Czy dobrze doradzono mi w sprawie renty Riester?

Napisany przez Nostradamus
Z uwagi na wysokie zapotrzebowanie na doradztwo, które już wątpi się w tym wątku (niezdolność do pracy, Riester, umowy oszczędnościowe, inflacja, emerytura itp.), radziłbym poświęcić dużo czasu na znalezienie porządnego doradcy finansowego.

Wygląda na to, że to również dobry pomysł. Poza tym nie jest to taka nowa idea... Zwłaszcza, że finanse (nawet nie moje własne) są tematem, który chciałbym szczególnie intensywnie zgłębiać. Jednak pojawia się teraz problem: jak go znaleźć!?

Re: Czy dobrze doradzono mi w sprawie renty Riester?

Napisany przez Hans-Peter

Naprawdę? Jakie są twoje powody dla kontraktu Riester? Przecież sama stopa zwrotu w porównaniu do koszyka naukowego (nieoficjalnego) jest bezsensowna. Nawet wśród specjalistów renta Riester jest obecnie (nie jakieś 3-4 lata temu) bardzo kontrowersyjna. Nawet sam Test Stiftung Warentest stał się dzisiaj o wiele bardziej krytyczny niż kilka lat temu. Więc co właściwie jest nie tak?

Cześć, czy nie było ostatnio obszernego raportu na temat tego tematu w Radio1? Redaktor Finanztest również wyraził swoje krytyczne zdanie na ten temat. Jestem teraz również zdezorientowany, w jakim kierunku ma zmierzać podróż?

Pozdrowienia, Hans-Peter

Re: Czy dobrze doradzono mi w sprawie renty Riester?

Napisany przez BerndR
Finanztest należy do państwa, a emerytura riester pochodzi od państwa, jeśli oni już wyrażają krytykę... loll

W przeszłości Fundacja Stiftung Warentest została negatywnie zauważona z powodu zawyżonych obliczeń zwrotów z emerytury riester oraz braku informacji o ryzyku; gdyby zrobili właściwe obliczenia zwrotu i ostrzegli przed wszystkimi ryzykami, mogliby od razu szukać nowej pracy.

Emerytura Riester to tylko coś dla sprzedawców i instytucji finansowych; emerytura Riester nie jest przecież bez powodu uznawana za prezent dla branży finansowej; żeby po zniknięciu ulg podatkowych dla ubezpieczeń na życie trochę ożywić biznes.

Drodzy ludzie,
czy wciąż nie zauważyliście, że jesteście oszukiwani przez banki, firm ubezpieczeniowych, polityków i przez państwowe rzekomo niezależne agencje testujące?

Re: Czy dobrze doradzono mi w sprawie renty Riester?

Napisany przez Hans-Peter

Kochani,
czy jeszcze nie zauważyliście, że jesteście oszukiwani przez banki, ubezpieczenia, polityków i rzekomo niezależne agendy testowe?

Cóż, że oni chcą tylko naszego dobra, to nic nowego! Mimo to muszę znaleźć dla siebie sposób na kontynuację, gdy dojdzie do końca. Czyli czasu pracy ;-)

Czy są może jakieś konstruktywne wskazówki?

Re: Czy dobrze doradzono mi w sprawie renty Riester?

Napisany przez obelix

Czy są może jakieś konstruktywne wskazówki?

od BerndR raczej nie. Wygląda na to, że moderatorzy w tym przypadku ostatecznie położyli kres sprawie.

Pozostali uczestnicy dostarczyli konstruktywnych komentarzy. Ostateczna decyzja zawsze należy do osoby zaangażowanej. Powodzenia!

Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z kryptowalutami […]

Uważasz więc, że podczas studiów dualnych zarobisz[…]

Do limitu ryczałtu nie płacisz żadnych podatków. J[…]

Dziękuję bardzo!

Odwiedź naszą stronę z aktualnościami ze świata