- sob lis 03, 2012 11:38 pm
Cześć,
planujemy z partnerem sfinansować zakup mieszkania na własność. Za pośrednictwem maklera finansowego znaleźliśmy bank (Commerzbank), który jest gotowy pomóc nam w uzyskaniu finansowania. Jesteśmy zadowoleni z warunków finansowania oraz oferowanych warunków. Kontakt i komunikacja odbywają się obecnie poprzez maklera. Proces finansowania nie został jeszcze zakończony. Potrzebna jest jeszcze druga weryfikacja i zatwierdzenie przez bank.
Jak dotąd wszystko idzie zgodnie z planem.
Przejrzałem dokumenty umowne i udało mi się rozwiązać pewne wątpliwości. Według maklera bank będzie najprawdopodobniej wymagał dodatkowego zabezpieczenia w postaci ubezpieczenia na życie na wypadek ryzyka. Otrzymaliśmy już ofertę w tej sprawie. Jednakże w dokumentach umownych nie znalazłem informacji o obowiązkowym ubezpieczeniu na życie.
Oferta ubezpieczenia na życie obejmuje całą kwotę kredytu i jest rozliczona na 20 lat. Miesięczna składka dla nas obojga wynosi 55 €. Ubezpieczycielem jest firma Allianz - partner Commerzbank. Porównanie polis wykazało, że inna firma oferuje równoważne ubezpieczenie na życie za jedyne 15 € miesięcznie. Oferta Allianz jest zdecydowanie nieakceptowalna. Na nasze pytanie, czy konieczne jest wykupienie ubezpieczenia na życie właśnie u Allianz, czy też możemy wybrać innego dostawcę, makler odpowiedział, że bank najprawdopodobniej wolałby skorzystać z usług swojego partnera, ale zapyta o to w banku. Oczekuję odpowiedzi na ten temat w przyszłym tygodniu.
Dla mnie wygląda to na nielegalną praktykę zniewalania klientów. Jeśli chodzi o zabezpieczenie kwoty kredytu, nie powinno być istotne, u kogo jest ona ubezpieczona. Obecnie nie jest dla mnie jasne, czy rzeczywiście jest to wymaganie banku, czy może makler próbuje dorobić na prowizji. Nie rozumiem także, dlaczego okres trwania polisy wynosi 20 lat, skoro okres zapadalności odsetek wynosi 10 lat, a spodziewany całkowity okres spłaty kredytu to 30 lat.
Teraz poszukuję decyzji sądowych lub przepisów prawnych, które zakazują tego typu praktyk. Czy możecie mi w tej sprawie pomóc?
Do kogo mogę zwrócić się ze skargą? Do Federalnego Urzędu Nadzoru Nad Usługami Finansowymi?
Dziękuję za Wasze odpowiedzi.
Z poważaniem
Thomas
planujemy z partnerem sfinansować zakup mieszkania na własność. Za pośrednictwem maklera finansowego znaleźliśmy bank (Commerzbank), który jest gotowy pomóc nam w uzyskaniu finansowania. Jesteśmy zadowoleni z warunków finansowania oraz oferowanych warunków. Kontakt i komunikacja odbywają się obecnie poprzez maklera. Proces finansowania nie został jeszcze zakończony. Potrzebna jest jeszcze druga weryfikacja i zatwierdzenie przez bank.
Jak dotąd wszystko idzie zgodnie z planem.
Przejrzałem dokumenty umowne i udało mi się rozwiązać pewne wątpliwości. Według maklera bank będzie najprawdopodobniej wymagał dodatkowego zabezpieczenia w postaci ubezpieczenia na życie na wypadek ryzyka. Otrzymaliśmy już ofertę w tej sprawie. Jednakże w dokumentach umownych nie znalazłem informacji o obowiązkowym ubezpieczeniu na życie.
Oferta ubezpieczenia na życie obejmuje całą kwotę kredytu i jest rozliczona na 20 lat. Miesięczna składka dla nas obojga wynosi 55 €. Ubezpieczycielem jest firma Allianz - partner Commerzbank. Porównanie polis wykazało, że inna firma oferuje równoważne ubezpieczenie na życie za jedyne 15 € miesięcznie. Oferta Allianz jest zdecydowanie nieakceptowalna. Na nasze pytanie, czy konieczne jest wykupienie ubezpieczenia na życie właśnie u Allianz, czy też możemy wybrać innego dostawcę, makler odpowiedział, że bank najprawdopodobniej wolałby skorzystać z usług swojego partnera, ale zapyta o to w banku. Oczekuję odpowiedzi na ten temat w przyszłym tygodniu.
Dla mnie wygląda to na nielegalną praktykę zniewalania klientów. Jeśli chodzi o zabezpieczenie kwoty kredytu, nie powinno być istotne, u kogo jest ona ubezpieczona. Obecnie nie jest dla mnie jasne, czy rzeczywiście jest to wymaganie banku, czy może makler próbuje dorobić na prowizji. Nie rozumiem także, dlaczego okres trwania polisy wynosi 20 lat, skoro okres zapadalności odsetek wynosi 10 lat, a spodziewany całkowity okres spłaty kredytu to 30 lat.
Teraz poszukuję decyzji sądowych lub przepisów prawnych, które zakazują tego typu praktyk. Czy możecie mi w tej sprawie pomóc?
Do kogo mogę zwrócić się ze skargą? Do Federalnego Urzędu Nadzoru Nad Usługami Finansowymi?
Dziękuję za Wasze odpowiedzi.
Z poważaniem
Thomas