- sob lis 10, 2012 11:34 am
Moja żona kilka lat temu cierpiała na lekką depresję z lękami. Od tego czasu regularnie chodzi na terapię, a 13 lat temu była nawet w klinice psychosomatycznej z tego powodu. Teraz czuje się o wiele lepiej, ale nadal korzysta z terapeutycznego wsparcia. Teraz chcieliśmy przejść z ubezpieczenia zdrowotnego publicznego na prywatne i oczywiście zadają pytania. Jednak sposób wyrażania się tej firmy ubezpieczeniowej w kontekście zaburzeń psychicznych jest bardzo arogancki. Czy ktoś może mi powiedzieć, jakie pytania w ogóle mogą być zadane w tym przypadku? Czy tu nie chodzi o naruszenie prywatności pomimo wszystko?