Re: Jak wygląda ubezpieczenie pracodawcy w przypadku oszustw związanych z kartami kredytowymi?
Napisany przez muhh83 -
- czw gru 06, 2012 12:49 am
W pracy w znanym steakhouse w Berlinie popełniłam wczoraj błąd i teraz nie wiem, czy rzeczywiście muszę za niego odpowiadać.
To było tak, pewien mężczyzna z dwoma innymi mężczyznami zjadł i wypił normalnie, a następnie zapłacił swoją kartą kredytową... Zapłacił, ale niestety nie poprosiłam o podpisanie rachunku. Krótko po tym właściciel karty zadzwonił, ponieważ otrzymuje SMS-a przy użyciu karty. Okazało się, że karta została zgłoszona jako skradziona i kwota 110 euro nie jest dostępna ani dla restauracji, ani dla mnie. Teraz moja menadżerka restauracji mówi, że prawdopodobnie muszę pokryć powstałe szkody, ponieważ nie zabrałam podpisu na paragonie i w związku z tym była niepełna ochrona ubezpieczeniowa restauracji.... Moje pytanie teraz brzmi, czy naprawdę tak jest.?? Dziękuję za wszelką pomoc w zrozumieniu całej sytuacji, ponieważ praca tam nie jest łatwa, a 110 euro nie są łatwo zarobione...
Pozdrawiam wszystkich, Melanie
To było tak, pewien mężczyzna z dwoma innymi mężczyznami zjadł i wypił normalnie, a następnie zapłacił swoją kartą kredytową... Zapłacił, ale niestety nie poprosiłam o podpisanie rachunku. Krótko po tym właściciel karty zadzwonił, ponieważ otrzymuje SMS-a przy użyciu karty. Okazało się, że karta została zgłoszona jako skradziona i kwota 110 euro nie jest dostępna ani dla restauracji, ani dla mnie. Teraz moja menadżerka restauracji mówi, że prawdopodobnie muszę pokryć powstałe szkody, ponieważ nie zabrałam podpisu na paragonie i w związku z tym była niepełna ochrona ubezpieczeniowa restauracji.... Moje pytanie teraz brzmi, czy naprawdę tak jest.?? Dziękuję za wszelką pomoc w zrozumieniu całej sytuacji, ponieważ praca tam nie jest łatwa, a 110 euro nie są łatwo zarobione...
Pozdrawiam wszystkich, Melanie