Cześć Matthew Pryor,
nie, myślisz źle!! Całe rozmiary problemu są jeszcze nieznane, nie wolno narzucić całej prawdy ze strony kasy oszczędnościowo-budowlanej.
Kasy oszczędnościowo-budowlane muszą działać w ten sposób, aby zachować płynność finansową, jednak powinny być uczciwe wobec klientów i uczciwie im powiedzieć, choć mogłoby to spowodować, że klienci z wysoko oprocentowanymi planami oszczędnościowo-budowlanymi (czyli te z opcją bonusową) nie zmieniają ich.
Po fakcie jesteśmy zawsze mądrzejsi - nikt nie mógł przewidzieć tych zmian w stopach procentowych - również kasy oszczędnościowo-budowlane, jednakże powinno się dzisiaj pokazywać klientom ryzyko i pułapki wynikające z podpisywania nowych umów, by nie było tak, że stopa procentowa znowu wzrośnie i nagle nie będzie można udzielić 1,6%
kredytu, ponieważ w umowie również znajdzie się haczyk, tak jak to było w momencie, gdy nagle nie wolno było zbyt łatwo przechodzić na korzystniejsze oferty w przypadku wysoko oprocentowanych planów oszczędnościowo-budowlanych (czyli gdy trzeba było zrezygnować z opcji bonusowej).
Nie wolno również zapominać, że Kasa oszczędnościowo-budowlana w Leonbergu została przejęta przez Wüstenrot, a ta kasa miała opcje z bonusem w wysokości 3% skumulowanego efektu odsetkowego do 2% oprocentowania podstawowego - więc razem 5%!!! (czasami nawet ze zwrotem składki ubezpieczenia) - podobnie plany z bonusem w wysokości 2,25% i 2,5% ZWROTEM składki za utrzymanie!! Również stare plany Wüstenrot były z wysokimi opcjami bonusowymi. Umowy, gdzie kapitał bonusowy wynosi częściowo pięciocyfrową kwotę!!!! To skarby dla klientów, ale ze względu na długi okres niskich stóp procentowych stanowią zagrożenie dla kasy oszczędnościowo-budowlanej.
Problemem jest to, że klienci nie wiedzą o wysokich roszczeniach z tytułu bonusu, ponieważ nie są one uwzględnione w wyciągach z konta. I nie muszą być, ponieważ bonus jest wypłacany tylko wtedy, gdy rezygnuje się z
kredytu i przechodzi się na opcję bonusową, albo zwraca się o jego przyznanie. Każda kasa oszczędnościowo-budowlana ma w tej sprawie inne zasady, także w Wüstenrot przyznanie bonusu jest regulowane na różne sposoby, zależnie od tego, czy to stary plan Ideal, Leo Run, czy plan SLW! Ostatnie to skarby kasy oszczędnościowo-budowlanej w Leonbergu, a szczególnie plan SLW był sprzedawany przez Commerzbank (kiedyś była matką lub partnerem koncernowym) jako forma inwestycji.
To bardzo, bardzo trudny temat, podobnie jak sam plan oszczędnościowo-budowlany - nawet jeśli na pierwszy rzut oka może się wydawać inaczej - również nie jest łatwy do zrozumienia. Trochę rozumiem kasy oszczędnościowo-budowlane, ale pokazuje to też pewne niebezpieczeństwo planów oszczędnościowo-budowlanych. Szkoda mi klientów, którzy nieświadomie rezygnują z bonusu lub tracą go przy zmianie planu, ponieważ wielu nigdy nie zbuduje ani niczego nie kupi, także dlatego, że Wüstenrot nigdy nie współuczestniczyłby w takim przedsięwzięciu. Mówienie w takiej sytuacji o niższych stopach kredytowych jest naprawdę pomysłowe, żeby delikatnie się wyrazić.
Nie można również zapominać, że około 7-8 lat temu zmiany w planach, takie jak redukcje i podziały w starych planach - aby przyspieszyć przydział (to był m.in. jeden z warunków otrzymania bonusu) - nie były już dozwolone, albo tylko wtedy, gdy zrzekliśmy się rzekomo bonusu wstecz!