- czw sty 10, 2013 9:34 pm
Cześć wszystkim,
chcę kupić Dom i już mam zabezpieczoną finansowanie budowy. Dodatkowo mam jeszcze kredyt studencki, który mogę spłacić w dowolnym momencie.
Teraz myślę, że całkowicie spłacę kredyt studencki za pomocą finansowania budowy, ponieważ odsetki od kredytu studenckiego są wyższe niż od kredytu na budowę.
Wykorzystam finansowanie budowy na zakup i remont domu.
Moje pytanie do was teraz brzmi, czy lepiej byłoby omówić to z doradcą w banku i zapytać, czy jest to w porządku, ponieważ myślę, że lepiej jest spłacić im odsetki niż innej bankowej instytucji, czy może uważacie, że lepiej jest po prostu użyć pieniędzy na ten cel, jeśli w ogóle jest to możliwe. W jakiś sposób martwię się, że jeśli doradca to usłyszy, to mógłby odmówić mi finansowania, chociaż wydaje się być bardzo miły i pomocny.
Czy dostanę pieniądze na remont wtedy, kiedy będę chciał, aby w ogóle móc spłacić kredyt studencki?
Czy ktoś miał już doświadczenie w tej sprawie? Jestem wdzięczny za każdą radę.
Aha, doradca bankowy wie, że mam kredyt studencki.
Pozdrowienia
Henry
chcę kupić Dom i już mam zabezpieczoną finansowanie budowy. Dodatkowo mam jeszcze kredyt studencki, który mogę spłacić w dowolnym momencie.
Teraz myślę, że całkowicie spłacę kredyt studencki za pomocą finansowania budowy, ponieważ odsetki od kredytu studenckiego są wyższe niż od kredytu na budowę.
Wykorzystam finansowanie budowy na zakup i remont domu.
Moje pytanie do was teraz brzmi, czy lepiej byłoby omówić to z doradcą w banku i zapytać, czy jest to w porządku, ponieważ myślę, że lepiej jest spłacić im odsetki niż innej bankowej instytucji, czy może uważacie, że lepiej jest po prostu użyć pieniędzy na ten cel, jeśli w ogóle jest to możliwe. W jakiś sposób martwię się, że jeśli doradca to usłyszy, to mógłby odmówić mi finansowania, chociaż wydaje się być bardzo miły i pomocny.
Czy dostanę pieniądze na remont wtedy, kiedy będę chciał, aby w ogóle móc spłacić kredyt studencki?
Czy ktoś miał już doświadczenie w tej sprawie? Jestem wdzięczny za każdą radę.
Aha, doradca bankowy wie, że mam kredyt studencki.
Pozdrowienia
Henry