Cześć,
ten fundusz jest z jednej strony funduszem parasolowym, a z drugiej strony funduszem mieszany.
Fundusz parasolowy oznacza, że nie inwestuje bezpośrednio w akcje, obligacje (długi) itp., ale w inne fundusze, które z kolei inwestują w akcje lub obligacje.
Fundusz mieszany oznacza, że łączy on obligacje i akcje. Ten fundusz może maksymalnie inwestować do 45% w fundusze akcyjne. Jest więc przeznaczony dla osób o średnim lub raczej niskim tolerowaniu ryzyka.
Cel funduszu jest określony w ten sposób:
Zarządzanie funduszem ma na celu osiągnięcie średnio- i długoterminowych stałych zysków poprzez szeroko zdywersyfikowany portfel inwestycyjny. Świadomie akceptowane są ograniczone ryzyka. Udział funduszy akcyjnych wynosi maksymalnie 45 procent.
(Źródło: Morningstar)
To tyle na temat teorii. Teraz czas na twardą rzeczywistość:
Fundusze parasolowe od Deka są dość bezużyteczne, ponieważ inwestują tylko w fundusze z własnego domu. Deka nie ma jednak najlepszych funduszy. Dlatego lepiej jest wybrać zwykły fundusz mieszany, który na przykład odwzorowuje indeksy takie jak DAX i REX, który jest tańszy w kosztach i lepszy w wynikach.
Deka pobiera podwójne opłaty za te fundusze parasolowe, ale wg mnie nie zapewniają one adekwatnej równowartości.
Regularne zyski powinny przede wszystkim być regularnie na plusie.
Deka nie potrafi tego regularnie osiągnąć:
Niebieski wykres przedstawia fundusz, a żółty rozwój niemieckich obligacji państwowych.
W przypadku funduszu mieszanej trzeba oczekiwać, że dodatkowe ryzyko związane z udziałem akcji do 45% zostanie zrekompensowane rozsądnymi zyskami w dobrych latach dla akcji.
Menedżerowie Deki nie zdołali tego osiągnąć.
Ponadto nie wykorzystali swojej swobody w strategii do uniknięcia dużych strat.
W ciągu tych 15 lat ogólnie (po uwzględnieniu inflacji) nie zarobili na tym funduszu.
Może dzięki efektowi kosztów średnich będzie trochę lepiej? To widać po stanie portfela... .
Ponownie okazuje się, że Deka nie jest mają nadzwyczajnych umiejętności w zarządzaniu funduszami. Inni robią to o wiele lepiej. 2 gwiazdki (z 5) w Morningstar to potwierdzają.
Nie wiem, dlaczego teściu martwi się o pieniądze. Kryzys w strefie
euro? Zagrożenie inflacją?...?
Ale na pewno powinien odebrać braciom z Deki kontrolę nad nimi, bo nic nie potrafią.
Nie można ogólnie polecać alternatyw, nie znając celów i tak dalej. Ale na pewno istnieją lepsi zarządzający funduszami dla każdego celu!
Pozdrowienia, Paule