- czw lut 28, 2013 3:19 pm
Cześć wszystkim,
jestem tu nowy. Mam nadzieję, że mój wątek nie będzie zbyt długi i będę wdzięczny za porady.
Dotyczy to następującego problemu. (Ryzyko finansowego zrujnowania się przez opiekę nad ojcem w razie choroby)
Jestem studentem, mam 27 lat i mam starszą siostrę, która również jest akademikiem. Oczekuję ukończenia studiów za około 3/4 roku.
Mój ojciec ma już 64 lata i mieszka za granicą.
Moja matka ma 59 lat i mieszka tutaj.
Moi rodzice rozwiedli się, gdy miałem 8 lat, a w rezultacie moja matka została obciążona długami z tytułu wynajmu.
Moi rodzice poznali się w Greifswaldzie podczas studiów, gdy mój ojciec przyjechał do Niemiec. Po ukończeniu studiów mój ojciec miał już niemal 30 lat. Zawsze miał problemy z alkoholem i był zawsze nadwagowy.
Jednak szczególnie źle było w czasie małżeństwa moich rodziców.
Po rozwodzie ojciec poszedł na odwyk, a następnie przez pięć lat nie pracował. Mieszkał z nową partnerką, a ja odwiedzałem go. Następnie z moją matką przeprowadziliśmy się do innego miasta, gdy poznała mojego przybranego ojca.
Później mój ojciec musiał się rozstać z drugą żoną i poznał swoją trzecią żonę, która jest pielęgniarką, i poślubił ją po raz drugi. Następnie z trzecią żoną wyjechali pracować do jego ojczyzny i tam nadal pracuje.
Moja matka ma maturę, ale pracuje tylko okresowo jako agentka call center. W innym przypadku otrzymuje zasiłek Hartz 4.
Alimenty, które ojciec mi płacił, były raczej skromne. Ani moja matka, ani ojciec nie mają prywatnego ubezpieczenia dodatkowego na wypadek potrzeby opieki. Wydaje się, że teraz jest już za późno i za drogo, aby je teraz wykupić!?
Mój ojciec pracuje za granicą jako neurochirurg, ale znowu ma problemy z alkoholem i grozi mu kolejny rozwód.
Istnieje znacznie większe ryzyko, że mój ojciec zostanie osobą potrzebującą opieki niż moja matka, ponieważ moja matka jest zarówno fizycznie, jak i psychicznie w lepszej kondycji niż on, a mój ojciec zawsze prowadził bardzo niezdrowy tryb życia. Nadal nie mam dobrych relacji z ojcem. Zadzawiamy się, ale jesteśmy sobie zupełnie obcy. Uważam, że ojciec jest podatny na demencję, ponieważ zawsze mówi powoli przez telefon i ciągle wraca do tego samego tematu.
Problem polega więc na tym, że jeśli wróci do Niemiec i zostanie osobą potrzebującą opieki na terenie Niemiec, ja i moja siostra będziemy musieli płacić alimenty.
1. Nie ma prywatnego ubezpieczenia dodatkowego na potrzebę opieki i ma już 64 lata.
2. Nie pracował w Niemczech przez 5 lat, co oznacza, że otrzymuje niższą emeryturę, którą mógłby przeznaczyć na opiekę nad sobą.
3. Dodatkowo przez pewien czas pracował za granicą, a nie w Niemczech, co oznacza, że jego emerytura w Niemczech byłaby jeszcze niższa.
Oznacza to, że jego przyszłą opiekę mógłby finansować tylko w bardzo małym stopniu. Resztę muszę zapłacić ja. Chyba że pozostanie za granicą.
Teraz do moich pytań:
1. Czy ma sens dla mnie odkładać regularnie pieniądze po zakończeniu studiów (w postaci lokaty, obligacji itp.), czy większość z nich zostanie mi odebrana w przypadku opieki nad ojcem?
Tak, że wszystko co pozostaje po wynagrodzeniu netto musi zostać natychmiast wydane, aby państwo nie mogło mi nic zabrać?
2. Jakie formy inwestycji po zakończeniu studiów miałyby sens (budowanie majątku), przy ryzyku, że co najmniej mój ojciec stanie się później osobą potrzebującą opieki?
3. Czy od określonej kwoty mogą mi zostać odebrane środki z mojego funduszu emerytalnego?
4. Jeśli np. za 10 lat będę miał książeczkę oszczędnościową z 1 milionem euro i powiem, że jest to wyłącznie na moje zabezpieczenie emerytalne, czy mimo to coś z tego może mi zostać odebrane?
5. Istnieje forma inwestycji, w ramach której nic nie zostanie mi odebrane z sumy?
5. Czy plan oszczędnościowy mieszkaniowy lub plan oszczędzania raty mogą być odebrane?
6. Czy byłoby tak samo kosztowne, jak opieka stacjonarna, gdybym sprowadził pielęgniarkę z Europy Wschodniej, i jakby to było, gdyby mój ojciec był pielęgnowany w Hiszpanii?
7. Co by było, gdybym mieszkał ze względów zawodowych w Szwajcarii lub innym kraju spoza UE?
8. Czy powinienem zaprzestać odkładania pieniędzy na najbliższe 20-40 lat (np. na konto terminowe, książeczkę oszczędnościową), ponieważ i tak zostaną mi odebrane na alimenty na rzecz rodziców?
jestem tu nowy. Mam nadzieję, że mój wątek nie będzie zbyt długi i będę wdzięczny za porady.
Dotyczy to następującego problemu. (Ryzyko finansowego zrujnowania się przez opiekę nad ojcem w razie choroby)
Jestem studentem, mam 27 lat i mam starszą siostrę, która również jest akademikiem. Oczekuję ukończenia studiów za około 3/4 roku.
Mój ojciec ma już 64 lata i mieszka za granicą.
Moja matka ma 59 lat i mieszka tutaj.
Moi rodzice rozwiedli się, gdy miałem 8 lat, a w rezultacie moja matka została obciążona długami z tytułu wynajmu.
Moi rodzice poznali się w Greifswaldzie podczas studiów, gdy mój ojciec przyjechał do Niemiec. Po ukończeniu studiów mój ojciec miał już niemal 30 lat. Zawsze miał problemy z alkoholem i był zawsze nadwagowy.
Jednak szczególnie źle było w czasie małżeństwa moich rodziców.
Po rozwodzie ojciec poszedł na odwyk, a następnie przez pięć lat nie pracował. Mieszkał z nową partnerką, a ja odwiedzałem go. Następnie z moją matką przeprowadziliśmy się do innego miasta, gdy poznała mojego przybranego ojca.
Później mój ojciec musiał się rozstać z drugą żoną i poznał swoją trzecią żonę, która jest pielęgniarką, i poślubił ją po raz drugi. Następnie z trzecią żoną wyjechali pracować do jego ojczyzny i tam nadal pracuje.
Moja matka ma maturę, ale pracuje tylko okresowo jako agentka call center. W innym przypadku otrzymuje zasiłek Hartz 4.
Alimenty, które ojciec mi płacił, były raczej skromne. Ani moja matka, ani ojciec nie mają prywatnego ubezpieczenia dodatkowego na wypadek potrzeby opieki. Wydaje się, że teraz jest już za późno i za drogo, aby je teraz wykupić!?
Mój ojciec pracuje za granicą jako neurochirurg, ale znowu ma problemy z alkoholem i grozi mu kolejny rozwód.
Istnieje znacznie większe ryzyko, że mój ojciec zostanie osobą potrzebującą opieki niż moja matka, ponieważ moja matka jest zarówno fizycznie, jak i psychicznie w lepszej kondycji niż on, a mój ojciec zawsze prowadził bardzo niezdrowy tryb życia. Nadal nie mam dobrych relacji z ojcem. Zadzawiamy się, ale jesteśmy sobie zupełnie obcy. Uważam, że ojciec jest podatny na demencję, ponieważ zawsze mówi powoli przez telefon i ciągle wraca do tego samego tematu.
Problem polega więc na tym, że jeśli wróci do Niemiec i zostanie osobą potrzebującą opieki na terenie Niemiec, ja i moja siostra będziemy musieli płacić alimenty.
1. Nie ma prywatnego ubezpieczenia dodatkowego na potrzebę opieki i ma już 64 lata.
2. Nie pracował w Niemczech przez 5 lat, co oznacza, że otrzymuje niższą emeryturę, którą mógłby przeznaczyć na opiekę nad sobą.
3. Dodatkowo przez pewien czas pracował za granicą, a nie w Niemczech, co oznacza, że jego emerytura w Niemczech byłaby jeszcze niższa.
Oznacza to, że jego przyszłą opiekę mógłby finansować tylko w bardzo małym stopniu. Resztę muszę zapłacić ja. Chyba że pozostanie za granicą.
Teraz do moich pytań:
1. Czy ma sens dla mnie odkładać regularnie pieniądze po zakończeniu studiów (w postaci lokaty, obligacji itp.), czy większość z nich zostanie mi odebrana w przypadku opieki nad ojcem?
Tak, że wszystko co pozostaje po wynagrodzeniu netto musi zostać natychmiast wydane, aby państwo nie mogło mi nic zabrać?
2. Jakie formy inwestycji po zakończeniu studiów miałyby sens (budowanie majątku), przy ryzyku, że co najmniej mój ojciec stanie się później osobą potrzebującą opieki?
3. Czy od określonej kwoty mogą mi zostać odebrane środki z mojego funduszu emerytalnego?
4. Jeśli np. za 10 lat będę miał książeczkę oszczędnościową z 1 milionem euro i powiem, że jest to wyłącznie na moje zabezpieczenie emerytalne, czy mimo to coś z tego może mi zostać odebrane?
5. Istnieje forma inwestycji, w ramach której nic nie zostanie mi odebrane z sumy?
5. Czy plan oszczędnościowy mieszkaniowy lub plan oszczędzania raty mogą być odebrane?
6. Czy byłoby tak samo kosztowne, jak opieka stacjonarna, gdybym sprowadził pielęgniarkę z Europy Wschodniej, i jakby to było, gdyby mój ojciec był pielęgnowany w Hiszpanii?
7. Co by było, gdybym mieszkał ze względów zawodowych w Szwajcarii lub innym kraju spoza UE?
8. Czy powinienem zaprzestać odkładania pieniędzy na najbliższe 20-40 lat (np. na konto terminowe, książeczkę oszczędnościową), ponieważ i tak zostaną mi odebrane na alimenty na rzecz rodziców?