- sob mar 09, 2013 5:31 pm
Cześć,
zastanawiam się, jak matematycznie obliczyć, czy opłaca się kupić nieruchomość do własnego użytku. Innymi słowy:
Jak się dowiedzieć, czy lepiej jest jeszcze jedno rok mieszkać wynajmując i oszczędzać kapitał własny, czy może lepiej teraz kupić Dom?
Co sądzicie o tej zasadzie:
Zakup nieruchomości opłaca się dokładnie wtedy, gdy:
W pierwszym roku oprocentowanie kredytu + zysk z wcześniej posiadanych środków własnych jest mniejszy niż roczna czynszowa opłata za mieszkanie.
Przykładowe obliczenia:
Dom kosztuje 400 000 euro.
Oprocentowanie kredytu wynosi 2,5%.
Dostępne są 100 000 euro kapitału własnego,
które w poprzednim roku przyniosły po opodatkowaniu zysk w wysokości 1,5%.
Obecna czynszowa opłata wynosi 800 € miesięcznie => 9600 euro rocznie.
Zatem należy wziąć kredyt w wysokości 300 000 euro.
Wynika z tego 7500 euro odsetek w pierwszym roku.
Ponieważ kapitał własny został wykorzystany, tracimy 1500 euro zysku.
Stąd wynika 7500 euro + 1500 euro = 9000 euro.
Ponieważ 9000 euro jest mniejsze niż roczna czynszowa opłata, zakup domu się opłaca.
Rozumiem, że można skomplikować obliczenia poprzez inflację, rosnące lub spadające oprocentowanie itp. Poza tym, wartość domu może wzrosnąć lub spaść. (Załóżmy, że chodzi o nową budowę.)
Pomimo tego, co sądzicie o tych obliczeniach?
Czy istnieje jakaś inna zasada, która jest lepsza?
zastanawiam się, jak matematycznie obliczyć, czy opłaca się kupić nieruchomość do własnego użytku. Innymi słowy:
Jak się dowiedzieć, czy lepiej jest jeszcze jedno rok mieszkać wynajmując i oszczędzać kapitał własny, czy może lepiej teraz kupić Dom?
Co sądzicie o tej zasadzie:
Zakup nieruchomości opłaca się dokładnie wtedy, gdy:
W pierwszym roku oprocentowanie kredytu + zysk z wcześniej posiadanych środków własnych jest mniejszy niż roczna czynszowa opłata za mieszkanie.
Przykładowe obliczenia:
Dom kosztuje 400 000 euro.
Oprocentowanie kredytu wynosi 2,5%.
Dostępne są 100 000 euro kapitału własnego,
które w poprzednim roku przyniosły po opodatkowaniu zysk w wysokości 1,5%.
Obecna czynszowa opłata wynosi 800 € miesięcznie => 9600 euro rocznie.
Zatem należy wziąć kredyt w wysokości 300 000 euro.
Wynika z tego 7500 euro odsetek w pierwszym roku.
Ponieważ kapitał własny został wykorzystany, tracimy 1500 euro zysku.
Stąd wynika 7500 euro + 1500 euro = 9000 euro.
Ponieważ 9000 euro jest mniejsze niż roczna czynszowa opłata, zakup domu się opłaca.
Rozumiem, że można skomplikować obliczenia poprzez inflację, rosnące lub spadające oprocentowanie itp. Poza tym, wartość domu może wzrosnąć lub spaść. (Załóżmy, że chodzi o nową budowę.)
Pomimo tego, co sądzicie o tych obliczeniach?
Czy istnieje jakaś inna zasada, która jest lepsza?