- pt mar 15, 2013 1:29 pm
Ostatnio przyjaciółka zwróciła się do mnie z następującą kwestią: pracuje w zespole złożonym z czterech innych pracowników. Jedna z tych czterech osób została krótkoterminowo przeniesiona do innego zespołu, ponieważ tam ktoś zrezygnował i nieobecny jest. Chociaż nie było to zapisane na piśmie, to jednak doszło do ustnej decyzji o przeniesieniu. W zespole mojej przyjaciółki teraz oczywiście brakuje jednej osoby. Istnieje tam także rada zakładowa, która nie była zaangażowana w tę decyzję o przeniesieniu. Dlatego moje pytanie brzmi: czy rada zakładowa nie powinna zawsze wyrazić zgody lub przynajmniej zostać wysłuchana, gdy ktoś zostanie przeniesiony w obrębie przedsiębiorstwa nawet na określony czas?