- śr kwie 25, 2007 12:17 pm
Muszę jeszcze trochę olać moją EMC...
25-04-2007 14:10 STUDIUM/Przepływ danych wzrasta także w Szwajcarii - brakuje miejsca na przechowywanie
Zurych (AWP/sda) - Przepływ danych w Szwajcarii także rośnie ogromnie. Według prognoz instytutu badawczego IDC, w ciągu trzech lat ilość danych w tym kraju powinna wzrosnąć sześciokrotnie. Powodem tak szybkiego wzrostu jest ilość obrazów. Miejsce na przechowywanie się kończy.
W ubiegłym roku ilość cyfrowych danych w Szwajcarii wzrosła do 1,77 egzabajta (miliarda gigabajtów) - powiedział w środę przed mediami w Zurychu szef lokalnego oddziału amerykańskiego specjalisty od przechowywania danych EMC, Bruno Borremans. Wynika to z przeprowadzonego przez IDC badania sponsorowanego przez EMC, które po raz pierwszy obejmuje dane dla Szwajcarii.
Przeliczając na ludzkie wielkości, ta góra danych oznacza, że każdy Szwajcar posiadałby 3 mln płyt CD-ROM - powiedział Borremans. Dzięki temu można by napełnić 58 ton książek na osobę.
A przepływ danych ciągle wzrasta. Analitycy rynku prognozują, że cyfrowa ilość informacji będzie roczne wzrastać o 54 procent, osiągając 10,6 egzabajta. Oznacza to sześciokrotnie więcej niż obecnie lub przeliczeniowo 338 ton książek lub 18 mln płyt CD-ROM na mieszkańca.
Winne za tę masę danych są obrazy. Spośród 1,77 miliarda gigabajtów danych w tym kraju 1,5 miliarda gigabajtów pochodzi z obrazów. Ponieważ aparaty cyfrowe stają się coraz popularniejsze, platformy wideo w Internecie takie jak YouTube rosną w siłę, a telewizje przechodzą z analogowej na cyfrową telewizję.
Do 2010 roku obrazy powinny stanowić 10,1 miliarda gigabajtów, szacuje IDC. Pozostała ilość danych rośnie znacznie wolniej. Globalnie masa danych wzrośnie z 161 miliardów gigabajtów do 988 miliardów gigabajtów w 2010 roku, prognozują w IDC.
70 procent danych pochodzi od osób prywatnych, które za pośrednictwem rozmów telefonicznych, fotografowania, filmowania, przeglądania Internetu lub oglądania telewizji produkują lub przesyłają dane cyfrowe. Ale tylko jedna czwarta danych jest tworzona na nowo. Reszta powstaje poprzez kopiowanie.
Gdyby wszystkie te dane zostałyby zapisane, w tym roku po raz pierwszy ilość danych przekroczyłaby dostępną na świecie przestrzeń dyskową. W ubiegłym roku w Szwajcarii dostępne było 1,12 miliarda gigabajtów pamięci.
W 2010 roku może to być 3,25 miliarda gigabajtów, co znacznie przekracza zakładaną ilość danych wynoszącą 10,6 miliarda gigabajtów. Jednakże, ponieważ żaden człowiek nie zapisuje wszystkich programów telewizyjnych lub rozmów telefonicznych, ta wypowiedź IDC ma wartość teoretyczną.