Capital Investment 4

Forum finansowe CI4 - Wszystko ze świata finansów i nieruchomości

Masz wiedzę na temat rynków? Jak wpływają one na giełdę? Jakie są przyszłe trendy gospodarcze? Na tym forum możesz wymieniać się poglądami z innymi użytkownikami.

Re: MEGATRENDS - MEGATENDENCJE

Napisany przez Karat
Czy ktoś tutaj na forum przeczytał książkę MEGATRENDS autorstwa Johna Naisbitta? A może już jego nową książkę Mind Set! Jak odczytujemy przyszłość?Karat

Re: MEGATRENDS - MEGATENDENCJE

Napisany przez Dany1
Karat pisze: Czy ktoś tutaj na forum czytał książkę MEGATRENDS autorstwa Johna Naisbitta? A może już jego nową książkę Mind Set! Jak odkodować przyszłość? Karat
Ja nie czytałem, ale na pewno można znaleźć w internecie. Oto trochę copypasty... ale uwaga... tylko dlatego, że Naisbitt pisze, że Chiny będą nadal rosnąć, nie oznacza to, że trzeba inwestować w akcje chińskie... Naisbitt jest wielokrotnym autorem bestsellerów i 15-krotnym doktorem honoris causa. Sławę zdobył przede wszystkim dzięki swojemu bestsellerowi z 1982 roku Megatrends: Wtedy jako jeden z pierwszych przewidział przejście od społeczeństwa przemysłowego do społeczeństwa informacyjnego, opisał podstawy globalizacji. Często jest nawet uważany za twórcę tego terminu - mimo że tak naprawdę nie jest, to jednak sprawił, że słowo to stało się znane. Nawet dzisiaj wciąż podróżuje kilka miesięcy w roku, wygłasza wykłady na całym świecie na temat przyszłości. Jego najnowsze dzieło Mindsets zostało natychmiast wydane w 37 krajach. Książka w dużej mierze jest typowa dla wielkiego guru futurologii: zbiór interesujących obserwacji, dziwacznych pomysłów i przestrogich słów. Jeśli wierzyć Naisbittowi, Stany Zjednoczone będą dominować na świecie w nadchodzących dziesięcioleciach tak jak kiedyś Rzymianie; Chiny będą się dalej rozwijać, Indie jednak nie - tam wzrost jest możliwy wyłącznie dzięki sektorowi IT. Europa raczej zmierza w stronę rodzaju parku rozrywki dla bogatych Azjatów i Amerykanów, a nie w stronę najbardziej dynamicznego regionu gospodarczego na świecie. Państwo narodowe jest przestarzałą jednostką gospodarczą, a globalne domeny branżowe są decydującymi jednostkami ekonomicznymi. Dlatego PKB zostanie zastąpione przez globalne PKB branżowe. Niezłomny optymista po przeczytaniu tego zakręci ci się w głowie. Ilość faktów i danych jest przytłaczająca i niemożliwa do zweryfikowania; nie bez powodu Naisbitt zatrudniał przez lata legiony pracowników w swojej firmie konsultingowej, którzy analizowali gazety i badania z całego świata. Zawsze ma nowe liczby na wyciągnięcie ręki, a jego pamięć jest imponująca. Gdy się waha lub ktoś mu przerywa, zamyka oczy, rozkłada ramiona z dłońmi skierowanymi do góry, jakby w medytacji, i kończy zdanie z koncentracją i donośnym głosem. W rozmowie 78-latek po prostu recytuje dzikie potpourri najważniejszych przekonań, do których doszedł w trakcie swojego życia jako futurolog. W jednej chwili rozmowa może dotyczyć zmiany klimatu – dyskusji, którą od dziesięcioleci potępia jako histeryczną. „Kiedy miałem osiem lat, wszyscy wciąż przewidywali następną epokę lodowcową. Z tą samą pilnością. Bałem się tego” – lubi mówić. W następnej chwili mówi o Konstytucji Europejskiej, „prawdopodobnie najgorszej konstytucji, jaka kiedykolwiek powstała” – mówi – „dzikim gąszczu bezsensownych zasad i regulacji”. Ale nawet naukowcy, którzy w innych okolicznościach demonizują futurologię jako wróżenie z fusów za pomocą pseudonaukowych metod, słuchają Naisbitta. Wystarczy rzut oka na jego CV, by podejrzewać, że ten człowiek zwiedził kawał świata. Syn kierowcy autobusu i krawcowej, dorastał w społeczności mormonów w Utah. Odszedł w wieku 19 lat, ponieważ nie chciał, jak to było wymagane, głosić ewangelię. Pragnienie przygód zaprowadziło go do Marynarki Wojennej. Tam zdobył swoją pierwszą prawdziwą książkę – fikcyjną biografię Van Gogha autorstwa Irvinga Stonea „Lust for Life”. Następnie czytał wszystko, co wpadło mu w ręce, studiował na Harvardzie i Uniwersytecie Cornella. W trakcie swojego zróżnicowanego życia zawodowego pełnił funkcje m.in. rzecznika prasowego Kodaka, menedżer w IBM i doradcy rządowego w sztabach Johna F. Kennedyego i Lyndona B. Johnsona. W międzyczasie podróżował po Wietnamie i próbował swoich sił jako artysta. Jeden z jego sitodruków z portretami Marilyn Monroe wciąż wisi w jego nasłonecznionym mieszkaniu. Naisbitt zyskał miano futurologa dopiero w wieku 53 lat: jego książka „Megatrendy” sprzedała się w ponad dziewięciu milionach egzemplarzy, została opublikowana w 57 krajach, a Naisbitt stał się jednym z najbardziej rozchwytywanych mówców na świecie i prawdopodobnie multimilionerem. Regularnie kontynuował swoje wywody, przepowiadając „azjatyzację” globalnej gospodarki lub omawiając znaczenie biotechnologii i inżynierii genetycznej w nadchodzących dekadach. Po „Megatrendach” pojawiły się „Megatrendy 2000”, „Megatrendy dla kobiet” i „Megatrendy Azja”. Być może najważniejszym sekretem sukcesu jego książek jest najostrzejsza krytyka ze strony jego krytyków: niezachwiany optymizm Naisbitta. Przewidywał boom gospodarczy, wychwalał dobrodziejstwa wolnego rynku, triumf sztuki i spełnienie jednostki. W jego pracach niewiele, jeśli w ogóle, mówi się o chorobach psychicznych, AIDS, ubóstwie, przemocy, a nawet terroryzmie czy katastrofach ekologicznych. Oczywiście, Naisbitt wzywa również do poczucia odpowiedzialności, na przykład w odniesieniu do inżynierii genetycznej. Jednak jego wizje zawsze zmierzają w kierunku szczęśliwego zakończenia. Dla czytelnika jest to bardzo pocieszające. Dla krytyków Naisbitta graniczy to z ignorancją. Przeglądając książki Naisbitta, szybko staje się oczywiste, że często jest on w całkowitym błędzie. Dzień, w którym demokracja partycypacyjna zastąpi demokrację przedstawicielską w Ameryce, jest prawdopodobnie równie odległy, jak dzień, w którym sztuka stanie się ważniejsza niż sport jako forma spędzania wolnego czasu. „Połowa jego przewidywań jest już nieaktualna, a druga połowa się nie sprawdza” – mówi jeden z krytyków. Naisbitt nie przejmuje się tym. Błędy są nieuniknione w kreatywnym myśleniu – mówi. „Wszyscy by ode mnie oczekiwali, że…że jestem doskonały" Prawdziwy problem Naisbitta staje się jasny w ciągu pierwszych kilku minut rozmowy. Wyjaśnił, że zrezygnował z szybkiej nauki niemieckiego, „ponieważ wszyscy od razu oczekiwaliby, że będę doskonały”. Zawsze tak jest: ludzie oczekują od niego niemożliwego. Dlatego niektóre reakcje na jego nową książkę były bardzo powściągliwe. Jego najnowsze eksperymenty myślowe nie są w rzeczywistości głównym tematem: Naisbitt chce wprowadzić czytelnika w sekrety futurologii. Opisuje łącznie dziesięć „nastawień umysłu” – ram analitycznych, których używa do przetwarzania informacji. Porada jest szokująco banalna. „Choć wiele się zmienia, większość pozostaje taka sama” – mówi. Albo: „Uważaj na wynik”. Co w zasadzie oznacza „Porównuj fakty i liczby”. Ale czego ktokolwiek się spodziewał? Naisbitt, były zapalony maratończyk, nigdy nie ukrywał faktu, że jego analizy to przede wszystkim ciężka praca. Czy rozumie, dlaczego niektórzy krytycy uważają ogromny szum wokół jego prac za przesadę? „Oczywiście” – mówi, wzruszając ramionami. „To mnie nie obchodzi”. Jego darem jest wypracowywanie interesujących wniosków, a czasem szalonych pomysłów, myślenie nieszablonowe. Albo prawidłowe formułowanie oczywistości.

Re: MEGATRENDS - MEGATENDENCJE

Napisany przez Karat
Dziękuję, Dany. Wczoraj zamówiłem książkę Mind Sets. Karat

Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z kryptowalutami […]

Uważasz więc, że podczas studiów dualnych zarobisz[…]

Do limitu ryczałtu nie płacisz żadnych podatków. J[…]

Dziękuję bardzo!

Odwiedź naszą stronę z aktualnościami ze świata