- śr maja 22, 2013 6:02 pm
Witaj,
wkrótce będziemy musieli przeprowadzić refinansowanie finansowania nieruchomości. Wygląda na to, że 10 lat temu popełniłem błąd, dzieląc pożyczkę na 2 części o różnej długości (10 lat i 12 lat z saldem długu wynoszącym 40000 euro każda). Chciałbym skorzystać z prawa do wcześniejszego rozwiązania 12-letniej pożyczki po upływie 10 lat. Okres wypowiedzenia wynosi wtedy jeszcze 6 miesięcy. Całkowity czas trwania wyniósłby więc 10 lat i 6 miesięcy. Istnieje jednak następujący problem: Pożyczki są u banku, który jest pierwszym wpisanym w księdze wieczystej. Jeśli chcę wkrótce refinansować pożyczkę na 10 lat, nowy bank będzie również chciał być pierwszym wpisanym w księdze wieczystej. Jednak obecny bank chce nadal pozostać jako pierwszy wpisany, ponieważ istnieje jeszcze druga pożyczka w tej samej instytucji.
Czy ktoś miał już taki problem? Jak dotąd miałem tylko jedno rozwiązanie, polegające na prowadzeniu kredytu jako finansowania podlegającego odszkodowaniu. Koszty nie są mi jeszcze znane, ale będą wiązać się z dodatkowymi odsetkami. Czy istnieją inne możliwości? Czy możliwe i sensowne byłoby zaciągnięcie kredytu forward? Będę wdzięczny za każdą radę.
Z pozdrowieniami
R2D2
wkrótce będziemy musieli przeprowadzić refinansowanie finansowania nieruchomości. Wygląda na to, że 10 lat temu popełniłem błąd, dzieląc pożyczkę na 2 części o różnej długości (10 lat i 12 lat z saldem długu wynoszącym 40000 euro każda). Chciałbym skorzystać z prawa do wcześniejszego rozwiązania 12-letniej pożyczki po upływie 10 lat. Okres wypowiedzenia wynosi wtedy jeszcze 6 miesięcy. Całkowity czas trwania wyniósłby więc 10 lat i 6 miesięcy. Istnieje jednak następujący problem: Pożyczki są u banku, który jest pierwszym wpisanym w księdze wieczystej. Jeśli chcę wkrótce refinansować pożyczkę na 10 lat, nowy bank będzie również chciał być pierwszym wpisanym w księdze wieczystej. Jednak obecny bank chce nadal pozostać jako pierwszy wpisany, ponieważ istnieje jeszcze druga pożyczka w tej samej instytucji.
Czy ktoś miał już taki problem? Jak dotąd miałem tylko jedno rozwiązanie, polegające na prowadzeniu kredytu jako finansowania podlegającego odszkodowaniu. Koszty nie są mi jeszcze znane, ale będą wiązać się z dodatkowymi odsetkami. Czy istnieją inne możliwości? Czy możliwe i sensowne byłoby zaciągnięcie kredytu forward? Będę wdzięczny za każdą radę.
Z pozdrowieniami
R2D2