- wt maja 28, 2013 11:17 am
Potrzebuję pomocy. Przepraszam, ale naprawdę nie mam pojęcia.
Musimy kupić nowy samochód i niestety musimy go sfinansować. Nasze pieniądze są zainwestowane w domu.
Przyjaciółka próbowała sfinansować coś rok temu i została odrzucona. Chodziło o Schufę. Nie znam szczegółów. Co miesiąc ledwo wiąże koniec z końcem i korzysta z debetu.
Nigdy się tym uczciwie nie zajmowałam, ale teraz zaczynam się martwić, i jak mówi mój mąż... JECK:
13 lat temu także sfinansowaliśmy samochód. Sprawdzili Schufę i pracownik powiedział, że jest tam zapis o mnie... nic dramatycznego i mieliśmy dobre warunki. Nigdy nie pytałam, jaki to był zapis... głupio. Teraz zastanawiam się... miałam kiedyś konto, które wpadło w duży debet po wypadku. Umówiłam się z bankiem na raty. konto zostało usunięte, a jako rodzaj kredytu wpisano opóźnione spłaty, a moje ubezpieczenie na życie zostało wykorzystane jako zabezpieczenie... czy to może być ten zapis???
Ale dlaczego teraz się martwię... co jest teraz w Schufie??? Jesteśmy prywatnie ubezpieczeni zdrowotnie przez męża. Często przychodzą tu upomnienia, bo jeszcze nie dostałam pieniędzy od ubezpieczyciela zdrowotnego i nie mogę po prostu wszystkich rachunków opłacić z góry. Czasami są to setki euro. Nie jesteśmy w stanie zaciągnąć takich pożyczek z góry, dlatego pierwsze upomnienia często są u nas w domu. Były już drugie upomnienia. Dzięki Bogu, zawsze można wszystko wyjaśnić telefonicznie, ale to naprawdę głupie. I moje pytanie: Czy coś takiego jest wpisywane do Schufy?
Ok. 6 miesięcy temu zamówiłam coś i po prostu zapomniałam to opłacić. Najbardziej się sama siebie za to wkurzam. Leżałam w szpitalu i po prostu zapomniałam. Pierwsze upomnienie nigdy nie przyszło - ale jak udowodnić to??? A kiedy przyszło drugie, termin płatności był już przeterminowany. Płatność miała być do 9., a pismo otrzymałam dopiero 11. Datowane na 3, opłaczone 6.
14. miałam już pismo od prawnika, podobne do firmy windykacyjnej - która przejęła roszczenie. Zbadałam sprawę w Deutsche Post i wszystko było podejrzane. Muszę przyznać, że byłam bardzo osłabiona i po prostu zapłaciłam wszystko, żeby mieć spokój. Poza tym naprawdę nie miałam na więcej siły - teraz myślę już inaczej.
Poza tym mamy standardowe rzeczy: konta osobiste, karty kredytowe. konto zawsze w dobrych warunkach. Karta regularnie rozliczana bez problemów. Tak samo telefon itp.
I jeszcze jedno pytanie... co oznacza to stwierdzenie?
ewentualne opóźnienia w płatnościach przy żądaniach zapłaty niekwestionowanej
Czy chodzi o upomnienia/nieuregulowane rachunki?
Wszystko zostało opłacone i nie ma żadnych zaległości.
Dziękuję. Pozdrowienia Anke
PS: Ponownie wzięlibyśmy kredyt w PSD. To był pierwszy raz i wszystko było opłacone na czas.
Musimy kupić nowy samochód i niestety musimy go sfinansować. Nasze pieniądze są zainwestowane w domu.
Przyjaciółka próbowała sfinansować coś rok temu i została odrzucona. Chodziło o Schufę. Nie znam szczegółów. Co miesiąc ledwo wiąże koniec z końcem i korzysta z debetu.
Nigdy się tym uczciwie nie zajmowałam, ale teraz zaczynam się martwić, i jak mówi mój mąż... JECK:
13 lat temu także sfinansowaliśmy samochód. Sprawdzili Schufę i pracownik powiedział, że jest tam zapis o mnie... nic dramatycznego i mieliśmy dobre warunki. Nigdy nie pytałam, jaki to był zapis... głupio. Teraz zastanawiam się... miałam kiedyś konto, które wpadło w duży debet po wypadku. Umówiłam się z bankiem na raty. konto zostało usunięte, a jako rodzaj kredytu wpisano opóźnione spłaty, a moje ubezpieczenie na życie zostało wykorzystane jako zabezpieczenie... czy to może być ten zapis???
Ale dlaczego teraz się martwię... co jest teraz w Schufie??? Jesteśmy prywatnie ubezpieczeni zdrowotnie przez męża. Często przychodzą tu upomnienia, bo jeszcze nie dostałam pieniędzy od ubezpieczyciela zdrowotnego i nie mogę po prostu wszystkich rachunków opłacić z góry. Czasami są to setki euro. Nie jesteśmy w stanie zaciągnąć takich pożyczek z góry, dlatego pierwsze upomnienia często są u nas w domu. Były już drugie upomnienia. Dzięki Bogu, zawsze można wszystko wyjaśnić telefonicznie, ale to naprawdę głupie. I moje pytanie: Czy coś takiego jest wpisywane do Schufy?
Ok. 6 miesięcy temu zamówiłam coś i po prostu zapomniałam to opłacić. Najbardziej się sama siebie za to wkurzam. Leżałam w szpitalu i po prostu zapomniałam. Pierwsze upomnienie nigdy nie przyszło - ale jak udowodnić to??? A kiedy przyszło drugie, termin płatności był już przeterminowany. Płatność miała być do 9., a pismo otrzymałam dopiero 11. Datowane na 3, opłaczone 6.
14. miałam już pismo od prawnika, podobne do firmy windykacyjnej - która przejęła roszczenie. Zbadałam sprawę w Deutsche Post i wszystko było podejrzane. Muszę przyznać, że byłam bardzo osłabiona i po prostu zapłaciłam wszystko, żeby mieć spokój. Poza tym naprawdę nie miałam na więcej siły - teraz myślę już inaczej.
Poza tym mamy standardowe rzeczy: konta osobiste, karty kredytowe. konto zawsze w dobrych warunkach. Karta regularnie rozliczana bez problemów. Tak samo telefon itp.
I jeszcze jedno pytanie... co oznacza to stwierdzenie?
ewentualne opóźnienia w płatnościach przy żądaniach zapłaty niekwestionowanej
Czy chodzi o upomnienia/nieuregulowane rachunki?
Wszystko zostało opłacone i nie ma żadnych zaległości.
Dziękuję. Pozdrowienia Anke
PS: Ponownie wzięlibyśmy kredyt w PSD. To był pierwszy raz i wszystko było opłacone na czas.