Cześć,
jako krótka uwaga dodatkowa:
finansowanie nieruchomości zgodnie z ustawową definicją jest takie tylko wtedy, gdy
kredyt jest zabezpieczony hipoteką.
pożyczka hipoteczna nie może być udzielona bez zabezpieczenia hipotecznego. Oznacza to, że
kredyt hipoteczny z poręczeniem jako jedynym zabezpieczeniem nie może być udzielony.
W przypadku udzielenia
kredytu z poręczeniem jako zabezpieczeniem, zgodnie z definicją prawną byłoby to
kredyt bankowy, a jego stopa procentowa byłaby znacznie wyższa niż w przypadku
kredytu hipotecznego.
Ale to tylko taka dygresja.
Co do istoty sprawy:
Tak, jest całkowicie możliwe dodatkowe zabezpieczenie hipoteczne przez osobę trzecią w przypadku finansowania budowy, i bank na pewno nie będzie miał nic przeciwko temu.
Problemem tutaj jest już, jak wspomniano, obsługa kapitału (miesięczny dochód do dyspozycji):
Zakładając standardowe koszty utrzymania na poziomie 600,00 EUR miesięcznie na osobę oraz dodatkowo opłaty zarządcze w wysokości 2,00 EUR za metr kwadratowy miesięcznie przy powierzchni mieszkalnej 130 m² (mały
Dom), obliczenia przedstawiają się następująco:
miesięczny dochód netto 2.000,00 EUR
-koszty utrzymania 1.200,00 EUR
-opłaty zarządowe 260,00 EUR
__________________________________________
Dochód do dyspozycji 540,00 EUR
W obliczeniach uwzględnione są jedynie koszty związane z domem oraz stałe koszty utrzymania. Nie uwzględniono żadnych innych prywatnych kosztów, takich jak koszty podróży, samochód czy cokolwiek innego. Nie wspominając o nadchodzącym potomstwie.
Załóżmy, że dodatkowe koszty związane z pojawieniem się potomstwa wyniosą 200,00 EUR miesięcznie.
Pozostaje więc 340,00 EUR miesięcznie na ratę
kredytu.
Zakładając, że
Dom kosztuje 150.000,00 EUR ze wszystkimi kosztami dodatkowymi, co jest już dość niską kwotą, a oprocentowanie
kredytu budowlanego wynosi 3,00 % w skali rocznej, obliczenia wyglądają następująco:
150.000,00 x 3,0 % = 4.500,00 EUR rocznie odsetek / 12 = miesięczne obciążenie odsetkami w wysokości 375 EUR.
Widzimy więc na tym etapie, że miesięczny dochód do dyspozycji nie wystarczy nawet na pokrycie odsetek, nie mówiąc już o jakiejkolwiek spłacie kapitału.
Ponadto w swoim budżecie nie ma żadnej rezerwy na oszczędzanie (coś może się zepsuć w domu i trzeba będzie to naprawić) ani na nieprzewidziane wydarzenia (awaria samochodu).
Wszystkie te czynniki zdecydowanie doprowadziłyby do odrzucenia wniosku kredytowego.
Jest to tylko fikcyjny przykład, ale uważam, że nie jest on zbyt daleko od planów Pańskiego brata, a wybrane liczby są dość realistyczne.
Dopóki Pański brat nie będzie w stanie podnieść swojego miesięcznego dochodu w jakikolwiek sposób, niestety nie widzę możliwości uzyskania finansowania budowy.
Pozdrowienia
Daniel