- pn maja 28, 2007 5:53 am
Zacznę tutaj nowy temat dotyczący błędów i pomyłek w handlu giełdowym. Osobom, które już są na giełdzie, wiele rzeczy zapewne będzie znajome. Najmłodsi powinni przeczytać te wpisy, aby uniknąć tych samych błędów. Nie trzeba przecież popełniać każdego błędu samemu. Dzięki temu będziecie mieli więcej czasu, aby robić właściwe rzeczy. Zachęcam każdego do podzielenia się swoimi błędami, które są ogólnie interesujące. Można napisać: Słyszałem, że.........................! Oto pierwsze (od strony Uwe Lang):
Błąd nr 1: Trzymam lepiej akcje, na których ponoszę straty. Ale dlaczego słabe akcje miałyby być warte trzymania? Po zakupie najlepiej jest od razu zapomnieć o cenie zakupu. Dla ciebie ważne jest to, czy sygnały, dla których kupiłeś te akcje, wciąż są aktualne.
Błąd nr 2: Straty są zawsze tylko chwilowe. Wystarczy mieć cierpliwość. Nadejdą znowu przyjemniejsze czasy! Ale dlaczego akcje, które są szczególnie słabe w okresie bessy, miałyby być potem szczególnie silne w kolejnej hossie i odbić swoje straty? Te słabsze akcje mogą pozostać słabe przez wiele lat i mocno hamować rozwój twojego portfela.
Błąd nr 3: Dopóki trzymam akcje, przynajmniej nie ponoszę strat. Ale straty księgowe to również straty. Owiążesz sobie kamień u szyi. Lepiej pozbyć się takich trupów portfeli i zainwestować swoje zyski w papiery wartościowe o wysokiej względnej sile.
Błąd nr 1: Trzymam lepiej akcje, na których ponoszę straty. Ale dlaczego słabe akcje miałyby być warte trzymania? Po zakupie najlepiej jest od razu zapomnieć o cenie zakupu. Dla ciebie ważne jest to, czy sygnały, dla których kupiłeś te akcje, wciąż są aktualne.
Błąd nr 2: Straty są zawsze tylko chwilowe. Wystarczy mieć cierpliwość. Nadejdą znowu przyjemniejsze czasy! Ale dlaczego akcje, które są szczególnie słabe w okresie bessy, miałyby być potem szczególnie silne w kolejnej hossie i odbić swoje straty? Te słabsze akcje mogą pozostać słabe przez wiele lat i mocno hamować rozwój twojego portfela.
Błąd nr 3: Dopóki trzymam akcje, przynajmniej nie ponoszę strat. Ale straty księgowe to również straty. Owiążesz sobie kamień u szyi. Lepiej pozbyć się takich trupów portfeli i zainwestować swoje zyski w papiery wartościowe o wysokiej względnej sile.