Capital Investment 4

Forum finansowe CI4 - Wszystko ze świata finansów i nieruchomości

Masz wiedzę na temat rynków? Jak wpływają one na giełdę? Jakie są przyszłe trendy gospodarcze? Na tym forum możesz wymieniać się poglądami z innymi użytkownikami.

Re: Zasady giełdowe; Błędy i pomyłki w działalności giełdowej.

Napisany przez Karat
Zacznę tutaj nowy temat dotyczący błędów i pomyłek w handlu giełdowym. Osobom, które już są na giełdzie, wiele rzeczy zapewne będzie znajome. Najmłodsi powinni przeczytać te wpisy, aby uniknąć tych samych błędów. Nie trzeba przecież popełniać każdego błędu samemu. Dzięki temu będziecie mieli więcej czasu, aby robić właściwe rzeczy. Zachęcam każdego do podzielenia się swoimi błędami, które są ogólnie interesujące. Można napisać: Słyszałem, że.........................! Oto pierwsze (od strony Uwe Lang):

Błąd nr 1: Trzymam lepiej akcje, na których ponoszę straty. Ale dlaczego słabe akcje miałyby być warte trzymania? Po zakupie najlepiej jest od razu zapomnieć o cenie zakupu. Dla ciebie ważne jest to, czy sygnały, dla których kupiłeś te akcje, wciąż są aktualne.

Błąd nr 2: Straty są zawsze tylko chwilowe. Wystarczy mieć cierpliwość. Nadejdą znowu przyjemniejsze czasy! Ale dlaczego akcje, które są szczególnie słabe w okresie bessy, miałyby być potem szczególnie silne w kolejnej hossie i odbić swoje straty? Te słabsze akcje mogą pozostać słabe przez wiele lat i mocno hamować rozwój twojego portfela.

Błąd nr 3: Dopóki trzymam akcje, przynajmniej nie ponoszę strat. Ale straty księgowe to również straty. Owiążesz sobie kamień u szyi. Lepiej pozbyć się takich trupów portfeli i zainwestować swoje zyski w papiery wartościowe o wysokiej względnej sile.

Re: Zasady giełdowe; Błędy i pomyłki w działalności giełdowej.

Napisany przez richard100
Trzy punkty osobiście mnie nie przekonują. Istnieje inne przysłowie: *Cierpliwość przynosi róże* :lol:
Szczególnie na giełdzie ważne jest posiadanie długiego oddechu. Potrzebne są przynajmniej 10 lat perspektywy, aby przetrwać nawet słabszy okres. Ważne jest, aby przy zakupie akcji być przekonanym o produkcie i jakości. Oraz odpowiednio wysoki zwrot z dywidendy.
Dla mnie dobrym przykładem jest DCX. Kupiłem tę akcję na początku 2000 roku za około 90 franków. Nastąpił długi okres bez zysków przez kilka lat. Trzymałem akcje, ponieważ dywidenda zawsze wynosiła 1,50 euro. Dzisiaj cena akcji znowu wynosi 112 franków.
Co chcę przez to powiedzieć. giełda nie jest formułą matematyczną. Raz jest dobrze, raz inaczej. Prawda zawsze leży gdzieś pośrodku. Aby to odkryć...... to jest właśnie trudność.
Moja taktyka jest taka: jeśli wierzę w akcję, czyli w produkt, pozostaję w grze, jeśli nie, wychodzę. Niestety ta wiara, czyli brak wiary, także może zwieść. Wtedy wtedy wypadłem z AHO z stratą. To również był błąd. :cry:
Oczywiście teraz znów pojawią się głosy twierdzące, że lepiej jest wyjść i wejść w lepiej rentowną akcję.....
Ale kto mi w ogóle zagwarantuje, że ta nowa akcja będzie na pewno bardziej rentowna?
Jak brzmi przysłowie: Hüt und hot macht bankrott. :lol:... i:
Każda akcja w PF może zaskoczyć, zarówno w negatywnym, jak i pozytywnym sensie. Jak to było z Ascom?
Pozdr. Rich

Re: Zasady giełdowe; Błędy i pomyłki w działalności giełdowej.

Napisany przez fritz

Zakupiłem tytuł na początku 2000 roku za około 90CHF. Nastąpił długi okres bez większych zysków przez kilka lat. Trzymałem tytuł, ponieważ dywidenda zawsze wynosiła 1.50 [url]euro[/url]. Dziś cena tytułu wynosi ponownie 112CHF.
Pozdrowienia, Rich

Czy w takim przypadku kiedyś obliczałeś porównanie między dywidendą a opłatami depozytowymi?

W zeszłym roku pozbyłem się wszystkich niewypałów, ponieważ opłaty depozytowe w CS były dla mnie zbyt wysokie, i od tamtej pory zawsze ustawiam limit przy zakupie, przy którym sprzedam, gdy spadek osiągnie poziom od -5% do -10%, i sprzedaję trochę poniżej tego poziomu. Dzięki temu zawsze przestrzegam swoich własnych zasad, od razu ustawiam też stop-loss-limit (wiem, że jest to kwestia sporna, ale to wymusza na mnie dyscyplinę, nie muszę też ciągle śledzić kursów).

Przestrzegam więc zasad Karat. Dodatkowo, statystycznie liderzy byka po bessie rzadko są ponownie liderami w następnym rynku byka.

Więc błąd numer 4: Akcja, która jest liderem rynku dziś, niekoniecznie będzie liderem w kolejnym rynku byka.

Pozdrowienia, fritz

Re: Zasady giełdowe; Błędy i pomyłki w działalności giełdowej.

Napisany przez richard100

Kupiłem ten tytuł na początku 2000 roku za około 90 franków. Nastąpił długi okres zastoju przez kilka lat. Trzymałem tytuł, ponieważ dywidenda zawsze wynosiła 1,50 euro. Dziś tytuł ponownie stoi na poziomie 112 franków.
Pozdrowienia, Rich











Czy w tym przypadku obliczyłeś, jaki był stosunek dywidendy do opłat za prowadzenie konta?


Nie mam opłat za prowadzenie konta, ponieważ korzystam z Yellowtrade. Dla mnie bilans w tym przypadku jest korzystny. Z roczną stopą zwrotu 6% (z dywidendą) jestem więcej niż zadowolony. Nie wiem, co zrobiłbym z pieniędzmi w przypadku wcześniejszej sprzedaży. Wolę wróbla w garści niż gołębia na dachu.

To byłby więc błąd nr 4: Akcja, która dziś jest liderem na rynku, będzie liderem także w następnym byczym rynku
To również nie jest wyryte w kamieniu. Wystarczy złe wieści, a z lidera na rynku stanie się przegranym.
Przykład RD. (Problemy z rezerwami ropy)
Mam złe doświadczenia z zleceniami stop-loss. Spróbowałem tego raz. I nigdy więcej.
Kupiłem w marcu 2003 roku Baloise po 48,20 franka. Potem sprzedałem z zleceniem stop-loss po 45. A gdzie są dzisiaj? Po 126 franków.
Więc: trzymaj się, trzymaj się, trzymaj się.....

Moje osobiste zdanie. Inne doświadczenie z giełdy: Zazwyczaj sprawy potoczą się inaczej, niż się wydaje.


:wink: Pozdrowienia, Rich

Re: Zasady giełdowe; Błędy i pomyłki w działalności giełdowej.

Napisany przez Springer
Chyba jestem czystą przeciwieństwem błędów Karats. Nie jestem przekonany, że takie błędy w ogóle istnieją. Nie działam według reguł, ale na podstawie wskaźników. Moim zdaniem jest to bardziej elastyczne podejście. Jeśli te wskaźniki przestają być ważne lub tracą swoją ważność, to sprzedaję.

Kilka przykładów wskaźników to: liczby, opinie, portfolio produktów, rynek, wycena akcji, dolary, ropa itp.

Tak jak dla Richa, dla mnie istotne jest zrozumienie produktów i/lub usług, jakie firma oferuje, oraz zrozumienie, jak dobrze je sprzedaje.

Kolejnym ważnym czynnikiem jest wspomniana wytrzymałość. Uważam, że automatyczne sprzedawanie np. gdy kurs spada o 20% jest błędem, jeśli sytuacja inwestycyjna w momencie zakupu się nie zmieniła. Moje finanse radziłyby sobie znacznie gorzej, gdybym cały czas stosował strategię Stop Loss.

Dobrym przykładem nie działającej reguły jest powiedzenie: Sprzedaj w maju.... Może istnieć tendencja w historii, ale dla mnie sama tendencja nie jest regułą.

Re: Zasady giełdowe; Błędy i pomyłki w działalności giełdowej.

Napisany przez Hans

Zaczynam tutaj nowy temat o błędach i pomyłkach w handlu giełdowym. Ci, którzy już są na giełdzie, pewnie wiele rzeczy będzie im znajomych. Dla początkujących te wpisy powinny odstraszyć ich od popełniania tych samych błędów. Nie trzeba przecież popełniać każdego błędu samemu. W ten sposób będziecie mieć więcej czasu na robienie tego, co prawidłowe.
Zapraszam wszystkich do podzielenia się własnymi błędami, które mogą być interesujące dla ogółu. Można napisać: Słyszałem/am, że.........................!

Oto pierwsze (ze strony Uwe Langa):

Błąd nr 1: Trzymam lepiej akcje, na których ponoszę straty.
Dlaczego jednak słabe akcje miałyby być warte trzymania? Po zakupie najlepiej od razu zapomnieć o cenie zakupu. Dużo ważniejsze jest, czy sygnały, które skłoniły cię do zakupu tych akcji, nadal się sprawdzają.

=> Akcje w minusie to słabe akcje, to dopiero bajeczka :lol:

Błąd nr 2: Straty zawsze są tylko przejściowe. Trzeba tylko mieć cierpliwość. Nadejdą także bardziej przyjazne czasy!
Dlaczego jednak akcje, które są szczególnie słabe w czasie bessy, miałyby być następnie szczególnie silne w kolejnej hossie i odbić swoje straty? Te słabsze akcje mogą pozostać słabe przez wiele lat i znacząco hamować rozwój Twojego portfela.

Błąd nr 3: Dopóki trzymam akcje, nie odnoszę przynajmniej straty.
Jednak straty księgowe także są stratami. Wiążą Cię one jak kamienie na szyi. Lepiej pozbyć się takich trupów w portfelu i zainwestować swoje środki w papiery wartościowe o wysokiej relatywnej sile.

=> Oczywiście, w 2002 roku lepiej byłoby wyrzucić wszystkie akcje, by stracić możliwość odzyskania ponad 50-150% zysku :lol: :lol:

__________________________________________________ __________________

Więc Karat, wiesz (miejmy nadzieję), że te wiersze to raczej bzdura... Chyba nie sugerujesz, że są one fundamentalnie uzasadnione,
to po prostu czysty chłam handlowy ujęty w słowa.

Re: Zasady giełdowe; Błędy i pomyłki w działalności giełdowej.

Napisany przez beta
Ja osobiście przyzwyczaiłem się do sprzedawania przy -10 do -15 procentach. Straty są więc zrealizowane. Mam jeszcze „martwą” pozycję w portfelu, Frozen Food (FFEX), obecnie jesteśmy na minusie 15%, a wcześniej było nawet -35%. Ponieważ nigdy nie używam stop loss, może się zdarzyć, że czasem mocno poniosę straty (jak w przypadku FFEX).

Jednak moim zdaniem nie opłaca się czekać. Zawsze jest tyle okazji do kupna, a ja nienawidzę martwego kapitału... zawsze chcę móc działać i nie być związany.

Jeśli przez cztery lata trzeba nosić ze sobą zatopiony tytuł, aby w końcu osiągnąć back to breakeven, to do tego momentu jest to działalność na straty.

Zgadzam się z tymi trzema zasadami. Ale nie zawsze łatwo jest zrealizować straty....

Re: Zasady giełdowe; Błędy i pomyłki w działalności giełdowej.

Napisany przez Springer
Andre Kostolany:

Ten, kto nie ma akcji, gdy spadają, także ich nie ma, gdy rosną

:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

Re: Zasady giełdowe; Błędy i pomyłki w działalności giełdowej.

Napisany przez richard100

Andre Kostolany:

Wer die Aktien nicht hat, wenn sie fallen, hat sie auch nicht, wenn sie steigen

:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

Tak, istnieją przysłowia giełdowe, które przemawiają do jednych i nie do innych. To jest bardzo indywidualne.
Ten cytat bardzo mi się podoba. :wink:
Próbowałem ustawić listę życzeń, z zamiarem wejścia na rynek, gdy ceny rosną. Jednak jakoś tego nie robię. Myślę sobie wtedy: Nie chcę skakać na pociąg już po jego odjeździe.
Pozdrowienia, Rich

Re: Zasady giełdowe; Błędy i pomyłki w działalności giełdowej.

Napisany przez beta

Tak, istnieje wiele mądrości giełdowych, niektóre przemawiają do jednych, inne nie. To jest bardzo indywidualne.
Bardzo podoba mi się ten cytat. :wink:
Próbowałem ustawić listę obserwowanych, z zamiarem wejścia, gdy kursy rosną. W jakiś sposób jednak tego nie robię. Potem myślę: Nie chcę się pchać.
Pozdrowienia Rich

Tak, istnieje wiele mądrości giełdowych, które będą odpowiadać każdemu.
Większość z nich dzisiaj już nie obowiązuje, czas je minął.

To chyba prawda dla Richa (i dla mnie także):
Nie wolno gonić tramwaju ani akcji. Tylko cierpliwość: Kolejny na pewno przyjdzie.
Andre Kostolany


Pozdrowienia

Re: Zasady giełdowe; Błędy i pomyłki w działalności giełdowej.

Napisany przez richard100

To dotyczy chyba Richa (oraz mnie):
Za tramwajem i akcją nigdy nie powinno się biec. Tylko cierpliwość: Następna na pewno przyjdzie.
Andre Kostolany


Pozdrowienia











Cześć Beta,
Czy teraz myślisz: To dotyczy Richa (oraz mnie..... czy też) Jedna litera, 2 różne opinie. :lol:
Tak, to powiedzenie ma w sobie coś.
Myślę, że lepiej jest ustawić sobie konkretny cel zakupu dla określonej akcji. Gdy się to zdarzy, nie zwlekaj, kup. Podczas zakupu od razu ustaw sobie cel sprzedaży. Mam wrażenie, że w ten sposób zdobyłem najlepsze doświadczenia.
Pozdrowienia Rich

Re: Zasady giełdowe; Błędy i pomyłki w działalności giełdowej.

Napisany przez beta
Cześć Rich!
Oczywiście, mam na myśli dla mnie też, przepraszam.

Ciągle przegapiam dobre okazje. To chyba część codziennego życia na giełdzie :lol:
Przegapione szanse wylądową więc na liście oczekujących. Zazwyczaj jednak kiedyś do nich wracam. TUI to jeden z takich przypadków...... Lufthansa także, Holcim, Phonak, Petroplus, itp..... :lol:

Ale skoro już przy cytatach jesteśmy, to wolę coś bardziej nowoczesnego....:
Kto chce przetrwać, nie musi biegać tak szybko jak niedźwiedź, ale proszę jednak szybciej niż towarzysze.
Josef Ackermann

Pozdrowienia

Re: Zasady giełdowe; Błędy i pomyłki w działalności giełdowej.

Napisany przez Karat
............. i możecie się kręcić i uchylać jak chcecie. Te 3 błędy są w 100% prawdziwe. Po prostu trzeba konsekwentnie realizować strategię. Ale niestety większość z nas tutaj jest z reguły naszymi własnymi największymi wrogami, ponieważ nie przestrzegamy obowiązujących i wielokrotnie sprawdzonych zasad. Jakiekolwiek argumenty jednostka wskazuje przeciwko temu. Ta rzeczywistość po prostu nie da się zignorować. Gdyby każdy z nas w przeszłości (w tym ja) unikał tych 3 błędów i stosował zasady, być może dzisiaj byłby znacznie bogatszy i nie musiałby zadowalać się 1,5% dywidendą. Ale nasza wieczna nadzieja wynika z tego, że znacznie trudniej jest nam przyznać się do błędów i zbyt szybko przypisywać zyski naszym umiejętnościom niż szczęściu.

Karat

Re: Zasady giełdowe; Błędy i pomyłki w działalności giełdowej.

Napisany przez fritz
Oczywiście, nie każda mądrość ma zastosowanie we wszystkich przypadkach, ale jako potwierdzenie zasad Karata, kilka przykładów z mojego własnego doświadczenia:

-ABB, mimo że w ostatnich latach jeden z najmocniejszych tytułów, minie pewien czas zanim znowu zobaczymy kursy powyżej 50 CHF jak w roku 2000. Dlatego ktoś, kto wtedy sprzedał z przejściową stratą i później kupił ponownie, z pewnością poradził sobie lepiej niż trzymając przez lata.
Nawiasem mówiąc, ABB w cenie powyżej 50 CHF była zawsze jasnym sygnałem do kupna według wszystkich ocen...

-Dwie z moich zwłok faktycznie znalazły się na cmentarzu, tzn. Jomed i EMTS, podczas gdy EMTS był raczej bardziej spekulacyjny, Jomed był traktowany jako poważna inwestycja. W przyszłości, lepiej byłoby wyjść z obu po -10%, zamiast dopiero po -100%.

Jest jeszcze wiele innych przykładów, oczywiście są przypadki, gdzie było inaczej, ale i tak, pozostaję przy swoim zdaniu: sprzedawaj nawet z stratą.

Dywidenda ma dla mnie małe znaczenie. Pamiętam, jak kiedyś mój ojciec kupował akcje, czytał kurs około dwa razy w roku, cieszył się z dywidendy i czasami sprzedawał po dziesięciu latach. Czasy się zmieniły, dziś wielu małych inwestorów inwestuje średniookresowo i nie dostrzegam już dużego sensu w dywidendach, w dniu, w którym otrzymam 1,50 CHF, kurs spadnie o 1,50 CHF, dla mnie to mało sensu.

Pozdrowienia
fritz

Re: Zasady giełdowe; Błędy i pomyłki w działalności giełdowej.

Napisany przez richard100

............. i możecie się kręcić i tłumaczyć jak chcecie. Te 3 błędy są zgodne w 100%.
Karat

Cześć Karat,
Nie tłumacz mnie i nie kręcę się również. :lol:
Dla mnie cierpliwość to wciąż A i O na giełdzie. Tego nie da się zrzucić.
Gdy słyszę na giełdzie zdanie: to jest zgodne w 100%, zapalają mi się czerwone lampki. Nic z tego.
Raczej sądzę, że prawda leży gdzieś pośrodku.
Pozdrawiam Rich

Re: Zasady giełdowe; Błędy i pomyłki w działalności giełdowej.

Napisany przez Karat
Najważniejsze jest konsekwentne stosowanie tej strategii. Ograniczanie strat do minimum i pozwalanie zyskom rosnąć. To przynosi sukces. Jednak wiem z własnego doświadczenia, że można szybko wrócić do starych nawyków i po prostu nie sprzedać, gdy spadek wynosi -10%, a nadzieja na odwrót znowu się pojawia.
Przy -20% to samo, a przy -30% również. I wtedy się po prostu zostawia. Na pewno kiedyś wróci do góry. Potem, po pewnym czasie, następuje sprzedaż z zniechęcenia. Kiedy zaczyna się odwracać i pierwsze +5% zostają osiągnięte, myśli się, czy to już początek trendu wzrostowego. Wolę poczekać jeszcze chwilę, żeby być całkowicie pewnym. Potem jest +10% i myśli się, że to poszło szybko, pewnie jeszcze raz spadnie. Potem jest +20% i myśli się, że teraz pewnie już jest za późno, żeby wejść! A może jednak. Tak, na pewno są jeszcze pewne zyski do uzyskania.
Potem cena trochę rośnie, a potem znowu spada i znowu znajduje się się na lekkim minusie.
Mam cudowny wykres, który kiedyś pojawił się w FuW. Przedstawia on wszystkie większe spadki kursów z odpowiednimi wydarzeniami na przestrzeni wielu lat. Za jego pomocą można wykazać, że te duże spadki kursów zawsze były najlepszą okazją do wejścia. Jednak większość z nas wtedy ma kupę obaw (nie pieniądze), dlatego nie wchodzi w to, a później jest już za późno, by osiągnąć duże zyski.

Aby to jednak było skuteczne, należy to robić konsekwentnie, nawet jeśli niektóre transakcje są bolesne. Kto tego nie potrafi, powinien się wycofać, zgadzam się.

Odnosząc to do obecnej sytuacji na giełdzie, powiedziałbym, że teraz nie jest już idealny moment, aby wejść. Nawet jeśli jeszcze trochę pójdzie w górę. Spadek będzie tym większy. Ale wtedy na pewno trzeba być gotowym, kiedy giełda się wstrząśnie. Oczywiście, należy ocenić sytuację. Ale ogólnie rzecz biorąc, trzeba kupować przy większych spadkach.

Czy wtedy faktycznie to zrobię, szczerze mówiąc, nie wiem! Prawdopodobnie znowu będę się bać.

Karat

Re: Zasady giełdowe; Błędy i pomyłki w działalności giełdowej.

Napisany przez beat
To straszne, co jest tam wierzone. Wydaje się, że to trochę długie kościelne weekend. Mimo to...

Codziennie rano sprawdzaj wszystkie inwestycje pod kątem ich przyszłej wydajności i podejmuj odpowiednie decyzje jako biznesmen/bizneswoman. To pozwala uwolnić umysł i ręce do obsługi maszyny na $$$.

W czasie wolnym można jeszcze recytować związaną książeczkę z przysłowiami wiejskimi. Są one związane z gadaniem o regułach giełdowych i przynajmniej poszerzą horyzont. Jeśli ktoś chce podejść do tego nieco bardziej naukowo - i statystycznie istotnie - może zająć się także 100-letnim kalendarzem.

A propos... Wieśniak, który orze swoje pole według przysłów wiejskich, zapewne będzie żył z dotacji i narzekał...

Re: Zasady giełdowe; Błędy i pomyłki w działalności giełdowej.

Napisany przez svx_biker
Błąd nr 5: Brak wiedzy, gdzie znajduje się tytuł.

Po pierwsze zawsze należy zwracać uwagę, jak rozwijał się tytuł w ciągu ostatnich 6 miesięcy i przez 2-3 lata.

Często akcje są kupowane na podstawie rekomendacji, artykułów w gazetach lub własnej opinii, bez zastanowienia się nad przeszłością. Moje największe straty poniosłem na tytułach, gdzie mogę powiedzieć po fakcie, że:
a) wchodziłem za późno
b) zbyt długo nie wychodziłem.

Edycja: Tytuł skopiowany do posta, w innym przypadku trudno będzie go przeczytać.

Re: Zasady giełdowe; Błędy i pomyłki w działalności giełdowej.

Napisany przez svx_biker
Błąd nr 6: brak stop loss i złe zarządzanie stop loss

Do tego należy ustawić stop loss przed otwarciem pozycji i konsekwentnie go przestrzegać (IRS = Initial Risk Stop, stop loss na początku).

Kiedy pozycja przynosi zysk, konieczne jest systematyczne przesuwanie stop loss. Nie jest istotne, czy przesuwany stop loss jest ustawiony na 10-20% poniżej bieżącej ceny, czy też na zabezpieczenie zysku na poziomie 50%. Ważne jest jednak, że stop loss może być zawsze przesuwany tylko w jednym kierunku, nigdy ponownie niżej (lub wyżej w przypadku pozycji krótkiej).

Uwaga: Czytanie z kolorowym tłem ułatwia zrozumienie.

Re: Zasady giełdowe; Błędy i pomyłki w działalności giełdowej.

Napisany przez svx_biker
Błąd nr 7: Zbyt długo trzymać się analiz

Bardzo ważne jest regularne sprawdzanie analiz - bez względu na to, czy zostały wykonane samodzielnie czy gdzieś przeczytane. Na początku także trzymałem się tytułów, nawet gdy sytuacja wyjściowa uległa zmianie. Szczególnie gdy rysuje się jakieś kanały, opory, wsparcia lub formacje (flagi, ramiona i głowa, trójkąt, itp.) na wykresach kursów, należy regularnie sprawdzać, czy linie wciąż się zgadzają. Zazwyczaj w prawym końcu będziemy próbować patrzeć w przyszłość. W tym czasie formacja często jeszcze nie jest zakończona i dlatego po kilku dniach (tygodniach, godzinach, w zależności od horyzontu czasowego) musi zostać sprawdzona. To samo dotyczy analizy fundamentalnej: wskaźniki P/E itp. są obliczane na podstawie spodziewanych zysków lub przyszłego biegu biznesu. Wewnętrzne lub zewnętrzne wydarzenia mogą szybko zmienić parametry obliczeń.

Re: Zasady giełdowe; Błędy i pomyłki w działalności giełdowej.

Napisany przez Karat
To idzie dalej:

1. dalszy błąd

Zbyt duże zaufanie do siebie może mieć jeszcze gorsze skutki dla sukcesu w handlu niż robią to strach i chciwość. Aby przeciwdziałać nadmiernemu pewności siebie, należy zawsze pamiętać o ryzyku związanych z pojedynczymi transakcjami. Różne studia potwierdzają, że zachowanie traderów i graczy jest często bardzo podobne.

Karat

Re: Zasady giełdowe; Błędy i pomyłki w działalności giełdowej.

Napisany przez beta
Cognitrend uważam za dobrą stronę, ....czasami warto też rzucić okiem na web-tv.
https://www.cognitrend.de/de/service.php

Tutaj coś na temat błędu Pozwolenie na straty:
https://www.cognitrend.de/de/behavioral.php

Pozdrowienia

Re: Zasady giełdowe; Błędy i pomyłki w działalności giełdowej.

Napisany przez Karat
Cześć Beta Dobre strony. Dzięki. Karat

Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z kryptowalutami […]

Uważasz więc, że podczas studiów dualnych zarobisz[…]

Do limitu ryczałtu nie płacisz żadnych podatków. J[…]

Dziękuję bardzo!

Odwiedź naszą stronę z aktualnościami ze świata