Cześć Mooie, chciałbym nawiązać do Twojego ostatniego pytania.
Poznałem giełdę dzięki rodzinie/z grona znajomych, ale przez długi czas się wstrzymywałem i tylko obserwowałem z dwóch powodów:
- Nie miałem wystarczająco dużo pieniędzy, na które mogłem zrezygnować
-Nie miałem jeszcze wystarczającej wiedzy podstawowej i dojrzałości
Moje zainteresowanie zaczęło się stopniowo zwiększać, gdy w mojej karierze zawodowej coraz częściej mierzyłem się z zagadnieniami z zakresu ekonomii. Podjęłem studia, a potem miałem wrażenie, że jestem już wystarczająco dojrzały. Pieniądze miałem już też zebrane.
Wtedy otworzyłem
konto w Yellowtrade. Wydało mi się to rozsądne, ponieważ nie pobierają opłat za prowizję i opłaty są niższe niż w banku. Kilka rad, które jeszcze nie zostały wspomniane, może być dla Ciebie interesujących:
- Dywersyfikacja portfela (to taki klasyczny... przepraszam), oznacza to, że nie inwestujesz wszystkiego w jedną akcję, ale też nie tylko w jedną branżę! Albo też nie tylko w akcje... w zależności od tolerancji na ryzyko. Ponieważ trzeba wspomnieć także o tym, że akcje można dywersyfikować poprzez inne instrumenty finansowe, takie jak opcje (instrumenty pochodne), certyfikaty (na przykład na indeksy), metale szlachetne, obligacje, itp.
- Pomocne jest również umiejętność czytania bilansów, rachunków zysków i strat oraz rozszerzonych przepływów pieniężnych, interpretowania danych finansowych oraz obliczania wskaźników. To można się nauczyć, chociaż to ostatnie zajmuje dużo czasu i szybko staje się skomplikowane, zwłaszcza gdy jest napisane w językach obcych.
- Ponadto zaleca się lekturę literatury fachowej, np. książki Pierrea Novello ""Börsenfibel"". Oczywiście internet również oferuje wiele możliwości, jeśli chodzi o szukanie informacji.
- Należy mieć na uwadze wskaźniki lub sytuację rynkową. Pytania takie jak: Co robi
dolar i lider DowJones? Jakie są ceny ropy, stopy procentowe czy inflacja i recesja? Takie pytania są istotne, tu portal giełdowy może wiele zaoferować, moim zdaniem. Są jednak również czasopisma takie jak Stocks lub FUW, które rzetelnie i niezależnie informują o sytuacji rynkowej.
- Dla pierwszych inwestycji poleciłbym wybór rynku krajowego, aby uniknąć problemów z walutami i opłaty na krajowych giełdach są niższe. Podobnie jak Rich, uważam że warto inwestować w firmy, których produkty/usługi rozumiesz, być może nawet sam korzystasz? Bardzo dobrze jest, jeśli potrafisz ocenić zarządzanie firmą i znasz ich wartości dla akcjonariuszy.
- Ilość akcji w portfelu? Oczywiście, jest to kwestia indywidualna, ale pamiętaj o jednym: Musisz zarządzać/inwestować swoimi inwestycjami w pełnym tego słowa znaczeniu, czy to pielęgnować, czy jakkolwiek inaczej nazwać. Z więcej niż 12 tytułami już sobie nie poradzisz, ponieważ musiałbyś: śledzić bilans, rachunki zysków i strat, wskaźniki, wiadomości, produkty, rynki, zarządzanie, itp. dla każdej inwestycji, jeśli sam aktywnie zarządzasz swoim portfelem. Ja trzymam zazwyczaj nie więcej niż 10 tytułów, to już mój maksymalny limit z moim dostępnym czasem.
- Co kupić? Tę decyzję musisz podjąć sam. Myślę, że także tu portal giełdowy może wiele zaoferować.
P.S. Lista nie jest wyczerpująca i kilka istotnych wskazówek zostało już wspomnianych przez Richa i Cybercrash. Ale za treść możesz mnie wziąć odpowiedzialnego :wink:
Teraz nie przychodzi mi nic mądrego do głowy :P