Kudelski tylko cieszy pesymistów
Po tym, jak niedawno hakerzy złamali kody premiery szwajcarskiej firmy zabezpieczeń Kudelski, szwajcarski demon inwestorów zaskakuje nowym złym wieścią. Akcje spadają o 20 procent.
Specjalizująca się w systemach bezpieczeństwa cyfrowego firma Kudelski całkowicie nie spełniła oczekiwań rynku w swoim sprawozdaniu finansowym: zysk netto spadł o 51,3 procent w porównaniu z poprzednim rokiem, osiągając 67,4 miliona szwajcarskich
franków. Analitycy szacowali, że zysk roczny wyniesie 80 milionów
franków. Wynik operacyjny (Ebit) również spadł - o 41,6 procent do 87,7 miliona
franków. Ponadto dywidenda ma być pomniejszona o połowę.
Szok jest głęboki
Eksperci rynkowi byli zszokowani i szacowali, że Kudelski może przynieść straty. Perspektywy Ebit są bardzo złe - oświadczył bank Julius Bär. Bank Kantonu Zurychu (ZKB) obniżył rekomendację na udziały do poziomu Untergewichten. Powodem tego, obok słabego zysku netto, była również słaba prognoza na rok 2008, wynikało to z badań.
Perspektywy na rok 2008 są rzeczywiście bardzo skromne: Przy wzroście przychodów do 1,03 miliarda do 1,05 miliarda
franków, zysk operacyjny (Ebit) powinien się zawęzić do pięciu do dziesięciu milionów
franków. Skutkuje to masową ucieczką inwestorów; akcje tracą aż do 20,88 procent.
Słabe uzasadnienie
Kudelski uzasadnia spadek zysków dodatkowymi obciążeniami związanymi z badaniami i rozwojem, przesunięciem projektów klientów do pierwszego kwartału 2008 roku, a także opóźnieniami związanymi z przejściem dziesięciu milionów Active Cards na model wynajmu. Jednak te twierdzenia nie spotkały się z uznaniem w środowisku finansowym.
Przejście na model wynajmu nie może wytłumaczyć tak niskiej prognozy Ebit - powiedział Roger Steiner, specjalista techniczny z Landsbank Kepler. Handlowcy nazwali nawet firmę czarną skrzynią, o której nikt dokładnie nie wie, co się dzieje.
Kudelski - strach inwestorów
Nędzne sprawozdanie jest teraz czwartą fatalną wieścią, z którą muszą zmierzyć się inwestorzy z udziałami w Kudelski w bardzo krótkim czasie: Po ostrzeżeniu o zyskach w listopadzie 2007 roku przyszła informacja o zaangażowaniu Ruperta Murdocha w partnera technologicznego Kudelskiego, Premiery. Murdoch kontroluje także erzacwalent Kudelskiego - NDS. Premiere wydaje się teraz rozważać zakończenie partnerstwa z Kudelskim i przeniesienie się do NDS.
Takie spekulacje nabrały nowego rozpędu, gdy w lutym ujawniono, że hakerzy złamali kody premiery stworzone przez Kudelskiego. Od listopada udziały Kudelskiego straciły ponad połowę swojej wartości.