Capital Investment 4

Forum finansowe CI4 - Wszystko ze świata finansów i nieruchomości

Prywatne zabezpieczenie emerytalne jest konieczne, ale jak to zrobić? Renta Rürup czy Riester, a może tradycyjne ubezpieczenie na życie?

Re: Czy warto mieć drugi kontrakt Riester?

Napisany przez Griessemer
Cześć uczestnicy forum,

około 10 lat temu namówiono mnie na związaną z funduszem emeryturę, co z dzisiejszej perspektywy raczej bym już nie zrobił. Czy ma sens zawarcie drugiej (bezpłatnej) umowy (np. planu oszczędnościowego w banku) i podzielenie mojej wkładki pomiędzy te dwie umowy, aby uzyskać maksymalne dopłaty państwowe. Nie chcę rezygnować z istniejącej umowy ze względu na poniesione już koszty i otrzymane dopłaty, chciałbym ewentualnie tylko zawiesić opłacanie składek. Co myślicie, czy to ma sens?

Pozdrowienia

Re: Czy warto mieć drugi kontrakt Riester?

Napisany przez sapine
Cześć Griessemer,
Kto jest dostawcą umowy? Często słyszałem i czytałem, że Riester z funduszami ma powodować wysokie opłaty.

Re: Czy warto mieć drugi kontrakt Riester?

Napisany przez Griessemer
Cześć sapine, cześć społeczności forum,

mój dostawca to AachenMünchener. Produkt: PrivatRente mit Garantie Tarif 2RG.
Tak, zgadza się, pod względem kosztów ta opcja Riester (kombinacja oszczędzania w funduszach i ubezpieczenia emerytalnego) jest najdroższa. Przez okres 10 lat zapłaciłem ponad 4000,- EUR prowizji, opłat administracyjnych i opłat za rozpoczęcie. Ale to nie jest jedyny powód mojego zapytania o drugą umowę (na którą niestety nie odpowiadasz), ponieważ nie mogę już ominąć kosztów, przecież podpisałem tę umowę już 10 lat temu. Dla mnie bardziej niepokojące w przypadku tego produktu Riester jest (i każdy musi to ocenić sam), nieszczęśliwa kombinacja oszczędzania w funduszach i ubezpieczenia emerytalnego przy niespotykanie wysokich kosztach, ponieważ faktycznie łączy on niekorzyści obu rodzajów Riester, a nie ich zalety. Dlatego wolałbym plan oszczędzania w funduszach lub plan oszczędnościowy w banku. Jednakże, mając wyżej opisaną umowę, pojawia się pytanie, czy sens ma zawarcie drugiej umowy, czy też nie mogę mniej więcej naprawić błędu, jaki popełniłem, decydując się na ten produkt.

Pozdrowienia, Griessemer

Re: Czy warto mieć drugi kontrakt Riester?

Napisany przez verschaukelt
Zrobiłem trochę googlowania. Aktualny wykupiony przez Pana/ Panią plan zakłada inwestycję nadwyżek w fundusze. Jednak istnieje gwarantowana renta. Koszty, które podał(a) mi się wydają za wysokie. Ponieważ jest to wciąż stary plan z wysokim oprocentowaniem i starymi tabelami umieralności, skłaniałbym się do jego zachowania i kontynuacji oszczędzania. Ile ma Pan/Pani lat? Plan oszczędzania w fundusze opłaciłby się tylko wtedy, gdy pozostały okres oszczędzania jest wystarczająco długi. Niemniej jednak można się też zdenerwować, jeśli w chwili wypłaty środki będą akurat na niskim poziomie.

Re: Czy warto mieć drugi kontrakt Riester?

Napisany przez Griessemer
Niestety, koszty są zawsze wysokie przy tej formie umowy, ale szczególnie w przypadku mojego produktu po 10 latach modificirovaniya już sięgały prawie 4000,-. Od teraz, mam wrażenie, że będą tylko coroczne opłaty administracyjne (0,6% całkowitej wpłaty do czasu rozpoczęcia emerytury). Mam 40 lat.

Re: Czy warto mieć drugi kontrakt Riester?

Napisany przez Reibold
Hallo Griessemer,

wenn der Vertrag mit 30 Jahren abgeschlossen wurde, vermutlich bis zum Endalter 65, sind Gebühren von 3.000 € und mehr in den ersten 10 Jahren durchaus möglich. Das hängt natürlich vom Beitrag ab.
Leider haben Sie damals keinen besonders günstigen Anbieter gewählt.

Trotzdem würde ich mit dem aktuellen Wissen dazu raten, den Vertrag bestehen zu lassen und sogar weiter zu besparen.

Einige Gründe dafür:
Die Abschlusskosten, die den Hauptteil der 3 bis 4 Tsd. ausgemacht haben, sind nun bezahlt.
Bei einem neuen Vertrag würden wieder neue Kosten anfallen wie die Ausgabeaufschläge bei einem Fondssparplan, oder die Zinsen wären extrem niedrig wie bei Banksparplänen.
In den verbleibenden 20 bis 25 Jahren kann die AM ihre Kosten durch Verzinsung und Überschüsse mit neuen Beiträgen besser wieder erwirtschaften, als wenn Sie den Vertrag beitragsfrei stellen.
Eine Beitragsfreistellung verhindert kaum Kosten. Das vorhandene Geld wird weiter kostenpflichtig verwaltet.

Falls Sie den Vertrag nicht mehr sehen wollen und sich für einen Fondsspaplan entscheiden, könnten Sie sich einmal die DWS Top Rente genau anschauen.
Sie hätten dort immerhin die Garantie, dass zum Rentenbeginn mindestens die eingezahlten Beiträge + Zulagen noch vorhanden sind. So kann man auch in Börsenphasen die eher zum Einkauf drängen als zum Verkauf, gut schlafen.

MfG

Alexander Reibold
Finanz- und Versicherungsmakler
Neuburg an der Donau

Re: Czy warto mieć drugi kontrakt Riester?

Napisany przez Aggi
Cześć,
nie jestem ekspertem finansowym ani agentem ubezpieczeniowym.
Jednak moim zdaniem ​​inwestowanie dzisiaj w jakiekolwiek ubezpieczenie emerytalne typu Riester lub LV to kapitalna samobójcza decyzja. Jeśli chcesz pozbyć się swoich pieniędzy, możesz je dać mi.
Zanim podpiszesz jakiekolwiek ubezpieczenie, powinieneś poczytać na przykład na stronie Wissenmanufaktur (Paragraf VAG 85, jak sądzę). Istnieją również odpowiednie strony, gdzie możesz raz obliczyć rentowność (spróbuj szukać w Google, nie mogę zamieszczać linków).
Nie daj się zwieść, że to, co jest napisane w paragrafie VAG 85, nie zdarza się, ponieważ ubezpieczyciele mają reasekurację itp. Aktualnie mam problem, ponieważ moje ubezpieczenie (LV z 1995 roku) zmniejszyło gwarantowaną kwotę o te obiecane 5% (chyba Paragraf 89 VAG).
Niestety nie mogę ci poradzić, co zamiast Riester powinieneś zrobić.
Najpierw się zainformuj!!
Pozdrowienia
Aggi

Re: Czy warto mieć drugi kontrakt Riester?

Napisany przez Griessemer
Cześć,

dziękuję za różnorodne komentarze na temat.
Jak już powiedziałem, z moją obecną wiedzą nie zdecydowałbym się już na formę oszczędzania w Riestern, którą wybrałem w przeszłości. Byłem wtedy trochę naiwny. To, co pisze Reibold, brzmi dla mnie rozsądnie, ponieważ większość kosztów już pokryłem i i tak nikt mi ich nie zwróci, nie ma sensu wypowiadać umowy ani zawieszać wpłat. Ponadto opłaty administracyjne pozostaną mi nawet przy zawieszeniu umowy. Dlatego najprawdopodobniej będę kontynuował oszczędzanie na tym produkcie (z wielkim trudem), zamiast zawierać kolejny kontrakt Riestera, który również generuje koszty i przy obecnej sytuacji rynkowej nie byłby zbyt obiecujący pod względem zwrotu.
Jakie są inne alternatywy? Czy powinienem ryzykownie zainwestować w akcje/fundusze na własną rękę i spróbować spekulować z pewnym kapitałem równolegle do oszczędzania na przyszłość? Czy są jakieś wskazówki odnośnie dobrych portfeli wzorcowych, aby wprawić moje rączki na giełdzie w ruch?
Pozdrowienia

Re: Czy warto mieć drugi kontrakt Riester?

Napisany przez constein
Cześć, pozwól mi niezależnie, jako agent ubezpieczeniowy, być dobrą adresatem porad.
W zasadzie powinieneś dokładnie przyjrzeć się swojej umowie.
Twoja reakcja na koszty podpisania jest zrozumiała, ale każdy produkt ma swoje koszty, inaczej zbyt niska stopa zwrotu. Zawsze bierz pod uwagę inflację (utrata siły nabywczej twoich pieniędzy) około 2,5% rocznie. W ten sam sposób musisz opodatkować w pełni szczególnego rodzaju produkty emerytalne (Riester, Rürüp, BAV) w późniejszym wieku. Państwo nic ci nie podarowuje!
Tylko poprzez fundusze możesz obecnie uzyskać zysk. TYLKO, podejrzewam, że nie interesujesz się tym i nie masz kontroli ani doradcy, który by ci w tym pomógł. Inwestycje w fundusze w ramach produktów ubezpieczeniowych można dowolnie zmieniać bez dodatkowych opłat w każdej chwili (minimum 4 razy w roku). To jest twoja szansa na zarabianie pieniędzy na przyszłość.
Zaletą w ubezpieczeniu są brak podatku oraz opłaty! Ten, kto właściwie zabezpieczy się i wykorzysta możliwości zysku, nie musi się przejmować kosztami podpisania umowy w wysokości 4000€. Jak jazda samochodem, tylko że chce się tego nauczyć?!
Pozdrowienia, Dirk Constein

Re: Czy warto mieć drugi kontrakt Riester?

Napisany przez speaker2013
Nie stać mnie na ocenę 2...jak to robicie

Re: Czy warto mieć drugi kontrakt Riester?

Napisany przez Matthew Pryor
Nie mogę sobie pozwolić na 2... jak Wy to robicie


Kalkulacja jest następująca - dzielimy dotychczasową kwotę oszczędności przez, moment, krótkie liczenie......2.

Re: Czy warto mieć drugi kontrakt Riester?

Napisany przez speaker2013
Więc teraz wiem, dlaczego jesteś tak agresywny wobec mnie, ale nieważne... obecnie płacę prawie 70 euro na Riester, więcej nie mogę, zwłaszcza przy moich zarobkach... Ale czy można po prostu podzielić tę kwotę na pół? Moje ubezpieczenie mówiło, że to nie jest możliwe.

Re: Czy warto mieć drugi kontrakt Riester?

Napisany przez Matthew Pryor
Więc teraz wiem, dlaczego jesteś taki agresywny wobec mnie, ale nieważne...


Czy wiesz, czy nie wiesz?
Tak więc: Dodatki mogą być rozłożone na maksymalnie 2 umowy. Możliwy jest następujący scenariusz:
→Ograniczenie składki do 35€ w dostawcy A;
→Nowa umowa w dostawcy B na kwotę 35€
Wynik: Obecna oszczędność:70€,Oszczędności w przyszłości:70€.

Re: Czy warto mieć drugi kontrakt Riester?

Napisany przez speaker2013
Nie wiedziałem, dziękuję bardzo

Re: Czy warto mieć drugi kontrakt Riester?

Napisany przez fvf-makler
Każde rozwiązanie ubezpieczeniowe jest kosztownym przedsięwzięciem. Zdecydowali się Państwo wtedy na tę opcję i oprócz kosztów funduszy muszą Państwo również opłacać koszty ubezpieczenia oferowane przez firmę zarządzającą. To, że po 10 latach oszczędzania mają Państwo nadal skromny kapitał, wynika m.in. z:

Zillmerizacja: Koszty zawarcia/rozdysponowania dla wszystkich przyszłych wpłat są rozkładane na pierwsze 5 lat, a w Państwa przypadku prawdopodobnie na pierwsze 10 lat. Bez względu na to, czy te wpłaty są również dokonywane. (Na przykład: przy okresie ubezpieczenia 35 lat, miesięczna składka 100 euro, prowizja zawarcia wynosi około 1 700 euro, które są pobierane w pierwszych latach obowiązywania umowy).

Ponadto firma zarządzająca pobiera rocznie około 10-20% opłat za bieżącą obsługę umów, co oznacza, że tylko około 80-90% każdej składki bieżącej (również przyszłych) jest przeznaczane na budowanie kapitału. Patrząc w przyszłość, mało sensowne jest skupianie się wyłącznie na już opłaconych prowizjach/kosztach, ale należy porównać przyszłe koszty umowy z inną alternatywą.

To, co stało się przeszłością, nie może być odwrócone. Spójrzcie w przyszłość. Po zrozumieniu kosztów swojej ówczesnej decyzji, nie powinni mieć Państwo problemu z podjęciem właściwej decyzji w przyszłości (chociaż nie powinno to być rozwiązanie ubezpieczeniowe, ponieważ jest najdroższe).

fvf-makler

Re: Czy warto mieć drugi kontrakt Riester?

Napisany przez Matthew Pryor
AM każdego roku pobiera opłaty w wysokości od 10 do 20% za bieżące zarządzanie umowami, co oznacza, że do kapitału trafia zaledwie od 80 do 90% odpowiadającej (również przyszłej) składki.


Byłoby wskazane, gdyby w przyszłości popierali tego typu sugestywne nieprawdziwe twierdzenia faktami. Posiadam komunikaty AM, na których czarno na białym wykazane są koszty administracyjne w wysokości około 53€ na bieżący rok, odnoszące się do miesięcznej składki w wysokości 60€ (→ co daje roczną składkę w wysokości 720€ według A.R.). Koszty administracyjne w odniesieniu do bieżącej składki wynoszą zatem nie 10 do 20%, lecz około 7%. Jeśli tak niedbale prowadzą badania i formułują fałszywe twierdzenia, to nie dziwi mnie, że rozwiązania ubezpieczeniowe wydają im się zbyt drogie. To nie oznacza, że uważam Renti Riester w wykonaniu AM za zdecydowanie godne polecenia, przeciwnie. Ale to, co robią tutaj i w innych wpisach częściowo, po prostu nie może mieć miejsca!

Re: Czy warto mieć drugi kontrakt Riester?

Napisany przez obelix
Mają być ubezpieczenia, które zmieniły warunki dotyczące Riester i otrzymały nowe certyfikaty na swoje stawki. W związku z tym możliwe są różnice, także pod względem kosztów. Nie mam pewności, czy dotyczy to AM.

Re: Czy warto mieć drugi kontrakt Riester?

Napisany przez constein
Jeśli uwzględnimy w polisie funduszu emerytalnego Riester koszty związane z gwarancją na zakończenie, to uważam, że także u AM jest akceptowalny całkowity koszt od 20 do 25%. W wielu wyciągach z konta widzimy mniej pieniędzy zainwestowanych w fundusze niż w kapitale gwarantowanym. W obecnych niskich stopach procentowych konieczne jest wzięcie znacznej części składek, aby osiągnąć gwarancję. Jest to także koszt, który nie jest nigdzie uwzględniony, ale utrudnia możliwość osiągnięcia wzrostów w wartości funduszy. Pozdrawiam, constein

Re: Czy warto mieć drugi kontrakt Riester?

Napisany przez Matthew Pryor
Ani jedno, ani drugie nie ma bezpośredniego związku z wykazanymi kosztami zarządzania umowami. I to właśnie nimi zajmujemy się tutaj.

Re: Czy warto mieć drugi kontrakt Riester?

Napisany przez fvf-makler
Aby zadowolić niektórych, zmieniam termin bieżące zarządzanie umowami na bieżące koszty umowy.

Chciałbym jednak podać przykład firmy ubezpieczeniowej (znanej, nie egzotycznej), której bieżące koszty zarządzania były deklarowane (nie jest to przypadkiem jednorazowym):

2004: Wpłacone składki: 600€ : Koszty zarządzania: 135,96€
2009: Wpłacone składki: 1.200€ : Koszty zarządzania: 153,96€
(Opłaty związane z zawarciem umowy i koszty dystrybucji zostały rozliczone osobno)

Inny przykład (AachenMünchener Police Inwestycyjne 1998-2012):

Wpłacone składki: 17.735€
Spłacone koszty związane z zawarciem umowy: 1.288€
Łączne bieżące koszty ubezpieczenia: 5.491€ (z ubezpieczeniem na wypadek śmierci)

Widać, że wartości 10-20% nie są wymyśloną liczbą. Dla obliczenia bieżących kosztów umowy nie ma znaczenia podział na różne czynniki kosztów. Rzecz ma inną nazwę.

Decydując o kontynuowaniu umowy, nie ma znaczenia, ile już zostało zapłacone (te koszty nie są już korygowalne), liczą się tylko przyszłe koszty i potencjalne stopy zwrotu w porównaniu z alternatywną inwestycją. Warunkiem rozsądnego porównania jest oczywiście ujawnienie wszystkich składowych kosztów i potencjalnych zwrotów. Tutaj polisa funduszowa w ramach ubezpieczenia ma trudności, ponieważ do tej pory ustawodawca nie zdołał wymusić ujawnienia wszystkich kosztów umowy ubezpieczeniowej (patrz koszty inwestycji kapitałowych).

To prowadzi do tego, że koszty zarządzania/bieżące koszty ubezpieczenia są utrzymywane na niskim poziomie dzięki zwrotom od towarzystw kapitałowych, aby zachować pozory korzystnej inwestycji.

Widzi Pan, Panie Pryor, ujawnienie bieżących kosztów zarządzania dla oceny korzyści z umowy nie ma znaczenia w przypadku ubezpieczeń z funduszami (o tym mowa tutaj). Chodzi o bieżące łączne obciążenie kosztami i porównanie z dzisiejszą alternatywą.

Jednak jedno jest wymagane. Wszystkie czynniki kosztów muszą być uwzględnione. Do tego należy przejrzystość kosztów inwestycji kapitałowych oraz jasne warunki umowy, prospekt produktu, który rzekomo ma być wprowadzony w niedalekiej przyszłości, na kilku stronach zawierający wszystkie istotne informacje dla inwestora do porównania. Dopóki tego nie będzie, nie ma rzeczywistego porównania i dla mnie jako pośrednika oznacza to unikanie ofert ubezpieczeniowych (od 2008 r.).

fvf-makler

Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z kryptowalutami […]

Uważasz więc, że podczas studiów dualnych zarobisz[…]

Do limitu ryczałtu nie płacisz żadnych podatków. J[…]

Dziękuję bardzo!

Odwiedź naszą stronę z aktualnościami ze świata