- ndz wrz 08, 2013 4:13 am
Cześć,
Udzieliłem prywatnego kredytu znajomemu. Trzy tygodnie temu, zgodnie z umową, miał on zwrócić część pieniędzy. Od tego czasu nie odpowiada na moje telefony i wiadomości SMS. Nie jest jednak martwy i wciąż chodzi po moim mieście.
Jako zabezpieczenie mam 2 dobra Kfz z podpisanymi umowami zabezpieczenia. Jutro wyślę pierwsze upomnienie z dwutygodniowym terminem płatności.
Zakładam, że sytuację uda mi się wyjaśnić z nim, ale chcę być przygotowany na najgorszy scenariusz. Mam kilka pytań:
- Czy muszę wysłać 3 upomnienia, jeśli w umowie kredytowej jest określona konkretna data zwrotu?
- Jak dokładnie mogę przekształcić te pojazdy na gotówkę, skoro nie mam kluczy? Czy mimo umowy zabezpieczenia muszę zainicjować postępowanie upominawcze?
- Czy małżonek ponosi odpowiedzialność w takiej sytuacji?
Dziękuję
Udzieliłem prywatnego kredytu znajomemu. Trzy tygodnie temu, zgodnie z umową, miał on zwrócić część pieniędzy. Od tego czasu nie odpowiada na moje telefony i wiadomości SMS. Nie jest jednak martwy i wciąż chodzi po moim mieście.
Jako zabezpieczenie mam 2 dobra Kfz z podpisanymi umowami zabezpieczenia. Jutro wyślę pierwsze upomnienie z dwutygodniowym terminem płatności.
Zakładam, że sytuację uda mi się wyjaśnić z nim, ale chcę być przygotowany na najgorszy scenariusz. Mam kilka pytań:
- Czy muszę wysłać 3 upomnienia, jeśli w umowie kredytowej jest określona konkretna data zwrotu?
- Jak dokładnie mogę przekształcić te pojazdy na gotówkę, skoro nie mam kluczy? Czy mimo umowy zabezpieczenia muszę zainicjować postępowanie upominawcze?
- Czy małżonek ponosi odpowiedzialność w takiej sytuacji?
Dziękuję