Przepraszam, ale takie rzeczy piszą tylko ludzie, którzy nie mają pojęcia!
Na Forexie czy giełdzie można zarobić pieniądze i nawet z tego żyć. Istnieje wiele przykładów, wystarczy poszukać na Amazonie hasła „gielda” albo „daytrading”.
Osoba która poraża w daytradingu, nie pisze na ten temat książki. Na Youtube znajduje się reportaż o daytraderach. Birger Schäfermeyer jest dość znany, ale zarabia przede wszystkim na szkoleniach. Jest też mowa o „Koko”. Ten zaczęł tracić oszczędności z 10 lat ciężkiej pracy na daytradingu, około 100 000
euro. Obecnie zdał sobie sprawę, że nie może na tym zarabiać i zaczyna prowadzić kursy. Nazywa się „Koko Trading”.
Ja mówię tylko: Trzymajcie się z dala od analizy technicznej, od daytradingu, forexu i instrumentów pochodnych. Istnieją tylko dwa produkty, które można kupić: akcje i obligacje. Istnieje tylko jeden odpowiedni horyzont inwestycyjny: długoterminowy. Wtedy wszystko jest proste.
Pieniądze z pracy wkładajcie w solidne akcje. Skoncentrujcie się na swojej pracy, rozwijajcie się dalej. Nie spoglądam codziennie na portfel, bo nie muszę. I tak ma zostać.
Jeśli jednak odkryłeś/aś dla siebie tradowanie i zacząłeś/aś, życzę Ci dużo siły i sukcesów. Możesz nas poinformować krótko, jak idzie.
Równie dobrze można zalecać komuś spróbowanie palenia papierosów i zobaczyć, jak to jest. Trading jest niebezpieczny. Opłaty pochłaniają całą stopę zwrotu.