- czw lis 28, 2013 10:27 am
Cześć drodzy eksperci finansowi!
Chciałbym zadać pytanie na temat programu kredytowego KfW 124 na zakup nieruchomości.
Planujemy zakup domu jednorodzinnego, 10 lat, o wartości 210.000 € (musi szybko zostać sprzedany), wartość nieruchomości to 280.000 €.
Mamy środki własne na prowizję maklerską (6,25%).
Miesięczne dochody netto to 3900 € (stabilne zatrudnienie).
Dotychczas otrzymaliśmy różne oferty. Ponieważ musimy jeszcze opłacić notariusza i podatek od zakupu nieruchomości, których nie możemy sfinansować ze środków własnych, rozważaliśmy skorzystanie z programu wsparcia KfW 124 (Własna nieruchomość) czyli 170.000 € od banku i 50.000 € z programu 124. W ten sposób mielibyśmy 10.000 € na pozostałe koszty.
Jednak do tej pory otrzymaliśmy oferty na 160.000 € kredytu bankowego, 50.000 € z programu KfW 124 i 10.000 € pożyczki prywatnej (6,99% na 5 lat).
Moje pytanie:
Czy program KfW 124 nie ma na celu również pokrycie tych dodatkowych kosztów?
Chętnie zrezygnowalibyśmy z pożyczki prywatnej...
Jak najlepiej wyjaśnić to doradcom finansowym i przeforsować swoje stanowisko?
Dziękuję za pomoc!
Chciałbym zadać pytanie na temat programu kredytowego KfW 124 na zakup nieruchomości.
Planujemy zakup domu jednorodzinnego, 10 lat, o wartości 210.000 € (musi szybko zostać sprzedany), wartość nieruchomości to 280.000 €.
Mamy środki własne na prowizję maklerską (6,25%).
Miesięczne dochody netto to 3900 € (stabilne zatrudnienie).
Dotychczas otrzymaliśmy różne oferty. Ponieważ musimy jeszcze opłacić notariusza i podatek od zakupu nieruchomości, których nie możemy sfinansować ze środków własnych, rozważaliśmy skorzystanie z programu wsparcia KfW 124 (Własna nieruchomość) czyli 170.000 € od banku i 50.000 € z programu 124. W ten sposób mielibyśmy 10.000 € na pozostałe koszty.
Jednak do tej pory otrzymaliśmy oferty na 160.000 € kredytu bankowego, 50.000 € z programu KfW 124 i 10.000 € pożyczki prywatnej (6,99% na 5 lat).
Moje pytanie:
Czy program KfW 124 nie ma na celu również pokrycie tych dodatkowych kosztów?
Chętnie zrezygnowalibyśmy z pożyczki prywatnej...
Jak najlepiej wyjaśnić to doradcom finansowym i przeforsować swoje stanowisko?
Dziękuję za pomoc!