- czw sty 16, 2014 8:37 am
Cześć,
jestem nowy na forum i chciałbym prosić o radę w podjęciu decyzji; jestem dość zaznajomiony z tematem, ale nadal niezdecydowany.
Oto dane:
Wiek 53 lata, niepodlegający obowiązkowemu ubezpieczeniu rentowemu, ale nadal składający minimalny składkę (przez 30 lat był objęty obowiązkowym ubezpieczeniem rentowym); dlatego w wieku emerytalnym objęty ubezpieczeniem zdrowotnym emeryta.
Dobrowolnie ubezpieczony zdrowotnie; nie jestem ubezpieczony prywatnie!
Trzy lata temu zawarłem umowę związaną z emeryturą z miesięczną kwotą około 1000 euro.
Teraz chcę zainwestować kolejne 600 euro miesięcznie jako zabezpieczenie emerytalne, więc łącznie 1600 euro miesięcznie (planowany jako element zabezpieczenia emerytalnego stanowiący około 40% dochodów emerytalnych).
Niestety, przy zawieraniu umowy związaną z emeryturą zapomniano mi wtedy przekazać a. informacji o kosztach (w fazie zakładania firmy nie były one dla mnie priorytetem) oraz b. zwrócić moją uwagę na to, że pełna składka zdrowotna będzie pobierana od kwoty wypłaty (szacowana na 20% w ciągu 15 lat).
Ponadto wierzę w średnioterminowy załamanie rynków pieniężnych i widzę możliwości jedynie w aktywach rzeczowych.
-> W związku z tym postanowiłem zawiesić umowę związana z emeryturą i zastanowić się na nowo.
Jedyną alternatywą podatkowo skuteczną, nieobjętą obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym, byłaby zatem renta bazowa, z warunkiem włączenia ochrony dla pozostałych członków rodziny na 20-30 lat.
Według moich obliczeń rzeczywista stopa zwrotu tej opcji wychodzi lepiej od obliczonej dla umowy związaną z emeryturą.
Chciałbym ulokować te środki preferencyjnie w firmie, która inwestuje głównie w aktywa rzeczowe (wiedząc, że nie ma gwarancji na wyniki); przykładowo, Volkwohlbund ma potężne zasoby w 5 bardzo dobrych funduszach.
Bardzo zaangażowany przedstawiciel (obecnie inny) banku/ubezpieczyciela również zaleca rentę bazową po przeprowadzeniu porównania, ewentualnie podzieloną 50%/50% jako konserwatywną/dynamiczną. Chce również udzielić mi 50% zniżki od swoich 4% (po tym, jak jasno powiedziałem, że z powodu umowy związaną z emeryturą nie zamierzam ponownie płacić pełnych kosztów zawarcia umowy); niemniej jednak nie jest to zbyt duża kwota, bo przy takich kwotach co najmniej 50% poświęcane jest na koszty zawarcia umowy.
Jednakże patrząc na własne porównania z dzisiejszym obciążeniem podatkowym wynoszącym 40% i przyjęte 30% na starość, opcja związana z Rürup nie przynosi o wiele więcej niż zainwestowanie pieniędzy w sposób prywatny (umożliwiając mi wtedy wybór pomiędzy kapitałem a rentą).
Co sądzisz?
Z góry dziękuję
jestem nowy na forum i chciałbym prosić o radę w podjęciu decyzji; jestem dość zaznajomiony z tematem, ale nadal niezdecydowany.
Oto dane:
Wiek 53 lata, niepodlegający obowiązkowemu ubezpieczeniu rentowemu, ale nadal składający minimalny składkę (przez 30 lat był objęty obowiązkowym ubezpieczeniem rentowym); dlatego w wieku emerytalnym objęty ubezpieczeniem zdrowotnym emeryta.
Dobrowolnie ubezpieczony zdrowotnie; nie jestem ubezpieczony prywatnie!
Trzy lata temu zawarłem umowę związaną z emeryturą z miesięczną kwotą około 1000 euro.
Teraz chcę zainwestować kolejne 600 euro miesięcznie jako zabezpieczenie emerytalne, więc łącznie 1600 euro miesięcznie (planowany jako element zabezpieczenia emerytalnego stanowiący około 40% dochodów emerytalnych).
Niestety, przy zawieraniu umowy związaną z emeryturą zapomniano mi wtedy przekazać a. informacji o kosztach (w fazie zakładania firmy nie były one dla mnie priorytetem) oraz b. zwrócić moją uwagę na to, że pełna składka zdrowotna będzie pobierana od kwoty wypłaty (szacowana na 20% w ciągu 15 lat).
Ponadto wierzę w średnioterminowy załamanie rynków pieniężnych i widzę możliwości jedynie w aktywach rzeczowych.
-> W związku z tym postanowiłem zawiesić umowę związana z emeryturą i zastanowić się na nowo.
Jedyną alternatywą podatkowo skuteczną, nieobjętą obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym, byłaby zatem renta bazowa, z warunkiem włączenia ochrony dla pozostałych członków rodziny na 20-30 lat.
Według moich obliczeń rzeczywista stopa zwrotu tej opcji wychodzi lepiej od obliczonej dla umowy związaną z emeryturą.
Chciałbym ulokować te środki preferencyjnie w firmie, która inwestuje głównie w aktywa rzeczowe (wiedząc, że nie ma gwarancji na wyniki); przykładowo, Volkwohlbund ma potężne zasoby w 5 bardzo dobrych funduszach.
Bardzo zaangażowany przedstawiciel (obecnie inny) banku/ubezpieczyciela również zaleca rentę bazową po przeprowadzeniu porównania, ewentualnie podzieloną 50%/50% jako konserwatywną/dynamiczną. Chce również udzielić mi 50% zniżki od swoich 4% (po tym, jak jasno powiedziałem, że z powodu umowy związaną z emeryturą nie zamierzam ponownie płacić pełnych kosztów zawarcia umowy); niemniej jednak nie jest to zbyt duża kwota, bo przy takich kwotach co najmniej 50% poświęcane jest na koszty zawarcia umowy.
Jednakże patrząc na własne porównania z dzisiejszym obciążeniem podatkowym wynoszącym 40% i przyjęte 30% na starość, opcja związana z Rürup nie przynosi o wiele więcej niż zainwestowanie pieniędzy w sposób prywatny (umożliwiając mi wtedy wybór pomiędzy kapitałem a rentą).
Co sądzisz?
Z góry dziękuję