- pt sty 17, 2014 5:21 pm
Cześć wszystkim, mam kilka pytań dotyczących kredytów i zabezpieczenia przyszłości.
W sytuacji, w której mój ojciec zmarł w zeszłym roku, chodzi o finansowe zabezpieczenie mojej matki. Na książce oszczędnościowej leży 45 000 euro, a istnieją długi w wysokości 44 000 euro rozłożone na 4 kredyty, wszystkie w Sparkasse.
Kredyt 1: --> w 2019 roku z oprocentowaniem 5,2%, -12 500 euro pozostałego zadłużenia
Kredyt 2: --> w 2016 roku z oprocentowaniem 4,55%, -8 500 euro pozostałego zadłużenia
Kredyt 3: --> w 2015 roku z oprocentowaniem 4,6%, -5 000 euro pozostałego zadłużenia
Kredyt 4: --> w 2022 roku z oprocentowaniem 2,9%, -18 000 euro pozostałego zadłużenia
Wiadomo, że bank może z wyjątkową życzliwością wcześniej spłacić kredyty, ale nie jest do tego zobowiązany. Pytanie brzmi, czy to w ogóle ma sens? Dodatkowe spłaty są już uwzględnione na cały rok. Jeśli kredyty można wcześniej spłacić, czy powinniśmy to zrobić i wpłacić oszczędności z miesięcznej raty na np. konto oszczędnościowe budowlane, czy może lepiej od razu zainwestować dostępny kapitał na długi okres, powiedzmy 35 000 euro na 10 lat?
Będę wdzięczny za każdą informację i otwarty na wszystko. W przyszłym tygodniu doradca bankowy odwiedzi nas w domu, chciałbym być nieco przygotowany, chociaż doradza mojej rodzinie od wielu lat i istnieje zaufanie.
Pozdrowienia, Timo
W sytuacji, w której mój ojciec zmarł w zeszłym roku, chodzi o finansowe zabezpieczenie mojej matki. Na książce oszczędnościowej leży 45 000 euro, a istnieją długi w wysokości 44 000 euro rozłożone na 4 kredyty, wszystkie w Sparkasse.
Kredyt 1: --> w 2019 roku z oprocentowaniem 5,2%, -12 500 euro pozostałego zadłużenia
Kredyt 2: --> w 2016 roku z oprocentowaniem 4,55%, -8 500 euro pozostałego zadłużenia
Kredyt 3: --> w 2015 roku z oprocentowaniem 4,6%, -5 000 euro pozostałego zadłużenia
Kredyt 4: --> w 2022 roku z oprocentowaniem 2,9%, -18 000 euro pozostałego zadłużenia
Wiadomo, że bank może z wyjątkową życzliwością wcześniej spłacić kredyty, ale nie jest do tego zobowiązany. Pytanie brzmi, czy to w ogóle ma sens? Dodatkowe spłaty są już uwzględnione na cały rok. Jeśli kredyty można wcześniej spłacić, czy powinniśmy to zrobić i wpłacić oszczędności z miesięcznej raty na np. konto oszczędnościowe budowlane, czy może lepiej od razu zainwestować dostępny kapitał na długi okres, powiedzmy 35 000 euro na 10 lat?
Będę wdzięczny za każdą informację i otwarty na wszystko. W przyszłym tygodniu doradca bankowy odwiedzi nas w domu, chciałbym być nieco przygotowany, chociaż doradza mojej rodzinie od wielu lat i istnieje zaufanie.
Pozdrowienia, Timo