- pn sty 27, 2014 3:44 pm
Cześć wszystkim,
pewnie pytanie może wydawać się głupie dla wtajemniczonych, ale na pierwszy rzut oka sam nie mam na nie odpowiedzi. Jak działa ogólnie krąg pieniężny (powstawanie pieniądza poprzez udzielanie kredytów i jego likwidacja poprzez spłatę, itp.) jest mi jasne. Co się jednak dzieje, gdy np. spalę banknot o wartości 100 €? Przecież zabraknie go gdzieś w całym systemie, czyż nie robię błędu myślowego? To zaburza równowagę, prawda? Czy to jakoś się reguluje? Ten banknot sto euro wtedy zabraknie i nie będzie mógł zostać zwrócony do systemu. Czy więc ilość pieniędzy w obiegu stopniowo maleje? Czy jest to w jakiś sposób kompensowane?
pewnie pytanie może wydawać się głupie dla wtajemniczonych, ale na pierwszy rzut oka sam nie mam na nie odpowiedzi. Jak działa ogólnie krąg pieniężny (powstawanie pieniądza poprzez udzielanie kredytów i jego likwidacja poprzez spłatę, itp.) jest mi jasne. Co się jednak dzieje, gdy np. spalę banknot o wartości 100 €? Przecież zabraknie go gdzieś w całym systemie, czyż nie robię błędu myślowego? To zaburza równowagę, prawda? Czy to jakoś się reguluje? Ten banknot sto euro wtedy zabraknie i nie będzie mógł zostać zwrócony do systemu. Czy więc ilość pieniędzy w obiegu stopniowo maleje? Czy jest to w jakiś sposób kompensowane?