Capital Investment 4

Forum finansowe CI4 - Wszystko ze świata finansów i nieruchomości

Pytania dotyczące wszystkich innych ubezpieczeń.

Re: Czy ubezpieczenie na wypadek niezdolności do pracy ma sens?

Napisany przez cstahl
Cześć drodzy użytkownicy forum,

mam około 50 lat i pracuję w sektorze publicznym; zastanawiam się, czy powinienem wykupić ubezpieczenie od niezdolności do pracy. Wiem, że bardzo trudno jest udowodnić całkowitą niezdolność do pracy, aż się ją dostanie, trzeba nosić głowę na rękach. Ale jakie jest Wasze podejście do tego tematu? A jeśli macie takie ubezpieczenie, jakimi kryteriami kierowaliście się przy wyborze? Jestem w pełni zdolny do pracy od ponad 32 lat i zastanawiam się, czy ubezpieczenie nadal wchodzi w grę. Z góry dziękuję za odpowiedzi.

Re: Czy ubezpieczenie na wypadek niezdolności do pracy ma sens?

Napisany przez ERGO Direkt
Cześć cstahl,

ze względu na Twój wiek powinieneś nie zwlekać z zawarciem umowy, ponieważ konieczne jest spełnienie określonego minimalnego okresu trwania umowy. Jako pracownik sektora publicznego konieczne jest uwzględnienie autentycznej i kompleksowej klauzuli dotyczącej niezdolności do pracy.

Zawsze sensowne jest posiadanie ubezpieczenia od utraty zdolności do pracy, ponieważ zapewnia ono ochronę Twojej niezależności finansowej aż do emerytury.

Pozdrowienia od ERGO Direct Insurance

Re: Czy ubezpieczenie na wypadek niezdolności do pracy ma sens?

Napisany przez Banker70
Nie chcę, żebyś się źle czuł, ale ja skończyłem swoją już mając 20 lat... Według mnie na pewno powinieneś mieć jedną, lepiej późno niż wcale. Powinieneś szybko się tym zająć!

Re: Czy ubezpieczenie na wypadek niezdolności do pracy ma sens?

Napisany przez verschaukelt
W okolicach pięćdziesiątki i zatrudniony w służbie publicznej?

Jak wysokie byłyby twoje roszczenia w przypadku niezdolności do pracy/ niezdolności zawodowej w zakresie ubezpieczenia emerytalnego i dodatkowego ubezpieczenia?

Pracownicy w służbie publicznej

Cieszą się (analogicznie do pracowników sektora prywatnego) ochroną ubezpieczeniową w ramach obowiązkowego ubezpieczenia emerytalnego. W przypadku niezdolności zawodowej otrzymują wówczas ewentualnie świadczenia z tytułu renty z tytułu niezdolności do pracy. Natomiast wysokość renty jest zwiększana za pośrednictwem dodatkowego ubezpieczenia w służbie publicznej. To dodatkowe ubezpieczenie jest obowiązkowe i zazwyczaj jest realizowane poprzez VBL (Fundusz Ubezpieczeń dla Pracowników Federalnych i Regionalnych). Przy obliczaniu deficytu świadczenia należy uwzględnić więc nabyte roszczenia z obu ubezpieczeń
Pracownicy w służbie publicznej są więc lepiej uposażeni pod względem wysokości emerytury. Niemniej jednak na rentę mają zastosowanie warunki renty z tytułu niezdolności do pracy. Osoba całkowicie niezdolna do pracy otrzymuje pełną rentę dodatkową z tytułu niezdolności do pracy. W przypadku częściowej niezdolności do pracy jest to połowa świadczenia. Należy również uwzględnić wymaganą okres wyczekiwania wynoszący 60 miesięcy.
Pracownicy w służbie publicznej są objęci niezdolnością zawodową, a nie niezdolnością służbową. W związku z tym klauzula dotycząca niezdolności służbowej / klauzula urzędnicza nie jest konieczna.


Świadczenia w przypadku niezdolności zawodowej i niezdolności służbowej w służbie publicznej

Re: Czy ubezpieczenie na wypadek niezdolności do pracy ma sens?

Napisany przez Peter Wolnitza
[cytat=cstahl">
Hallo, drodzy forumowicze,

mam połowę lat pięćdziesiątych i pracuję w służbie publicznej; zastanawiam się, czy powinienem wykupić ubezpieczenie na wypadek niezdolności do pracy. Wiem, że bardzo trudno jest udowodnić całkowitą niezdolność do pracy, dopóki jej nie dostaniesz, musisz praktycznie chodzić z głową pod pachą. Ale jak podchodzicie do tego tematu? A jeśli macie takie ubezpieczenie, według jakich kryteriów postępowaliście? Jestem pełnoletni i zdolny do pracy od ponad 32 lat i zastanawiam się, czy ubezpieczenie w ogóle dla mnie wchodzi w grę.
Z góry dziękuję za odpowiedzi.
[/cytat]
Spróbuję również dać jedną rekomendację:
ubezpieczenie na wypadek niezdolności do pracy jest w zasadzie zawsze sensowne i ważne, ale:
- Połowa lat pięćdziesiątych to zdecydowanie już trochę późno, czyli składka może być już na takim poziomie, że będzie bolała.
- Dodatkowo, prawie nie znam osoby w tym wieku, która nie miałaby jakiejś dolegliwości, za którą ubezpieczyciel mógłby nałożyć dopłatę.
- Oczywiście, trzeba tutaj porównać koszty i potencjalne świadczenia, ponieważ okres ewentualnego pobierania świadczeń nie byłby już tak długi. Aby móc to ocenić, proponuję następujące podejście:

1.Poproszenie lekarza o wyniki z ostatnich 5-10 lat
2.Stworzenie opisu działalności zawodowej (służba publiczna to nie to samo co służba publiczna)
3.Wyjaśnienie, które ubezpieczalnie wchodzą w grę ze względu na swoje warunki umowne i wyniki z kroków 1 i 2.
4.Określenie potrzeb (prawa do świadczeń itp.)
5.Załatwienie ofert uwzględniających punkty 1-4.
6.Porównanie, ocena, decyzja

Chociaż brzmi to surowo: W wielu przypadkach koniec jest już po kroku 1, ponieważ mogą grozić wysokie dopłaty ryzyka lub nawet całkowite odrzucenie.

@verschaukelt: dzięki za poprawienie tego bzdurnego zapisu o klauzuli ochrony!

Pozdrowienia wieczorne z Hesji

Re: Czy ubezpieczenie na wypadek niezdolności do pracy ma sens?

Napisany przez andres89

Cześć drodzy forumowicze,

Mam około 50 lat i pracuję w służbie publicznej; zastanawiam się, czy powinienem zabezpieczyć się ubezpieczeniem od niezdolności do pracy. Wiem, że bardzo trudno jest udowodnić całkowitą niezdolność do pracy, ale zanim to się stanie, trzeba praktycznie nosić głowę pod pachą. Jakie jest wasze podejście do tego tematu? A jeśli już macie takie ubezpieczenie, jakimi kryteriami się kierowaliście? Pracuję pełny etat od ponad 32 lat i zastanawiam się, czy ubezpieczenie jest dla mnie w ogóle wskazane.
Z góry dziękuję za odpowiedzi.

Zazwyczaj ubezpieczenie od niezdolności do pracy powinno się zawierać w młodym wieku, ponieważ składki wzrastają wraz z wiekiem. ubezpieczenie od niezdolności do pracy jest sensowne, aby zabezpieczyć swój standard życia w przypadku niezdolności do pracy, zwłaszcza jeśli ktoś jest jeszcze obciążony kredytem hipotecznym albo jest żywicielem rodziny.

Re: Czy ubezpieczenie na wypadek niezdolności do pracy ma sens?

Napisany przez Taketo
Cześć cstahl,

ogólnie rzecz biorąc w Twoim przypadku obowiązują następujące zasady:
Niezdolność do pracy dla sektora publicznego i jej szczególne cechy.

Można zawrzeć ubezpieczenie od niezdolności zawodowej do 55 lat. Stan zdrowia odgrywa istotną rolę podczas składania wniosku. Wiek końcowy powinien być ukończony do 65 roku życia, ponieważ ustawodawca wtedy przesła Cię na wcześniejszą rentę z powodu niezdolności zawodowej. Czas trwania umowy do wieku końcowego 67 lat nie jest konieczny. Dzięki krótszemu czasowi trwania umowy korzystasz z niższej składki miesięcznej.

Możesz ubezpieczyć 80% swojego dochodu netto w prywatnym ubezpieczeniu od niezdolności do pracy. Większe zabezpieczenie jest m.in. niemożliwe z powodu zakazu wzbogacania się. Istnieją również towarzystwa ubezpieczeniowe oferujące ubezpieczenie w wysokości 70% Twojego dochodu brutto. W zależności od tego, który procent jest wyższy, możesz odpowiednio dobrać swoje zabezpieczenie. Dzięki temu w przypadku świadczenia Twoja luka w zabezpieczeniu/dochodzie będzie jak najmniejsza. Twój standard życia pozostanie na stabilnym tle finansowym.

Z pozdrowieniami i najlepszymi życzeniami
Taketo.de
Organizacja biurowa

Re: Czy ubezpieczenie na wypadek niezdolności do pracy ma sens?

Napisany przez dersimon

Nie chcę, żebyś czuł się źle, ale ja już skończyłem moje w wieku 20 lat... Moim zdaniem na pewno powinieneś mieć jedną, lepiej późno niż wcale. Więc powinieneś się o nią szybko zatroszczyć!

To dobra postawa! Ale mimo wszystko lepiej późno niż wcale. Więc szybko ruszaj
dersimon

Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z kryptowalutami […]

Uważasz więc, że podczas studiów dualnych zarobisz[…]

Do limitu ryczałtu nie płacisz żadnych podatków. J[…]

Dziękuję bardzo!

Odwiedź naszą stronę z aktualnościami ze świata