- czw lut 06, 2014 12:03 am
Witajcie razem,
moja żona i ja chcemy nabyć nieruchomość. Z powodu kilku niezaplanowanych czynników wszystko teraz nadeszło szybciej niż planowano.
Myśleliśmy, że kupimy nieruchomość za pięć lat, ale teraz dzieje się to cztery lata wcześniej. Kapitału własnego praktycznie nie mamy, nie warty wspomnienia. Dlatego złożyliśmy wniosek o finansowanie w wysokości 110% w kilku bankach.
Od wielu nie otrzymaliśmy żadnej oferty, od niektórych oferty z bardzo wysokimi odsetkami, ponieważ koszty poboczne zostały pokryte prywatnymi pożyczkami.
Nasza oferta, którą teraz podpisaliśmy, jest od Sparkasse i wygląda dobrze na pierwszy rzut oka. Przynajmniej jest tańsza niż inne pożyczki. Żaden inny bank nie oferował mniej niż 3,5%. W Sparkasse otrzymujemy pożyczkę w wysokości 104 000 € + 50 000 € KfW = 154 000 €. pożyczka KfW ma oprocentowanie 2,75%. pożyczka Sparkasse ma oprocentowanie 3,4%. Mieszane oprocentowanie wynosi 3,23%, jeśli się nie mylę.
ALE teraz pojawia się haczyk. pożyczka Sparkasse nie jest kredytem ratalnym jak w przypadku KfW, ale stanowi zabezpieczenie zaliczki na konto oszczędnościowe budowlane. Kwota kredytu na konto oszczędnościowe budowlane Sparkasse wynosi 104 000 €. Pytaliśmy kilka razy, czy nie moglibyśmy otrzymać kredytu ratalnego, zawsze jednak unikano odpowiedzi, że to dla nas jest lepsze rozwiązanie. Po 10 latach mielibyśmy gwarantowane oprocentowanie 2,9% i musielibyśmy zająć się tylko kredytem KfW. Powinniśmy go najlepiej spłacić po 10 latach. Jeśli stopa procentowa banku po 10 latach byłaby niższa niż w przypadku oszczędności budowlanych, to bank weźmie pieniądze stamtąd i sam je sfinansuje dalej. Stracilibyśmy wtedy opłatę za uruchomienie kredytu. Ponieważ nie mogliśmy uzyskać rozsądnej pożyczki od żadnego innego banku, zgodziliśmy się na tę ofertę.
Być może jest już za późno, ale teraz coraz więcej zastanawiam się nad tym modelem. Przez 10 lat płacimy tylko odsetki i zastępstwo amortyzacji na konto oszczędnościowe budowlane + raty KfW. Ponieważ nie ma raty kredytu, odsetki pozostają stałe, dzięki czemu płacimy więcej odsetek niż w przypadku kredytu ratalnego.
Teraz mam trudności z obliczeniem rzeczywistej stopy procentowej w tej sytuacji. Czy w ogóle jest to możliwe? Nasz doradca zawsze był uczciwy, nigdy nie miałem wrażenia, że nas oszukują. Finansowanie też nie było łatwe, ponieważ mamy inne finansowanie samochodu. Po konsultacji z bankiem wcześnie rozwiązaliśmy prywatną pożyczkę, wpłacając pozostałą kwotę. Wymagało to zgody przełożonego. Nasz doradca zawsze był fair, niektórzy inni doradcy w innych bankach byli bardziej tajemniczy.
Nie możemy już odsunąć zakupu, termin notarialny został ustalony, finansowanie jest zapewnione i zatwierdzone. Podpisaliśmy wniosek o KfW i konto oszczędnościowe budowlane, umowa kredytowa od Sparkasse jeszcze nie jest podpisana. Zastanawiam się teraz jednak, czy inna oferta kredytu w formie raty kredytowej z 0,3 punkta procentowego więcej na okres czasu nie byłaby tańsza.
moja żona i ja chcemy nabyć nieruchomość. Z powodu kilku niezaplanowanych czynników wszystko teraz nadeszło szybciej niż planowano.
Myśleliśmy, że kupimy nieruchomość za pięć lat, ale teraz dzieje się to cztery lata wcześniej. Kapitału własnego praktycznie nie mamy, nie warty wspomnienia. Dlatego złożyliśmy wniosek o finansowanie w wysokości 110% w kilku bankach.
Od wielu nie otrzymaliśmy żadnej oferty, od niektórych oferty z bardzo wysokimi odsetkami, ponieważ koszty poboczne zostały pokryte prywatnymi pożyczkami.
Nasza oferta, którą teraz podpisaliśmy, jest od Sparkasse i wygląda dobrze na pierwszy rzut oka. Przynajmniej jest tańsza niż inne pożyczki. Żaden inny bank nie oferował mniej niż 3,5%. W Sparkasse otrzymujemy pożyczkę w wysokości 104 000 € + 50 000 € KfW = 154 000 €. pożyczka KfW ma oprocentowanie 2,75%. pożyczka Sparkasse ma oprocentowanie 3,4%. Mieszane oprocentowanie wynosi 3,23%, jeśli się nie mylę.
ALE teraz pojawia się haczyk. pożyczka Sparkasse nie jest kredytem ratalnym jak w przypadku KfW, ale stanowi zabezpieczenie zaliczki na konto oszczędnościowe budowlane. Kwota kredytu na konto oszczędnościowe budowlane Sparkasse wynosi 104 000 €. Pytaliśmy kilka razy, czy nie moglibyśmy otrzymać kredytu ratalnego, zawsze jednak unikano odpowiedzi, że to dla nas jest lepsze rozwiązanie. Po 10 latach mielibyśmy gwarantowane oprocentowanie 2,9% i musielibyśmy zająć się tylko kredytem KfW. Powinniśmy go najlepiej spłacić po 10 latach. Jeśli stopa procentowa banku po 10 latach byłaby niższa niż w przypadku oszczędności budowlanych, to bank weźmie pieniądze stamtąd i sam je sfinansuje dalej. Stracilibyśmy wtedy opłatę za uruchomienie kredytu. Ponieważ nie mogliśmy uzyskać rozsądnej pożyczki od żadnego innego banku, zgodziliśmy się na tę ofertę.
Być może jest już za późno, ale teraz coraz więcej zastanawiam się nad tym modelem. Przez 10 lat płacimy tylko odsetki i zastępstwo amortyzacji na konto oszczędnościowe budowlane + raty KfW. Ponieważ nie ma raty kredytu, odsetki pozostają stałe, dzięki czemu płacimy więcej odsetek niż w przypadku kredytu ratalnego.
Teraz mam trudności z obliczeniem rzeczywistej stopy procentowej w tej sytuacji. Czy w ogóle jest to możliwe? Nasz doradca zawsze był uczciwy, nigdy nie miałem wrażenia, że nas oszukują. Finansowanie też nie było łatwe, ponieważ mamy inne finansowanie samochodu. Po konsultacji z bankiem wcześnie rozwiązaliśmy prywatną pożyczkę, wpłacając pozostałą kwotę. Wymagało to zgody przełożonego. Nasz doradca zawsze był fair, niektórzy inni doradcy w innych bankach byli bardziej tajemniczy.
Nie możemy już odsunąć zakupu, termin notarialny został ustalony, finansowanie jest zapewnione i zatwierdzone. Podpisaliśmy wniosek o KfW i konto oszczędnościowe budowlane, umowa kredytowa od Sparkasse jeszcze nie jest podpisana. Zastanawiam się teraz jednak, czy inna oferta kredytu w formie raty kredytowej z 0,3 punkta procentowego więcej na okres czasu nie byłaby tańsza.