Prowadzę 2 firmy, firmę konsultingową i firmę z zakresu przygotowań do druku. Obie firmy są dobrze ugruntowane, jednak żadna z nich nie osiąga oczekiwanego zysku. W przypadku drugiej firma EBIT wynosi 15%. Ważne jest jednak to, że zatrudniam 12 pracowników i przyczyniam się do tworzenia wartości - poprzez przedsiębiorcze, zyskowne i społeczne struktury.
Mogę z dużym prawdopodobieństwem powiedzieć, dlaczego Państwo nie osiągają takich zysków:
1. Robią Państwo z ekonomii naukę, jak dowodzą tego Państwa nieskończone wywody (zysk pozostaje zyskiem - niezależnie od tego, jak go nazwiemy). Ekonomia nie jest jednak nauką, a zasadniczo polega jedynie na prostym wymianie towarów i usług na inne towary i usługi (w pewnym momencie wprowadzono do tego systemu wymiany pieniądze...). To właśnie jest ekonomia w swej pierwotnej formie. Niestety została ona uznana za naukę przez niezliczonych tzw. ekonomistów i inne teoretyków, którzy zwykle sami nie mają praktycznych doświadczeń z dziedzin, które uczą, aby Otto Normalverbraucher nie zauważył, że nasz system pieniężny opiera się na schemacie piramidy.
2. Prowadzą Państwo 2 firmy z 12 pracownikami? Gratulacje! Serio! Jako ktoś, kto kiedyś chciał zatrudniać pracowników, wiem, jaki to horror znaleźć odpowiednich pracowników! Ja sam prowadzę 8 firm lub jestem w nich zaangażowany, ale nie mam ŻADNYCH pracowników (za to ponad 300 partnerów zatrudnionych na zasadzie współpracy freelance)! I tutaj tkwi powód, dlaczego Państwa firmy nie osiągają wymienionych przez mnie zysków: mianowicie dlatego, że rokrocznie (orientacyjnie) wydają Państwo około 300 000
euro zysku na koszty osobowe i tym samym marnują 50-70% pieniędzy, i w ten sposób
3. prawdopodobnie też nie mogą stosować efektów dźwigniowych do maksymalizacji zysków oraz
4. ponieważ pracownicy nie będą pracować dla Państwa firmy tak zmotywowani, jak prawdopodobnie sami robiliby to (w końcu firma należy do Państwa)
5. ponieważ prawdopodobnie wybrali Państwo bardzo niekorzystną formę lub strukturę firmy i zarządzają nią w sposób, który również marnuje pieniądze! (do samokontroli: jeśli Państwo płacą mniej niż 49 000
euro rocznie jako kwotę wolną od podatku i więcej niż 10% podatku od zysków, to zdecydowanie tak jest!)
Jednak na podstawie Państwa wpisów widzę, że są Państwo jednym z tych, którzy zawsze wiedzą wszystko lepiej i zamiast cieszyć się z nowych i wartościowych informacji (czyli rzeczy, których nie wiedzą jeszcze) woleliby się z nich pośmiać, zamiast je sprawdzić i zaakceptować dla siebie.
Ponieważ jak to mówią?
„To całe nieszczęście: Czemu głupcy są tacy pewni siebie, a mądrzy pełni wątpliwości.” (Bertrand Russell)
PS: istnieje również dziesiątki tysięcy (prawdopodobnie nawet miliony) fizyków, którzy mogliby Państwu dokładnie udowodnić na podstawie nieskończonych ekspertyz, jak Państwa, dlaczego pszczoły w świetle natury w ogóle nie mogłyby latać. Kto więc się myli: prawa natury (tak jak je zdefiniowaliśmy) czy pszczoły?