- sob kwie 12, 2014 1:15 pm
Cześć razem,
ostatnio prawie doszło do tego ze mną...
Wyjście z wynajmu. W pobliżu powstaje nowy budynek z mieszkaniami na sprzedaż, w jedno z nich się zauroczyłem i prawie już się zdecydowałem. Po dwóch dniach euforii i już kilku rozmowach finansowych z bankami, ostatecznie doszło do wniosku, że to co mi oferowano nie było dla mnie odpowiednie.
W tym czasie oczywiście intensywnie zająłem się kwestią finansowania i teraz zastanawiam się, czy mogę jakoś zabezpieczyć obecnie bardzo korzystną stopę procentową kredytu, np. jeśli za kilka lat znajdę coś naprawdę odpowiedniego dla siebie.
Jedyne, na co trafiłem, to tak zwany kredyt z przeznaczeniem na przyszłość.
Czy to ma sens? Jeśli planuję nabyć nieruchomość w ciągu kilku najbliższych lat? Co jeśli znajdę coś odpowiedniego JUŻ w trakcie okresu kredytu?
Może eksperci tutaj mogliby podać mi kilka ogólnych wskazówek, byłoby świetnie...
Dziękuję & pzdr!
ostatnio prawie doszło do tego ze mną...
Wyjście z wynajmu. W pobliżu powstaje nowy budynek z mieszkaniami na sprzedaż, w jedno z nich się zauroczyłem i prawie już się zdecydowałem. Po dwóch dniach euforii i już kilku rozmowach finansowych z bankami, ostatecznie doszło do wniosku, że to co mi oferowano nie było dla mnie odpowiednie.
W tym czasie oczywiście intensywnie zająłem się kwestią finansowania i teraz zastanawiam się, czy mogę jakoś zabezpieczyć obecnie bardzo korzystną stopę procentową kredytu, np. jeśli za kilka lat znajdę coś naprawdę odpowiedniego dla siebie.
Jedyne, na co trafiłem, to tak zwany kredyt z przeznaczeniem na przyszłość.
Czy to ma sens? Jeśli planuję nabyć nieruchomość w ciągu kilku najbliższych lat? Co jeśli znajdę coś odpowiedniego JUŻ w trakcie okresu kredytu?
Może eksperci tutaj mogliby podać mi kilka ogólnych wskazówek, byłoby świetnie...
Dziękuję & pzdr!