- sob lis 26, 2005 1:19 pm
Przeczytałem poniższy artykuł. Muszę powiedzieć, że ma rację. Ale co jeśli będzie inaczej?Trzeba przynajmniej zastanowić się, czy teraz naprawdę warto kupować złoto. Zwłaszcza że prognozy na dalszy rozwój na rynku akcji są obiecujące przynajmniej w przyszłym roku. A jak wygląda sytuacja długoterminowa?Porównanie!Wynik jest bardziej niż jednoznaczny.Cena złota w tych dniach zbliża się do swojego historycznego szczytu z 1987 roku. W wielu komentarzach znowu podkreśla się, że złoto jest opłacalną inwestycją długoterminową, zwłaszcza jako zabezpieczenie przed inflacją. Szlachetny metal powinien służyć przede wszystkim do dywersyfikacji portfela. Czy to ma sens?Czy wkrótce będziemy świadkami krachu na rynkach akcji, czy to naprawdę hossa? Porażające porównanieCo mówią obiektywne liczby na ten temat? Czy inwestycja w złoto jako długoterminowa ma sens? Nie. Nie ma rozsądnych okresów, w których złoto przewyższałoby inwestycję w akcje lub obligacje. Im dłuższe są porównania, tym bardziej złoto odstaje. Tylko w krótkich okresach złoto może częściowo zwyciężać.Dosyć kuriozalne, że właśnie teraz - cena złota podwoiła się w ciągu ostatnich czterech lat - złoto wraca znowu do centrum zainteresowania inwestorów. To ryzykowne przedsięwzięcie.Katastrofalne podsumowaniePrzyjrzyjmy się ostatnim 18 latach i porównajmy wskaźnik szerokiego rynku S&P 500 z ceną złota:Gdyby w grudniu 1987 roku - przy cenie złota nieco ponad 500 USD - ktoś zakupił kilka sztabek i trzymał je w depozycie, dziś - po 18 latach - powróciłby do początkowej wartości. S&P 500 w tym samym czasie wzrósł o ponad 400%. Złoto musiałoby więc natychmiastowo wzrosnąć do 2000 USD, aby zniwelować tę różnicę.Porównanie jest podobnie miażdżące, gdybyśmy kupili złoto tuż przed krachem w 1987 roku. Złoto wzrosło tylko o znikome 3,5% w ciągu 18 lat, podczas gdy S&P 500 zdrożał o 277%.Realnie, porównanie to jeszcze bardziej druzgocące: złoto w ostatnich latach straciło ponad połowę swojej siły nabywczej. Nawet zwykłe konto oszczędnościowe wyprzedziłoby inwestycję w złoto. Ten błąd systemowy zawsze trzeba brać pod uwagę przy inwestycji w złoto fizyczne. Złoto nie przynosi bieżących dochodów.PodsumowanieW bardzo dużym portfelu można przewidzieć mały udział złota jako dodatek. Należy jednak skupić się na długoterminowym podejściu. Uważam, że jest bardzo mało prawdopodobne, że inwestycja w złoto wyprzedzi światowe rynki akcyjne w ciągu następnych 20 lat. Doświadczenia historyczne i wszystkie statystyki jednoznacznie temu przeczą. Mimo to mit o złocie nadal przyciąga inwestorów - czy to jest rozsądne, to już musisz sam ocenić.Autor: Thomas Grüner, 11:04 26.11.05