- czw maja 22, 2014 6:45 pm
Cześć! Jestem 28-letni i pracuję zawodowo od 2 lat. Powoli zaczynam myśleć strukturalnie o zabezpieczeniu emerytalnym. Nie znaczy to jednak, że dotychczas zupełnie nic nie robiłem w tej dziedzinie, raczej robiłem to bez większego planu. Dlatego chcę poddać krytycznej ocenie moje dotychczasowe produkty/instrumenty finansowe.
Obecnie posiadam następujące produkty/instrumenty:
1) Rezerwa płynnościowa w wysokości mniej więcej 3 wynagrodzeń netto (cel 3-4)
2) ubezpieczenie na życie z kapitałem zgromadzonym od 1993 roku. Zostało ono wówczas zawarte przez moich rodziców, a aktualnie opłacam je samodzielnie. Miesięczna składka to niespełna 11 euro.
3) Prywatne ubezpieczenie emerytalne zawarte przed 2005 rokiem. Miesięcznie oszczędzane jest prawie 27 euro.
4) Plan oszczędnościowy w wysokości 40 euro, które opłaca w całości pracodawca.
5) ubezpieczenie emerytalne pracownicze poprzez odroczenie wynagrodzenia w wysokości 170 euro.
6) Bezpośrednie zobowiązanie pracodawcy w wysokości około 230 euro miesięcznie.
7) ubezpieczenie Riester. W czasie studiów zawarłem je, aby corocznie otrzymać pełną dopłatę oraz jednorazowy bonus w wysokości ponad 200 euro. Obecnie płacę około 23 euro miesięcznie, co jednak nie wystarcza już do uzyskania pełnej dopłaty. Wydaje mi się to mniej opłacalne. Musiałbym wpłacić znacznie więcej, a w towarzystwa Riester już nie mam tyle zaufania.
8) Plan oszczędnościowy w wysokości 25 euro w funduszu mieszanych. Nie ma to większego znaczenia, nie będę go już długo kontynuować. Był to raczej eksperyment, aby zaznajomić się z rynkiem finansowym. Zgromadzono zaledwie około 400 euro.
Dziękuję za waszą ocenę w odniesieniu do mojego celu zabezpieczenia emerytalnego. Jestem świadom, że to nie koniec. W przyszłości wolałbym inwestować bezpośrednio na rynku kapitałowym i nie uzależniać się zbytnio od standardowych produktów finansowych.
Edycja: Posiadam ubezpieczenie OC, NNW, od nieszczęśliwych wypadków oraz ubezpieczenie mienia.
Obecnie posiadam następujące produkty/instrumenty:
1) Rezerwa płynnościowa w wysokości mniej więcej 3 wynagrodzeń netto (cel 3-4)
2) ubezpieczenie na życie z kapitałem zgromadzonym od 1993 roku. Zostało ono wówczas zawarte przez moich rodziców, a aktualnie opłacam je samodzielnie. Miesięczna składka to niespełna 11 euro.
3) Prywatne ubezpieczenie emerytalne zawarte przed 2005 rokiem. Miesięcznie oszczędzane jest prawie 27 euro.
4) Plan oszczędnościowy w wysokości 40 euro, które opłaca w całości pracodawca.
5) ubezpieczenie emerytalne pracownicze poprzez odroczenie wynagrodzenia w wysokości 170 euro.
6) Bezpośrednie zobowiązanie pracodawcy w wysokości około 230 euro miesięcznie.
7) ubezpieczenie Riester. W czasie studiów zawarłem je, aby corocznie otrzymać pełną dopłatę oraz jednorazowy bonus w wysokości ponad 200 euro. Obecnie płacę około 23 euro miesięcznie, co jednak nie wystarcza już do uzyskania pełnej dopłaty. Wydaje mi się to mniej opłacalne. Musiałbym wpłacić znacznie więcej, a w towarzystwa Riester już nie mam tyle zaufania.
8) Plan oszczędnościowy w wysokości 25 euro w funduszu mieszanych. Nie ma to większego znaczenia, nie będę go już długo kontynuować. Był to raczej eksperyment, aby zaznajomić się z rynkiem finansowym. Zgromadzono zaledwie około 400 euro.
Dziękuję za waszą ocenę w odniesieniu do mojego celu zabezpieczenia emerytalnego. Jestem świadom, że to nie koniec. W przyszłości wolałbym inwestować bezpośrednio na rynku kapitałowym i nie uzależniać się zbytnio od standardowych produktów finansowych.
Edycja: Posiadam ubezpieczenie OC, NNW, od nieszczęśliwych wypadków oraz ubezpieczenie mienia.