- sob sie 02, 2014 10:54 am
Cześć,
kłopotliwy temat, ale mimo długich poszukiwań nie udało mi się znaleźć nic porównywalnego.
Moja żona i ja dysponujemy całkiem solidnym rocznym dochodem netto w wysokości około 70000€. Z tego 27000€ pochodzi z mojego zatrudnienia jako programista, a około 6000€ z pracy samodzielnej (zmienny).
Roczny dochód netto mojej żony wynosi około 24000€ ze stałego zatrudnienia jako dyrektor personalny w średniej wielkości firmie oraz około 17000€ z pracy samodzielnej jako księgowa płac.
Planujemy założyć rodzinę i dlatego chcemy opuścić zgiełk miasta i zbudować własny Dom. Jednak moja żona ma kilka (czasem trochę zaległych i dlatego trochę większych) grzechów z młodości w swoim rejestrze dłużników. W międzyczasie wszystko zostało spłacone, jej scoring rośnie, ale będzie jeszcze 2 lata, zanim jej historia w BIK będzie znowu czysta.
Teraz pytanie, czy warto zgłosić się do banku w celu uzyskania kredytu, pomimo tego? Uważam, że byłoby bardzo nierozważne otrzymać odmowę, która zostałaby zapisana w systemach banku (ze względu na BIK) i mogłaby być widoczna nawet przy późniejszej próbie, gdy BIK byłaby już czysta.
Ryzyko lub kredyty zagraniczne nie wchodzą w grę, ponieważ szkoda nam naszych pieniędzy. Ponadto skłaniamy się ku pełnej finansowaniu (między 200 a 250 tys. €), gdzie nasze oszczędności zostałyby wykorzystane jako zabezpieczenie, a koszty dodatkowe związane z budową, a rata przy 1% spłaty byłaby tańsza niż obecny czynsz netto. Mam nadzieję, że ktoś tu może mi pomóc, zwłaszcza w kwestii, czy powinniśmy spróbować teraz czy poczekać.
Bardzo dziękuję z góry.
Pozdrowienia, Vitali
kłopotliwy temat, ale mimo długich poszukiwań nie udało mi się znaleźć nic porównywalnego.
Moja żona i ja dysponujemy całkiem solidnym rocznym dochodem netto w wysokości około 70000€. Z tego 27000€ pochodzi z mojego zatrudnienia jako programista, a około 6000€ z pracy samodzielnej (zmienny).
Roczny dochód netto mojej żony wynosi około 24000€ ze stałego zatrudnienia jako dyrektor personalny w średniej wielkości firmie oraz około 17000€ z pracy samodzielnej jako księgowa płac.
Planujemy założyć rodzinę i dlatego chcemy opuścić zgiełk miasta i zbudować własny Dom. Jednak moja żona ma kilka (czasem trochę zaległych i dlatego trochę większych) grzechów z młodości w swoim rejestrze dłużników. W międzyczasie wszystko zostało spłacone, jej scoring rośnie, ale będzie jeszcze 2 lata, zanim jej historia w BIK będzie znowu czysta.
Teraz pytanie, czy warto zgłosić się do banku w celu uzyskania kredytu, pomimo tego? Uważam, że byłoby bardzo nierozważne otrzymać odmowę, która zostałaby zapisana w systemach banku (ze względu na BIK) i mogłaby być widoczna nawet przy późniejszej próbie, gdy BIK byłaby już czysta.
Ryzyko lub kredyty zagraniczne nie wchodzą w grę, ponieważ szkoda nam naszych pieniędzy. Ponadto skłaniamy się ku pełnej finansowaniu (między 200 a 250 tys. €), gdzie nasze oszczędności zostałyby wykorzystane jako zabezpieczenie, a koszty dodatkowe związane z budową, a rata przy 1% spłaty byłaby tańsza niż obecny czynsz netto. Mam nadzieję, że ktoś tu może mi pomóc, zwłaszcza w kwestii, czy powinniśmy spróbować teraz czy poczekać.
Bardzo dziękuję z góry.
Pozdrowienia, Vitali