- ndz wrz 21, 2014 9:41 am
Cześć wszystkim.
Żona i ja rozważamy zakup domu sąsiadującego z domem moich rodziców. Obecna właścicielka nie jest w stanie utrzymać domu i chce go sprzedać. Podstawowe informacje dotyczące domu:
Rok budowy 1963
około 250m kw. powierzchni mieszkalnej
około 3000m kw. działki
3 garaże, 2 zadaszone miejsca parkingowe
brak zapisanej hipoteki
Parter i piętro są w pełni zamieszkałe, poddasze zostało zaadaptowane na pokój dla nastolatka, z salonem i sypialnią oraz małą łazienką (tylko z umywalką i toaletą, brak prysznica, dlatego nie można go wynająć osobno).
Nieruchomość jest w dobrym stanie, nie jest zniszczona ani niczego podobnego.
Piętro jest zamieszkiwane przez około 70-letnią kobietę, która ma dożywotnie prawo do zamieszkania na piętrze oraz korzystania z jednego garażu. Powierzchnia piętra to około 100m kw.
Możemy nabyć nieruchomość tanio (około 35 000 EUR), do tego dochodzą opłaty dla notariusza i podatek od nabycia nieruchomości, oraz suma X na drobne prace renowacyjne, łącznie zatem 60 000 EUR potrzebne na kredyt. Zarówno żona, jak i ja, mamy stałą pracę, więc dochody są regularne i pewne.
Czy możemy otrzymać kredyt w wysokości 60 000 EUR, skoro wartość rynkowa nieruchomości jest znacznie wyższa, czy może pojawić się problem związany z zapisem prawa do użytkowania? Zakładamy, że prawo do użytkowania jest wpisane jako pierwsze w księdze wieczystej i musi tak pozostać. Bank zatem znajdowałby się na drugim miejscu.
Żona i ja rozważamy zakup domu sąsiadującego z domem moich rodziców. Obecna właścicielka nie jest w stanie utrzymać domu i chce go sprzedać. Podstawowe informacje dotyczące domu:
Rok budowy 1963
około 250m kw. powierzchni mieszkalnej
około 3000m kw. działki
3 garaże, 2 zadaszone miejsca parkingowe
brak zapisanej hipoteki
Parter i piętro są w pełni zamieszkałe, poddasze zostało zaadaptowane na pokój dla nastolatka, z salonem i sypialnią oraz małą łazienką (tylko z umywalką i toaletą, brak prysznica, dlatego nie można go wynająć osobno).
Nieruchomość jest w dobrym stanie, nie jest zniszczona ani niczego podobnego.
Piętro jest zamieszkiwane przez około 70-letnią kobietę, która ma dożywotnie prawo do zamieszkania na piętrze oraz korzystania z jednego garażu. Powierzchnia piętra to około 100m kw.
Możemy nabyć nieruchomość tanio (około 35 000 EUR), do tego dochodzą opłaty dla notariusza i podatek od nabycia nieruchomości, oraz suma X na drobne prace renowacyjne, łącznie zatem 60 000 EUR potrzebne na kredyt. Zarówno żona, jak i ja, mamy stałą pracę, więc dochody są regularne i pewne.
Czy możemy otrzymać kredyt w wysokości 60 000 EUR, skoro wartość rynkowa nieruchomości jest znacznie wyższa, czy może pojawić się problem związany z zapisem prawa do użytkowania? Zakładamy, że prawo do użytkowania jest wpisane jako pierwsze w księdze wieczystej i musi tak pozostać. Bank zatem znajdowałby się na drugim miejscu.