Capital Investment 4

Forum finansowe CI4 - Wszystko ze świata finansów i nieruchomości

Kredyty hipoteczne na budowę domu lub zakup mieszkania (nieruchomość zamieszkana przez właściciela).

Re: Co możemy sobie pozwolić?!

Napisany przez BigBike86
Cześć!

Moja żona i ja chcielibyśmy kupić Dom.
Spodziewamy się potomstwa i potrzebujemy więcej przestrzeni mieszkaniowej.
Obecnie nasza sytuacja finansowa wygląda następująco:

On, zatrudniony na czas nieokreślony, 2350 € netto
Ona, zatrudniona na czas nieokreślony na pół etatu, 550 € netto
Oszczędności własne 14000 €
Bieżący kredyt samochodowy 160 € miesięcznie
Czynsz (bez mediów) 360 €
Oszczędzanie 700-800 € / miesiąc

Obecnie mieszkamy w bardzo wiejskiej okolicy, dlatego ceny nieruchomości u nas są przystępne. Za 200000 € można już u nas dostać bardzo ładne domy, nawet za 160000 € jest kilka bardzo dobrych ofert, które prawie nie wymagają dużych remontów.

Dotąd nie byliśmy jeszcze w banku, chcielibyśmy się tutaj najpierw zorientować, ile pieniędzy możemy w przybliżeniu dostać, bądź co jest dla nas realne, abyśmy nie stali zupełnie bezradni podczas rozmów doradczych.

Jak wygląda program KfW 124?
Czy każdy, kto kupuje nieruchomość, może go otrzymać, a przede wszystkim ile wtedy się dostaje?

Marzenie o budowie własnego domu prawdopodobnie musimy pogrzebać w naszej sytuacji, co myślicie?
Ceny gruntów wynoszą tu około 45000 € za 600 m² średnio, są również tańsze działki.

Mam nadzieję na dobre rady i sugestie, abyśmy mogli zrealizować nasze marzenie o własnym domu w ciągu najbliższych miesięcy.

Nie chciałbym korzystać z naszych oszczędności własnych, ponieważ potrzebuję ich na remont, wyposażenie dla dziecka i ewentualnie spłatę kredytu samochodowego.
Dlatego prawdopodobnie będę musiał skorzystać z kredytu na 110% wartości nieruchomości, jeśli w ogóle jest to możliwe.

Re: Co możemy sobie pozwolić?!

Napisany przez 6Bankkaufmann
Generalnie mało banków pokrywa pełne koszty (cena zakupu, podatek od nabycia nieruchomości, prowizja dla pośrednika oraz notariusz)
Wiele banków finansuje jednak cenę zakupu w 100%.
Jeśli posiadasz wkład własny, sam w sobie nie wystarczy on do zakupu nieruchomości z pośrednikiem.
Warto zatem rozważyć poczekanie, jeśli miesięczna stopa oszczędzania wynosi 700 euro, a następnie zakupienie nieruchomości bez pośrednictwa pośrednika.
Banki wyraźnie pozwalają ci zapłacić za wszystko, jeśli finansujesz wszystko.
Dlatego zawsze warto wykorzystać wkład własny na koszty dodatkowe związane z ceną zakupu.
Oczywiście, można dostać kredyt preferencyjny w wysokości 50 000 euro, numer 124.
Niestety, wasz problem dotyczy jedynie wkładu własnego i jego wystarczalności do pokrycia kosztów dodatkowych...

Re: Co możemy sobie pozwolić?!

Napisany przez BigBike86
Jaka wysokość kredytu byłaby realistyczna dla nas w tej chwili?
W swoim kręgu znajomych coraz częściej słyszę, że nieruchomości są finansowane na poziomie 110%.
Część kosztów dodatkowych pewnie mogłabym pokryć sama, to musiałoby być wykonalne.

Re: Co możemy sobie pozwolić?!

Napisany przez Alex [CryptoMod]
W którym landzie związkowym mieszkacie?

Re: Co możemy sobie pozwolić?!

Napisany przez Couponschneider
Przypuszczam, że jesteś rocznikiem 1986. W takim razie masz 28 lat. Oszczędzasz dobrze, ale można zrobić to jeszcze lepiej.

Strategia, którą polecam: Szybko spłacić kredyt samochodowy. Czy istnieje możliwość dokonywania dodatkowych wpłat? Jeśli tak, skorzystaj z niej. Oszczędności ze spłaconych rat zwiększą miesięczną kwotę oszczędności.

Z 1000 € miesięcznie oszczędzonych i zainwestowanych, można osiągnąć wiele. Trzymaj się z dala od umów oszczędnościowych na cele mieszkaniowe czy podobnych. Ja polecam inwestowanie w akcje. Kupuj systematycznie, aby korzystać z efektu średniej ceny. Długoterminowe zyski wynoszą ponad 7% po uwzględnieniu inflacji.

Załóżmy, że uda wam się przez kolejne pięć lat oszczędzać i inwestować 1000 € miesięcznie przy stopie zwrotu 7% p.a., to będzie

12000 € * (1,07^6 -1) / 0,7 = 85839 €

14000 € należy również zainwestować: 14000 € * 1,07^5 = 19635 €.

Wówczas będziecie mieli wystarczający kapitał własny na zakup domu i będziecie mogli go jeszcze szybciej spłacić. Wymaga to dyscypliny, ale może sprawiać ogromną frajdę. Nagrodą będzie posiadanie spłaconego domu w wieku około 40 lat, podczas gdy inni dopiero w wieku około 50 lat całkowicie spłacą swój Dom.

Nie decydujcie się na nic pochopnie. inwestowanie w akcje daje elastyczność i nie poniesiesz straty tylko dlatego, że nagle zmienisz zdanie. Nie zaczynajcie od razu budowy i spłaty kredytu budowlanego, ponieważ dodatkowe wpłaty nie zawsze są możliwe. Zawsze można zainwestować nadwyżkę w akcje. (Dwa lata temu dostałem kilka tysięcy euro w spadku po czyimś zgonie i zainwestowałem je w akcje.) Jeśli nadarzy się okazja i ktoś koniecznie chce pozbyć się swojego domu, obniż cenę, zaoszczędź na pośredniku, wyjmij pieniądze... W przypadku umowy oszczędnościowej należy najpierw czekać na przyznanie kredytu.

Re: Co możemy sobie pozwolić?!

Napisany przez 6Bankkaufmann
Przepraszam, ale nie rozumiem. Jak można argumentować inwestowanie kapitału własnego w akcje i jednocześnie przepowiadać, ile można będzie otrzymać za kilka lat?

W przeciwnym razie nie jest konieczne, że bank lokalny również oferuje najlepsze warunki przy finansowaniu na poziomie 110%, tak jak w przypadku posiadania kapitału własnego na koszty dodatkowe zakupu i potrzebowania jedynie 100%.
Jeśli macie całą kwotę kapitału własnego na koszty dodatkowe zakupu, będziecie mogli lepiej porównać.

Re: Co możemy sobie pozwolić?!

Napisany przez Couponschneider

Przepraszam, ale brak zrozumienia. Jak można argumentować inwestowanie kapitału własnego w akcje i już przepowiadać, ile się wyrwie za kilka lat?

To teraz wszędzie robią, czy to w ubezpieczeniach na życie, czy to w umowie oszczędnościowej, czy to w nieruchomości. Ale przynajmniej dla akcji przemawia statystyka. Kup i trzymaj przynosi zyski, po dziesięciu latach z dużym prawdopodobieństwem znajdujesz się w zysku. Kto zaczyna inwestować w akcje od wejścia na rynek pracy, może stworzyć przyjemne majątek.

Dziś mam już prawie 190 € netto dywidend miesięcznie.

Re: Co możemy sobie pozwolić?!

Napisany przez BigBike86
Mieszkamy w Nadrenii-Palatynacie.
Dotychczas unikałem inwestowania w akcje... ryzyko utraty zbyt dużej ilości pieniędzy jest dla mnie zbyt duże.

Re: Co możemy sobie pozwolić?!

Napisany przez 6Bankkaufmann
Posiadają Państwo 14 000 EUR kapitału własnego. Proszę poszukać nieruchomości w przedziale cenowym 160 000 EUR, jak opisano, i zaplanować koszty dodatkowe związane z zakupem do zapłacenia z kapitału własnego. Wtedy wszystko będzie pasować, z korzystnymi warunkami.

Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z kryptowalutami […]

Uważasz więc, że podczas studiów dualnych zarobisz[…]

Do limitu ryczałtu nie płacisz żadnych podatków. J[…]

Dziękuję bardzo!

Odwiedź naszą stronę z aktualnościami ze świata