- czw paź 23, 2014 9:13 pm
Cześć wszystkim,
Również ryzykując, że niektóre tematy się powtarzają, chciałbym poznać opinię, która nie pochodzi od kogoś, kto zarabia na mojej decyzji.
Zdecydowaliśmy się na Dom: nowe budownictwo KfW70 (już stoi, obecnie jest używany jako Dom wzorcowy), 140 m², 200 m² działki, 360 000 €, w okolicach Heidelbergu. Nasz wkład własny to 50-60 tys., co pozwala nam pokryć koszty transakcji i 10% wkładu do domu.
Nasze wspólne dochody to około 4200 netto. Docelowa rata to 1300.
Do tej pory miałem spotkanie w banku i mam doradcę do spraw finansowania budowy, który zbiera dla mnie różne oferty.
We wszystkich ofertach obecnie uwzględniono kredyt KfW w wysokości 50 tys. (po 1% lub 1,25%).
Spotkanie w banku wykazało, że bank oferuje maksymalnie 10-letnie kredyty ratalne oraz oszczędności budowlane na 21 lub 30 lat. Model na 21 lat odpada, ponieważ rata wynosi 250 więcej, niż chcieliśmy (chociaż efektywna stopa procentowa wynosząca 2,3% jest przyjemna). Model na 30 lat natomiast w zasadzie nie jest zły. Przy 30 latach okresu kredytowania (i wiązania oprocentowania) osiągamy efektywną stopę procentową na poziomie około 2,78%. Przez 30 lat nie musimy się martwić. Ponadto istnieje możliwość corocznej spłaty w wysokości 10%.
Z kolei są dwa kredyty ratalne, jeden na 20 lat z oprocentowaniem 3,06% bez możliwości dodatkowej spłaty i 15-letni z oprocentowaniem 2,8% i możliwością dodatkowej spłaty w wysokości 5% rocznie.
Doradca nie jest zwolennikiem oszczędności budowlanych, ponieważ nie mam efektu odsetkowego itp. W zasadzie byłem początkowo zwolennikiem wyłącznie kredytu ratalnego, również dlatego że niektóre artykuły są przeciwko oszczędnościom budowlanym itp. Jednak mam trudności z znalezieniem wad tej rozwiązania. kredyt ratalny na 20 lat ma dziś gorsze oprocentowanie, a będę potrzebować finansowania uzupełniającego. kredyt ratalny na 15 lat wychodzi mniej więcej na to samo oprocentowanie co rozwiązanie z oszczędnościami budowlanymi, ale muszę ryzykować, że przez następne 15 lat będę musiał znaleźć dobre warunki finansowania.
Nikt nie jest w stanie podjąć decyzji za nas, ale chciałbym poznać wasze/Państwa zdanie.
Z góry dziękuję!
Również ryzykując, że niektóre tematy się powtarzają, chciałbym poznać opinię, która nie pochodzi od kogoś, kto zarabia na mojej decyzji.
Zdecydowaliśmy się na Dom: nowe budownictwo KfW70 (już stoi, obecnie jest używany jako Dom wzorcowy), 140 m², 200 m² działki, 360 000 €, w okolicach Heidelbergu. Nasz wkład własny to 50-60 tys., co pozwala nam pokryć koszty transakcji i 10% wkładu do domu.
Nasze wspólne dochody to około 4200 netto. Docelowa rata to 1300.
Do tej pory miałem spotkanie w banku i mam doradcę do spraw finansowania budowy, który zbiera dla mnie różne oferty.
We wszystkich ofertach obecnie uwzględniono kredyt KfW w wysokości 50 tys. (po 1% lub 1,25%).
Spotkanie w banku wykazało, że bank oferuje maksymalnie 10-letnie kredyty ratalne oraz oszczędności budowlane na 21 lub 30 lat. Model na 21 lat odpada, ponieważ rata wynosi 250 więcej, niż chcieliśmy (chociaż efektywna stopa procentowa wynosząca 2,3% jest przyjemna). Model na 30 lat natomiast w zasadzie nie jest zły. Przy 30 latach okresu kredytowania (i wiązania oprocentowania) osiągamy efektywną stopę procentową na poziomie około 2,78%. Przez 30 lat nie musimy się martwić. Ponadto istnieje możliwość corocznej spłaty w wysokości 10%.
Z kolei są dwa kredyty ratalne, jeden na 20 lat z oprocentowaniem 3,06% bez możliwości dodatkowej spłaty i 15-letni z oprocentowaniem 2,8% i możliwością dodatkowej spłaty w wysokości 5% rocznie.
Doradca nie jest zwolennikiem oszczędności budowlanych, ponieważ nie mam efektu odsetkowego itp. W zasadzie byłem początkowo zwolennikiem wyłącznie kredytu ratalnego, również dlatego że niektóre artykuły są przeciwko oszczędnościom budowlanym itp. Jednak mam trudności z znalezieniem wad tej rozwiązania. kredyt ratalny na 20 lat ma dziś gorsze oprocentowanie, a będę potrzebować finansowania uzupełniającego. kredyt ratalny na 15 lat wychodzi mniej więcej na to samo oprocentowanie co rozwiązanie z oszczędnościami budowlanymi, ale muszę ryzykować, że przez następne 15 lat będę musiał znaleźć dobre warunki finansowania.
Nikt nie jest w stanie podjąć decyzji za nas, ale chciałbym poznać wasze/Państwa zdanie.
Z góry dziękuję!